Connect with us

science

Szczepienia BioNTech: Znanych jest wiele przypadków zapalenia mięśnia sercowego

Published

on

Po doniesieniach o zapaleniu mięśnia sercowego po szczepieniu BioNTech z Izraela, istnieją duże wątpliwości. W Niemczech odnotowano kilka rzadkich przypadków skutków ubocznych:

Izrael jest wiodącym krajem, jeśli chodzi o szczepienia przeciwko koronie. Prawie 60 procent populacji otrzymało już wstępne szczepienie szczepionką Corminarte od producenta BioNTech * i Pfizer, a 56 procent populacji 9,3 miliona zostało w pełni zaszczepionych przeciwko koronawirusowi. Badania wykazały, że szczepionka BioNTech stosowana w Izraelu chroni przed objawami i ciężkim przebiegiem Covid-19. Liczba zakażeń koronawirusem * również gwałtownie spadła. W niedzielę 9 maja Ministerstwo Zdrowia ogłosiło, że w ciągu jednego dnia zgłoszono 17 nowych przypadków korony. W szczytowym okresie było to 10 000 dziennie.

Jednak pojawia się pytanie, czy szczepienie może nie wywołać poważnych skutków ubocznych. Jak donoszą izraelskie media, może istnieć związek między szczepieniem Corona a szczepionką BioNTech a wystąpieniem zapalenia mięśnia sercowego *, czyli zapalenia mięśnia sercowego. Izraelski koordynator epidemiologii, Nahman Ashe, powiedział w izraelskiej telewizji 23 kwietnia, że ​​większość przypadków zapalenia mięśnia sercowego wystąpiła po drugim szczepieniu.

Po szczepieniu BioNTech: Izrael zgłosił 62 przypadki zapalenia mięśnia sercowego na podstawie ponad 5 milionów szczepionek

Wstępne badanie wykazało 62 przypadki zapalenia mięśnia sercowego u ponad pięciu milionów zaszczepionych osób. Nie jest jasne, czy ten odsetek jest niezwykle wysoki. Zapalenie mięśnia sercowego występuje głównie u mężczyzn w wieku od 18 do 30 lat. Zmarło dwóch pacjentów – kobieta i mężczyzna. Jednak w ostatnich latach odnotowano podobną liczbę przypadków.

BioNTech: Rzadkie skutki uboczne zapalenia mięśnia sercowego? W Niemczech zgłoszono kilka przypadków

Według doniesień z Izraela, Paul Ehrlich Institute zajął się również kwestią zapalenia mięśnia sercowego po szczepieniu szczepionką BioNTech i zbadał częstość występowania zapalenia mięśnia sercowego w Niemczech. To raporty Heidelberg 24 *. Po usunięciu zduplikowanych raportów do 30 kwietnia do Instytutu Paula Ehrlicha zgłoszono w sumie 16 przypadków, tymczasowo związanych ze szczepieniem koronawirusowym.

READ  Wskaźnik infekcji nadal wzrasta do 5,5: trzeci dzień z rzędu z ponad 900 nowymi infekcjami

Pojedyncze zgłoszenia z podejrzeniem zapalenia mięśnia sercowego zostały wykluczone, ponieważ początkowe podejrzenie nie zostało potwierdzone. W większości tych raportów brakuje informacji o możliwych alternatywnych przyczynach, takich jak infekcja wirusowa, choroby współistniejące, rokowanie i przebieg choroby.

BioNTech: Liczba podejrzanych przypadków zapalenia mięśnia sercowego według wieku i płci

Opierając się na dostępnych danych z Niemiec, Paul Ehrlich Institute nie widzi żadnego ryzyka zaszczepienia szczepionką BioNTech. Niemniej jednak instytut będzie nadal monitorował i badał doniesienia o zapaleniu mięśnia sercowego. W 12 z 16 przypadków pierwsze objawy pojawiły się w ciągu tygodnia po szczepieniu. Przypadki zapalenia mięśnia sercowego, które są czasowo związane ze szczepionką Corona ze szczepionką przeciwko kumarati, są rozmieszczone według wieku:

Modyfikacja Mężczyźni kobiety
Ponad 80 lat
70–79 lat
60 do 69 lat 1
Od 50 do 59 lat 1
40 do 49 lat 1
30 do 39 lat 3 2
18 do 29 lat 6 2

W odpowiedzi na pytanie agencji informacyjnej Reuters o przypadkach kardiomiopatii po szczepieniu Commernate, rzecznik Pfizera powiedział: Są w stałym kontakcie z izraelskim Ministerstwem Zdrowia w celu weryfikacji oceny szczepionek. Zdajemy sobie sprawę z monitoringu przypadków w Izraelu. „Zdarzenia niepożądane są regularnie i kompleksowo monitorowane i nie zaobserwowaliśmy żadnego wyższego wskaźnika zapalenia mięśnia sercowego, niż można by oczekiwać w populacji ogólnej. Związek przyczynowy ze szczepionką nie został ustalony. Szczepionka BioNTech / Pfizer jest dobrze tolerowana. Efekty uboczne w skrócie * – powiedziała firma.

Według niemieckiego kardiologa i dyrektora EKE Clinic Hamburg, Dirka Westermanna, częstość występowania zapalenia mięśnia sercowego szacuje się na 10 do 20 przypadków na 100 000 mieszkańców rocznie. Choroby serca występują głównie u młodszych pacjentów. Etiologia to głównie infekcja wirusowa. Chociaż dotychczas niewiele wiadomo o przypadkach z Izraela, częstotliwość 62 przypadków na każde pięć milionów zaszczepionych można w zasadzie wytłumaczyć ogólną zachorowalnością na choroby serca.

READ  Przeciwciała to nie jedyna broń przeciwko koronie

Dyrektor kardiologii w Monachium, Stephen Masberg, powiedział gazecie Süddeutsche Zeitung, że wirus Covid19 może również prowadzić do zapalenia mięśnia sercowego. Ponadto wczesna diagnoza jest trudna, ponieważ objawy nie są natychmiast rozpoznawalne. Kardiolog powiedział, że nieleczone zapalenie mięśnia sercowego może prowadzić do niewydolności serca lub nieregularnego bicia serca. Jednak w większości przypadków zapalenie mięśnia sercowego goi się bez konsekwencji.

Szczepienia BioNTech: Jakie są objawy zapalenia mięśnia sercowego?

Zapalenie mięśnia sercowego jest zwykle wywoływane przez wirusy, ale może być również spowodowane zakażeniem pasożytami, grzybami lub bakteriami. Choroba często pojawia się w ciągu kilku dni do tygodni po zakażeniu wirusem. Objawy zapalenia mięśnia sercowego obejmują zmęczenie i gorączkę, zadyszkę, szybkie bicie serca i ból w klatce piersiowej. Jednak w niektórych przypadkach jest to również wolne od objawów. Podczas gdy większość przypadków zapalenia mięśnia sercowego goi się bez żadnych konsekwencji, czasami może to mieć długoterminowe konsekwencje dla serca. Rzadko śmiertelne zapalenie mięśnia sercowego (KP) HEIDELBERG24 * to prezentacja firmy IPPEN.MEDIA.

Lista przeglądów: © dpa / dpa-tmm / Franziska Gabbert / Fotomontaż HEIDELBERG24

Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

science

„Więc żyjemy na innej planecie!”

Published

on

Powodzie zwiększą i zmniejszą powierzchnię ziemi. Efekt globalnego ocieplenia. Jeśli trend nie ulegnie odwróceniu, istnieje ryzyko załamania. Zdjęcie: pxtutaj/ CC0

Klimatolog Anderson mówi: „Zmierzamy w kierunku katastrofalnego globalnego ocieplenia”. Ale rządy nadal oszukują, jeśli chodzi o ochronę klimatu. Naukowcy zajmują się również zielonym praniem. (część pierwsza)

Jesteśmy w drodze do świata, w którym będzie o trzy do czterech stopni cieplej, mówi znany badacz klimatu Kevin Anderson z Tyndale Center for Climate Change Research w Wielkiej Brytanii. Doradza rządom i Grecie Thunberg w kwestiach naukowych.

W rozmowie z Davidem Goessmannem z Telepolis Anderson wyjaśnia, dokąd zmierzamy, jeśli kurs nie zostanie natychmiast zmieniony. Żaden kraj na świecie, zwłaszcza kraje uprzemysłowione, nie jest na dobrej drodze do uzyskania dwóch stopni, nie mówiąc już o 1,5. Ale nie tylko rządy zawodzą i nadal oszukują, jeśli chodzi o ochronę klimatu. Wielu klimatologów odpowiada również za to, że kryzys nie jest traktowany poważnie. To jest „bardzo niebezpieczne”. Na zmianę kursu pozostało niewiele czasu.

Dokąd obecnie zmierzamy pod względem temperatury? Jaki ma to wpływ na świat i na nas?

Kevin Anderson: Trudno powiedzieć, dokąd zmierzamy, ale myślę, że w tym stuleciu ocieplenie wynosi około trzech do czterech stopni Celsjusza. Gdyby tak się stało, żylibyśmy na innej planecie.

Rzućmy okiem na najnowszy raport IPCC, 1.5 SAR. W nim zbadano wpływ ocieplenia o 1,5 stopnia na klimat i porównano go ze scenariuszem 2 stopnia. Na przykład przy temperaturze 1,5 stopnia około trzy czwarte Wielkiej Rafy Koralowej i innych koralowców tropikalnych ulega zniszczeniu, wszystkie o dwa stopnie.

Tak więc nawet przy niższych temperaturach i niewielkich różnicach wpływ na ekosystemy jest ogromny. Jak to wpłynie na owady zapylające nasze rośliny i pomagające nam produkować żywność? Zostaną również poważnie uszkodzone, co już się dzieje. Więc będziemy mieć duże problemy w produkcji żywności.

Susze i powodzie tylko pogorszą sytuację. Konflikty militarne, jakie obserwujemy w niektórych częściach świata, zwiększą i zagrożą stabilności społeczeństw, ich przemysłu i rolnictwa, od których ludzie są uzależnieni. Przewiduje się, że wraz ze wzrostem temperatury o 3-4 stopnie wiele z naszych obecnych ekosystemów ulegnie załamaniu. Z pewnością przekształcą się w nowe ekosystemy przez bardzo długi czas.

Wiele naszych ludzkich systemów nie będzie w stanie poradzić sobie z takim poziomem zmian. Trzy lub cztery stopnie na milion lat to nie problem. Trzy lub cztery stopnie w ciągu kilku tysięcy lat też nie są dramatyczne. Trzy lub cztery stopnie w ciągu stu lat to katastrofa. Musimy zdać sobie sprawę, że nasze systemy ludzkie i ekologiczne nie mogą nadążyć za tym tempem zmian.

Raz po raz słyszymy wspaniałe przemówienia głów państw na szczytach klimatycznych czy spotkaniach G7. Udają, że ratują świat i chronią klimat. Rzeczywistość jest trochę inna. Opowiedz nam o rzeczywistości.

Kevin Anderson: Wielu przywódców nie traktuje poważnie zmian klimatycznych ani nie podejmuje działań politycznych niezbędnych do wypełnienia podpisanych przez nich zobowiązań.

Dzisiejsza rzeczywistość jest następująca: jeśli chcemy przestrzegać porozumienia paryskiego, tj. pozostać znacznie poniżej 2°C, a najlepiej tylko 1,5°, co zostało powtórzone na szczycie G7 w maju tego roku, mamy tylko kilka lat na ograniczenie nasze emisje. . W bogatszych częściach świata zużycie energii w przemyśle, budynkach, ruchu lotniczym, statkach lub samochodach musi być całkowicie zerowe do 2030 lub najpóźniej do 2035 r., aby można było utrzymać wzrost temperatury o 1,5 stopnia.

Biedniejsze kraje mają trochę więcej czasu, zgodnie z tak zwanymi „wspólnymi, ale zróżnicowanymi obowiązkami”, sprawiedliwym komponentem umów klimatycznych. Jednak mają tylko około 10 do 15 lat, aby zredukować swoje emisje do zera. Ale nadal nie ma zobowiązań spełniających wymagania naukowe. Zamiast tego słyszy się wzniosłe, zerowe netto, bezsensowne obietnice dotyczące wyzwań klimatycznych.

READ  Lassa-Fieber: Großbritannien meldet drei Infektionen und Todesfall
Continue Reading

science

Żywność wzbogacona witaminą D może uratować dziesiątki tysięcy istnień

Published

on

  1. Strona główna
  2. zdrowie

kreatura:

do: Karolina Schaefer

Witamina D jest niezbędna dla organizmu. Według badań, wzbogacanie żywności może zmniejszyć śmiertelność z powodu raka. © Karl-Josef Hildenbrand / dpa

Witamina D jest niezbędna dla zdrowia. Nowe badanie pokazuje, że dodatkowe wzbogacanie żywności zmniejsza liczbę zgonów z powodu raka.

Heidelberg – Oprócz chorób kości i mięśni, niedobór witaminy D jest również związany z rakiem. Badania wykazały, że przyjmowanie suplementów witaminy D może zmniejszyć śmiertelność z powodu raka. Dlatego w niektórych krajach, takich jak Zjednoczone państwoCanada and Finland Foods już wzbogacone witaminą D.

Epidemiolodzy z Niemieckiego Centrum Badań nad Rakiem (DKFZ) kierowanego przez Hermanna Brennera w Europie zbadali to teraz. W tym celu zespół badawczy zebrał informacje na temat polityki suplementacji witaminy D z 34 krajów europejskich.

siedzenie Heidelberg
Liczba pracowników 3000
Liczba wydziałów i młodszych grup badawczych powyżej 90
Rada Naukowa Michael Bowman

Witamina D: Wzmocnienie w żywności może zapobiec wielu zgonom związanym z rakiem

Liczbę zgonów związanych z rakiem i oczekiwaną długość życia w krajach powiązano następnie z wynikami poprzedniego badania. Korzystając z dostępnych danych, naukowcy oszacowali „liczbę zgonów związanych z rakiem, którym faktycznie zapobiegano w krajach o wzbogaconej żywności” – czytamy w raporcie. praca naukowa w maju. Obliczyli również liczbę dodatkowych zgonów, których można było uniknąć, gdyby tego wszystkiego można było uniknąć Unia EuropejskaKraje wzbogacają żywność witaminą D.

Rezultat: zapłodnienie może co roku zapobiec około 27 000 zgonów związanych z rakiem w krajach europejskich. „Według naszych obliczeń modelowych, gdyby wszystkie badane przez nas kraje wzbogaciły żywność odpowiednią ilością witaminy D, można by zapobiec około 130 000 lub około dziewięciu procentom wszystkich zgonów z powodu raka w Europie” – wyjaśnił kierownik badań Brenner. Odpowiada to przyrostowi wieku około 1,2 miliona lat.

Więcej witaminy D w diecie: „Zmniejszanie śmiertelności na raka”

„Obecne dane na temat zmniejszenia śmiertelności z powodu raka pokazują ogromny potencjał, jaki może mieć poprawa podaży witaminy D, ale nie tylko w zapobieganiu nowotworom” – mówi Brenner. „Powinniśmy lepiej to wykorzystać w przyszłości”. Nawet jeśli witamina D nie zmniejsza ryzyka raka, badania pokazują, że zmniejsza śmiertelność. Nie zastępuje jednak odpowiedniego leczenia raka.

Ale jak to jest? Witamina hamuje czynniki sprzyjające rakowi i przewlekłe reakcje zapalne, powiedział Tobias Niedermayer w wywiadzie. ntv.dektórzy również brali udział w badaniu. Ze względu na różnorodny wpływ na organizm wzrasta prawdopodobieństwo „przeżycia raka”.

Te pokarmy zawierają witaminę D

W żywności prawie nie ma witaminy D, dlatego często jest ona przyjmowana jako suplement. Można jednak… Nadmierna suplementacja witaminy D szkodzi zdrowiu efekt. Jednak niektóre produkty spożywcze służą jako dobre źródła:

  • Ryby tłuste, takie jak śledź, makrela i łosoś
  • wątroba wołowa
  • awokado
  • jajko
  • Grzyby jadalne, takie jak grzyby i grzyby
  • Żywność wzbogacana, taka jak margaryna

Większość naszych rezerw witaminy D, znanej również jako witamina słońca, uzupełniana jest dzięki odpowiedniej ekspozycji na słońce. Dlatego DKFZ zaleca spędzanie około dwunastu minut na słońcu dwa do trzech razy w tygodniu. Ośrodek badawczy wskazał na konieczność odsłaniania twarzy, dłoni, części ramion i nóg oraz niestosowania przez ten czas kremów z filtrem przeciwsłonecznym. (ser)

READ  Zwiększenie liczby koron w regionie Gutersloh
Continue Reading

science

Raport tygodniowy RKI: liczba koronowych rośnie dynamicznie – znowu więcej pacjentów

Published

on

pojawia się letnia fala
Liczba koronawirusa rośnie dynamicznie

Wskaźnik zakażeń koronawirusem w Niemczech ponownie rośnie. Infekcja rośnie przez siedem dni, podobnie jak liczba hospitalizowanych pacjentów. Podtyp BA.5 nadal jest powszechny. Instytut Roberta Kocha ostrzega przed przestrzeganiem zasad dystansu i higieny.

Wyższy wskaźnik infekcji, więcej epidemii w domach opieki i domach opieki, więcej pacjentów z Covid-19 ponownie na oddziałach intensywnej terapii – według Instytutu Roberta Kocha (RKI) proces infekcji wykazał ostatnio dynamiczną tendencję wzrostową. Ogólnokrajowy siedmiodniowy bieg odnotował 38-procentowy wzrost w ostatnim tygodniu w porównaniu z poprzednim tygodniem, według Raport tygodniowy RKI On się pojawia. W związku z tym wzrost ten dotknął wszystkie grupy wiekowe, zwłaszcza osoby starsze, dzieci i młodzież.

Według raportu, w ubiegłym tygodniu ponownie nastąpił znaczny wzrost liczby ognisk w domach opieki i domach opieki oraz liczby osób leczonych Covid-19 na oddziałach intensywnej terapii. Według Rejestru Intensywnej Terapii DIVI, liczba pacjentów na oddziale intensywnej terapii wyniosła w ten czwartek 934 – w porównaniu do 600 na początku miesiąca.

Ponadto, zgodnie z tygodniowym raportem, ostatnio wzrosła w Niemczech podwariant omikronowy BA.5, który od pewnego czasu dominuje w Niemczech. Według najnowszych wyników – próbki sprzed tygodnia – ich udział wyniósł około 66 proc. W poprzednim tygodniu udział BA.5 wynosił około 52 proc. Jak pisali eksperci RKI, wariant BA.4 w ostatnim czasie nadal rósł, ale z mniejszą siłą niż w poprzednich tygodniach – według najnowszych wyników było to około 7 proc. W Niemczech cały genom jest badany tylko w niewielkim odsetku próbek pozytywnych.

„W ten sposób udziały linii zależnych Omicron w Niemczech podążają za trendem w wielu innych krajach”, mówi. Zgodnie z obecnym stanem wiedzy, tak zwane białka kolczaste BA.4 i BA.5 mają właściwości „związane ze zwiększoną przenośnością i/lub ucieczką immunologiczną”. Eksperci w raporcie zauważają, że dostępne do tej pory dane epidemiologiczne nie wskazują, aby infekcje BA.4 lub BA.5 powodowały stosunkowo cięższą progresję choroby lub śmiertelność niż wcześniej BA.1 i BA.2. Jednak: ze względu na gwałtowny wzrost zachorowań obecnie obserwuje się większą liczbę ostrych przebiegów – o czym świadczy wzrost liczby hospitalizacji.

RKI ostrzega, że ​​„istnieje wzrost liczby zgonów w stosunku do spodziewanych późnych doniesień”. W tym kontekście eksperci podkreślili również za pośrednictwem Twittera, że ​​„można nadal zakładać bardzo dobrą ochronę przed szczepieniem przeciwko groźnej chorobie”, zwłaszcza w przypadku osób stosujących szczepionki przypominające. W świetle rozwoju i zagrożeń dla zdrowia populacji spowodowanych przez Covid-19, które nadal są klasyfikowane jako „wysokie”, RKI nadal opowiada się za przestrzeganiem zaleceń w celu uniknięcia infekcji: zachowaj dystans, przestrzegaj zasad higieny, noś maskę, przewietrzyć i użyć ostrzeżenia z aplikacji Corona. Instytut zaleca również „pilne” unikanie kontaktu z nowymi objawami, takimi jak katar, ból gardła czy kaszel, a w razie potrzeby kontakt z lekarzem rodzinnym – niezależnie od statusu szczepienia, a nawet jeśli wynik szybkiego testu jest ujemny.

READ  Niedobór witaminy D: mikroskładniki odżywcze powinny hamować raka okrężnicy - 30 000 osób w Niemczech
Continue Reading

Trending