Connect with us

Top News

Dużo bezdomnych kotów w Polsce: stowarzyszenie w Słupicach koło Frankfurtu zapewnia domy dla kotów

Published

on

Dużo bezdomnych kotów w Polsce: stowarzyszenie w Słupicach koło Frankfurtu zapewnia domy dla kotów

W małej, przytulnej chatce położonej dziesięć minut od mostu granicznego znajduje się teraz dziewięć bezpańskich kotów znalezionych w lasach, na stacjach benzynowych i na ulicach. W powietrzu unosi się zapach kociej karmy. Na sofie siedzi Vitek, puszysty kot o dużych, zielonych oczach.

Przybył tu głodny, chory, bez sierści i z ranami na ciele. Dzięki pomocy wolontariuszy powrócił do zdrowia. Teraz czeka na nowych właścicieli i kochający dom.

Młody kot znaleziony w piwnicy

Pomysł założenia stowarzyszenia Zarik zrodził się, gdy dwie mieszkanki Słubic, Elisa i Anna, znalazły w piwnicy bezdomnego kota z kociętami. Okazało się wówczas, że w okolicy nie ma miejsca, które faktycznie mogłoby pomóc bezdomnym kotom.

Towarzystwo Ochrony Zwierząt we Frankfurcie nad Odrą

Kontrowersje wokół rezygnacji prezesa i nowego domu dla kotów

Od roku wynajmują od samorządu pokój, w którym obecnie mieści się dom dla bezdomnych kotów. Kobiety postanowiły działać samodzielnie i początkowo w małym gronie założyły stowarzyszenie, którego celem jest pomoc bezdomnym kotom. Najpierw muszą obserwować zwierzęta znalezione we własnych domach. W stowarzyszeniu prowadzonym przez wolontariuszy nie brakuje pracy – codziennie są powiadamiane o kotach potrzebujących pomocy.

Niektóre koty trafiają do klubu pod Frankfurtem nad Odrą z poważnymi obrażeniami

Koty uliczne spotykają w różnych miejscach ludzi zgłaszających się do stowarzyszenia. „M.in. w lesie, na ulicach, na stacjach benzynowych” – mówi Julia, jedna z wolontariuszek klubu. „Najgorzej jest, gdy bezpański kot ma kocięta” – powiedział asystent. Dzieci mogą łatwo zostać potrącone przez samochody lub pogryzione przez psy.

READ  Kilka ciał znaleziono na granicy polsko-białoruskiej

Koty zostają przyjęte i otoczone opieką przez Stowarzyszenie Słubic, po czym trafiają do nowego domu.

Koty zostają przyjęte i otoczone opieką przez Stowarzyszenie Słubic, po czym trafiają do nowego domu.
© Foto: Marlena Dumin

Nierzadko zdarza się, że zwierzęta trafiają do ratowników, gdy są poważnie ranne, cierpią na choroby przewlekłe lub mają traumatyczną przeszłość.

W opiekę nad kotami wkładamy całe serce i duszę

Praca z kotami i opieka nad nimi wymaga dużo siły i wysiłku oraz wymaga wiele od wolontariuszy. Anna, kolejna asystentka w klubie, twierdzi, że praca ze zwierzętami to w zasadzie praca na pełen etat. „Robimy to, bo cierpienie zwierząt wokół nas jest ogromne. Gdy raz zobaczysz bezdomne zwierzę, zawsze wszędzie je zauważasz. Ta wrażliwość jest w człowieku i nie można przejść obok niej obojętnie” – mówi.

Jeśli kot trafi do Ciebie, pomocnicy mają dwa cele: wychować czworonożnego przyjaciela i znaleźć mu bezpieczny dom. Anna podkreśla, że ​​są bardzo zainteresowani potencjalnymi „rodzicami adopcyjnymi”. Osoby chcące adoptować zwierzęta muszą mieć pewność, że będą w stanie zapewnić dobro swoim czworonożnym przyjaciołom.

Czy w Słubicach jest problem z bezdomnymi kotami?

Zdaniem wolontariuszy stowarzyszenia problem bezdomnych kotów w regionie jest ogromny. Według inspektor Michaliny Katkowskiej ze Stowarzyszenia Opieki nad Zwierzętami w Korsowie problem ma dwie główne przyczyny: po pierwsze, właściciele kotów nie sterylizują swoich kotów, a po drugie, brak jest miejskiego wsparcia finansowego dla stowarzyszeń zajmujących się bezdomnymi kotami.

Decyzja w sprawie podatku od psów – co właściciele będą musieli płacić od 2024 roku

Psy (Odra) we Frankfurcie

Decyzja w sprawie podatku od psów – co właściciele będą musieli płacić od 2024 roku

READ  Zatrzymany w Polsce: Putin rzekomo planował zamach na Zełenskiego | Polityka

„Gmina Słupice informuje obywateli, którzy zgłosili sytuacje z bezdomnymi kotami, że ograniczenia dotyczące sterylizacji, opieki weterynaryjnej i żywności zakończą się w lipcu 2023 r. Zwierzęta pozostawione są bez pomocy i opieki” – kontynuował inspektor.

Tak miasto Słubice ocenia sytuację bezdomnych kotów

Jak pod tym względem wypada miasto Słubice? Na pytanie MOZ rzeczniczka miasta Beata Bielecka powiedziała: „Gmina jest świadoma problemu i stara się go rozwiązać, co roku zwiększając fundusze na opiekę nad zwierzętami. W przyszłym roku będzie tak samo. […] Trzeba jednak podkreślić, że co roku nie tylko wydajemy pieniądze na dokarmianie kotów ulicznych czy ich kastrację i kastrację, ale także finansujemy opiekę nad psami ulicznym. Pokrywamy koszty utrzymania psiego domu w Ługach Goryczkach, zapewniamy całodobową opiekę weterynaryjną bezdomnym zwierzętom w razie wypadków komunikacyjnych, bezpłatnie pomagamy w identyfikacji psów oraz zapewniamy miejsca dla porzuconych zwierząt gospodarskich.

Pies szuka rodziny – kto uratuje dog niemiecki Carlosa?

Pies szuka rodziny – kto uratuje dog niemiecki Carlosa?

Rzeczniczka miasta kontynuowała, mówiąc, że miasto chciałoby przeznaczyć więcej pieniędzy na ochronę zwierząt, ale możliwości finansowania są ograniczone.

W jaki sposób wolontariusze mogą adoptować koty we Frankfurcie nad Odrą?

W zasadzie stowarzyszenie można wspierać poprzez darowizny rzeczowe i pieniężne oraz adopcje. Wolontariusze mogą adoptować zwierzęta tymczasowo lub na stałe. W pierwszym przypadku stowarzyszenie pokrywa wszystkie wydatki związane ze zwierzętami, takie jak karma i wizyty zwierząt.

Umowy o adopcję czasową i stałą są sporządzane w języku niemieckim. Wolontariusze mogą także zapewnić domy dla kotów we Frankfurcie nad Odrą. Aby jednak legalnie przewieźć koty przez granicę, konieczne są pewne środki ostrożności, których koszty muszą ponieść przyszli właściciele. Zwierzęta należy przebadać i zaszczepić na wściekliznę. Konieczne jest także przedstawienie unijnego paszportu dla zwierzęcia.

READ  Sąd wstrzymuje rozbudowę Odry: nakazy Izby Polskiej

Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Top News

Pożar w Polsce: Pożar lasu w pobliżu Słubic budzi alarm we Frankfurcie nad Odrą.

Published

on

Pożar w Polsce: Pożar lasu w pobliżu Słubic budzi alarm we Frankfurcie nad Odrą.

Każdy, kto ma zainstalowany na swoim smartfonie system wczesnego ostrzegania taki jak NINA, otrzymał w czwartek (16 maja) o godzinie 19:51 wiadomość, że „zapach z Polski” nakazuje w razie potrzeby zamknąć okna i drzwi.

Powodem jest pożar lasu w Ribosis, o którym jako pierwszy poinformował serwis informacyjny Sloopys24. na jego stronie na Facebooku Zgłoszenie otrzymaliśmy około godziny 18:40. Strażacy pracują nad ugaszeniem pożaru. Rybocice to wieś należąca do gminy miejsko-wiejskiej Słubice, położona nieco ponad 20 minut jazdy samochodem od Frankfurtu nad Odrą.

To nie pierwszy pożar lasu w okolicach Słubic

We Frankfurcie nad Odrą i powiecie słubickim, poza Słubicami, obejmuje on także gminy Cybinka, Ośno Lubuskie i Rzepin, w których obecnie w swoich krajach utrzymuje się wysoki poziom zagrożenia pożarowego lasów.

Jak zapobiec katastrofom w Rzepinie koło Frankfurtu nad Odrą.

„Pisaliśmy o dwóch pożarach lasu, a już mamy kolejny” – relacjonuje Słubice24 o ostatnim pożarze lasu, który miał miejsce 16 maja. Serwis informacyjny donosił wcześniej o dwóch pożarach lasów w hrabstwie, które miały miejsce 14 i 15 maja. (wtorek i środa). Jak podaje portal, o czym wspomina rzecznik straży pożarnej, w obu przypadkach ucierpiało kilkanaście hektarów lasu.

Niezależnie od aktualnego poziomu alertu, na wolności zawsze zaleca się ostrożność. Nawet niewielka nieostrożność może spowodować duży pożar. Dotyczy to nie tylko palących się papierosów wyrzucanych przez okno samochodu, ale także np. szklanych butelek leżących w lesie. Każdy, kto popełnia wykroczenia administracyjne, musi się do nich zastosować Ustawa o Lesie Brandenburskim Zostanie nałożona kara w wysokości do 20 000 euro.

READ  Zatrzymany w Polsce: Putin rzekomo planował zamach na Zełenskiego | Polityka

Continue Reading

Top News

Hesja: Od piątku nowy strajk w prywatnych firmach autobusowych | hessenschau.de

Published

on

Hesja: Od piątku nowy strajk w prywatnych firmach autobusowych |  hessenschau.de

Od piątku pasażerowie transportu publicznego w Hesji znów będą mieli problemy: prywatne firmy autobusowe rozpoczną strajk. Ostatni strajk miał miejsce kilka tygodni temu.

Przed wszystkimi, którzy korzystają z autobusów w dużych miastach, nadchodzą ciężkie dni. Związek Verdiego wezwał do strajku w prywatnych firmach autobusowych w najbliższy piątek, wtorek i środę (21 i 22 maja). Powodem jest to, że negocjacje zbiorowe dotyczące około 6000 pracowników w branży ponownie utknęły w martwym punkcie.

Dotyczy to usług autobusowych Deutsche Bahn w północno-wschodniej Hesji (Homberg/Efze, Melsungen i Rotenburg) oraz autobusów w Fuldzie, Gießen, Frankfurcie, Maintal (Main-Kinzig), Offenbach, Oberursel (Hochtaunus), Hanau, Niddender (Hanau, Niddender). Wetterau), Kelnhausen, Bad Homburg, Wieterstadt (Darmstadt-Dieburg), Russelsheim i Wiesbaden.

Oczekuje się, że zmiany będą miały wpływ na wszystkie linie autobusowe we Frankfurcie

Do Frankfurt Lokalna agencja transportu publicznego Traffic ogłosiła w środę, że oczekuje się strajku na prawie wszystkich 68 liniach autobusowych. Obejmuje to linię 61, z której regularnie korzystają odwiedzający Wäldchestag, regionalny festiwal folklorystyczny odbywający się w lesie miejskim.

Traffic twierdzi jednak, że klienci mogą korzystać z innych środków transportu publicznego, takich jak kolej S-Bahn, tramwaje, pociągi regionalne, metro i dwie linie minibusów.

W Offenbacha Strajk dotyczy także pracowników spółek zależnych przedsiębiorstw komunalnych MMO Main Mobil Offenbach i Offenbacher Verkehrs-Betriebe (OVB).

Wiesbaden: Awarie są możliwe

miasto Wiesbaden ESWE Verkehr spodziewa się opóźnień i odwołań niektórych autobusów na sieci tras w dni strajku w piątek 17 maja, wtorek 21 maja i środę 22 maja.

Na liniach 39 i 46 mogą występować odchylenia od rozkładu, ponieważ zapewniają je firmy partnerskie.

Długie zmiany, krótkie przerwy

Według Verdiego w sektorze prywatnych autobusów brakuje personelu. Związek skarży się na zbyt długie zmiany, wspólne zmiany, krótkie przerwy, nadmierne nadgodziny i nadmierne zwolnienia chorobowe.

READ  Kilka ciał znaleziono na granicy polsko-białoruskiej

W toczącym się sporze zbiorowym z Państwowym Stowarzyszeniem Heskich Przewoźników Autobusowych (LHO) związek domaga się między innymi wyższych wynagrodzeń dla około 6000 pracowników. Pensja powinna za każdym razem podwajać się o 8,5 proc., a Verdi żąda 3000 euro rekompensaty za inflację.

Stowarzyszenie pracodawców odrzuciło żądania LHO Verdiego jako nieuzasadnione. Dlatego negocjacje zakończyły się fiaskiem. „Szczególnie kontrowersyjne tematy to przepisy dotyczące przerw w pracy, płace, urlopy i rekompensaty za inflację” – powiedział negocjator Jochen Koppel, „co oznacza prawie wszystko”. Związek i federacja pracodawców uzgodniły nowy termin negocjacji na 24 maja.

Dyrektor wykonawczy i negocjator LHO Volker Duchan powiedział w czwartek, że uważa strajki ostrzegawcze za „niepotrzebne i nieistotne” w świetle uzgodnionego układu zbiorowego. Dłuższe dni strajków podczas weekendu Zesłania Ducha Świętego szczególnie zirytowały osoby dojeżdżające do pracy, „które z pewnością z tego powodu ucierpią”. „Wielokrotnie obciążane narzędzie stresu” – stwierdził – „nie będzie już pomocne w złożonych sporach dotyczących rokowań zbiorowych w 2024 r.”.

Drugi strajk za kilka tygodni

Verdi wezwał już pracowników do rozpoczęcia strajku ostrzegawczego 24 kwietnia, co oznaczało odwołanie kilku wyjazdów. W większych miastach skutki kwietniowego strajku były minimalne, ponieważ inne układy zbiorowe dotyczyły wielu kierowców w Kassel, Marburgu, Darmstadt i Wiesbaden i dlatego nie zostały anulowane. We Frankfurcie, pomimo braku autobusów, goście często mogli przesiąść się na inne środki transportu.

formularz

hessenschau Update – Biuletyn dla Hesji

Koniec formy

Continue Reading

Top News

Rosja może przeprowadzić atak na państwo NATO

Published

on

Rosja może przeprowadzić atak na państwo NATO
  1. Strona główna
  2. Polityka

Naciskać

Szef polskiego wywiadu ostrzega: Rosja przygotowuje się do działań wojskowych przeciwko wschodniej flance NATO Putin zaprzecza planom ataku.

WARSZAWA – Rosną obawy przed rosyjskim atakiem na wschodnią flankę NATO. Po tym, jak państwa bałtyckie od pewnego czasu biły na alarm i obawiały się o swoje bezpieczeństwo, Polska rysuje obecnie ponury obraz rosyjskiego ataku na terytorium NATO. Chociaż większość rosyjskich sił zbrojnych, zwykle stacjonujących na granicach NATO, przeniosła się teraz na Ukrainę, Rosja chce odbudować swoją armię. NATOZagrażaj granicom, utrzymując i rozwijając tajne i hybrydowe operacje.

Władimir Putin Szef polskiego kontrwywiadu wojskowego Jarosław Stroczyk powiedział polskiej gazecie, że przygotowuje się już do małej operacji przeciwko jednemu z państw bałtyckich. Gazeta Prawna. Rosyjski przywódca jest gotowy „zająć słynne przygraniczne miasto Narwa na granicy estońsko-rosyjskiej lub wylądować na jednej ze szwedzkich wysp”.

Putin twierdzi, że atak na terytorium NATO to „kompletny nonsens”.

W marcu Putin powiedział… BBC Agresja na terytorium NATO jest odrzucana. Mówienie jakichkolwiek słów o swoim kraju, czyli o Polsce, która posiada jeden z największych arsenałów nuklearnych na świecie, zaatakuje państwa bałtyckie i w przeciwieństwie do Ukrainy jest członkiem sojuszu NATO, było „absolutną bzdurą”. Ostrzegł jednak, że jeśli Ukraina rozmieści zachodnie myśliwce F-16 z lotnisk w innych krajach, staną się one „legalnymi celami w dowolnym miejscu”.

Państwa NATO starają się obecnie przywrócić pełną zdolność obronną po tym, jak zachodni sojusz wojskowy był świadkiem dekady konfliktu o niskiej intensywności. Zwłaszcza brak odpowiednich zasobów artylerii i obrony powietrznej zachodni partnerzy Kijowa nie byli w stanie sprostać wymaganiom nowoczesnej wojny na pełną skalę.

Największe ćwiczenia NATO od czasów zimnej wojny na marginesie wojny na Ukrainie

Według doniesień NATO uzgodniło możliwe „czerwone linie” w postępowaniu w sprawie wojny Rosji z Ukrainą. (miniaturka) © Sebastian Kahnert/dpa

Stróczyk uważa, że ​​imperialistyczne cele Kremla już nieco osłabły. Zjednoczenie się Zachodu w celu wsparcia Ukrainy pokazuje, że gdyby NATO zostało zaatakowane, reakcja Zachodu byłaby jeszcze silniejsza, powiedział szef wywiadu. Niemiecki rząd federalny stara się obecnie wysyłać mocne sygnały dotyczące zdolności obronnych NATO i Europy.

READ  Tajne spotkanie prawicy: Brandenburgia AfD popiera treść spotkania prawicowych ekstremistów

„W sytuacji awaryjnej Niemcy będą bronić każdego centymetra terytorium NATO” – powiedział kanclerz Olaf Scholz (SPD) podczas wizyty na Litwie w poniedziałek (6 maja). RND. Bundeswehr wzięła udział w największych ćwiczeniach NATO od zakończenia zimnej wojny: Resolute Defender. Niemcy chcą do 2027 roku utworzyć pułk poza własnymi granicami na Litwie. Scholes powiedział swoim litewskim kolegom: „Atak na was jest atakiem na nas wszystkich”.

„Wojna wróciła do Europy” – SPD opowiada się za silnym NATO

Minister obrony Boris Pistorius (SPD) podczas swojej wizyty w USA wyraził swoje zdecydowane zaangażowanie na rzecz Zachodniego Sojuszu Obronnego. „NATO jest ważne dla naszego bezpieczeństwa i nie przyjmujemy tego za pewnik” – powiedział głośno dpa. „Rozumiemy, że czasy znów się zmieniły. Do Europy wróciła wojna i minął czas pokojowych dywidend. Dlatego robimy, co do nas należy. Niemcy wydadzą w tym roku na obronność więcej pieniędzy niż kiedykolwiek wcześniej w historii Bundeswehry .

Podkreślił, że dwuprocentowy cel NATO zostanie osiągnięty „i nie możemy na tym poprzestać”. W NATO coraz więcej członków wzywa do większych inwestycji. Na przykład brytyjski minister spraw zagranicznych David Cameron stawia głośne żądania krajom NATO ap Wzrost wydatków na wojsko do 2,5 proc. PKB. Jak wynika z opublikowanych wcześniej fragmentów przemówienia Camerona zaplanowanego na czwartek (9 maja) w Narodowym Centrum Cyberbezpieczeństwa w Londynie, na lipcowym szczycie NATO wszyscy sojusznicy muszą jasno dać do zrozumienia, że ​​wkrótce osiągną cel dwóch procent. „W takim razie powinniśmy szybko wprowadzić cel na poziomie 2,5 procent” – kontynuuje. (LaHeMa)

Continue Reading

Trending