Connect with us

Economy

Michael Kretschmer: Drezno, który rozumie Rosję

Published

on

Moskwa. Czy Michael Kretschmer zdradza nasze podstawowe wartości? Nie, to nie to. Ale polityk CDU z Saksonii jest czasami surowo krytykowany, jak gdyby był. W środku pandemii Korony udał się do Moskwy, otworzył wystawę, negocjował dostawę 30 milionów dawek szczepionki Sputnik do Niemiec, a następnie skontaktował się z autorytarnym prezydentem Władimirem Putinem. To dużo – dla niektórych.

Emocje jak w 2019 roku

Emocje związane z 3,5-dniową wycieczką Kretschmere do Moskwy, która zakończyła się w sobotę wieczorem, były równie wielkie, jak w grudniu 2019 roku, kiedy premier Saksonii udał się do Petersburga na szczyt gospodarczy i spotkał się tam z rosyjskim prezydentem. Jednym z tematów było zniesienie unijnych sankcji, jak wyjaśnił następnie Kretschmer, podkreślając szczególne stosunki NRD z Rosją, a tym samym wpływając na dużą część nastrojów wśród ludności saksońskiej.

Spotkanie wywołało oburzenie i skrytykowało kilku polityków federalnych, takich jak ówczesna przywódczyni CDU Annegret Kramp Karenbauer czy były europejski polityk CDU Elmar Brock. Nawet Wolfgang Ischinger, przewodniczący Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, poprosił Kretschmera o „zwolnienie” swojego doradcy ds. Polityki zagranicznej.

Krytyka ministra spraw zagranicznych

Tym razem minister spraw zagranicznych Heiko Maas (Partia Socjaldemokratyczna) zaprosił Kretschmera do wydania tego rozkazu, co być może było też trochę zdenerwowane, że prowincjonalny książę ingerował w sferę Departamentu Stanu. Maas wyraził nadzieję, że Kretschmer w rozmowach z rosyjskimi przywódcami odniesie się do rozmieszczenia wojsk na granicy z Ukrainą i więzienia rosyjskiej opozycji Aleksieja Nawalnego i że „nie pozwoli się wykorzystać”.

Kretschmer nie mógł uniknąć poruszenia tych kwestii, ponieważ jeszcze przed Maasem inni krytycy sformułowali to, czego się spodziewali: „Wyjazd do Rosji w dzisiejszych czasach powinien być wykorzystany do konstruktywnego wskazania kłopotliwych miejsc” – powiedział rzecznik Zielonych Norman Folger, zwany konkretnie Prawami Człowieka. i pokój. W ciągu trzech i pół dnia Kretschmer wielokrotnie prosił dziennikarzy niemieckich mediów, którzy przyjechali do Moskwy i tam przebywali, aby „pokazali swoje barwy”.

READ  Dotacje rządowe: to jest powód rozdawania miliardów od Tesli

Telefon z Putinem na Facebooku

On też. Spotkał się nie tylko z liderami biznesu, bankierami i ministrami, ale także z przedstawicielami społeczeństwa obywatelskiego i organizacji pozarządowych. W rozmowie telefonicznej z Putinem zapewnił go nie tylko, że nadal jest zwolennikiem zniesienia sankcji, które wyrządziły również ogromne szkody saksońskiej gospodarce, ale także, że w tym celu należy rozwiązać ukraiński spór. Rozmawiano także o stanie zdrowia Nawalnego.

Ale to nie wystarczyło. Na zaplanowanej konferencji prasowej w luksusowym hotelu Four Seasons reporterzy chcieli się dowiedzieć, czy Putin użył nazwiska Nawalnego w rozmowie, czego nigdy nie zrobił. Kretschmer zamyślił się przez chwilę, po czym powiedział, że wszystko działo się bardzo szybko i doszedł do wniosku, że nie pamięta dokładnie.

Krytyka dziennikarzy

Reporterzy chcieli wiedzieć, kto negocjował w imieniu szczepionki i ogłosił szczepionkę. Ogłosić, że Niemcy otrzymały od Rosji trzykrotną dawkę dziesięciu milionów dawek, to faktycznie było zadaniem ministra zdrowia Jensa Spahna.

Cóż, szef rządu Saksonii spotyka się w Moskwie z rosyjskim ministrem zdrowia Michaiłem Muraszko, potem staje przed prasą i po prostu mówi: „Zacznie się prawdopodobnie w czerwcu ze Sputnikiem V” To trochę nieortodoksyjne .

Wideo

Kolejna szczepionka: Niemcy chcą kupić 30 milionów dawek Sputnika V.

Według premiera Saksonii Michaela Kretschmera (CDU) Niemcy chcą kupić 30 mln dawek rosyjskiego Sputnika V. © dpa

Czy Kretschmer może to zrobić? Jeśli chodzi o jego rozmowę telefoniczną z Putinem, o której też pisze Kreml, była ona okryta złośliwością na Facebooku. Ktoś pyta, czy kiedykolwiek pojechał do Moskwy, aby wykonać połączenie lokalne. Inny napisał, że wygląda jak uczeń, który wykonuje rozkazy od matki.

Zdjęcie, które jego pracownicy zabrali do mediów społecznościowych, zostało zrobione w rosyjskim pensjonacie rządowym i przedstawia go siedzącego na zabytkowej sofie ze słuchawką telefoniczną w dłoni, przypominające czasy Breżniewa. Ale jest też pochwała: „Mogę tylko z radością powitać wyjazd posła do Rosji. To uścisk dłoni i ktoś musi zrobić pierwszy krok” – napisał jeden z użytkowników.

READ  „Ukraina może na nas liczyć”

Nie może być nowego rozdziału w stosunkach niemiecko-rosyjskich z podróżą Kretschmera. Chodziło raczej o to, aby wątek rozmowy nie został całkowicie przerwany, jak wielokrotnie to nazywa polityk CDU.

A potem pozwala Four Seasons wypowiedzieć się, jak to widzi: „Jestem za zniesieniem sankcji. To właśnie odróżnia mnie od MAS. Popieram gazociąg Nord Stream 2 i uważam, że projekt jest ważny i słuszny. martwimy się, że nasze stosunki z Rosją będą nadal się pogarszać, a to On nie może być nam obojętny. Dotyczy to kraju o globalnym znaczeniu politycznym, potęgi jądrowej. „

Czy Kretschmer rozumie Putina? Z warunkami. Urodzony i wychowany w 1975 roku w Görlitz w Saksonii, na granicy z Polską, jako nastolatek wstąpił do Młodych Chrześcijańskich Demokratów jesienią 1989 roku podczas Pokojowej Rewolucji i wkrótce pracował dla Związku Młodych. W tym czasie Putin nadal stacjonował w Dreźnie w imieniu przerażającego wywiadu KGB i żadna ze ścieżek życia nie miała wielu podobieństw, z wyjątkiem ich dorastania w tym samym systemie.

Komponent emocjonalny

Ale wagi tego komponentu nie należy lekceważyć, a jeśli Kretschmer zostanie kontuzjowany w odpowiednim miejscu, zacznie działać, potem opuści poziom racjonalny, wyląduje po stronie emocjonalnej i wypowie takie zdania: „Bardzo mnie to poruszyło wtedy, gdy pierwszy raz stanąłem na Placu Czerwonym, co znałem tylko z podręcznika po rosyjsku. Chociaż Armia Czerwona była siłą okupacyjną w NRD, istniało coś, co się nazywało swojskością. Nasza misja jako Niemców Wschodnich, jako Sasi powinni być pomostem do Europy Wschodniej. ”.

Czy Kretschmer to rozumienie Rosji? W każdym razie. Muskularnie umięśniony Michail Schwydkoi stoi na stole w hotelu Metropol w Moskwie z kieliszkiem w dłoni. Specjalny Przedstawiciel Prezydenta Rosji opowiada o spotkaniu z ówczesnym niemieckim ministrem kultury Michaelem Naumannem. Podczas rozmowy okazało się, że obaj Abin walczyli pod Stalingradem w 1943 roku.

„Piliśmy dużo wódki i przysięgaliśmy sobie, że zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby nasze dzieci i wnuki nie musiały przeżywać tego, przez co przeszli nasi rodzice” – mówi Shwedke, unosząc filiżankę i mówiąc: „Do Niemiec- Przyjaźń rosyjska ”- Michael Kretschmer wstaje, wyraźnie poruszając się i jedząc toast ze Szwedkojem. To są chwile, w których łapie. Oto Aussie. Jak wszyscy Ossis, który z góry zadekretował przyjaźń niemiecko-sowiecką z serca i który jakimś cudem coś utknął.

READ  Lidl: Sklep spożywczy będzie droższy - ceny tych produktów będą wyższe w 2022 r.

Ostatnim, ale nie mniej ważnym aspektem jest poczucie winy. Po tym, jak Kretschmer pierwszego dnia swojej podróży do Moskwy złożył wieniec na grobie nieznanego żołnierza na murze Kremla, powiedział: „Musimy wziąć na siebie naszą odpowiedzialność. W czerwcu minie 80 lat od inwazji nazistowskich Niemiec na Związek Radziecki. . ”

Nowe zaproszenie dla Putina

„Marzenia o wolności” to tytuł wystawy Kretschmer otwartej w światowej sławy Galerii Trietiakowskiej w Moskwie. Chodzi o romantyczne obrazy z Niemiec i Rosji, zebrane tutaj na światowe targi. W Moskwie potrwa do lata, od października można go oglądać w Muzeum Albertinum w Dreźnie. Kretschmer zaprosił Putina na otwarcie. Wie, że to znowu spowoduje kłopoty, ale wie też, że dotyka emocjonalnego punktu u jednego z najsilniejszych ludzi na świecie.

Dla szefa Kremla Drezno ma wiele wspólnego: jako młody oficer KGB, jako młody człowiek z rodziny, a po jesieni 1989 r. Wycofał się do Związku Radzieckiego w początkowo całkowicie niepewnej przyszłości. Nie wiedział, że dziesięć lat później, jako prezydent Rosji, wystąpi w Tailsie na balu Semper Opera Ball w Dreźnie i otrzyma polecenie wdzięczności. Ówczesny premier Saksonii Stanislav Tillich (CDU) musiał złagodzić oburzenie mediów w całym kraju.

Kiedy Putin przyjedzie do Drezna w październiku, Kretschmer dokona kolejnego medialnego zamachu stanu. „Tak działają Sasi” – to hasło reklamowe państwa. Nie wszystko, co należy do tej parasolowej marki, jest zawsze poprawne politycznie.

Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Economy

Partnerstwo sąsiedzkie Bergstraße: polscy przyjaciele potwierdzają kontakt

Published

on

Górska droga. Partnerstwo pomiędzy powiatem Bergstraße a powiatem Świdnica / Schweidnitz istnieje od 20 lat. Rocznicę uczczono imprezą w Heppenheim we wtorek wieczorem. Wśród polskich gości znaleźli się zastępca dyrektora okręgu Zygmunt Warsa oraz konsul generalny RP w Kolonii Jakob Warziniak.

Jednostka reklamowa Mobile_Pos2

Treść jednostki reklamowej_1

Dyplomata w restauracji Gościnny powiedział, że pomimo bardzo ograniczonych możliwości międzynarodowych konfrontacji podczas trwającej ponad dwa lata pandemii, stosunki między dwoma krajami nie uległy zniszczeniu. Jednak bezpośrednia wymiana między ludźmi jest równie ważna, jeśli nie ważniejsza niż dialog na poziomie oficjalnym.

Newsletter „Dzień dobry na górskiej drodze”

W Heppenheim dziekan Korpusu Konsularnego Nadrenii Północnej-Westfalii mówił także o obecnym kryzysie w Europie Wschodniej: „Świat zmienia się w straszny sposób”. Myśli Polaków są obecnie u sąsiadów na Ukrainie.

Oba kraje mają długą – nie zawsze szczęśliwą – historię. Duża część dzisiejszej Ukrainy należy do Królestwa Polskiego i Litwy. Wraz z pojawieniem się w XIX w. aspiracji państwowo-narodowych doszło do rywalizacji między Ukraińcami i Polakami o ten region. Polacy mogli osiedlić się militarnie w 1918 roku.

Jednostka reklamowa Mobile_Pos3

Jednostka reklamowa_2 Treść

Pozdrowienia dla tego partnerstwa.

Od początku rosyjskiej wojny agresywnej polska gospodarka na wiele sposobów odczuła skutki kryzysu. A polscy politycy obecnie nie skąpią krytyki przebiegu rządu federalnego na Ukrainie – czy nie jest to idealny etap do świętowania rocznicy na szczeblu wojewódzkim? Jacob Worzyniak postulował, abyśmy nadal rozmawiali ze sobą, a nie ze sobą i tym samym zajmowali się potencjalnymi lub aktualnymi konfliktami. Polskę i Niemcy łączy wiele. Polska jest członkiem Unii Europejskiej od 2004 roku.

„Im bliżej siebie jesteśmy, tym mniejsze szanse mają ci, którzy chcą nas rozdzielić” – mówił dyplomata o ofensywie Putina na Ukrainę i jego presji na Europę.

READ  Annalena Barbock opiera się na zasadzie Angeli Merkel w Unii Europejskiej w Polsce

Bergstrasser odwzajemnił pochwałę. Dyrektor okręgu Christian Engelhart, który uroczyście powitał delegację, powiedział, że Polsce należy się wielkie uznanie za szybką pomoc, jakiej udziela osobom uciekającym z Ukrainy. Po dziesiątych i piętnastych urodzinach w regionie godnie obchodzono dwudziestą rocznicę. Ostatecznie to partnerstwo zawsze dotyczy przyszłości, zdaniem Engleharta, który szczególnie przywitał młodych ludzi z obu regionów.

Odwiedź zamek Hambach

W południe niemieccy i polscy studenci odwiedzili wspólnie zamek Hambach, gdzie w maju 1832 r. około 20 000 osób demonstrowało na rzecz wolności, jedności i demokracji – w tym wielu w Polsce, których walka o wolność od rosyjskich rządów zakończyła się niepowodzeniem w poprzednim roku. Z otwartymi ramionami witano także uchodźców politycznych z kraju. W ten sposób Hambach Festival stał się ogólnoeuropejskim festiwalem wolności pod hasłem europejskiej solidarności, kontynuował dyrektor dzielnicy.

Jednostka reklamowa Mobile_Pos4

Treść jednostki reklamowej_3

Więcej na ten temat

Polityka

Rada powiatu chce, aby jego praca była łatwiejsza do zrozumienia – ale jak?

skrzynia
do
Konrad Polo

Engelhardt podziękował wszystkim, którzy przez dwie dekady starali się utrzymywać stosunki ze Schwednitz na szczeblu prowincji. Przede wszystkim jest to Stowarzyszenie Most/Najbardziej Przyjaźni, założone w kwietniu 2002 roku przez 67 obywateli. Wraz z nim podpisane umowy partnerskie powinny być pełne życia. Urzędnik okręgowy nazwał głównych kierowców i szefów klubu Wernera Bretweizera, Heinza-Jürgena Schocka i Philipa Otto Focka. Obecnym prezesem jest Norbert Goltzer, który przekazał informacje o biografii i celach członków „Josiniego”.

Jego odpowiednik ze Świdnicy, Piotr Federowicz, wysłał wideo z pozdrowieniami. Podziękował w nim wszystkim tym, którzy przyczynili się do nawiązania długofalowej wymiany i którzy nadal będą utrzymywać kontakty w przyszłości. Wicedyrektor Okręgu Zygmunt Warszawa mówił o silnym partnerstwie. W obu krajach chodzi teraz o kontynuowanie stosunków i wspólną walkę o pokój i demokrację w Europie. „W naszym bezpośrednim sąsiedztwie oba są zagrożone”. Teraz ważne jest, aby Europa prezentowała się jako jedność i broniła swoich podstawowych wartości.

READ  Konflikt o linię Curzona | opinie

Wilkes i Hoffman przyznali

Worsa złożył hołd starostom Bergstrasse Matthiasowi Wilkesowi i jego poprzednikowi Norbertowi Hoffmannowi, podczas którego nawiązała się przyjaźń. Hoffman, jeden z ówczesnych inicjatorów, był również obecny we wtorek. Specjalne podziękowania Zygmunta Worsy dla Ewy Redemann ze Stowarzyszenia Most/Najbardziej Przyjaźni, odpowiedzialnej m.in. za partnerstwa terenowe w Starostwie Powiatowym.

Koncertowi towarzyszyło znakomite trio jazzowe z Florianem Hoffmannem (gitara), Maurice Kuhnem (kontrabas) i Matthiasem Dorsamem na saksofonie.

Continue Reading

Economy

Elektroniczna funkcja dowodu osobistego: jak używać dowodu osobistego jako dowodu osobistego online

Published

on

Funkcja E-ID
Tak działa dowód osobisty jako identyfikator internetowy

Zarządzaj danymi zdrowotnymi online lub zezwól samochodowi na połączenie z Internetem: Można to osiągnąć za pomocą chipa w dowodzie osobistym, który może potwierdzić tożsamość online. Funkcja E-ID jest jak dotąd mało używana.

To znana sytuacja: w pewnym momencie trzeba udać się do urzędów, na przykład po zaświadczenie, albo samochód musi być zarejestrowany lub wyrejestrowany. To zwykle oznacza: czekaj. Na umówione spotkanie, w pozornie niekończącej się kolejce, do następnej wolnej lady.

Aby uniknąć takich problemów, dowód osobisty został przed laty wzbogacony o funkcję E-ID. Obywatele mogą to wykorzystać do identyfikacji w Internecie za pomocą mikroczipa na karcie. Dzięki temu nie musisz przyjeżdżać osobiście przy każdej wizycie w destynacji lub przy każdej umowie zawartej z towarzystwami ubezpieczeniowymi.

Ale jak dotąd odpowiedź była ograniczona. W corocznym badaniu e-administracji przeprowadzonym przez inicjatywę „D21” w 2021 r. tylko 9 proc. ankietowanych stwierdziło, że faktycznie korzystało z funkcji tożsamości online. Dzieje się tak pomimo faktu, że trzy czwarte Niemców posiada odpowiednio wyposażony dowód osobisty w postaci karty kredytowej.

Identyfikator online można aktywować w dowolnym momencie

Chociaż od 15 lipca 2017 r. wydawane są tylko nowe dowody osobiste z aktywną funkcją E-ID, według ankiety tylko jedna czwarta dorosłej populacji (26 proc.) posiada identyfikator z aktywowanym elektronicznym identyfikatorem. Jeśli nie jesteś jeszcze członkiem i chcesz aktywować swoją tożsamość online, możesz to zrobić bezpłatnie w Biurze Rejestracji Obywateli.

Każdy, kto zapomniał lub zgubił swój kod PIN, może poprosić online o wiadomość o zresetowaniu kodu PIN. Zostanie on wysłany na zarejestrowany adres bezpłatnie i zawiera kod aktywacyjny, kod QR oraz nowy PIN.

A co z funkcją Internet ID? Portal legitymacji Federalnego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych zawiera około 170 wniosków: od organów rejestracji pojazdów, przez Krajowy Rejestr Broni, po wnioski BAFöG. Zaangażowani są również dostawcy usług telekomunikacyjnych i banki.

Dzięki nim możesz bezpośrednio zidentyfikować się podczas zakupu karty przedpłaconej do telefonu komórkowego lub otwierania konta bez konieczności chodzenia do sklepu lub rozpoczynania procesu identyfikacji wideo. Za pomocą portalu zarządzania finansami Elster można zarejestrować elektroniczny identyfikator.

Smartfon lub czytnik kart

A czego dokładnie potrzebujesz? Nowszy smartfon z chipem NFC, którego można użyć do odczytania chipa w identyfikatorze, jeśli dla rządu federalnego zainstalowano aplikację „ID app2”. Technologia NFC to także podstawa płatności zbliżeniowych. Jeśli więc płacisz już np. smartfonem, jesteś dobrze przygotowany do korzystania z E-ID.

Ale możesz też osiągnąć swój cel bez smartfona. Wymaga to jednak odpowiedniego czytnika kart, który można podłączyć do komputera, na którym jest również zainstalowany „Ausweisapp2”.

Obecnie istnieją również zewnętrzni dostawcy identyfikacji E-ID. To, czy powinieneś zainstalować ich aplikacje lub oprogramowanie, zależy od firmy, o której chcesz się dowiedzieć.

Proces identyfikacji przebiega wtedy w następujący sposób: Przytrzymaj dowód osobisty pod smartfonem lub włóż go do czytnika kart i wprowadź kod PIN, gdy zostaniesz o to poproszony.

Dane są przesyłane w postaci zaszyfrowanej

Tylko ci, którzy mają pod ręką swój identyfikator i wprowadzili poprawny kod PIN, mogą zidentyfikować się online za pomocą elektronicznego identyfikatora. Ponadto dane wrażliwe są przesyłane w postaci zaszyfrowanej od końca do końca bezpośrednio z chipa tożsamości do dostawcy usług, wyjaśnia Matthias Gartner, rzecznik prasowy Federalnego Urzędu Bezpieczeństwa Informacji (BSI).

„Wymaga to technicznej autoryzacji i certyfikacji”, mówi Gärtner – bez certyfikatu i bez dostępu do danych. Ponadto z góry pokazywane jest upoważnienie dostawcy, takiego jak organ wydający licencje lub bank, oraz dane, które mają zostać przekazane użytkownikowi.

Jak dotąd wydaje się, że to działa: „BSI nie wie o żadnych przypadkach kradzieży tożsamości lub nieautoryzowanego odczytu danych, które mogłyby wynikać z naruszenia charakterystyki bezpieczeństwa chipa lub infrastruktury identyfikatora elektronicznego” – Gartner.

Jeśli Twój dowód osobisty został skradziony lub zgubiony lub obawiasz się, że funkcja E-ID została niewłaściwie wykorzystana, możesz zablokować ofertę online. Można to zrobić na policji lub w urzędzie stanu cywilnego. Istnieje również infolinia blokująca (116 116).

„Hasło blokujące przesłane w liście PIN powinno być nadal gotowe do połączenia” – mówi Birgit Paschke z Federalnego Urzędu Zarządzania, który jest odpowiedzialny za operacje blokowania. Jeśli karta pojawi się ponownie lub chcesz ją odblokować, możesz to zrobić we właściwym urzędzie stanu cywilnego.

Po E-ID przychodzi Smart-E-ID. Ta ostatnia ma na celu ułatwienie identyfikacji w Internecie poprzez trwałe przechowywanie danych dowodu osobistego na smartfonie. Procedura miała rozpocząć się pod koniec 2020 r., ale złożenie wniosku było wielokrotnie przekładane. Z jednej strony wynika to z wyzwań technicznych. Z drugiej strony Smart-E-ID powinien stać się również częścią aplikacji portfela, gdzie również możliwe jest przeniesienie prawa jazdy, karty szczepień itp.

(Ten artykuł został opublikowany po raz pierwszy w piątek, 27 maja 2022 r.)

READ  „Ukraina może na nas liczyć”
Continue Reading

Economy

Boris Johnson i Oś Antyunijna w Wielkiej Brytanii, Polsce, krajach bałtyckich i na Ukrainie

Published

on

Johnsona 9 kwietnia w Kijowie. Czy zrobił tajny plan z Zełenskim?

Ukraińscy nacjonaliści, tacy jak prawica czy Azow, nie chcą wstąpić do Unii Europejskiej, powstaje wschodnioeuropejska alternatywa dla Unii Europejskiej, w którą zaangażowana jest Wielka Brytania.

Wiadomo, że frazy Ukraina broni Zachodu, demokracji i wolności. Ukraiński rząd dążył do wejścia do NATO, a akcesja zarówno do NATO, jak i do Unii Europejskiej została ujęta w konstytucji w 2019 roku. Ponieważ nie nastąpi to w dającej się przewidzieć przyszłości, chociaż NATO trzyma się polityki otwartych drzwi wobec Ukrainy, Kijów obecnie podejmuje wzmożone wysiłki, aby jak najszybciej przystąpić do Unii Europejskiej. Umowa stowarzyszeniowa obowiązuje od 2017 roku. Pod koniec czerwca UE zdecyduje, czy przyznać Ukrainie status kandydata, co pozwoli na rozpoczęcie negocjacji akcesyjnych, które, jak ostrzega francuski rząd, mogą ciągnąć się przez dziesięciolecia.

Ukraińscy nacjonaliści, tacy jak Prawy Sektor i Dmitrij Jarosz, być może brali udział w protestach na Majdanie przez Siły Samoobrony, a następnie, przy finansowym wsparciu oligarchów, założyli organizacje ochotnicze, takie jak Azow, które walczyły z separatystami, a teraz przeciwko Siły rosyjskie, ale nie chcą, aby Ukraina weszła do Unii Europejskiej.

„Czy potrzebujemy tego bezradnego związku?”

Dmitriy Yarosh, który był krótko doradcą lub asystentem naczelnego dowódcy Armii Ukraińskiej Walerego Załużnego, ale jego późniejsza praca tajnyJest dowódcą „Ukraińskiej Armii Ochotniczej” i jest bardzo aktywny od początku wojny. Już w 2019 r. groził Zełenskiemu śmiercią, jeśli miał wprowadzić w życie porozumienie mińskie, i zrobił to dopiero pod koniec marca. Umieszczony za prezydentemkiedy naród zjednoczył się w wojnie.

Yarosh z Komendantem Naczelnym Armii Ukraińskiej Walerym Załużnym: Jesteśmy dobrymi przyjaciółmi.

9 maja Po raz kolejny ogłoszono przynależność do Unii Europejskiej: Czy potrzebujemy tego bezradnego związku? Jaka jest wartość tych „Europejczyków” w rzeczywistości? Zwraca uwagę na wsparcie Borisa Johnsona z Polski, Litwy, Łotwy, Estonii i USA:

READ  Lidl: Sklep spożywczy będzie droższy - ceny tych produktów będą wyższe w 2022 r.

„Dlatego myślę, że nie ma potrzeby błagać w Unii Europejskiej, bo sam rozwój historyczny zachęca Ukraińców do nie integrowania się nigdzie, ale do tworzenia czegoś własnego. Kiedy pokonamy Hordę, stworzymy unię wojskowo-polityczną Europy Wschodniej, która obejmuje wyzwoloną Ukrainę, Polskę, Litwę, Łotwę, Estonię i Białoruś. Będziemy mieli poparcie Wielkiej Brytanii i USA. Staniemy się siłą, która przez sto lat będzie kształtować politykę w Europie i na świecie.”

To samo dotyczy Azowa i Legionu Narodowego. Tu mówi: „Czujemy, że jesteśmy częścią europejskiej cywilizacji i nie chcemy dołączać do brukselskiej biurokracji, więc priorytetem ukraińskiej polityki zagranicznej jest budowanie nowej wspólnoty krajów europejskich w oparciu o harmonijne połączenie tradycyjnych wartości i innowacyjne pomysły.Jądrem nowej jedności europejskiej musi być budowanie Wspólnoty państw położonych w przestrzeni geopolitycznej łączącej Morze Bałtyckie z Morzem Czarnym.

Sojusz zdominowany przez Wielką Brytanię jako alternatywa dla Unii Europejskiej

Warto zauważyć, że pod koniec stycznia brytyjska minister spraw zagranicznych Liz Truss mówiła o swoim pragnieniu nawiązania nowych stosunków trójstronnych między Ukrainą, Polską i Wielką Brytanią. Wcześniej polskie MSZ poinformowało, że Polska, Ukraina i Wielka Brytania „zacieśniają współpracę w obliczu zagrożeń bezpieczeństwa w Europie Środkowo-Wschodniej”. Wielka Brytania jest również zainteresowana budowaniem osi Wielkiej Brytanii, Polski i Ukrainy w celu zapewnienia większych wpływów w regionie, ale także osłabienia Unii Europejskiej, co powinno być również w interesie Stanów Zjednoczonych.

Corriere della Sera wspomniany Teraz, gdy minister spraw zagranicznych Ukrainy Kuleba nie pojawił się na zaplanowanym spotkaniu na Światowym Forum Ekonomicznym z premierami Belgii, Grecji i Hiszpanii, szefową Europejskiego Banku Centralnego Christine Lagarde, komisarzami UE Paolo Gentilonim i Fransem Timmermasem oraz ministrami niektórych krajów. Jest to interpretowane jako oznaka narastającego napięcia między Ukrainą a niektórymi krajami UE.

W tle premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson, którego krzesło od jakiegoś czasu się trzęsie, złożył tajną propozycję prezydentowi Ukrainy Zełenskiemu podczas jego wizyty w Kijowie 9 kwietnia. W rzeczywistości po wizycie zmieniło się nastawienie ukraińskiego kierownictwa. Nie było już mowy o negocjacjach, ale było zwycięstwo Ukrainy, w którym państwo wróci lub odbierze wszystkie terytoria (czy Boris Johnson namawiał Zełenskiego do zakończenia negocjacji z Rosją?). Johnson zaproponował nowy sojusz jako alternatywę dla Unii Europejskiej, oczywiście z dominującą pozycją dla brytyjskiego Brexitu. Chodzi nie tylko o oś z Polską i Ukrainą, ale także z państwami bałtyckimi – a być może później także Turcją, tworząc nowy półksiężyc, który oddziela UE od Rosji i dzieli UE.

READ  Konflikt o linię Curzona | opinie

Gazeta twierdzi, że dowiedziała się o planie, który Johnson krążył w Internecie od miesiąca, z dobrze poinformowanych źródeł, które również uczestniczyły w Światowym Forum Ekonomicznym. Sama Ukraina nie skomentowała jeszcze wprost planu, ale też mu ​​nie zaprzeczyła. Będzie to prawdopodobnie zależało od decyzji z 23 czerwca, czyli od tego, czy UE przyzna Ukrainie status kandydata w momencie rozpoczęcia negocjacji akcesyjnych, czy też, jak sugerował prezydent Francji, da temu krajowi jedynie „perspektywę europejską” (odpowiednik z Salonik).

Corriere della Sera ostrzega, że ​​publikacja rzekomego brytyjskiego planu wywrze jedynie presję na Unię Europejską. Podczas gdy Wielka Brytania jest jednym z najważniejszych, obok USA, zwolenników Ukrainy, zwłaszcza jeśli chodzi o dostawy broni, nie ma zasobów finansowych potrzebnych Ukrainie do odbudowy, a nawet przetrwania. Tylko na utrzymanie struktur państwowych Ukraina potrzebuje 5 miliardów dolarów miesięcznie. A czy Polska, która zależy od pieniędzy z Brukseli, jest dużo większa odbiornik sieciowy Rozpoczęcie przygody z secesją z Unii Europejskiej budzi duże wątpliwości, zwłaszcza że narasta niezadowolenie z rządu PiS. Odbiorcami netto są również Litwa, Estonia i Łotwa. Wraz z wejściem Ukrainy do UE kraje będące beneficjentami netto będą musiały liczyć się z tym, że nie otrzymają niczego z Brukseli, a nawet będą musiały zapłacić więcej.

Oczywiście, patrz wyżej, Johnson próbuje realizować swoją wizję Wielkiej Brytanii jako globalnej Wielkiej Brytanii jako wyzwolenia od możliwego upadku poprzez rozszerzanie sojuszy wojskowych, politycznych i gospodarczych. Być może po prostu chce mieć w ręku narzędzie szantażu do wywierania nacisku na Unię Europejską, na przykład w związku z Protokołem z Irlandii Północnej.

Wielka Brytania, która wraz z Polską jest najsilniejszym zwolennikiem rządu ukraińskiego w Europie, z pewnością pogłębia pęknięcia w stanowisku UE w sprawie wojny z Ukrainą i wśród bezwarunkowych zwolenników rozwiązania militarnego przez Ukrainę, którzy również ryzykują rozszerzeniem wojny, i tych, którzy chcą zakończyć wojnę i polegać na negocjacjach. Rząd Bidena jest po stronie Wielkiej Brytanii i Polski, jeśli chodzi o wsparcie Kijowa, ale czy teraz chce ryzykować dalsze osłabianie Unii Europejskiej, do czego od dawna zabiegały Stany Zjednoczone, jest wątpliwe, ponieważ mogłoby to również zagrozić spójności NATO. . Jeśli Stany Zjednoczone dostarczą Ukrainie wiele wyrzutni rakiet dalekiego zasięgu MLRS, konflikt z Rosją najprawdopodobniej doprowadzi do wojny, ponieważ można je również wykorzystać do atakowania celów w Rosji i na Białorusi o zasięgu do 300 km.

READ  „Nie ma piwa bez pudełka”: browaru w Salzburgu brakuje

Continue Reading

Trending