Connect with us

science

Nie mogę odpowiedzieć, dlaczego RKI nie zbiera danych

Published

on

Henrik Strick dłużej obok Christian Drosten Dla najwybitniejszych twarzy covid-19 pandemia. Wirusolog z Bonn jest następcą Drosten od 2019 roku Instytut Wirusologii w Bonn. Streeck jest członkiem Rady Ekspertów ds. Korony przy rządzie federalnym. 44-latek był także członkiem rady doradczej oceniającej działania Corony.

Panie Streeck, 1 lipca przedstawiłem raport końcowy z oceny Corona Metrics Assessment. Zaledwie kilka godzin później ministrowie zdrowia krajów związkowych już rozważali, czy mapa drogowa Corona upadnie niezależnie od tego. Czy jako naukowiec nie zadajesz sobie czasem pytania, czy politycy naprawdę chcą posiadać i wykorzystywać twoją specjalistyczną wiedzę?

Hendrik Strick: Było już wiadomo, że harmonogram będzie napięty. Rada Ekspertów, której jestem również członkiem, przedstawiła szczegółowe propozycje na semestr jesienny i zimowy. Celem ewaluacji jest jednak krytyczne spojrzenie na przeszłość. Obejmuje to również pokazanie, które działania zadziałały, a które nie.

Jednak każda retrospektywa to także nauka na przyszłość. Ale jeśli teraz Federalny Minister Zdrowia Karl Lauterbach (SPD) powiedział już w przygotowaniu do raportu, że wynikiem oceny nie powinien być klocek hamulcowy, jasne jest, że wiedza naukowa nie jest obecnie najwyższym priorytetem, prawda?

Myślę, że federalny minister zdrowia miał na myśli coś innego o klockach hamulcowych. Wyraził obawę, aby poszczególne kraje związkowe nie wykorzystywały wyników oceny do publikowania różnych mierników. Moim zdaniem Karl Lauterbach bardzo poważnie podchodzi do oceny i nie odkłada raportu na półkę. Jest to dla mnie jasne po wielu rozmowach, jakie przeprowadziłem na ten temat.

Jeszcze przed publikacją raportu krytykowano skład komisji – pośrednio, notabene, również ze strony znanych wirusologów i polityków. Więc masz w mediach społecznościowych między innymi do Christian Drosten zaawansowani wirusolodzy Klaus Steuer Często bardzo krytykowany. Czy przy tych wszystkich potyczkach nie byłoby lepiej, gdyby przy wyborze 18 ekspertów panował większy konsensus?

W panelu ekspertów nie mogliśmy wybrać, z kim współpracowaliśmy. Z pewnością wszyscy życzymy sobie, aby personel umożliwił dodatkowe wrażenia. Dobrze też, że proces nie został zakłócony obecnością członków, którzy chodzili tam iz powrotem.

Jak myślisz, czego brakowało?

Brakowało ekspertów zdrowia publicznego, higienistów, statystyków i epidemiologów. Być może należałoby także uwzględnić nauki, o których nie pomyślałoby się od razu: psychologię dziecięcą, naukę o pielęgniarstwie i naukę o wychowaniu. Zamiast tego było na przykład sześciu prawników.

Ustawa o ochronie przed infekcjami mówiła bardzo wyraźnie o niezależnej ocenie. Jak bardzo jest to w końcu niezależne?

Zrozumiałe jest, że pojawia się pytanie, czy każda osoba nominowana do komisji faktycznie nadaje się do oceny. Prawdziwa niezależność jest trudna, zwłaszcza jeśli wcześniej byłeś zaangażowany w szukanie środków na szczeblu federalnym.

READ  Jak zmiany klimatyczne powodują problemy dla Jeziora Bodeńskiego

Czy doświadczenia zagraniczne nie były bardziej efektywne?

Nie wiem tego. Ponieważ środki zostały podjęte za granicą, nie ma też nierealistycznej rzeczywistości, która dawałaby lepsze dane. W Niemczech jest wielu ekspertów, którzy pomimo swojej wiedzy technicznej nie skomentowali jeszcze publicznie ani prywatnie epidemii. Pod tym względem z pewnością można było wybiegać poza schematy.

W każdym razie gazeta jest teraz na stole i wywołała spore zamieszanie. Czy spodziewałeś się tego w ten sposób?

Dyskusja miała dwa główne kierunki: Z jednej strony wielu skupiło się na pozornej krytyce dostępności danych w Niemczech. Zgadza się i chciałbym zobaczyć więcej dyskusji o tym, dlaczego jeszcze nie byliśmy w stanie tego zrobić – i, co ważniejsze, jak powinniśmy radzić sobie lepiej w przyszłości. Z drugiej strony było też dużo subiektywnej krytyki. Bardziej chodziło o to, jak cytować lub jak powołać komisję. W niektórych przypadkach zadziałało poczucie winy mediów za komunikację i podobne ataki reklamowe. Miało to stłumić dyskusję. Wydało mi się to interesujące, ponieważ ataki te zwykle pochodzą od tych, którzy opowiadają się za bardziej rygorystycznymi środkami.

To wiele mówi o stanie prasy w tym kraju; O tym, że niektóre redakcje nie mają nawet możliwości opracowania i analizy 160-stronicowego raportu.

Były naprawdę duże różnice. Jeśli spojrzysz na światowe relacje w dniu publikacji, znajdziesz bardzo szczegółową analizę artykułu. Z drugiej strony Sueddeutsche Zeitung powiedział po prostu: „Nic nie rób! Nic w tym! To jest złe!”. Myślę, że te różnice w jakości mają również wiele wspólnego z oczekiwaniami – tym, co ludzie chcą przeczytać w raporcie. Jednak z góry było dla nas jasne, że nigdy nie zadowolimy żadnej ze stron i nie zgodzimy się z żadną ze stron.

Mówiłeś właśnie o braku danych, który w kilku punktach raportu został skrytykowany. Jak dokładnie można to wytłumaczyć – od początku byli krytycy, którzy konkretnie zwracali uwagę na ten brak danych. Latałeś ślepy z szeroko otwartymi oczami?

Nie wiem też, dlaczego niektóre dane nie są zbierane w wystarczającym stopniu. Zależy to od decyzji Federalnego Ministerstwa Zdrowia i Instytut Roberta Kocha. Ostatecznie RKI w Niemczech musi gromadzić i integrować te dane. Nie potrafię odpowiedzieć, dlaczego tak się nie stało w tym modelu.

Krytyka RKI w pewnym punkcie raportu oceniającego była ogromna: sugeruje się tutaj, że RKI powinna była zbadać skuteczność tak zwanych interwencji niefarmaceutycznych na długo przed wybuchem epidemii.

Tak, tak mówiły wówczas plany pandemiczne.

READ  Aerozol do nosa zmniejsza ryzyko rozwoju infekcji - praktyka lecznicza

Teraz możemy długo narzekać, że te dane nie są wystarczająco uchwycone w 2020 i 2021 r., ale być może czekamy z niecierpliwością: jaka jest obecna sytuacja? Czy będziemy w stanie lepiej ocenić 2022?

Myślę, że tak, zwłaszcza że niedawne oświadczenie Zgromadzenia Ekspertów poszło w bardzo podobnym kierunku. Mając za sobą ten artykuł, Karl Lauterbach zaczął już wdrażać kilka rzeczy: na przykład zostanie wygenerowany obraz sytuacji w szpitalu w czasie rzeczywistym; Zostanie również odnotowane, czy ktoś był hospitalizowany z powodu lub z powodu korony. Będzie też prowadzony monitoring ścieków, dzięki któremu można będzie lepiej rejestrować liczbę infekcji.

A co z losowym próbkowaniem procesu infekcji w przyszłości, dzięki któremu można rzucić więcej światła na kwestię liczby niezgłoszonych przypadków?

RKI pracuje nad tym od dłuższego czasu. Takie próbki powinny być wykonalne od 2023 r. Do pewnego stopnia luki w danych można zawsze uzupełnić. Jednak w sprawozdaniu z oceny zauważono, że żadna symulacja nie zastąpi dobrej oceny. Więc jak dobra jest symulacja, którą widzieliśmy w ciągu ostatnich kilku lat, tak naprawdę? Ogólnie nie można na to odpowiedzieć. Będzie wyższy porządek: przewidzieć, kiedy iw jakich warunkach fala się załamie. Jeśli potrafisz to zamodelować, a tym samym przewidzieć odbicie fal i krzywych, z pewnością będzie to ogromny krok naprzód.

Nie możesz tego zrobić?

Ujmując to w kategoriach ekonomicznych: inwestorzy giełdowi mogliby teraz potencjalnie zarobić miliony, gdyby mogli dokładnie przewidzieć, kiedy fala się załamie i kiedy nastąpi odwrócenie. Takie przewidywania po prostu nie są możliwe do dziś. Tego również nie można zniekształcić. Pomyśl o fali letniej: Oczywiście niektórzy ostrzegali przed tą falą: jednak takie prognozy mają szansę 50/50. Złą falę przewidywano również latem 2020 i 2021 r. Ale wtedy tak się nie stało.

W pewnym sensie przewidywania są jak badania: wkraczasz w bardzo szeroką dziedzinę z dużą niepewnością, ale czasami z nadmiarem informacji. Obecnie mówi się, że jest 200 000 badań dotyczących korony. W końcu, czy to nie oznacza, że ​​każdy jest uwięziony we własnym świecie Corony, ponieważ może wybrać to, co dokładnie pasuje do ich podstawowego modelu wyjaśniania?

Teoretycznie to prawda, weźmy na przykład wymagania dotyczące domowego biura: na całym świecie jest ponad 300 badań w domowym biurze. Każdy ma do czynienia ze skutkami ubocznymi: przemocą domową, stresem psychicznym, zaburzeniami lękowymi i tak dalej. Dobrze, że takich rzeczy się szuka. Jednak nie ma badania, o którym wiem, że dotyczyłoby rzeczywistego pytania: czy praca w domu pomaga w zwalczaniu infekcji? Z pewnością byłoby to biologicznie prawdopodobne. Jest prawdopodobne, że w ciągu najbliższych kilku lat będziemy mogli przyjrzeć się bliżej temu, co nazywamy stronniczością publikacji.

READ  Coronavirus Fürstenfeldbruck: Coronavirus Fürstenfeldbruck: zachorowalność poniżej 35 lat - liczba drugich szczepień stale rośnie

Odnosisz się do interesującego zjawiska, ponieważ stronniczość publikacji dowodzi, że badania z oczekiwanymi lub pożądanymi wynikami są publikowane szybciej i szybciej niż te z niepożądanymi wynikami. Okoliczność, która w skrajnych przypadkach może doprowadzić do tego, że nauka stanie się systemem ślepym i samostanowiącym.

tak. Na przykład w okresie poważnych blokad główne czasopisma naukowe przyjęły badania, które wykazały, że blokady działają bardzo dobrze. I nie chcę powiedzieć, że blokady nie mają żadnego efektu, ale nauka nie jest odporna na zniekształcające zjawiska. To nastawienie obejmuje całą historię nauk przyrodniczych. Dobrze znanym przykładem jest odkrycie komórek B: ich odkrywca nie był wówczas w stanie opublikować swoich badań. Ostatecznie został opublikowany w czasopiśmie drobiarskim. Dziś wiemy, że komórki B są głównym graczem w układzie odpornościowym.

Porozmawiajmy więc o rzeczach, o których wiemy na pewno lub z którymi mamy duże prawdopodobieństwo liczenia: na przykład fala jesienno-zimowa. Jakie działania będą nadal wymagane następnej jesieni?

Z pewnością obecny letnia fala Niesie to za sobą element niepewności: w tej chwili nie wiemy, jak odporność nagromadzona przez obecną falę wpłynie na przebieg infekcji zimą. Może zobaczymy mniej obrażeń. Ale musimy się liczyć z dodatkową silną falą grypy; Świadczą o tym doświadczenia z Australii i Nowej Zelandii. Więc jeśli mamy zamiar zaobserwować wysoki wskaźnik infekcji w pomieszczeniach, dobrym pomysłem jest praca z maskami tutaj. Te maski, jak pokazała również ocena, nie są idealne. Ale jeśli wskażesz, jak prawidłowo go nosić, możemy zmniejszyć częstość infekcji. Ponadto musimy również pracować nad kampaniami szczepień dla grup szczególnie wrażliwych. Jeśli istnieje ryzyko ponownego przeciążenia szpitala, będziemy potrzebować również testów jako ograniczeń dostępu.

Z drugiej strony – i nie chcę brzmieć fatalistycznie – politycy powinni bardziej skupić się na nieuniknionym fakcie: prędzej czy później wszyscy zostaną zarażeni.

Powiedziałem to od początku: Musimy nauczyć się sobie z tym radzić i znaleźć praktyczne sposoby ochrony tych, którzy mimo iż są zaszczepieni, są zagrożeni zarażeniem się poważną chorobą. W tym momencie pandemii nie chodzi już o unikanie infekcji per se. Nie chodzi o powstrzymywanie, ale o ochronę wrażliwych grup.

We współpracy z

www.cicero.de

To tekst opublikowany we współpracy z Cicero.

Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

science

Jakich składników odżywczych organizm potrzebuje na starość?

Published

on

Starszym ludziom często brakuje apetytu. Organizm potrzebuje pewnych składników odżywczych, zwłaszcza w starszym wieku. Eksperci mówią, co jest ważne.

ogłoszenie

Podstawy w skrócie

  • Zdrowe odżywianie w starszym wieku nie różni się zbytnio od tego u młodych dorosłych.
  • Ale: osoby starsze potrzebują mniej jedzenia, ale więcej mikroelementów.
  • Należy również zwrócić szczególną uwagę na białka, aby zapewnić mięśniom odpowiednie składniki odżywcze.

Warzywa i owoce, ryby bardziej niż mięso, a także orzechy: eksperci zalecają starszym osobom spożywanie zbilansowanej diety śródziemnomorskiej, a tutaj gotowanie odbywa się głównie na oliwie z oliwek.

Tak więc zdrowe odżywianie w starszym wieku nie wygląda zbytnio inaczej niż u młodych dorosłych. Z jedną ważną różnicą:

„Jeśli starsza osoba porusza się mniej, mniej energia Zużywa, w zamian potrzebuje mniej kalorii, ale nadal potrzebuje dużo mikroelementów – mówi prof. Rainer Wirth, specjalista chorób wewnętrznych, geriatrii i żywienia.

Następnie stosuje następującą zasadę: „Musi jeść mniej w ilości, ale jedzenie musi być faktycznie wyższej jakości pod względem gęstości mikroelementów, ponieważ potrzeby tam się nie zmieniły”.

Nie można ogólnie powiedzieć, kiedy Twoje zapotrzebowanie na kalorie spadnie. „To zależy bardziej od aktywności fizycznej niż faktycznego wieku”.

Ponieważ: Są 80-latkowie, którzy są bardzo aktywni i ćwiczą. „Inni czują się już bardzo dobrze po 70. roku życia lub cierpią na przewlekłe choroby, więc nie mogą już tak dużo poruszać” – mówi Wirth.

Utrata wagi może być trudna

Osoby starsze z długimi okresami choroby mogą znacznie stracić na wadze. Jest to trudne, ponieważ nie zwracają kilogramów tak szybko, jak młodzi.

Kiedy nadejdzie kolejny etap choroby, kilka kilogramów ponownie ginie. Dziesięć do piętnastu kilogramów masy ciała może zniknąć w ciągu kilku lat. „To nie tylko utrata masy tłuszczowej, ale także utrata mięśni” – wyjaśnia Wirth.

Często zaczyna się błędne koło: jeśli mięśnie zwiotczają z powodu wieku, utrata mięśni dramatycznie wzrasta z powodu złego odżywiania. To z kolei pogarsza mobilność osób starszych.

Czy jest problem z? energiaSpożywając białko, często cierpi układ odpornościowy, a gojenie się ran pogarsza się.

Zwiększenie budowy mięśni

Na starość potrzebujesz Więcej ćwiczeń i białkabudować mięśnie. Starsi dorośli potrzebują go do budowania mięśni białko.

dostawcy białka zwierzęcego jedzenie Takie jak mięso, ryby, jajka, produkty mleczne, a także rośliny strączkowe. Wapń w produktach mlecznych ma również znaczenie dla kości.

Jeśli w diecie brakuje białka lub osoby starsze straciły na wadze, Wirth zaleca specjalne pokarmy, takie jak chleb białkowy. W supermarkecie dostępne są również jogurt białkowy lub twaróg.

zwiększyć apetyt

Ważna jest chęć jedzenia. Często problemem osób starszych jest brak apetytu. „Jeśli dana osoba dostaje to, co odpowiada jej preferencjom, je więcej” – mówi Wirth. Jedzenie w towarzystwie może również zwiększyć spożycie kalorii.

Ale protezy mogą utrudniać korzystanie z nich, podobnie jak problemy z żuciem lub połykaniem. Jednak seniorzy nie powinni rezygnować z owoców, warzyw i produktów pełnoziarnistych, mówi dietetyk środowiskowy Theresa Stachelscheid.

Warzywa można gotować na parze, faszerować bulionem i za pomocą ręcznego blendera zrobić kremową zupę warzywną – radzi dietetyk.

„Na przykład, jeśli zawsze lubiłeś musli na śniadanie, możesz teraz mieszać miękkie płatki owsiane lub roztopione płatki z odrobiną jogurtu lub przecieru mleczno-owocowego” – sugeruje.

Pij wystarczającą ilość płynów

przeważnie Starsi ludzie unikają częstego piciaAby uniknąć chodzenia do toalety w drodze lub w nocy. Odpowiednie płyny są częścią zdrowej diety.

„Rano przygotuj zalecaną ilość na cały dzień, np. dwie butelki o pojemności 0,75 litra” – radzi Stachelscheid.

Woda To pierwszy wybór. A Łatwe przyprawianie: «Na przykład dodaj plasterki cytryny lub ogórka do Woda Lub świeże zioła, takie jak mięta lub melisa”. Niesłodzone herbaty ziołowe lub owocowe i soki zapewniają różnorodność.

Więcej na ten temat:

Jedzenie Białko Energia Woda Żyj Lepiej

READ  Japonia rozwija łańcuchy dostaw wodoru i amoniaku
Continue Reading

science

Dodatkowy koszt gazu: poniedziałek pokazuje, jak wysoka jest cena skorumpowanej polityki energetycznej

Published

on

Pakiet Pomocy, Dopłata Gazowa, Następny Pakiet Pomocy – i co się ludziom spodoba? Na pewno wyższe wydatki niż dochody i dużo biurokracji. Zamiast ulgi, jest to ciężar, nawet jeśli kanclerz Olaf Schultz, minister finansów Christian Lindner i minister gospodarki Robert Habeck, ci trzej panowie na czele rządu, próbują obecnie poradzić sobie z kryzysem energetycznym spowodowanym wojną na Ukrainie . najlepiej jak potrafią. Sukces jest jednak umiarkowany. Jeśli wszyscy trzej zasiadają w zarządzie firmy, niewykluczone, że rada nadzorcza, a teraz rozgniewani klienci zapewnią, że odejdą.

Od tego czasu trzy tematy łączą się i wszystkie wywołują niezadowolenie: w poniedziałek okaże się, jak wysoki jest tzw. podatek gazowy, czyli pieniądze, które przedsiębiorstwa użyteczności publicznej pobierają od swoich klientów plus długoterminowe i odwrotnie umowy na dostawy , bo robią to sami Nie mogą już zbierać pieniędzy na coraz droższy gaz.

Kilka dni później, wraz z wrześniowym pokwitowaniem płatności, pracownicy i pracownicy otrzymają łączną podwyżkę płac o 300 euro z drugiego pakietu pomocy. Wreszcie, ponieważ rząd wie, że jedno nie przeważy nad drugim, planowane są bardziej konkretne kroki w celu ogłoszenia trzeciego pakietu pomocowego w przyszłym tygodniu.

Dopłata za gaz: Kwota zostanie ustalona w poniedziałek

Ale najpierw najważniejsze. Wojna Rosji z Ukrainą zakłóca rynki energetyczne. Ministerstwo Gospodarki kierowane przez Habeka stwierdziło, że „Rosja używa energii jako broni i nie jest wiarygodnym dostawcą energii”. Minęło od połowy czerwca Rosyjski Dostawcy dostarczyli mniej gazu niż uzgodniono. Importerzy gazu muszą szukać alternatywy i rekompensować awarie dostaw wysokimi cenami.

Ze względu na regulacje umowne często nie mogą przenosić na klientów dodatkowych kosztów. Skutkuje to znacznymi stratami dla zaangażowanych importerów gazu, z których część nie może już zostać pokryta. Tak więc Uniper został już wybrany przez państwo jako kandydat do bailoutu, w przeciwnym razie bezpieczeństwo dostaw byłoby zakwestionowane. Tym samym pospiesznie znowelizowana ustawa o bezpieczeństwie energetycznym stwarza teraz możliwość alokacji dodatkowych kosztów ponoszonych przy zakupie gazu alternatywnego poprzez nałożenie podatku na odbiorców gazu.

READ  Misja na Marsa świętuje historyczny sukces! Helikopter NASA kończy swój dziewiczy lot

Miesięczna dopłata będzie nałożona na wszystkich odbiorców gazu od 1 października 2022 r. i ma zakończyć się 1 kwietnia 2024 r. Wysokość dopłaty zostanie ogłoszona w poniedziałek. Ministerstwo Gospodarki już ostrzega: „Obciążenie finansowe podatku jest duże. Rodziny poniosą dodatkowe koszty rzędu kilkuset euro”.

Energia o stałym oprocentowaniu 300 euro to biurokratyczna bestia

Dlatego rząd zdecydował w maju, zanim dodatkowe dopłaty gazowe uderzą w obywateli, w sposób polityczny, a nie niezdarny, że da im pieniądze, czyli 300 euro dla każdego, kto pracuje. Jednak ten prezent ma dwie wady: pieniądze muszą być opodatkowane, a większość ludzi otrzymuje mniej niż dwie trzecie. Dar jest związany z niezrównanym wysiłkiem biurokratycznym. Na stronach informacyjnych Ministerstwa Finansów, kierowanego przez Christiana Lindnera, pojawiły się teraz pytania i przepisy wykonawcze dotyczące podziału kapitału finansowego, które rosną z każdym dniem: są 64 przepisy porządkujące szczegóły, które wcześniej nie przyszły do ​​głowy wszystkim .

Również ekscytujące: Dwa zestawy zaplanowanych działań – Młot oszczędzający ogrzewanie: jak Habeck chce nas chronić przed awariami gazu

Na przykład ma to związek z tym, jak freelancerzy zdobywają pieniądze. Wszyscy otrzymacie teraz nową, zaktualizowaną ocenę podatkową dla swoich przedpłat w wysokości s Urząd podatkowy, który może wynosić mniej niż 300 euro. Jeśli następnie złożysz zeznanie końcowe za rok podatkowy 2022, musisz opodatkować niższą zaliczkę jako „inny dochód”.

Mali pracodawcy otrzymują pieniądze bez podatku, ale tylko wtedy, gdy utrzymują się z drobnej pracy, którą pracodawca musi zweryfikować. Pieniądze dostaje każdy rodzący, ale tylko wtedy, gdy otrzyma również zasiłek macierzyński. Każdy, kto jest zatrudniony, ale również pracuje samodzielnie na boku, otrzymuje prezent dwukrotnie, ale podlega karze, jeśli nie zapłaci podatku od niego dwukrotnie. Tak więc ta forma ulgi napędza biurokratyczne kwiaty we wszystkich miejscach FDP Ministerstwo Finansów, którego szef był przeciwny jakiejkolwiek formie dodatkowej biurokracji.

READ  Koronawirus w Berlinie: wskaźnik infekcji spada do 351,4 – Większe obłożenie łóżek intensywnej opieki medycznej – Berlin

Planowany jest kolejny pakiet pomocy

A ponieważ rząd podejrzewa, że ​​ta część pakietu ulgi 2 przysporzy więcej problemów niż radości w obliczu zbliżającego się podatku gazowego, chce przetestować kolejny pakiet ulg. Zgodnie z pomysłami Scholza, Habecka i Lindnera zawiera on co najmniej następujące punkty: Od 1 stycznia 2023 r. powinien obowiązywać wyższy zasiłek mieszkaniowy dla potrzebujących. Dotacja, dawniej nazywana Hartz IV, nazywana jest pieniędzmi obywatelskimi i również musi zostać zwiększona. Najemcy, którzy nie mogą zapłacić za swoje usługi, muszą być chronieni. Firmy za murem z powodu cen energii mogą wymknąć się pod rządowym parasolem, obiecując im tanie granty, pożyczki i gwarancje. Minister finansów Lindner przedstawił propozycję złagodzenia zimnego postępu, który czasami powoduje, że łączne płace zwiększają stratę netto pracowników, a Zieloni chcieliby przedłużyć bilet na transport lokalny o wartości 9 euro poza sierpień, ale też wiedzą, ale nie wiedzą, jak to mogłoby być. zapłacić za.

Zalecana literatura: Ukraińska gospodarka przed upadkiem – 4 środki, które muszą ją uratować

Najważniejsze jest to, że życie codzienne stało się zauważalnie droższe, głównie ze względu na zasilanie, które uruchomiło całe państwo. Konsekwencje tego stały się jasne, ponieważ rosyjski system przekształcił się z partnera handlowego w dostawach energii do przeciwnika.

Wpis „Montag pokazuje, jak kosztowna jest skorumpowana polityka energetyczna” Torba ekonomiczna.

Continue Reading

science

Obserwowanie progresji SM może stać się lekarstwem

Published

on

Wielki przywilej dla badacza z Getyngi: Profesor Alexander Flugel z Uniwersyteckiego Centrum Medycznego w Getyndze (UMG) otrzymał Nagrodę Sobecka za pionierskie badania nad stwardnieniem rozsianym (MS) – z rąk dr. Hans C. Reiter z Ministerstwa Nauki Badenii-Wirtembergii.

© Amsel / Frank Eppler / NH

Badacz z Getyngi pracuje nad bezpośrednim wglądem w rozwój stwardnienia rozsianego. Może to prowadzić do nowego leczenia.

Getynga – stwardnienie rozsiane – w skrócie stwardnienie rozsiane – choroba o 1000 twarzy, nieprzewidywalna, czasami stojąca w miejscu lub szybko postępująca – z druzgocącymi skutkami dla dotkniętych nią osób. Ogniska zapalne w ośrodkowym układzie nerwowym (OUN) charakteryzujące się SM można teraz łatwo wizualizować i identyfikować.

Jednak bezpośredni wgląd w ognisko stanu zapalnego i to, co się dzieje, nie był możliwy przez długi czas. Badacz Alexander Flugel pracował nad tym w Getyndze od wielu lat.

Dziś może bezpośrednio obserwować, co dzieje się w miejscach zapalenia ośrodkowego układu nerwowego, a nawet rozwój SM. Prowadzi to do lepszego zrozumienia choroby. Jest to możliwe dzięki autorskiej technice mikroskopowej, którą on i jego zespół udoskonalili. Wyniki tych badań mogą być również przydatne dla osób ze stwardnieniem rozsianym. Na całym świecie jest ich około 2,5 miliona.

Odkrycia Alexandra Flugela, który od 2008 roku jest profesorem neuroimmunologii i dyrektorem Instytutu Badań Neuroimmunologii i Stwardnienia Rozsianego w Uniwersyteckim Centrum Medycznym w Getyndze (UMG), prowadzą do nowego spojrzenia na przewlekłe SM: stwardnienie rozsiane musi być postrzegana jako proces systemowy, a nie tylko reakcja immunologiczna ograniczona do ośrodkowego układu nerwowego, twierdzą jurorzy z Fundacji Sobecka, którzy ukoronowali teraz mężczyznę z Getyngi ważną nagrodą. Wyniki badań Flugela dają „możliwość bardziej zróżnicowanego zaawansowania procesów chorobowych, a tym samym skuteczniejszego oddziaływania terapeutycznego na nie” – kontynuowali eksperci z jury Sobka. Profesor UMG przyznał obecnie największą w Europie nagrodę badawczą w zakresie badań podstawowych nad stwardnieniem rozsianym, przyznając 100 000 euro.

READ  Medycyna: zwiastun Europy? (nd-aktuell.de)

Opracowana przez Flugel pionierska metoda mikroskopii wewnątrzoczodołowej stworzyła warunki do bezpośredniej obserwacji procesów zachodzących w ośrodkowym układzie nerwowym. W tym celu oznaczył komórki T swoiste dla antygenu zielonym białkiem fluorescencyjnym, aby były widoczne w organizmie po przejściu do ośrodkowego układu nerwowego.

W połączeniu z mikroskopią dwufotonową po raz pierwszy udało się zobrazować wzorce mobilności limfocytów T aż do przekroczenia bariery krew-mózg w modelu in vivo. W ten sposób Flügel był w stanie opisać ruch patogennych limfocytów T wzdłuż opon mózgowych i podstawy molekularne związane z „ruchem limfocytów T” związanym z chorobą.

Jego odkrycie, że autoagresywne limfocyty T, skierowane przeciwko własnemu ciału, mogą prawie łatwo manewrować przez gęstą tkankę nerwową, aż napotkają lokalne makrofagi (duże komórki układu odpornościowego) i zostaną przez nie aktywowane. To wyzwala reakcję łańcucha odpornościowego, która oznacza faktyczny początek choroby. W ten sposób jego metoda pozwala na bezpośredni wgląd w to, co dzieje się w miejscach zapalenia w ośrodkowym układzie nerwowym.

Szef Ministerstwa Nauki, Badań Naukowych i Sztuki Badenii-Wirtembergii Hans J. Reiter, o osiągnięciach Flugela podczas ceremonii wręczenia nagród ze wspaniałymi słowami: „Twoja praca jest tak ważnym elementem układanki dla zrozumienia stwardnienia rozsianego, nawet Reiter mówi: 'Dzięki twoim badaniom mamy nadzieję, że ta choroba może być kiedyś uleczalna ”.

To także impuls dla Aleksandra Flugela, który wraz ze swoim zespołem i wynikami badań podstawowych chce posunąć do przodu badania aplikacyjne i ostatecznie przejść do pracy klinicznej – czyli diagnozy i leczenia, czyli leczenia. (Tomasz Kubitz)

O osobie: Dr. Skrzydło Aleksandra

Pan Dr. Skrzydło Aleksandra Urodzony w Erlangen w 1965, studiował medycynę w Monachium i uzyskał z wyróżnieniem doktorat z chemii fizycznej i biologii komórki. Od 1994 roku zajmuje się neuroimmunologią w Instytucie Neurobiologii im. Maxa Plancka. Po dwóch latach klinicznych zwrócił się całkowicie do badań podstawowych i kierował Laboratorium Neuroimmunologii Komórkowej i Molekularnej w Martinsried. Od 2008 roku jest dyrektorem Instytutu Neuroimmunologii i Badań nad Stwardnieniem Rozsianym Szpitala Uniwersyteckiego w Getyndze. Publikuje w renomowanych czasopismach międzynarodowych oraz uczestniczy na szczeblu kierowniczym w komitetach naukowych w całej Europie. Europejska Rada ds. Badań Naukowych (ERC) od 2021 r. finansuje jego badania nad stwardnieniem rozsianym za pomocą zaawansowanego grantu. Ponadto Flügel otrzymał silne fundusze na badania i został włączony do kilku wspólnych projektów. (tco)

READ  Coronavirus Fürstenfeldbruck: Coronavirus Fürstenfeldbruck: zachorowalność poniżej 35 lat - liczba drugich szczepień stale rośnie

Wstęp: Stwardnienie rozsiane (SM) – jego pochodzenie jest wciąż niejasne, a interakcja wielu czynników

Przyczyna SM nie jest (jeszcze) jasna. Podejrzewa się splot przyczyn. Wydaje się, że do rozwoju SM musi się zbiegać wiele warunków. Dokładna interakcja między tymi czynnikami nie jest dostatecznie znana. System obronny organizmu, układ odpornościowy, odgrywa w tym centralną rolę. Układ odpornościowy chroni przed patogenami, czyniąc je nieszkodliwymi po dostaniu się do organizmu. W przypadku SM wydaje się, że część tego mechanizmu obronnego jest źle zaprogramowana, co oznacza, że ​​jest skierowana przeciwko zdrowemu organizmowi. Defekt układu odpornościowego prowadzi również do tworzenia elementów obronnych (komórek, białek/przeciwciał i substancji zapalnych), które mogą powodować uszkodzenie i rozerwanie mieliny, neuronów i ich włókien nerwowych.

Nie można wykluczyć również udziału czynników genetycznych i jest ono szeroko badane. Nie oznacza to jednak, że istnieje bezpośrednia dziedziczność choroby – dziedziczy się raczej „skłonność” do zachorowania, predyspozycje. Podejrzewa się również, że wpływ czynników środowiskowych, takich jak infekcje wieku dziecięcego, a także innych aspektów, takich jak witamina D i dieta, są potencjalnymi czynnikami, które mogą nasilić ten trend. Choroby autoimmunologiczne są często wymieniane w związku ze stwardnieniem rozsianym. Układowi odpornościowemu przypisano główną rolę w rozwoju i progresji SM. (tko z dmsg)

Continue Reading

Trending