Connect with us

Economy

Szczyt Gospodarczy SZ: Schulze widzi rozmowy o sygnalizacji świetlnej na torze – Gospodarka

Published

on

Olaf Schulz odpoczywa w poniedziałkowy wieczór w Berlinie, nawet raczkująca koalicja sygnalizacyjna SPD, Zielonych i Wolnej Partii Demokratycznej jest w gorącej fazie negocjacji. Dochodzi północ, ale przyszły doradca wciąż siedzi w Muzeum Komunikacji i rozmawia. Poczęstuje się nawet kieliszkiem białego wina. A może dwa też? W zasadzie wyróżnia się swoimi standardami, co wskazuje, że negocjacje idą naprawdę dobrze. W przeciwnym razie będzie.

Tego wieczoru na Szczycie Gospodarczym SZ, kiedy redaktor naczelny Wolfgang Krach przeprowadza wywiad z Olafem Schulzem, dowiesz się niezwykłej ilości informacji o bardzo zamkniętym w sobie Olafie Schulzu.

Na przykład może rozmawiać nawet po dniu dziesięciu godzin negocjacji. Zapytano go, ile głosów, jak sądził, zdobędzie, startując w wyborach do Bundestagu. Dumny uśmiech: „Większość”. Czy uważasz, że nadal możesz zdobywać głosy od innych? „To byłoby sprawiedliwe – ale niezwykłe.” Schulz uśmiecha się. Wydaje się być kimś, kto nie pozwala się denerwować. Jak zwycięstwo wyborcze, w które prawie nikt nie wierzył, mogło zmienić polityka.

Dziś wieczorem Schulz przemawia pod okiem potencjalnych partnerów rządowych: Na widowni siedzi przewodnicząca Wspólnej Rady Zielonych Annalena Barbock. Al-Khader cierpi na silny ból brzucha spowodowany sygnalizacją świetlną. Obywatele, młodzież, ich wyborcy – każdy chce czystej ochrony klimatu. Zespół zielonego rządu zostanie oceniony na podstawie tego, czy może go wdrożyć. W berlińskiej dzielnicy rządowej niektórzy twierdzą, że Barbock i ich współprzewodniczący Robert Habeck spierali się o to, kto przejmie ministerstwo klimatu. Powinnam – A wraz z tym odpowiedzialność.

Tak, polityka jest nudna, ale on pyta: „Kto chce, żeby John Wayne był rządzony?”

Dowiesz się również, jak Scholz próbuje rozwiązać dylematy. Można by określić jego metodę jako prowadzenie zakulisowe. Najpierw pozostaje w cieniu, pozwala innym dyskutować, a potem proponuje kompromis. Dlatego ponowne przemyślenie planowania ministerstw jest sprawą Zielonych. Pozostawia też walkę o szczepienia.

READ  Ożywienie gospodarcze: cena miedzi - na drodze do rekordowego poziomu? | Wiadomość

Na początku nic nie powiedział. Gdy liczba zachorowań gwałtownie wzrosła, w placówkach opiekuńczo-wychowawczych i dziecięcych, a niektóre grupy zawodowe w krajach sąsiednich wprowadzono już obowiązkowe szczepienia, a spór o to dotarł także do Partii Zielonych i FDP, Scholz został wysłuchany. To było „słuszne” i był „osobiście za tym” – powiedział podczas wieczoru SZ – „powinniśmy rozpocząć dyskusję teraz, że w Niemczech zaczęliśmy inaczej”. Chcieli przekonać, że zadziałało to dziesiątki milionów razy, ale nie do końca.

Scholz obchodzi słowo „obowiązkowe szczepienie”, nie wypowiadając go w rzeczywistości. Tak jak „on” lub „ten” jest zawsze używany do opisu drażliwych i kontrowersyjnych spraw. Przykład: „To duży, duży krok, którego niewiele osób podjęłoby tydzień temu”. Co ma na myśli: infekcja musi mówić o obowiązkowym szczepieniu. Wręcz przeciwnie, oznacza to, że dziesiątki tysięcy muszą najpierw zostać ponownie zainfekowane, zanim politycy będą mieli odwagę ustalić wytyczne. Czy to prowadzi?

Olaf Schultz w rozmowie z redaktorem naczelnym SZ Wolfgangiem Krachem: Polityk SPD był niezwykle zrelaksowany. Ale nie dla wszystkich przedmiotów.

(fot. Friedrich Bangert/SZ)

Dziś wieczorem Olaf Schultz mówi o kompromisie, fundamentalnej demokratycznej cnocie, bez której nie odniesiesz sukcesu. To niewątpliwie dobrze wyglądałoby na każdym przyszłym doradcy. Jednak nie był tak bardzo zainteresowany tym, jak kunsztownie wyklucza tych, którzy myślą inaczej, z jego światopoglądu: „Nienawidzę ludzi, którzy nie mogą iść na kompromis. Kto chce być rządzony przez Johna Wayne’a?” Wayne, barczysty bohater westernu z rękawami koszuli.

Jednak jako ostrzeżenie dla swojego partnera negocjacyjnego, nie chce tego zrozumieć: „Każdej godzinie, kiedy siedzimy, coraz bardziej czuję, że coś rośnie razem, coś do siebie pasuje” – mówi. Czy sygnalizacja świetlna wkrótce wzrośnie, być może do końca tygodnia, razem – a może lepiej -? Tak wiele jest w świecie możliwości, wymyka się Schulzowi. Prowadzone są „bardzo znaczące negocjacje”. Lubił to robić na mocy umowy koalicyjnej, jak w latach 60.: napisz na trzech stronach, co chcesz robić. „Ale oczywiście robimy to inaczej”, patrząc na współprzewodniczącego Zielonych, „z pewnością piszemy wiele całych stron”. Szczegółowa umowa to przede wszystkim koncesja na rzecz Zielonych. W Hamburgu partia koalicji Czerwono-Zielonych z burmistrzem I. Schulzem czasami czuła, że ​​została oszukana, ponieważ Schulz inaczej niż oni interpretował niejasne sformułowania programu rządowego.

Wciąż dowiadujemy się, że Scholz wyraźnie uważa, że ​​słuszne jest budowanie bardzo wysokiego muru na zewnętrznych granicach Unii Europejskiej, na przykład w Polsce na granicy z Białorusią, aby odstraszyć uchodźców. „Nie byłbyś w stanie powstrzymać krajów związkowych przed stwierdzeniem w tym przypadku, że nie mogą polegać tylko na patrolach, które tam się odbywają, ale że będą też środki bezpieczeństwa” – mówi Schulz. Byłoby „bardzo, bardzo prywatnie”, gdybym usiadł wygodnie w holu i powiedział: „Tak, my też nie wiemy, co robić, ale nie budujemy ściany. „Jeśli polski rząd podjął taką decyzję, nie mamy prawa mówić, że nie może tego zrobić”.

Krótko o relacji między Schultzem i Merkel. To, że ustępujący kanclerz powiedział, że może spać spokojnie, gdy on jest w kancelarii, był „komplementem” dla siebie i demokracji, „że można spać spokojnie, gdy rządzą inni”. Ale teraz Schulze nie pozostawia wątpliwości, że tego wieczoru chce rządzić pierwszy. I tak dalej i tak dalej.”

Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Economy

Paszport zagraniczny, niskie zarobki – gospodarka

Published

on

Możesz dowiedzieć się, ile dana osoba zarabia w Niemczech z paszportu. Instytut Badań Ekonomicznych RWI-Leibniz zdecydował, że niemieccy pracownicy powinni otrzymywać o 13 procent wyższe wynagrodzenie za godzinę niż pracownicy zagraniczni. Jeszcze bardziej zaskakujący niż ta różnica jest sposób jej rozwoju: deficyt płac dla cudzoziemców podwoił się w ciągu ostatnich 30 lat. To jest z niepublikowanego badania, które Sueddeutsche Zeitung Obecny.

Powodów, dla których obcokrajowiec zarabia mniej, może być wiele. Jedną z nich są bariery językowe, podobnie jak różnice w kwalifikacjach. Albo wyróżnienie: Z obcym nazwiskiem często trudno jest zaprosić Cię na rozmowę kwalifikacyjną o pożądaną pracę.

To wciąż nie wyjaśnia, dlaczego różnica płac jest tak duża. Na przykład kwalifikacje są podobne. W ostatnim czasie odnotowuje się wyższy odsetek nowych imigrantów bez świadectwa dojrzałości niż Niemców, ale także więcej pracowników akademickich. „Pomimo innych znaczących różnic średnie różnice edukacyjne między Niemcami a obcokrajowcami zmniejszyły się w ciągu ostatnich kilku dekad” – mówi Edward Storm, badacz z RWI.

Tym samym wzrost luki płacowej nie jest związany z kwalifikacjami. I to nie dlatego, że liczba migrantów wzrosła od 2015 roku: przeciętnie zagraniczni pracownicy przebywają w kraju znacznie dłużej. To kilkumilionowa grupa, w tym polscy robotnicy budowlani, a także indyjscy programiści i bośniaccy kurierzy. Połowa z nich pochodzi z Europy Wschodniej, a jedna czwarta z reszty Europy i krajów pozaeuropejskich.

Pracownicy zagraniczni często pracują w usługach, logistyce lub budownictwie

Storm oferuje inne wyjaśnienie, dlaczego różnica w wynagrodzeniach się powiększa: „Rdzenni pracownicy są zwykle zwycięzcami zmian technologicznych, a pracownicy zagraniczni są zwykle przegranymi”. W związku z tym pracownicy zagraniczni, niezależnie od posiadanych kwalifikacji, wykonują więcej prac fizycznych w usługach, logistyce czy budownictwie niż Niemcy. Obecnie są opłacani gorzej niż w przypadku wielu innych prac, często wykonywanych za pośrednictwem pracy tymczasowej i podwykonawców.

READ  Gospodarka w Uckermark: Schwedt korzysta z silnych firm w Felchow i Schöneberg

Zmiana ma wiele aspektów, a według Storma różne specjalizacje dla obcokrajowców i Niemców wyjaśniają nawet jedną trzecią różnicy płac. Nowa technologia spowodowała głębokie zmiany na rynku pracy. Miejsca pracy o wysokim udziale rutyny zanikają lub przynajmniej znajdują się w stagnacji pod względem dochodów. Z drugiej strony, specjaliści IT lub tak zwane prace interaktywne, które obejmują komunikację i sprzedaż, zarabiają i są lepsze.

Przykładem może być zmiana banku. Bankomaty wyeliminowały potrzebę wykonywania rutynowych funkcji, takich jak wypłacanie pieniędzy. Bankowość internetowa eliminuje potrzebę pracowników, którzy przetwarzają odręczne przelewy i tym podobne. Każdy, kto nie jest już tutaj potrzebny, może być zmuszony do szukania nisko płatnej pracy w usługach.

Pracownicy, którzy np. doradzają klientom przy inwestycjach, są bardziej poszukiwani w banku. W takich działaniach komunikacyjnych ważniejsza jest tylko dobra znajomość języka, którą zwykle posiadają zagraniczni pracownicy studium. Storm zauważa, że ​​ci, którzy działają w swoim ojczystym języku, często wydają się bardziej pewni siebie ze względu na język ciała. „Łatwiej mu się przedstawić i sprzedać”. Niemiecki ekonomista sam tego doświadczył jako wykładowca na amerykańskich uniwersytetach.

Możliwe więc, że niemieccy pracownicy mogą łatwiej uzyskać takie interaktywne funkcje. Obcokrajowcy raczej nie będą sobie ufać – lub niemieccy prezydenci raczej nie będą im ufać, mimo że mogą sobie radzić tak dobrze. W rezultacie niektórzy zagraniczni pracownicy wykonujący ten sam zawód wykonują gorzej płatne prace. Przykład tego, jak zmiana pogłębia lukę płacową.

Migrantom brakuje sieci komunikacyjnych lokalnych mieszkańców

„Przynajmniej na początku imigranci często wykonują inne prace niż Niemcy, niezależnie od ich kwalifikacji”, mówi ekspert ds. imigracji Herbert Brooker. „A to dlatego, że znajdują się na końcu linii na rynku pracy”. Brakuje im sieci komunikacyjnych, które mają miejscowi. i informacje. „Dyskryminacja też odgrywa pewną rolę” – mówi Brooker, który kieruje działem badań nad imigracją w Instytucie Badań nad Rynkiem Pracy i Zawodami (IAB).

READ  Ożywienie gospodarcze: cena miedzi - na drodze do rekordowego poziomu? | Wiadomość

Daje naukowcom nadzieję: Badania wykazały, że różnica w wynagrodzeniach zmniejsza się, im dłużej dana osoba przebywa w kraju. Inżynier, który początkowo jeździł taksówką, ponieważ żadna firma nie przyjmowała jego certyfikatów i doświadczenia zawodowego za granicą, później pracuje jako inżynier. Dla Brookera fakt, że ostatnio byli tam obcokrajowcy, ze względu na wysoki poziom imigracji, może częściowo wyjaśniać, dlaczego różnica płac się zwiększyła.

Dwie ustawy z 2012 i 2020 r. mają na celu zapewnienie, że niemieckie firmy mające obsesję na punkcie formalności w większym stopniu uznają kwalifikacje z zagranicy. To naprawdę pomaga, mówi Storm, badacz z RWI. Można by jednak zrobić więcej, aby naprawdę zatrudniać zagranicznych pracowników zgodnie z ich kwalifikacjami – co nie tylko przyniosłoby im korzyści, ale byłoby również ważne ze względu na rosnący niedobór wykwalifikowanych pracowników.

Storm przewiduje, że firmy będą szkolić się w oprogramowaniu, co jest szczególnie ważne w przypadku prac interaktywnych. Doradztwo zawodowe oferowane przez agencje rekrutacyjne powinno w większym stopniu uwzględniać zmiany technologiczne. Herbert Brooker uważa, że ​​zatrudnienie ułatwi zrekompensowanie braku sieci komunikacyjnych dla pracowników zagranicznych. Zaproszenia do składania wniosków dotyczących poprawy umiejętności językowych i modyfikacji kwalifikacji.

Ponieważ badanie RWI dyskryminuje ze względu na narodowość, tylko częściowo przedstawia status imigrantów. Każdy, kto staje się Niemcem, należy do grupy niemieckiej. A ponieważ dane są dostępne tylko dla pracowników, zagraniczni freelancerzy, którzy odnieśli sukces, czasami się nie pojawiają. Badanie pozwala jednak na pewne wnioski. Wykwalifikowani kosmici nie powinni znaleźć się po złej stronie zmian technologicznych. A ponieważ interaktywne oferty pracy stają się coraz ważniejsze, Niemcy mają słabą rękę, jeśli chodzi o przyciąganie zagranicznych wykwalifikowanych pracowników. Ponieważ mogli częściej wybierać kraje anglojęzyczne, ponieważ byli bardziej spokrewnieni z tym językiem w swoim kraju niż z niemieckim.

READ  Przypomnienie jaj Rewe: QC ujawniło wątpliwości
Continue Reading

Economy

Wypełnianie wniosków o ogłoszenie upadłości – mam nadzieję sprzedać „globalny sen” | NDR.de – Aktualności

Published

on

Stan na: 19.01.2022 16:39

Obecnie niewypłacalna spółka dominująca stoczni MV Shipyards ogłosiła upadłość. W ten sposób utworzenie przedsiębiorstwa transportu siły roboczej w Meklemburgii-Pomorzu Przednim stało się jeszcze pilniejsze. Tymczasowy zarządca upadłości Christoph Morgen jest jednak przekonany, że zamierza sprzedać Dream World.

Jak poinformowała w środę firma Genting Hong Kong, złożyła również do właściwego sądu bermudzkiego propozycje powołania zleceniodawców upadłości. Asian Tourism Group ogłosiło to już dzień wcześniej, po czym handel akcjami spółki został zawieszony.

Ekspert giełdowy: „Pierwszy duży upadek domina”

Samir Ibrahim z redakcji ARD określił Hongkong jako „globalnego gracza” ze sprzedażą przekraczającą 11 miliardów dolarów i zdywersyfikowaną. Wraz z upadkiem spółki-matki upadło pierwsze „duże domino”, które poniesie ze sobą resztę: „W ciągu najbliższych tygodni zobaczymy, że wiele firm należących do pozycjonowanej globalnie Grupy Genting działa niezależnie od siebie – gdzie siedzą i sami złożyli wniosek o ogłoszenie bankructwa” – powiedział Ibrahim w NDR MV Live.

Urzędnik upadłościowy: „Wpadka” dla stoczni średniego napięcia

Christoph Morgen, początkowy dyrektor ds. upadłości MV Shipyards, mówił o „porażce” dla MV Shipyards: „Nie można jednak wykluczyć, że restrukturyzacja zakończy się sukcesem, a Dream Cruises pozostanie klientem” – powiedział w środę rzecznik. Jednak obecnie nasilają się poszukiwania innych klientów „globalnego snu”.

Zaufanie w obliczu sprzedaży statków

W środowe popołudnie w NDR MV Live Morgan wyraził zaufanie do sprzedaży statku wycieczkowego. „Prowadzimy szeroko zakrojone rozmowy ze wszystkimi zaangażowanymi – federalnymi, stanowymi, bankami finansującymi, klientami”. Jego wrażenie było takie, że każdy chciał pomóc, jak tylko mógł. „To daje mi pewność, że pomimo trudnej sytuacji będziemy w stanie znaleźć rozwiązanie, aby ukończyć „Global 1” w Wismarze” – powiedział Morgan. Jeśli Dream Cruises zawiedzie jako kupujący, na jutro są inne opcje: „Obecnie jest kilka zainteresowanych stron, które, jak jesteśmy przekonani, mają środki do obsługi takiego projektu”, powiedział Morgen dla NDR MV Live.

READ  Korki w Świnoujściu: wczasowicze na Uznamie chcą tanio tankować

Możliwe, że Agent Genting nie będzie w stanie zaakceptować „światowego snu”.

Wraz z upadkiem Stoczni MV i spółki macierzystej zbliża się założenie firmy transportowej liczącej prawie 2000 pracowników w Meklemburgii-Pomorzu Przednim. Minister gospodarki Reinhard Mayer (SPD) powiedział, że odbyły się rozmowy między stanem, rządem federalnym i agencją zatrudnienia. Firma macierzysta prawdopodobnie upadnie jako nabywca prawie ukończonego statku wycieczkowego w Wismarze. Bez bardziej „wymarzonego globalnego” budownictwa stocznie nie miałyby żadnego interesu.

Kraj oczekuje strat z gwarancji

Datą startu przewoźnika będzie 1 marca, kiedy to zostanie oficjalnie otwarte postępowanie upadłościowe stoczni średniego napięcia. Mayer przyznał też, że w przypadku bankructwa kraj na pewno straciłby część z 301 mln euro gwarancji – ziemią i „światowym marzeniem” były gwarancje, które mogą zawieść jako gwarancja, jeśli nie zostaną ukończone lub sprzedane za mniej niż ich wartość.

Syndyk ogłosił dalsze rozmowy

Stocznie MV zatrudniające około 1900 pracowników złożyły w ubiegły poniedziałek wniosek o upadłość w Wismarze, Warnemünde i Stralsundzie. Kilka dni później, w piątek, według jego rzecznika tymczasowy syndyk masy upadłościowej po raz ostatni rozmawiał z wyższymi przedstawicielami Genting. Następnie Dyrektor Generalny poinformował, że atmosfera była dobra i konstruktywna. Poszukiwane będą rozwiązania finansowe i planowane są dalsze rozmowy. Potwierdziło się to ponownie w środę: „Jeśli uda się znaleźć rozwiązanie z Dream Cruises lub innym klientem, po pierwszych rozmowach jestem pewien, że otrzymam również finansowanie na czas budowy” – powiedział menedżer ds. upadłości Morgan.

Więcej informacji

Właściciel niewypłacalnych stoczni MV, Genting Hong Kong, przygotowuje się do ogłoszenia upadłości. Jak to wpływa na MV? „Czas się kończy” – powiedział minister gospodarki Mayer. jeszcze

Wismar: Pracownicy firm offshore opuszczają stocznię w stoczni MV, gdzie obecnie znajduje się statek wycieczkowy "globalny 1" Budynek.  © dpa-Bildfunk Zdjęcie: Jens Büttner / dpa-Zentralbild / dpa

Stwierdził, że bank prefinansowy wykonał wszystkie przelewy na rzecz pracowników, od których wystawiono potwierdzenie zwolnienia. jeszcze

Ten temat znajduje się w programie:

Radio NDR 1 MV | aktualności | 19.01.2022 | 12:00

NDR . logo
Continue Reading

Economy

Polska i Węgry przeciwko szybkiemu wprowadzeniu minimalnych podatków od osób prawnych – EURACTIV.de

Published

on

Polska i Węgry blokują szybkie wdrożenie porozumienia OECD w sprawie globalnego minimalnego podatku w wysokości 15 proc. dla dużych firm w Unii Europejskiej.

Zastępca ambasadora Polski przy UE Arcadiusz Płosiński i węgierski minister finansów Mihaly Varga powiedzieli na spotkaniu ministrów finansów UE w Brukseli we wtorek (18 stycznia), że nie są gotowi zaakceptować odmiennego tempa realizacji koncepcji dwóch filarów . .

Ta koncepcja ma kluczowe znaczenie dla planowanej reorganizacji międzynarodowej architektury podatkowej: pierwszy filar ma na celu zapewnienie bardziej sprawiedliwego podziału praw podatkowych dla krajów w stosunku do zysków dużych międzynarodowych korporacji – w szczególności z gospodarki cyfrowej.

Niektóre prawa są przenoszone z krajów, w których znajdują się firmy, do tych krajów, które osiągają zyski na swoich rynkach. Drugi filar to globalny minimalny podatek w wysokości 15 procent dla firm, których sprzedaż przekracza 750 milionów euro.

Francja, która obecnie sprawuje przewodnictwo w radzie, chce realizować koncepcję dwuetapowo.

Płosiński powiedział we wtorek, że Polska nie może poprzeć „jednostronnego” wprowadzenia globalnego podatku minimalnego w Unii Europejskiej. Zmniejsza to konkurencyjność Unii Europejskiej. „Nalegamy na połączenie obu filarów”.

Węgierski minister finansów Varga również wezwał do jednoczesnego wdrożenia. W przeciwnym razie nie będzie wystarczającej presji politycznej na kraje trzecie w celu wdrożenia koncepcji.

Prawie 140 krajów z Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) zgodziło się na minimalne podatki. Reforma zostanie wdrożona do 2030 roku.

Według Francji porozumienie powinno wejść w życie w Unii Europejskiej na początku 2023 roku. Idealnie powinno dojść do porozumienia do marca – na kilka tygodni przed wyborami prezydenckimi we Francji. Niewykluczone, że prezydent Emmanuel Macron wstanie i będzie chciał wykorzystać temat do wygrania głosów.

Federalny minister finansów Christian Lindner zapowiedział też, że w najbliższym czasie chce wprowadzić minimalne podatki. Po spotkaniu ministrów powiedział, że postęp tutaj przyspieszy również proces negocjacji w sprawie pozostałych filarów.

READ  Pamiętaj o serze: Uwaga! Ciała obce znalezione w produkcie - sprzedawane również w Hesji

Ujednolicenie międzynarodowej struktury podatkowej ma na celu zapobieżenie regresywnemu wyścigowi podatkowemu między poszczególnymi krajami i, według Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju, skutkuje dodatkowymi dochodami podatkowymi w wysokości około 150 miliardów dolarów (około 130 miliardów euro) rocznie na całym świecie.

Continue Reading

Trending