Connect with us

Economy

Hamulce awaryjne koronawirusa mają wpływ na Aldi, Lidl & Co .: Co powinni wiedzieć klienci

Published

on

Zaczęły działać hamulce awaryjne Corona. Robiąc zakupy w oddziałach Aldi, Lidl and Co. Wiele zmian dla klientów.

Kassel – Liczby koronowe nadal rosną. Dlatego federalne hamulce bezpieczeństwa ustanowione przez Bundestag i Bundesrat mają pomóc powstrzymać wirusa, a także uregulować chaos przepisów. Zacznie obowiązywać automatycznie w sobotę (24 kwietnia 2021 r.), Jeśli infekcja będzie trwała siedem dni w mieście lub regionie Ponad 100 trzech kolejnych dni Przypadki na 100 000 mieszkańców. W życiu codziennym następują wtedy zmiany dla ludzi – także podczas zakupów.

Podstawą hamulców awaryjnych jest zmiana ustawy o ochronie przed infekcjami. Bundestag uchwalił ustawę w środę (21.04.2021), a Bundesrat w czwartek (22.04.2021). Na razie do 30 lipca 2021 r. Ustawa o hamulcu awaryjnym Republiki Federalnej Niemiec ma zapewnić jednolite ramy. Od soboty (24 kwietnia 2021 r.) Nowe zasady zostaną wprowadzone w dotkniętych miastach i regionach.

Hamulce awaryjne Corona mają na celu zapewnienie jednolitych przepisów w całym kraju. Klienci muszą również przewidywać zmiany podczas zakupów. (Obraz ikony)

© Tobias Haas / Dr.

Potem między innymi godzina policyjna, ale są też obiekty kulturalne i rozrywkowe i wiele sklepów jest zmuszonych do ponownego zamknięcia. Nowe zasady Corona mają również wpływ na szkoły. Co więcej, zmienia się sytuacja w supermarketach, takich jak Rewe i Tegut, lub w dyskontach, takich jak Aldi i Lidl.

wirus SARS-CoV-2
Choroba Covid-19
Pierwsza oficjalna sprawa w Niemczech 27 stycznia 2020 r
Klasyfikacja epidemiologiczna (WHO) 11 marca 2020 r

Hamulec awaryjny Corona: wpływ na zakupy – sprzedaż detaliczna musi zostać zamknięta

W szczególności sprzedawcy detaliczni ucierpią z powodu liczby 150 lub więcej przypadków. Jednak klienci nadal mają możliwość odbioru zamówionych towarów za pomocą usługi Click and Collect. Jednak są też zamknięcia Wyjątki. Może pozostać otwarte:

  • Handel spożywczy
  • Rynki napojów
  • Reeferhauser
  • Babyfachmärkte
  • Apteki
  • Sklepy z artykułami medycznymi
  • Apteki
  • Optometrysta
  • Akustyka słuchu
  • stacje benzynowe
  • Sprzedaż gazet
  • Biblioteki
  • Kwiaciarnie
  • Sklepy zoologiczne
  • Rynki paszowe
  • Centra ogrodnicze
  • Hurt
READ  Dax skupia się na 16 000 punktów - inwestorzy wyrzucają papiery Hellofresh ze swoich magazynów

Zabrania się jednak sprzedaży towarów, które wykraczają poza zwykły asortyment danego sklepu. Oprócz wymagań dotyczących maski nadal obowiązują tam zasady higieny. W przeciwieństwie do ośrodków parkowania, które są wyraźnie wyłączone z zasady hamowania awaryjnego Sklepy z hamulcami awaryjnymi dla majsterkowiczów* Dotyczy. „w Częstość występowania jest mniejsza niż 150 Będzie też możliwe korzystanie z niego przez wszystkie inne firmy semestr I z już istniejącym Negatywny wynik testu Istnieje również minimalna liczba klientów.

Federalne hamulce awaryjne oddziałują na supermarkety: co powinni wiedzieć klienci

„Podstawowym założeniem jest to, że ludność musi mieć zagwarantowane niezawodne dostawy żywności, dóbr codziennego użytku i podstawowych usług” – mówi von der Von der. Rząd federalny.

Również w sektorze usług wszystko, co nie jest wyraźnie zabronione, pozostaje otwarte. Podobnie jak warsztaty rowerowe i samochodowe, banki, banki oszczędnościowe, urzędy pocztowe i tym podobne. Wizyta u fryzjera jest nadal możliwa z negatywnym testem halo i maską. W przypadku supermarketów regulacja zapewni przede wszystkim zmiany.

Ponieważ jeśli w jakimś obszarze zadziała hamulec bezpieczeństwa, między godziną 22:00 a 5:00 jest hamulec nocny. Odziać. Jogging i spacery są dozwolone do północy, ale obywatele również potrzebują dobrego powodu, aby wyjść z domu. Obejmuje to na przykład pracę, pomoc medyczną lub zabranie psa. Późne zakupy W związku z tym nie jest to już dozwolone do godziny 23:00 lub później. Supermarkety, takie jak Rewe czy Tegut, są zobowiązane do zamykania drzwi dla klientów od godziny 22:00. Ale firmy mogą również w tym celu otwierać swoje drzwi wcześniej

Hamulce awaryjne Corona: Aldi, Lidl i Co. również mogą mieć ograniczenia.

Dodatkowo obowiązują bardziej rygorystyczne zasady Ograniczenia wjazduPowinno to również doprowadzić do zmian w dyskontach, takich jak Aldi, Lidl i Co. W przypadku rynków: „Na pierwszych 800 mkw. Całkowitej powierzchni handlowej obowiązuje limit jednego klienta na 20 mkw. Powierzchni handlowej”, zgodnie z nowym prawem dotyczącym ochrony przed infekcjami.

READ  Wojna z Ukrainą w indeksie: amerykańskie giełdy nieco łagodniejsze pod koniec - Dax zamyka się na czerwono - Daimler Truck wciąż optymistyczny - Fraser zwiększa udziały HUGO BOSS - Koncentracja na Meta, Ford, Nordex | biuletyn Informacyjny

Jeżeli całkowita powierzchnia sprzedaży przekracza 800 metrów kwadratowych, określa się limit jednego klienta na 40 metrów kwadratowych powierzchni sprzedaży. W zasadzie powinno być możliwe zachowanie odległości co najmniej 1,5 metra między klientami. Według raportów, przy zwykłej wielkości oddziałów Aldi lub Lidl wynoszącej około 1200 metrów kwadratowych, rabat może objąć łącznie około 50 osób. merkur.de.

dodatek Wiadomości konsumenckieNa naszej stronie tematycznej znajdziesz przydatne i interesujące artykuły.

Nie wszystkie kraje związkowe czekały na federalny hamulec bezpieczeństwa. Stan Badenia-Wirtembergia już się rozwijał. Od poniedziałku (19 kwietnia 2021 r.) Obowiązują bardziej rygorystyczne zasady dotyczące Corony w gorących punktach. Podobnie w Brandenburgii i Meklemburgii-Pomorzu Przednim. Hamulec bezpieczeństwa jest ponownie wyłączany, jeśli wartość graniczna nie została osiągnięta przez pięć kolejnych dni, ale tylko od „następnego dnia do następnego”. (svw, sne by material of dpa) * giessener-allgemeine.de to wersja demonstracyjna IPPEN.MEDIA.

Przejrzyj listę ogłoszeń: © Tobias Hase / dpa

Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Economy

Nowy podatek w Polsce – banki muszą finansować obietnice wyborcze rządu

Published

on

Nowy podatek w Polsce – banki muszą finansować obietnice wyborcze rządu

Polska premier Beata Szydło i lider PiS Jarosław Kaczyński planują gruntowne reformy w Polsce (picture-alliance/dpa/Rafal Guz)

Premier Beata Szydło przemawia do parlamentarzystów. Ona podsumowuje politykę gospodarczą swojego rządu w następujący sposób:

„Mamy program wspierania polskich rodzin. Będziemy go stale realizować. Bo wolimy wspierać polskie rodziny niż zagraniczne firmy. Skąd chcemy wziąć pieniądze? Będziemy stale zwiększać dochody do budżetu. Będziemy zbierać środki podatki należne państwu, których wielu ludzi dzisiaj nie płaci”.

Rząd chce więc redystrybucji pieniędzy. Od kwietnia wzrośnie zasiłek na dziecko, chce też ponownie obniżyć wiek emerytalny i zwiększyć ulgę podatkową.

Ale to nie bogaci Polacy powinni dać coś w zamian, ale zagraniczne firmy. W odczuciu wielu przekonanych zwolenników PiS są to przede wszystkim firmy niemieckie. Prorządowy portal wpolityce.pl napisał kilka dni temu: Niemieckie firmy „wyssały” z Polski – dosłownie – w ostatnich latach 30 miliardów dolarów. Zachodni sąsiad uczynił z Polski „półkolonię” – znowu w dosłownym tego słowa znaczeniu – jak stwierdzono w tym samym tekście.

Polska otrzymuje najwyższy podatek bankowy w Europie

Michał Karnowski, jeden z głównych redaktorów portalu wpolityce.pl, uważa takie sformułowania za uzasadnione.

„Bez wątpienia z niemieckiego punktu widzenia jesteśmy przede wszystkim rynkiem zbytu niemieckich produktów. Są Polaków, których boli fakt, że w Polsce nie jest produkowany ani jeden polski samochód, nawet dostawczy, nie nawet bardzo mały samochód dostawczy. Żadna z byłych dużych polskich stoczni nie działa – w przeciwieństwie do stoczni w byłej Niemieckiej Republice Demokratycznej.

Parlament zdecydował już, w jaki sposób nakłonić zagraniczne firmy do płacenia: podatek bankowy. Prawie 60 proc. kapitału polskiego sektora bankowego należy do instytucji zagranicznych.

W przyszłości banki i firmy ubezpieczeniowe będą co roku wpłacać do bilansu 0,44% swojego całkowitego bilansu. Polska otrzymała tym samym najwyższy podatek bankowy w Unii Europejskiej. O ile w Wielkiej Brytanii podobny podatek służy np. stabilizacji systemu bankowego, o tyle w Polsce dochody trafiają do gospodarstw domowych, a tym samym do konsumpcji. Podobny model istnieje obecnie jedynie na Węgrzech w Unii Europejskiej.

READ  Pamiętaj: Zakażenie trującym grzybem makaronu może być niebezpieczne dla układu nerwowego

Ekspert finansowy: Podatki szkodzą gospodarce

Eksperci uważają to za ryzykowne narzędzie polityki gospodarczej – uważa Stanisław Gomułka, wieloletni wykładowca London School of Economics.

„Ludzie nie zdają sobie sprawy, że nie nastąpi oczekiwana redystrybucja. Banki przerzucą koszty tego podatku na swoich klientów. To polscy obywatele i polskie firmy. Zatem podatek szkodzi gospodarce.”

Ma to zastosowanie nawet wtedy, gdy – jak uważa rząd – banki nie będą mogły w całości przerzucić nowego podatku. Bo wtedy mają mniej pieniędzy na udzielanie pożyczek. Oznacza to także, że polskie firmy będą mogły mniej inwestować – oceniają eksperci. Stanisław Gomułka:

„To wszystko nie wysyła najlepszego sygnału inwestorom zagranicznym. Z jednej strony mówią, że ich potrzebujemy. Z drugiej jednak, nadmierne inwestycje zagraniczne są szkodliwe. Ta retoryka nie jest na korzyść Polski”.

Również sposób ustalenia podatku bankowego nie robi na obserwatorach poważnego wrażenia. Bo pierwotnie miało być trochę niżej. Na krótko przed głosowaniem posłowie podnieśli odsetek, aby móc wyłączyć z podatku obligacje rządowe. Rząd zdał sobie sprawę, że nakładając podatek, wyrządzi sobie krzywdę.

Następnie rząd planuje nałożyć podatek na supermarkety. Niemieckie firmy są również silnie reprezentowane w tej branży w Polsce, z sieciami z branży spożywczej, kosmetycznej, elektronicznej i materiałów budowlanych.

Continue Reading

Economy

Trump jest bardzo popularny: Wall Street porusza się powoli

Published

on

Trump jest bardzo popularny: Wall Street porusza się powoli

Trump jest bardzo popularny
Wall Street zmienia kurs

Posłuchaj materiału

Ta wersja audio została stworzona sztucznie. Więcej informacji | Wyślij swoją opinię

Po niedawnych wzrostach na amerykańskich giełdach, na początku tygodnia handel był nieco powolny, ale ostatecznie na Wall Street panował nastrój wyprzedaży. Po wyroku Sądu Najwyższego w sprawie Donalda Trumpa zapotrzebowanie na firmy, które mogłyby zyskać na zwycięstwie wyborczym Partii Republikańskiej, zwłaszcza deweloperzy oprogramowania, jest duże.

Inwestorzy amerykańscy zahamowali po niedawnych rekordowych wzrostach na giełdach. the Indeks Dow Jonesa Rekordowe wartości zamknęły się w poniedziałek o 0,3 proc. niżej i wyniosły 38 989 punktów. Ciężka technologia Nasdaq Indeks spadł o 0,4 procent do 16 207 punktów, po osiągnięciu w piątek najwyższego poziomu w historii. Szeroki Standard & Poor's 500 Stracił 0,1 proc. do 5130 punktów. Inwestorzy oczekują na przesłuchanie prezesa Rezerwy Federalnej USA Jerome'a ​​Powella przed Kongresem USA, które rozpoczyna się w środę, wraz z raportem gospodarczym Rezerwy Federalnej i danymi z rynku pracy, które zostaną opublikowane pod koniec tygodnia.

jabłko
jabłko 175.10

Jeśli chodzi o pytanie jak szybko i jak daleko Fed obniży stopy procentowe, uczestnicy rynku już obniżyli swoje oczekiwania. Jeśli gospodarka będzie radziła sobie lepiej, niż oczekiwano, zbyt wczesne złagodzenie polityki pieniężnej może spowodować ponowny wzrost inflacji. „Największym problemem w najbliższej perspektywie mogą być jastrzębie tony Powella lub dane wskazujące na względną siłę na rynku pracy, co sprawi, że Fed będzie mniej prawdopodobny do szybkich cięć” – powiedział Michael James, analityk akcji w Wedbush Securities w Los Angeles.

Kara antymonopolowa uderza w Apple

Giełda spadła jabłko Po nałożonej przez Unię Europejską karze antymonopolowej w wysokości 2,5 proc. Producent iPhone'a musi zapłacić ponad 1,8 miliarda euro za antykonkurencyjne zachowania w zakresie strumieniowego przesyłania muzyki. Nieudane przejęcie JetBlue nadawca Linie lotnicze Spirit Na spadku. Akcje Spirit spadły o prawie 11 procent. Amerykański sędzia orzekł, że proponowana umowa może utrudnić konkurencję na krajowym rynku lotniczym. Następnie obie firmy sfinalizowały umowę o fuzji o wartości 3,8 miliarda dolarów. Akcjonariuszom JetBlue wyraźnie się to spodobało: akcje wzrosły o 4,3 procent.

FonoirFonoir
Fonoir ,17

Zatwierdzenie przez Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych udziału Donalda Trumpa w prawyborach zwiększyło akcje spółek, które mogłyby zyskać na zwycięstwie Republikanów w wyścigu o nominację prezydencką. Cena pojazdu na giełdzie Uchwycenie cyfrowego świata (DWAC) o około 18 proc. Trump chce rozpowszechniać swój portal społecznościowy „Truth Social” za pomocą tzw. firmy SPAC. Akcje producenta oprogramowania wzrosły mocniej Fonoir, który został zatrudniony w ramach kampanii reelekcyjnej Trumpa na urząd prezydenta w 2020 r. do opracowania aplikacji na telefon. Akcje wzrosły o 81 procent. Akcje platform wideo są popularne wśród konserwatystów brzęk Wygrał dziewięcioprocentową przewagą.

Zwiększenie oferty przejęcia Messi Doprowadziło to do wzrostu udziałów tradycyjnej sieci domów towarowych. Zyskali 13,5 procent do 20,45 dolarów. Inwestor na rynku nieruchomości Arkhouse i fundusz hedgingowy Brigade Capital oświadczyły, że zwiększyły łączną ofertę o około 14 procent do 24 dolarów za akcję z 21 dolarów. Gwarantowane jest wejście do indeksu S&P 500 Świetne małe komputery I Decker na świeżym powietrzu Dla zysków cenowych. Akcje producenta komputerów dla centrów danych wzrosły o 18,6 proc., a grupy modowej o 2,6 proc. Od 18 marca akcje zastąpią Zions Regional Bank i dostawcę sprzętu gospodarstwa domowego Whirlpool.

READ  DAX lekko spada: Inwestorzy czekają na impulsy
Continue Reading

Economy

Upadek akcji Henkla: płaskie zyski w 2023 r. – dalsze zwolnienia

Published

on

Upadek akcji Henkla: płaskie zyski w 2023 r. – dalsze zwolnienia

Henkel planuje stabilną dywidendę za ostatni rok finansowy i wyznaczył umiarkowane cele na bieżący rok finansowy.

Grupa Henkel Consumer Goods z siedzibą w Dusseldorfie ogłosiła również, że chce rozdzielić wśród akcjonariuszy 1,85 euro za akcję uprzywilejowaną za rok 2023, bez zmian w stosunku do roku poprzedniego.

Dodatkowo Grupa DAX wraz z dwoma dywizjami – Consumer Brands i fusions Technologies – chce w 2024 roku rosnąć organicznie sprzedaż od 2,0 do 4,0 proc. Jeśli chodzi o zyski operacyjne na poziomie grupy, spółka dąży do osiągnięcia marży EBIT na poziomie Pod względem sprzedaży od 12,0 do 13,5 proc. Grupa chce w 2024 roku zwiększyć skorygowany zysk na akcję uprzywilejowaną od 5 do 20 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim.

Po restrukturyzacji Henkel zwiększył swoje zyski nieproporcjonalnie do wielkości sprzedaży

W 2023 r. – pierwszym roku podatkowym w ramach reorganizacji z dwoma ogromnymi segmentami biznesowymi – Henkel zwiększył swoje zyski nieproporcjonalnie do sprzedaży, poprawił marże zysku i osiągnął wyznaczone sobie cele. Dywidendy powinny pozostać stabilne na poziomie 1,85 euro na akcję.

Jak ogłosił producent dóbr konsumpcyjnych z Düsseldorfu, skorygowany zysk operacyjny przed odsetkami i podatkami (skorygowany EBIT) wzrósł w 2023 roku do 2,56 miliarda euro z 2,32 miliarda w roku poprzednim. Odpowiednia marża poprawiła się do 11,9 procent z 10,4.

Po uwzględnieniu podatków i stron trzecich odnotowany zysk netto wyniósł 1,32 miliarda euro, w porównaniu z 1,26 miliarda. Skorygowany zysk na akcję uprzywilejowaną Henkla związaną z dywidendą wzrósł do 4,35 euro z 3,90 euro, co oznacza wzrost o 20 procent po uwzględnieniu różnic kursowych. Sprzedaż za cały rok wyniosła 21,5 miliarda euro po 22,4 miliardach, co oznacza nominalny spadek i organiczny wzrost o 4,2 (rok poprzedni: 8,8) procent.

Henkel zwiększa docelowy poziom oszczędności dla marek konsumenckich do 525 milionów euro rocznie

Po szybszym niż planowano przejściu do nowego megasegmentu marek konsumenckich, Henkel podniósł cele oszczędnościowe związane z konwersją. W sumie grupa chce zaoszczędzić 525 mln euro rocznie od 2026 r. zamiast 400 mln, łącząc dawne sektory detergentów i środków czyszczących (LHC) oraz pielęgnacji urody, z których wywodzą się marki konsumenckie.

READ  Dax skupia się na 16 000 punktów - inwestorzy wyrzucają papiery Hellofresh ze swoich magazynów

W pierwszym etapie od końca 2024 r. zamiast 250 mln euro powinny zostać osiągnięte oszczędności na poziomie 275 mln euro rocznie. Z tej kwoty do końca 2023 r. osiągnięto już ponad 200 mln euro. W drugiej fazie oszczędności muszą teraz osiągnąć 250 mln euro rocznie, a nie co najmniej 150 mln.

Od początku 2023 roku Henkel miał tylko dwa duże oddziały korporacyjne, których sprzedaż wyniosła około 11 miliardów euro – marki konsumenckie z takimi markami jak Persil, Pritt i Schwarzkopf oraz Lactic Technologies z takimi markami jak Loctite.

Oszczędności zostaną osiągnięte dzięki strukturom sprzedaży i zarządzania, silniejszemu skupieniu się na reklamie/marketingu oraz, w drugiej fazie, optymalizacji łańcucha dostaw. Pierwszy etap jest połączony z jednym Redukcja zatrudnienia Od 2000 roku na całym świecie, w tym 300 w Niemczech.

W drugiej fazie 45 zakładów produkcyjnych Henkla na całym świecie, 140 magazynów i współpraca z 470 zewnętrznymi producentami kontraktowymi w sklepach konsumenckich zostaną sprawdzone pod kątem wydajności i reorganizacji. Celem jest optymalizacja sieci producentów kontraktowych, a także kosztów zaopatrzenia i operacji logistycznych. Wynikające z tego działania powinny zostać wdrożone w obszarze produkcji i logistyki przede wszystkim do końca 2025 roku.

Jak wynika z własnych danych, grupa czyni także postępy w upraszczaniu portfela inwestycyjnego. Zgodnie z komunikatem marki i działania o łącznym obrocie w wysokości około 650 mln euro w dywizji Consumer Brands zostały sprzedane lub zakończone od czasu ogłoszenia fuzji sklepów konsumenckich na początku 2022 r. Łącznie w 2022 r. Henkel zbadał działalność w obszarze biznesu konsumenckiego ze sprzedażą sięgającą miliarda euro.

Dyrektor generalny Henkla spodziewa się dalszych zwolnień w drugiej fazie restrukturyzacji

Henkel spodziewa się dalszych zwolnień w drugiej fazie restrukturyzacji Grupy w sektorze marek konsumenckich, związanych przede wszystkim z optymalizacją łańcucha dostaw. Zdaniem dyrektora generalnego Carstena Nobla grupa nie jest jeszcze w stanie określić skali zwolnień. W 2023 r. w ramach drugiego etapu zwolnionych zostanie 800 stanowisk pracy – większość z nich za granicą. Tej liczby „nie można ekstrapolować przy użyciu reguły trójki” – powiedział Noble podczas telekonferencji. Zwłaszcza w obszarze łańcucha dostaw nie chodzi tylko o pracowników, ale potencjał oszczędności jest szerszy. „Nadal pracujemy nad różnymi tematami” – powiedział Noble i nadal jesteśmy w trakcie ustalania ostatecznej liczby.

READ  Putin grozi Polsce siłami rosyjskimi na Białorusi

W drugiej fazie (optymalizacja łańcucha dostaw) Henkel chce teraz zaoszczędzić 250 mln euro rocznie od 2026 r. zamiast 150 mln euro, jak ogłosiła grupa w poniedziałek. Na tym etapie, zgodnie z wcześniejszymi informacjami, zostanie zbadana jego efektywność, 45 zakładów produkcyjnych i 140 magazynów Henkla zostanie zreorganizowanych oraz będzie współpracować z 470 outsourcowanymi producentami kontraktowymi w sklepach konsumenckich na całym świecie. Celem jest optymalizacja sieci producentów kontraktowych, a także kosztów zaopatrzenia i operacji logistycznych. Wynikające z tego działania powinny zostać wdrożone w obszarze produkcji i logistyki przede wszystkim do końca 2025 roku.

Pierwsza faza restrukturyzacji sektora obejmowała likwidację około 2000 stanowisk pracy na całym świecie, w tym 300 w Niemczech. Noble powiedział, że grupa liczyła ostatecznie nieco ponad 2000 osób. W pierwszym etapie od końca 2024 r. zamiast 250 mln euro powinny zostać osiągnięte oszczędności na poziomie 275 mln euro rocznie. Restrukturyzacja w pierwszej fazie dotyczy struktur sprzedaży i zarządzania, a także większego skupienia się na reklamie/marketingu.

Henkel osiąga październikowe minima – trudności kursowe W poniedziałek akcje uprzywilejowane Henkla gwałtownie spadły po komentarzach producenta towarów konsumpcyjnych i klejów podczas telekonferencji. To właśnie szczegóły dotyczące celów noworocznych nie zostały dobrze przyjęte przez rynek przy prezentacji danych rocznych.

Akcje Henkla ostatecznie straciły 1,96 procent do 69,02 euro w notowaniach XETRA, po wzrostach na początku notowań. Krótko wcześniej preferencje Henkla spadły do ​​najniższego poziomu od października i wyniosły 66,86 euro. W połowie stycznia ich kurs nadal wynosił nieco poniżej 75 euro.

Jeden z traderów jako główną przyczynę poniedziałkowych spadków cen podał silniejsze przeciwności związane z efektami walutowymi, niż wcześniej zakładano. Zarząd mówił o mocnym rozpoczęciu pierwszych dwóch miesięcy nowego roku, ale mówił także o presji wynikającej ze zmian kursu walutowego.

READ  Taryfa: Telekom będzie szybszy niż 1 GB/s

Jeśli chodzi o sprzedaż, wpływ będzie prawdopodobnie średnio-jednocyfrowy. Obciążenie po stronie zysków będzie prawdopodobnie bardziej widoczne. W związku z tym trader podsumował, że zysk na akcję (EPS) może pozostać stabilny lub wzrosnąć w średnim przedziale procentowym. Jak dotąd Henkel spodziewa się wzrostu od pięciu do 20 procent. Średnie szacunki EPS (konsensus) analityków za bieżący rok prawdopodobnie odpowiednio spadną.

Analityk Goldman Sachs Olivier Nicolai skomentował, że dane za 2023 rok są zgodne z oczekiwaniami. Począwszy od środka przedziału prognozy, perspektywy są głównie optymistyczne. Jednakże niekorzystny rozwój kursu walutowego przyćmił tę sytuację i pokrzyżował plany.

Frankfurt (Dow Jones) / Frankfurt (dpa-AFX)

Continue Reading

Trending