Connect with us

Economy

Nagroda Berliner Verlag: Odwaga i czujność

Published

on

Wydawnictwo Secession zdobyło Grand Prix Berlina za wydawnictwo. Tutaj pojawiają się szlachetne księgi, które interweniują.

Czasami najlepsze odkrycia są przypadkowe: Christian Ruzicska Zdjęcie: Dagmar Morath

Światowej sławy kaligraf i projektant informacji Eric Spekermann stoi w swoim warsztacie drukarskim p98a na podwórku przy Potsdamer Straße w Berlinie-Tiergarten w starej prasie i każe pracownikowi wyjaśnić mu stan renowacji. Każdy, kto lubi brać sprawy w swoje ręce, jest na tym warsztacie we właściwym miejscu. Wokół stoją liczne zabytkowe maszyny drukarskie, otoczone narzędziami drukarskimi, takimi jak ślusarze, naczynia zecerskie i niezliczone ryciny wykonane z drewna i ołowiu.

To dobre miejsce, żeby go poznać Wydawnictwo Berlińska Secesja Blisko, bo Spiekermann zaprojektował w swoim programie wiele książek. To także dobre miejsce, ponieważ książki tego wydawcy, który niedawno zdobył 35 000 euro z wydziałów kultury i Europy Senatu Berlina oraz Ekonomii, Energii i Biznesu, są łatwe w dotyku.

Kilka minut później Eric Spekerman i wydawca Christian Rosickska siedzieli w biurze w warsztacie drukarskim i mieli rozmawiać o książkach, które wspólnie tworzyli. Zimowe berlińskie niebo za oknem to szary blaszany dach. Ale kiedy Spiekermann i Ruzicska zaczynali, mógł to być spokojny letni wieczór lub wietrzny jesienny poranek.

„Sama książka niewiele się zmieniła w ciągu ostatniego stulecia” – mówi Spipperman i uśmiecha się. Mówi, że książki nie tylko powstały, ale zostały stworzone specjalnie dla ludzi. – Jestem przekonana, że ​​wszystkie historie na tym świecie zostały już opowiedziane – dodaje Rosickska, zakładając kosmyk włosów za ucho.

To ciekawy dźwięk

Już w drugim zdaniu, które obaj mówią, aby wyjaśnić wydawnictwo separacji, są w porządku. „Dzięki tym książkom nadal może dojść do kryzysu, jeśli pozwala na to narracja”, mówi radośnie Spiekermann – i raporty o kruchych pauzach, które można umieścić między rozdziałami, na przykład, oraz kolorowe wyklejki, które zawsze łączą okładkę książki i papier. podkładka, ale po rozdzieleniu końcówek Dodatkowa klapka lewa i prawa.

— Historie można było opowiadać tyle razy — wtrącił Rosicks głośnym śmiechem i dzikimi ruchami rąk. „Kiedy dźwięk jest nowy, chcę go śledzić”. Myśli przez chwilę, a potem z przerwami: „Jak wygląda rytm, jak wygląda scenariusz, gdzie ci to przeszkadza”. Potem odchodzi, nawet daleko.

READ  Donald Trump Jr: Niemądra krytyka Jeffa Bezosa

Kiedy w 2009 roku Christian Rosickska założyła Secession Verlag, na scenie wydawniczej nie była to już pusta karta. Razem z Michaelem Zollnerem założył Tropen Verlag w 1998 roku, gdy miał zaledwie dwadzieścia kilka lat. Wydawnictwo zostało uznane za jedno z najbardziej ekscytujących młodych wydawców. Między innymi wprowadził do Niemiec Jonathana Lethema, jednego z najbardziej amerykańskich autorów swojego pokolenia. Nawet na okładkach książek Tropina widać było, że paranoiczna młodzież została tu umieszczona, przynajmniej po to, by zepsuć establishment: znaki zamiast liter i ISBN obok nazwisk autorów.

Wydawca się zmienił

Ale potem, co zaskakujące, Michael Zollner sprzedał trofea Clete Kota, Rosickska musiał się zmienić. W pewnym momencie natknął się na rękopis napisany przez jego przyjaciela z college’u, pisarza Stephena Ole, który, jak mówi do dziś, „po prostu go porwał”. Wraz z Susan Schinzel, dyrektorem sprzedaży w Ammann Verlag, która zmieniła się wkrótce potem, założył Secession w Szwajcarii. Jak większość publikowanych tam autorów, Ahli pozostała lojalna wobec wydawnictwa.

Ale separacja się zmieniła. Wydawca ma teraz siedzibę w Berlinie. Susan Schinzel opuściła separację, podobnie jak Joachim von Zeppelin, który pojawił się w 2009 roku. Jednak wydawca ma się dobrze. „Żyję skromnie, ale zarabiam na życie z pracy” – mówi Rosickska. Z powodu Corony było bardzo mało wydarzeń, bardzo mało spotkań twarzą w twarz, to jest w porządku. Rosickska wciąż nie może się doczekać nadchodzącego wiosennego programu.

Ale co to za wydawca? Na pierwszy rzut oka publikowane tu książki wydają się niemal konserwatywne. Wszystkie wydają się podobne, na początku wydają się głównie szlachetne. Do tego dochodzi antyczna nazwa, nawiązująca do secesji wiedeńskiej, czyli secesji. Istnieje również seria książek o nazwie The Hand Library of Romance, która analizuje podejście epoki do tematów takich jak „duchy” czy „zwierzęta”. Czy Secesja jest wydawcą dla nauczycieli szkół wyższych?

„Nie trzeba być piśmiennym, żeby być dobrym czytelnikiem”, mówi Christian Rosickska, zwracając również uwagę na umiarkowane ceny jego książek, które często wynoszą od 18 do 25 euro, i znów się śmieje.

READ  Polski bank centralny ostro podchodzi z powodu obaw o inflację
Nie chcesz ekranów dotykowych

Wydawca entuzjastycznie informuje, że często rozdaje książki młodym ludziom, którzy odwiedzają separatkę na targach książki i mówią, że mają już dość e-booków.

Christian Rosickska Zdjęcie: Zdjęcie: Dagmar Morath

Ruzicska to człowiek, który w latach 80. był wyraźnie towarzyski bez urządzeń cyfrowych, ale dzisiaj interesuje go także młodzież. „Mam wrażenie, że są samotni i niedoświadczeni. Wiele osób, z którymi rozmawiałem, tak naprawdę nie wie, co ze sobą zrobić”.

Podobnie jak obecnie dla wielu kolegów Rozhekskiej, w tym berlińskich wydawnictw Guggolz, Matthes & Seitz i Das Kulturelle Gedächtnis, książka jako przedmiot dla niego nie jest już symbolem burżuazyjnego statusu, ale jednoczesną reklamą przy zakupie informacja jest obsługiwana wyłącznie prawie na ekranach dotykowych. Jest to szczególnie prawdziwe, gdy młodzi autorzy pojawiają się w wydawnictwie, którego scenariusze padają ofiarą, jest to trudne, a czasem nawet niegrzeczne – i których nadal nie musisz śledzić na Twitterze, ale zamiast tego nie przerywają im aktualna pogoda lub inne ważne wiadomości, cały gęsty książka Długo.

„Jaka narracja jest potrzebna społeczeństwu w określonym czasie? Dokąd idziemy?” To pytania, które dotyczą Rosickskiej.

książki o dystopii

To są pytania, które rozbrzmiewają w każdym programie rozstania. Również w tym ostatnim, jesienią 2021 r., 23 od wydawcy. Trzy dystopijne książki pojawiły się w „Rozstanie”, powieściach wścibskich, odważnych artystycznie i politycznie czujnych. Niemiecki pisarz Bjorn Kern przedstawia swoją najbardziej eksperymentalną powieść, swego rodzaju powieść gotycką, opowiadającą o poszukiwaniu ojca przez syna w skazanym na zagładę krajobrazie fantasy we wschodnich Niemczech. „Nie mogłem uciec od tego rękopisu” – mówi Rosickska.

Belgijski pisarz Antoine Waters przytacza przypowieść o parze bliźniaków, które uwalniają się z pozornie surrealistycznego systemu wyzysku, korupcji i przemocy. „Po prostu wspaniały” – mówi Rosickska.

Kanadyjska pisarka Caroline George dodaje powieść o młodej kobiecie, której dążenie do fizycznej doskonałości kończy się w wirtualnym świecie. „Wspaniały tytuł naszych czasów” – powiedziała Rosickska.

Rozmowa z Ruzicską trwała już godzinę, Erik Spiekermann już dawno wyszedł do pracy, a blaszana podsufitka znika na zewnątrz, bo robi się ciemno. Rosickska zawsze była literackim szaleńcem, zdeterminowanym, który lubi się złościć, gdy opowiada o swoich książkach. Źle to podsumowuje. A kto przechodzi od stu do tysiąca, gdy chce wyjaśnić, dlaczego książka powinna zostać opublikowana.

READ  Nowe sztuczki negatywnego zainteresowania
Najlepsze odkrycia są losowe

Jak wymyśla książki, które publikuje? Oczywiście, jak mówi, istnieje niezawodna sieć współpracowników i dobrych tłumaczy, którzy dużo mu szepczą. Ale czasami, jak przyznaje, najlepsze odkrycia są przypadkowe. Mówi, że trudno to opisać. Potem zaczyna się kolejne z jego długich wyjaśnień.

Bo potrafi to bardzo wyraźnie opowiedzieć na przykładzie książek polskiego autora Jakuba Macieki, wciąż mało znanego w Niemczech, ale od dawna uważanego za ważny głos w ojczyźnie. Ruzicska poznała Małeckiego na wycieczce do Krakowa. Początkowo była tylko polskojęzyczna okładka książki, która jakoś zrobiła na nim wrażenie. „Nie umiem mówić po polsku” – śmieje się.

Następnego dnia Rosickska przeczytała pierwsze dziesięć stron książki po angielsku.

Dwa dni później odbyła się trzygodzinna rozmowa z autorem. „Wciąż nie rozumiem, jaki rodzaj magii tam działał” – mówi Rosickska, pocierając podbródek. W ubiegłym roku w Niemczech ukazała się pierwsza powieść Małeckiego Rust, opowiadająca o małym polskim miasteczku, w którym podczas II wojny światowej doszło do niewypowiedzianych okrucieństw. Będzie to kolejna w tym roku druga powieść Małeckiego, Saturnin. „Tym razem”, ujawnia Rosicks, jej oczy błyszczą, „książka jest inspirowana babcią autora” i ona też zaczyna o niej mówić.

jak kontynuować

A tymczasem naprawdę nadszedł czas w Berlinie, czas skierować rozmowę na zwykłe kanały, zadać ostatnie obowiązkowe pytania. Na przykład: czy zerwanie pozostanie jednym wydawcą po odejściu partnera? „Przyszłość zna wiele ścieżek, po prostu musimy nimi podążać” – mówi Rosicka.

A jak będzie kontynuowana separacja po zakończeniu Corony? – Och – wzdycha Rosickska i po raz pierwszy tego wieczoru robi się trochę cicho. „Książki z przyszłej wiosny są w stanie stać się większymi statkami, życzę im tego. A potem płyniemy dalej w przyszłość.”

Potem szybko znów energicznie machnął rękami. „Ale oczywiście nie uspokoję się nawet wtedy” – śmieje się.

Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Economy

Paszport zagraniczny, niskie zarobki – gospodarka

Published

on

Możesz dowiedzieć się, ile dana osoba zarabia w Niemczech z paszportu. Instytut Badań Ekonomicznych RWI-Leibniz zdecydował, że niemieccy pracownicy powinni otrzymywać o 13 procent wyższe wynagrodzenie za godzinę niż pracownicy zagraniczni. Jeszcze bardziej zaskakujący niż ta różnica jest sposób jej rozwoju: deficyt płac dla cudzoziemców podwoił się w ciągu ostatnich 30 lat. To jest z niepublikowanego badania, które Sueddeutsche Zeitung Obecny.

Powodów, dla których obcokrajowiec zarabia mniej, może być wiele. Jedną z nich są bariery językowe, podobnie jak różnice w kwalifikacjach. Albo wyróżnienie: Z obcym nazwiskiem często trudno jest zaprosić Cię na rozmowę kwalifikacyjną o pożądaną pracę.

To wciąż nie wyjaśnia, dlaczego różnica płac jest tak duża. Na przykład kwalifikacje są podobne. W ostatnim czasie odnotowuje się wyższy odsetek nowych imigrantów bez świadectwa dojrzałości niż Niemców, ale także więcej pracowników akademickich. „Pomimo innych znaczących różnic średnie różnice edukacyjne między Niemcami a obcokrajowcami zmniejszyły się w ciągu ostatnich kilku dekad” – mówi Edward Storm, badacz z RWI.

Tym samym wzrost luki płacowej nie jest związany z kwalifikacjami. I to nie dlatego, że liczba migrantów wzrosła od 2015 roku: przeciętnie zagraniczni pracownicy przebywają w kraju znacznie dłużej. To kilkumilionowa grupa, w tym polscy robotnicy budowlani, a także indyjscy programiści i bośniaccy kurierzy. Połowa z nich pochodzi z Europy Wschodniej, a jedna czwarta z reszty Europy i krajów pozaeuropejskich.

Pracownicy zagraniczni często pracują w usługach, logistyce lub budownictwie

Storm oferuje inne wyjaśnienie, dlaczego różnica w wynagrodzeniach się powiększa: „Rdzenni pracownicy są zwykle zwycięzcami zmian technologicznych, a pracownicy zagraniczni są zwykle przegranymi”. W związku z tym pracownicy zagraniczni, niezależnie od posiadanych kwalifikacji, wykonują więcej prac fizycznych w usługach, logistyce czy budownictwie niż Niemcy. Obecnie są opłacani gorzej niż w przypadku wielu innych prac, często wykonywanych za pośrednictwem pracy tymczasowej i podwykonawców.

READ  Właśnie rozpoczęła się wielka cenzura Twittera – RT DE

Zmiana ma wiele aspektów, a według Storma różne specjalizacje dla obcokrajowców i Niemców wyjaśniają nawet jedną trzecią różnicy płac. Nowa technologia spowodowała głębokie zmiany na rynku pracy. Miejsca pracy o wysokim udziale rutyny zanikają lub przynajmniej znajdują się w stagnacji pod względem dochodów. Z drugiej strony, specjaliści IT lub tak zwane prace interaktywne, które obejmują komunikację i sprzedaż, zarabiają i są lepsze.

Przykładem może być zmiana banku. Bankomaty wyeliminowały potrzebę wykonywania rutynowych funkcji, takich jak wypłacanie pieniędzy. Bankowość internetowa eliminuje potrzebę pracowników, którzy przetwarzają odręczne przelewy i tym podobne. Każdy, kto nie jest już tutaj potrzebny, może być zmuszony do szukania nisko płatnej pracy w usługach.

Pracownicy, którzy np. doradzają klientom przy inwestycjach, są bardziej poszukiwani w banku. W takich działaniach komunikacyjnych ważniejsza jest tylko dobra znajomość języka, którą zwykle posiadają zagraniczni pracownicy studium. Storm zauważa, że ​​ci, którzy działają w swoim ojczystym języku, często wydają się bardziej pewni siebie ze względu na język ciała. „Łatwiej mu się przedstawić i sprzedać”. Niemiecki ekonomista sam tego doświadczył jako wykładowca na amerykańskich uniwersytetach.

Możliwe więc, że niemieccy pracownicy mogą łatwiej uzyskać takie interaktywne funkcje. Obcokrajowcy raczej nie będą sobie ufać – lub niemieccy prezydenci raczej nie będą im ufać, mimo że mogą sobie radzić tak dobrze. W rezultacie niektórzy zagraniczni pracownicy wykonujący ten sam zawód wykonują gorzej płatne prace. Przykład tego, jak zmiana pogłębia lukę płacową.

Migrantom brakuje sieci komunikacyjnych lokalnych mieszkańców

„Przynajmniej na początku imigranci często wykonują inne prace niż Niemcy, niezależnie od ich kwalifikacji”, mówi ekspert ds. imigracji Herbert Brooker. „A to dlatego, że znajdują się na końcu linii na rynku pracy”. Brakuje im sieci komunikacyjnych, które mają miejscowi. i informacje. „Dyskryminacja też odgrywa pewną rolę” – mówi Brooker, który kieruje działem badań nad imigracją w Instytucie Badań nad Rynkiem Pracy i Zawodami (IAB).

READ  Sobotnie wiedźmy na Wall Street: tydzień na giełdzie kończy się negatywnie

Daje naukowcom nadzieję: Badania wykazały, że różnica w wynagrodzeniach zmniejsza się, im dłużej dana osoba przebywa w kraju. Inżynier, który początkowo jeździł taksówką, ponieważ żadna firma nie przyjmowała jego certyfikatów i doświadczenia zawodowego za granicą, później pracuje jako inżynier. Dla Brookera fakt, że ostatnio byli tam obcokrajowcy, ze względu na wysoki poziom imigracji, może częściowo wyjaśniać, dlaczego różnica płac się zwiększyła.

Dwie ustawy z 2012 i 2020 r. mają na celu zapewnienie, że niemieckie firmy mające obsesję na punkcie formalności w większym stopniu uznają kwalifikacje z zagranicy. To naprawdę pomaga, mówi Storm, badacz z RWI. Można by jednak zrobić więcej, aby naprawdę zatrudniać zagranicznych pracowników zgodnie z ich kwalifikacjami – co nie tylko przyniosłoby im korzyści, ale byłoby również ważne ze względu na rosnący niedobór wykwalifikowanych pracowników.

Storm przewiduje, że firmy będą szkolić się w oprogramowaniu, co jest szczególnie ważne w przypadku prac interaktywnych. Doradztwo zawodowe oferowane przez agencje rekrutacyjne powinno w większym stopniu uwzględniać zmiany technologiczne. Herbert Brooker uważa, że ​​zatrudnienie ułatwi zrekompensowanie braku sieci komunikacyjnych dla pracowników zagranicznych. Zaproszenia do składania wniosków dotyczących poprawy umiejętności językowych i modyfikacji kwalifikacji.

Ponieważ badanie RWI dyskryminuje ze względu na narodowość, tylko częściowo przedstawia status imigrantów. Każdy, kto staje się Niemcem, należy do grupy niemieckiej. A ponieważ dane są dostępne tylko dla pracowników, zagraniczni freelancerzy, którzy odnieśli sukces, czasami się nie pojawiają. Badanie pozwala jednak na pewne wnioski. Wykwalifikowani kosmici nie powinni znaleźć się po złej stronie zmian technologicznych. A ponieważ interaktywne oferty pracy stają się coraz ważniejsze, Niemcy mają słabą rękę, jeśli chodzi o przyciąganie zagranicznych wykwalifikowanych pracowników. Ponieważ mogli częściej wybierać kraje anglojęzyczne, ponieważ byli bardziej spokrewnieni z tym językiem w swoim kraju niż z niemieckim.

READ  Dlaczego obcokrajowcy opuszczają Chiny w czasach epidemii?
Continue Reading

Economy

Wypełnianie wniosków o ogłoszenie upadłości – mam nadzieję sprzedać „globalny sen” | NDR.de – Aktualności

Published

on

Stan na: 19.01.2022 16:39

Obecnie niewypłacalna spółka dominująca stoczni MV Shipyards ogłosiła upadłość. W ten sposób utworzenie przedsiębiorstwa transportu siły roboczej w Meklemburgii-Pomorzu Przednim stało się jeszcze pilniejsze. Tymczasowy zarządca upadłości Christoph Morgen jest jednak przekonany, że zamierza sprzedać Dream World.

Jak poinformowała w środę firma Genting Hong Kong, złożyła również do właściwego sądu bermudzkiego propozycje powołania zleceniodawców upadłości. Asian Tourism Group ogłosiło to już dzień wcześniej, po czym handel akcjami spółki został zawieszony.

Ekspert giełdowy: „Pierwszy duży upadek domina”

Samir Ibrahim z redakcji ARD określił Hongkong jako „globalnego gracza” ze sprzedażą przekraczającą 11 miliardów dolarów i zdywersyfikowaną. Wraz z upadkiem spółki-matki upadło pierwsze „duże domino”, które poniesie ze sobą resztę: „W ciągu najbliższych tygodni zobaczymy, że wiele firm należących do pozycjonowanej globalnie Grupy Genting działa niezależnie od siebie – gdzie siedzą i sami złożyli wniosek o ogłoszenie bankructwa” – powiedział Ibrahim w NDR MV Live.

Urzędnik upadłościowy: „Wpadka” dla stoczni średniego napięcia

Christoph Morgen, początkowy dyrektor ds. upadłości MV Shipyards, mówił o „porażce” dla MV Shipyards: „Nie można jednak wykluczyć, że restrukturyzacja zakończy się sukcesem, a Dream Cruises pozostanie klientem” – powiedział w środę rzecznik. Jednak obecnie nasilają się poszukiwania innych klientów „globalnego snu”.

Zaufanie w obliczu sprzedaży statków

W środowe popołudnie w NDR MV Live Morgan wyraził zaufanie do sprzedaży statku wycieczkowego. „Prowadzimy szeroko zakrojone rozmowy ze wszystkimi zaangażowanymi – federalnymi, stanowymi, bankami finansującymi, klientami”. Jego wrażenie było takie, że każdy chciał pomóc, jak tylko mógł. „To daje mi pewność, że pomimo trudnej sytuacji będziemy w stanie znaleźć rozwiązanie, aby ukończyć „Global 1” w Wismarze” – powiedział Morgan. Jeśli Dream Cruises zawiedzie jako kupujący, na jutro są inne opcje: „Obecnie jest kilka zainteresowanych stron, które, jak jesteśmy przekonani, mają środki do obsługi takiego projektu”, powiedział Morgen dla NDR MV Live.

READ  Właśnie rozpoczęła się wielka cenzura Twittera – RT DE

Możliwe, że Agent Genting nie będzie w stanie zaakceptować „światowego snu”.

Wraz z upadkiem Stoczni MV i spółki macierzystej zbliża się założenie firmy transportowej liczącej prawie 2000 pracowników w Meklemburgii-Pomorzu Przednim. Minister gospodarki Reinhard Mayer (SPD) powiedział, że odbyły się rozmowy między stanem, rządem federalnym i agencją zatrudnienia. Firma macierzysta prawdopodobnie upadnie jako nabywca prawie ukończonego statku wycieczkowego w Wismarze. Bez bardziej „wymarzonego globalnego” budownictwa stocznie nie miałyby żadnego interesu.

Kraj oczekuje strat z gwarancji

Datą startu przewoźnika będzie 1 marca, kiedy to zostanie oficjalnie otwarte postępowanie upadłościowe stoczni średniego napięcia. Mayer przyznał też, że w przypadku bankructwa kraj na pewno straciłby część z 301 mln euro gwarancji – ziemią i „światowym marzeniem” były gwarancje, które mogą zawieść jako gwarancja, jeśli nie zostaną ukończone lub sprzedane za mniej niż ich wartość.

Syndyk ogłosił dalsze rozmowy

Stocznie MV zatrudniające około 1900 pracowników złożyły w ubiegły poniedziałek wniosek o upadłość w Wismarze, Warnemünde i Stralsundzie. Kilka dni później, w piątek, według jego rzecznika tymczasowy syndyk masy upadłościowej po raz ostatni rozmawiał z wyższymi przedstawicielami Genting. Następnie Dyrektor Generalny poinformował, że atmosfera była dobra i konstruktywna. Poszukiwane będą rozwiązania finansowe i planowane są dalsze rozmowy. Potwierdziło się to ponownie w środę: „Jeśli uda się znaleźć rozwiązanie z Dream Cruises lub innym klientem, po pierwszych rozmowach jestem pewien, że otrzymam również finansowanie na czas budowy” – powiedział menedżer ds. upadłości Morgan.

Więcej informacji

Właściciel niewypłacalnych stoczni MV, Genting Hong Kong, przygotowuje się do ogłoszenia upadłości. Jak to wpływa na MV? „Czas się kończy” – powiedział minister gospodarki Mayer. jeszcze

Wismar: Pracownicy firm offshore opuszczają stocznię w stoczni MV, gdzie obecnie znajduje się statek wycieczkowy "globalny 1" Budynek.  © dpa-Bildfunk Zdjęcie: Jens Büttner / dpa-Zentralbild / dpa

Stwierdził, że bank prefinansowy wykonał wszystkie przelewy na rzecz pracowników, od których wystawiono potwierdzenie zwolnienia. jeszcze

Ten temat znajduje się w programie:

Radio NDR 1 MV | aktualności | 19.01.2022 | 12:00

NDR . logo
Continue Reading

Economy

Polska i Węgry przeciwko szybkiemu wprowadzeniu minimalnych podatków od osób prawnych – EURACTIV.de

Published

on

Polska i Węgry blokują szybkie wdrożenie porozumienia OECD w sprawie globalnego minimalnego podatku w wysokości 15 proc. dla dużych firm w Unii Europejskiej.

Zastępca ambasadora Polski przy UE Arcadiusz Płosiński i węgierski minister finansów Mihaly Varga powiedzieli na spotkaniu ministrów finansów UE w Brukseli we wtorek (18 stycznia), że nie są gotowi zaakceptować odmiennego tempa realizacji koncepcji dwóch filarów . .

Ta koncepcja ma kluczowe znaczenie dla planowanej reorganizacji międzynarodowej architektury podatkowej: pierwszy filar ma na celu zapewnienie bardziej sprawiedliwego podziału praw podatkowych dla krajów w stosunku do zysków dużych międzynarodowych korporacji – w szczególności z gospodarki cyfrowej.

Niektóre prawa są przenoszone z krajów, w których znajdują się firmy, do tych krajów, które osiągają zyski na swoich rynkach. Drugi filar to globalny minimalny podatek w wysokości 15 procent dla firm, których sprzedaż przekracza 750 milionów euro.

Francja, która obecnie sprawuje przewodnictwo w radzie, chce realizować koncepcję dwuetapowo.

Płosiński powiedział we wtorek, że Polska nie może poprzeć „jednostronnego” wprowadzenia globalnego podatku minimalnego w Unii Europejskiej. Zmniejsza to konkurencyjność Unii Europejskiej. „Nalegamy na połączenie obu filarów”.

Węgierski minister finansów Varga również wezwał do jednoczesnego wdrożenia. W przeciwnym razie nie będzie wystarczającej presji politycznej na kraje trzecie w celu wdrożenia koncepcji.

Prawie 140 krajów z Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) zgodziło się na minimalne podatki. Reforma zostanie wdrożona do 2030 roku.

Według Francji porozumienie powinno wejść w życie w Unii Europejskiej na początku 2023 roku. Idealnie powinno dojść do porozumienia do marca – na kilka tygodni przed wyborami prezydenckimi we Francji. Niewykluczone, że prezydent Emmanuel Macron wstanie i będzie chciał wykorzystać temat do wygrania głosów.

Federalny minister finansów Christian Lindner zapowiedział też, że w najbliższym czasie chce wprowadzić minimalne podatki. Po spotkaniu ministrów powiedział, że postęp tutaj przyspieszy również proces negocjacji w sprawie pozostałych filarów.

READ  Właśnie rozpoczęła się wielka cenzura Twittera – RT DE

Ujednolicenie międzynarodowej struktury podatkowej ma na celu zapobieżenie regresywnemu wyścigowi podatkowemu między poszczególnymi krajami i, według Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju, skutkuje dodatkowymi dochodami podatkowymi w wysokości około 150 miliardów dolarów (około 130 miliardów euro) rocznie na całym świecie.

Continue Reading

Trending