Connect with us

Economy

„Polska chciała przejść od gry na boisku do bycia zawodnikiem”.

Published

on

„Polska chciała przejść od gry na boisku do bycia zawodnikiem”.

To był historyczny punkt zwrotny. 1 maja 2004 roku miało miejsce największe w dotychczasowej historii rozszerzenie Unii Europejskiej. Oprócz Malty i Cypru do UE przystąpiło osiem innych krajów należących do byłego bloku wschodniego: Estonia, Łotwa, Litwa, Słowenia, Słowacja, Republika Czeska, Węgry i Polska – zdecydowanie największy kraj, który dołączył do UE populacja 38 milionów. .

20 lat ekspansji na wschód. Jak przez ten czas zmieniła się Polska i Europa? Czy Niemcy i Polacy rzeczywiście zbliżają się do siebie? Co dwa sąsiednie kraje, które łączy trudna historia, mogą przyczynić się do wzmocnienia Unii Europejskiej? Zwłaszcza teraz, w świetle wojny na Ukrainie.

20 lat rozszerzenia UE: przypadek Polski

Aby odpowiedzieć na te pytania, gazeta Tagesspiegel we współpracy z Fundacją Współpracy Polsko-Niemieckiej zaprosiła w czwartek na dyskusję panelową pt. „20 lat rozszerzenia UE: przypadek Polski”.

Nasza wymiana handlowa z czterema krajami Grupy Wyszehradzkiej: Polską, Węgrami, Czechami i Słowacją jest półtora raza większa niż nasza wymiana handlowa z Chinami.

Christoph von Marshall, korespondent Tagesspiegel

Trzej eksperci są obecni językowo i kulturowo w swojej ojczyźnie po obu stronach granicy: Agnieszka Łada Konval, zastępca dyrektora Instytutu Niemiecko-Polskiego (DPI) w Darmstadt i Irene Hahn-Führ, dyrektor zarządzająca Centrum Badań nad Liberalnością Nowoczesność (LibMod). W Berlinie Kai-Olaf Lange, ekspert ds. Polski w Fundacji Nauki i Polityki (SWP) w Berlinie, przedstawił kilka interesujących spostrzeżeń.

Christoph von Marshall, korespondent dyplomatyczny i redaktor naczelny „Tagesspiegel”, poprowadził wieczór i rozpoczął dyskusję zabawnym faktem z ekonomii: Polska jest piątym co do wielkości partnerem handlowym Niemiec, przed Wielką Brytanią i Włochami. „Nasza wymiana z czterema krajami wyszehradzkimi: Polską, Węgrami, Czechami i Słowacją jest także półtora raza większa niż nasza wymiana z Chinami” – powiedział von Marshall.

READ  Dlaczego kraje Morza Bałtyckiego opierają się na energii jądrowej?

Polska gospodarka? Zaplanowany!

Polska gospodarka? Kay Olaf Lange podkreśliła również, że to prymitywne uprzedzenie jest już dawno przestarzałe. „Polska potrafiła wykorzystać członkostwo w UE i udział w rynku wewnętrznym jako środek modernizacji” – stwierdził ekspert. To nie jest automatyczne.

To niesamowite, jak bardzo zaawansowana cyfryzacja jest Polska w porównaniu z Niemcami.

Irene Hahn-Fauer, Centrum Badawcze LibMod w Berlinie

Jego poglądu podzieliła także Irene Hahn Faure, która przez wiele lat kierowała warszawskim biurem Fundacji Heinricha Bölla. Podkreśliła, że ​​przystąpienie Polski do Unii Europejskiej jest katalizatorem rozwoju. Na przykład: cyfryzacja. Niezależnie od tego, czy chodzi o zasięg sieci, administrację publiczną czy edukację online: „To niesamowite, jak daleko Polska przoduje w cyfryzacji w porównaniu z Niemcami” – stwierdził Hahn-Fauer.

Odporna demokracja, podzielone społeczeństwo

Eksperci pozytywnie ocenili także odporność demokratyczną kraju, co wyraźnie pokazały ostatnie wybory parlamentarne. Jednak po ośmiu latach rządów PiS polskie społeczeństwo jest głęboko spolaryzowane.

W rozmowie: Irene Hahn-Fauer i Dietmar Netan, poseł Partii Socjaldemokratycznej w niemieckim Bundestagu.

© Antonina Polukhina

Nie ma jednoznacznej odpowiedzi, czy głęboki podział kraju jest bezpośrednio spowodowany wymuszoną modernizacją po wejściu do UE. Kai-Olaf Lange przestrzegł, aby nie wiązać wszystkiego, co wydarzyło się w Polsce od maja 2004 roku, ze związkiem przyczynowym z członkostwem.

„Dla wielu w Polsce wydarzenia potoczyły się zbyt szybko” – stwierdziła Agnieszka Łada-Konefal. Podział wieś-miasto nie jest jednak zjawiskiem typowym dla Polski i widać go także w Niemczech i Francji – uważa ekspert.

Irene Hahn Fore stwierdziła, że ​​głównym punktem spornym jest raczej kwestia suwerenności narodowej, która w Polsce ma inny status, choćby ze względu na doświadczenia z komunizmem. Ekspert powiedział: „To, w jaki sposób i na jakim szczeblu zrzekniemy się suwerenności w Unii Europejskiej, jest w Polsce przedmiotem dyskusji”.

READ  Urlop z okazji świąt Bożego Narodzenia: Te zasady dotyczące koronawirusa obowiązują teraz w Austrii, Włoszech, Chorwacji, Grecji, Hiszpanii i spółce.

Jak Polska zmieniła Unię Europejską?

Ekspansja na wschód była także procesem uczenia się dla Europy. Więcej krajów oznacza więcej tarć – i, w idealnym przypadku, większą zdolność do angażowania się w dialog. W związku z tym w dyskusji pojawiło się pytanie: Jak zmieniła się Polska po wejściu do Unii Europejskiej?

Według Agnieszki Łady-Konefał kraj ten przywiózł ze sobą przede wszystkim specjalistyczną wiedzę w kwestii rosyjskiej. Sygnały ostrzegawcze z regionu przez długi czas nie były słyszane w Europie. Te czasy już minęły. Ogólnie rzecz biorąc, Polska jest teraz odważniejsza i bardziej pewna siebie. Ekspert twierdzi: „Nie chcemy już być uczniami Zachodu”.

Wielu w Polsce widzi: faktycznie jesteśmy poniżej swojej kategorii wagowej.

Kai-Olaf Lange jest ekspertem ds. Polski w Fundacji Nauki i Polityki (SWP) w Berlinie

„Wiele osób w tak zwanej starej Unii Europejskiej było szybko zaskoczonych chęcią Polski, aby przejść z boiska do pozycji zawodnika” – powiedział Kai-Olaf Lange. W końcu członkostwo oznaczało także obietnicę pomocy w kształtowaniu przyszłości. Zdaniem Langa Polsce udało się dokonać zmian, szczególnie w obszarze polityki energetycznej i bezpieczeństwa. Solidarność energetyczna była pierwotnie pomysłem polskim. Kraj ten jest również uważany za wzorca dobrze funkcjonującego rynku wewnętrznego. „Jednak wielu w Polsce postrzega nas jako faktycznie poniżej swojej kategorii wagowej” – stwierdziła ekspertka.

Paradoksalna relacja

Jeśli chodzi o wpływ rozszerzenia na stosunki niemiecko-polskie, poruszano wiele sprzeczności i asymetrii. Z jednej strony Niemcy lubiły postrzegać siebie jako obrońcę ekspansji na wschód. Jednocześnie chodziło nam głównie o to, aby do roku 2011 Polska trzymać się z daleka od swobodnego przepływu pracowników, opóźniając w ten sposób o kilka kroków pełną integrację. Miało to wpływ w Polsce.

Niemcy wciąż niewiele wiedzą o Polsce.

Agnieszka Łada-Konefał, zastępca dyrektora Instytutu Niemiecko-Polskiego (DPI)

Asymetria jest widoczna także w innych obszarach. Na przykład w Polsce istnieje kilka niemieckich instytucji oraz kilka katedr germanistyki i ośrodków badawczych z dużymi niemieckimi wydziałami – mówi Hahn-Fauer. Natomiast krajobraz jest stosunkowo słabo zaludniony.

READ  Zaparkowany mercedes wywołuje zamieszanie

„Niemcy wciąż bardzo mało wiedzą o Polsce” – skarżyła się Agnieszka Łada Konefal, od dawna odpowiedzialna za niemiecko-polski Barometr, projekt monitorujący wzajemne postrzeganie. Podnieca. Zaskakującym nowym odkryciem jest spadek zainteresowania Niemcami w Polsce. „Obraz Niemców stał się bardziej realistyczny” – stwierdziła Łada Konefal.

Kai Olaf Lange zinterpretował to jako formę normalizacji i zalecał spokój. W stosunkach niemiecko-polskich również panuje stan gniewu.

Dodał: „W wyniku naszego członkostwa w Unii Europejskiej mamy nową bliskość, ale mamy też nową możliwość tarć, swego rodzaju napięcia kooperacyjnego. Konflikty są normalnością w polityce międzynarodowej. „To zależy od tego, czy mamy kulturę przetwarzania” – stwierdził Lang. W ostatnich latach polski ekspert stwierdził: „Mamy teraz nową szansę”.

Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Economy

Otwarcie pierwszej fabryki produkującej paliwo elektroniczne z energii słonecznej i biogazu

Published

on

Otwarcie pierwszej fabryki produkującej paliwo elektroniczne z energii słonecznej i biogazu


tło

Stan na: 25 czerwca 2024 r. o 8:48

Zrównoważona produkcja paliw z wykorzystaniem słońca i biogazu – to idea szwajcarskiej firmy. Pierwszy na świecie zakład produkcyjny został właśnie otwarty. Jednak do osiągnięcia ilości przemysłowych jeszcze daleka droga.

Metalowe ramy wyglądają jak ogromne anteny satelitarne: na środku pola w pobliżu Jülich, małego miasteczka niedaleko Akwizgranu, znajduje się ponad sto sześciokątnych luster o wysokości kilku metrów, wszystkie ustawione w linii słońca. Ułożone są w półkolu wokół wieży o wysokości około 20 metrów.

To, co na pierwszy rzut oka wygląda na dość dziwny park fotowoltaiczny, tak naprawdę jest pierwszym na świecie przemysłowym zakładem produkującym paliwo słoneczne, wybudowanym w półtora roku przez szwajcarską firmę Synhelion.

Pomysł: przy użyciu bardzo wysokiej temperatury w reaktorze termochemicznym z węgla i wody wytwarza się najpierw tzw. gaz syntetyczny, który następnie na miejscu przekształca się w płynną syntetyczną ropę naftową. Ta płynna ropa naftowa jest łatwa do transportu w standardowych beczkach i może być przetwarzana w konwencjonalnych rafineriach ropy naftowej w celu przekształcenia jej w olej napędowy, benzynę do samochodów lub naftę do samolotów – podobnie jak tradycyjna ropa kopalna.

Płynna ropa naftowa magazynowana jest w beczkach i może być dalej przetwarzana na paliwo w rafineriach.

Temperatury do 1500 stopni

W przeciwieństwie do obecnych elektrycznych stacji paliw (zwanych „power-to-liquid”), które wykorzystują energię elektryczną z farm słonecznych lub wiatrowych do wytwarzania bardzo dużej ilości ciepła wewnątrz reaktora, elektrownia Sinhelion wykorzystuje do tego samo słońce i lustra, a wszystko to można zdalnie przenosić. Wtedy wszystkie promienie słoneczne skupiają się w jednym punkcie na szczycie wieży.

Tam odbiornik nagrzewa się do temperatury 1500 stopni, po czym przekazuje ciepło do reaktora. Dlatego Synhelion nazywa swoją metodę „słońcem w ciecz”. Jako źródło węgla potrzebnego do reaktora Synhelion wykorzystuje biogaz z odpadów rolniczych i odpadów produkcyjnych z papierni. W dłuższej perspektywie powinna istnieć także możliwość wydobywania węgla bezpośrednio z powietrza.

READ  Ukraina bar: Finlandia zamyka wszystkie przejścia graniczne z Rosją z wyjątkiem jednego

Technologia opiera się na badaniach przeprowadzonych w ETH Zurich, w których uczestniczył także współzałożyciel i dyrektor współzarządzający Synhelion Philipp Fürler. Kilka dużych firm dołączyło obecnie do Synhelion jako inwestorzy, w tym Grupa Lufthansa, włoski koncern naftowy Eni i producent roślin SMS.

Nie parasole, ale zdalnie sterowane lustra: wysyłają skoncentrowaną energię słoneczną w górę wieży budynku reaktora.

Paliwa syntetyczne są ważne dla ochrony klimatu

Paliwa syntetyczne (zwane także e-paliwami lub paliwami zrównoważonymi) stanowią ważną część unijnych planów ochrony klimatu. Od 2025 r. wszystkie loty rozpoczynające się na lotniskach w Unii Europejskiej będą musiały zawierać co najmniej 2% paliwa syntetycznego. Oczekuje się, że do 2050 r. odsetek ten wzrośnie do ponad 70%. Aby sprostać temu zapotrzebowaniu, należy znacząco zwiększyć produkcję paliw syntetycznych. Ponadto dyskutowane jest specjalne rozporządzenie zakazujące stosowania silników spalinowych od 2035 r., zgodnie z którym po 2035 r. nadal będzie można rejestrować wyłącznie pojazdy napędzane paliwem syntetycznym.

„Świat przyszłości będzie elektryczny. Jednak stosunkowo trudno jest magazynować energię elektryczną lub transportować ją na duże odległości. Dlatego potrzebujemy ciekłych paliw syntetycznych” – mówi Frank Atzler, kierownik Katedry Silników Spalinowych i Układów Napędowych w firmie TU Drezno. .

System w Jülich ma charakter eksperymentalny i eksperymentalny. Może wyprodukować zaledwie kilka tysięcy litrów syntetycznej ropy rocznie, także dlatego, że w Niemczech nie ma wystarczającej ilości słońca. Planowane są już następujące obiekty: Pierwszy komercyjny zakład produkcyjny zostanie zbudowany w Hiszpanii od 2025 r. Projekt ten powinien wówczas po raz pierwszy móc wyprodukować 1000 ton paliwa rocznie.

Continue Reading

Economy

1800 KM w nowym Bugatti V16 – jak to dokładnie działa?

Published

on

1800 KM w nowym Bugatti V16 – jak to dokładnie działa?

Kiedy Bugatti Veyron 16.4 trafił na rynek w 2005 roku, był to pierwszy na świecie samochód produkcyjny o mocy ponad 1000 koni mechanicznych. Od tego czasu sercem mocy Bugatti jest ośmiolitrowy silnik W16 z czterema turbosprężarkami, który w końcowej fazie ekspansji Chirona wytwarza moc do 1600 KM. Prawie 20 lat po pierwszym występie Veyron urodził się jej wnuk, Tourbillon. Ponownie podnosi poziom wydajności dzięki mocy 1800 koni mechanicznych. Jak to działa?

Bugatti całkowicie przemyślało sprawę

Przede wszystkim nowy dyrektor generalny Bugatti, Mate Rimac, został zmuszony lub pozwolono mu całkowicie przemyśleć przywództwo podczas pierwszych szkiców następcy Chirona. W końcu quad-turbo W16 Grupy Volkswagen jest już przestarzały po 20 latach – także ze względu na nowoczesne przepisy dotyczące emisji. Oczywiście mniejsza moc niż wcześniej nie wchodziła w grę. Entuzjaści silników spalinowych już obawiali się, że następny samochód Bugatti będzie napędzany całkowicie elektrycznie, podobnie jak Rimac Nevera.

© Rimac

Rimac Nevera okazał się porażką sprzedażową
„Bogaci ludzie wolą posiadać silniki spalinowe”.

Było kilka powodów, dla których zespół Mate Rimac nadal trzymał się koncepcji silnika spalinowego Bugatti. Z jednej strony Rimac Nievera pokazuje, że najbogatsi klienci na świecie nie są jeszcze do końca gotowi na rezygnację z niesamowitego potencjału wyczynowego silnika spalinowego. Po drugie, dużym zainteresowaniem cieszyły się wówczas dwa niesamowite supersamochody sportowe z niespotykaną dotąd technologią silników spalinowych. Ważne było, żeby ich ominąć.

Aston Martin Valkyrie i Gordon Murray T.50

Mowa tutaj o Valkyrie Astona Martina i T.50 Gordona Murraya – obu supersportowych samochodach z Wyspy Brytyjskiej, które napędzane są bardzo wysokoobrotowym, wolnossącym silnikiem V12. W wartym trzy miliony euro Astonie Martinie wolnossący silnik o pojemności 6,5 litra wytwarza 1014 koni mechanicznych przy 10 000 obrotów na minutę. Najwyżej obrotowa jednostka V12 w silniku T.50 Gordona Murraya wytwarza 663 KM z czterolitrowej pojemności skokowej przy 12 100 obr./min.

READ  Nagroda dla amerykańskiego inwestora?: Raport: Decyzja podjęta podczas wojny licytacyjnej w Galerii

©Aston Martin

Silnik V12 Astona Martina Valkyrie
Technologia silnika wolnossącego o pojemności 6,5 litra i mocy ponad 1000 koni mechanicznych

Odgałęzienie Formuły 1 Valkyrie i legalny następca McLarena F1 T.50 mają ze sobą coś wspólnego. Obydwa silniki V12 zostały zaprojektowane przez konstruktora silników Coswortha z Northampton w Anglii. I właśnie w tym miejscu zadzwonił telefon, gdy Matti Rimac podniósł słuchawkę na początku procesu tworzenia nowego Bugatti.

Cosworth stał się tajnym dostawcą supersamochodów

Od początku było jasne, że nowy silnik Bugatti nie może zadowolić się „tylko” dwunastoma cylindrami. Numer 16 został również wybrany wcześniej ze względu na pomyślną historię. Ze względu na reakcję, emocje, przyspieszenie i oczywiście dźwięk należy teraz unikać turbosprężarek. Według wstępnych projektów zasada W16 – zgodnie z którą cylindry są kompaktowo przemieszczone i rozmieszczone w dwóch szerokich rzędach cylindrów – okazała się nieodpowiednia.

© Gordona Murraya

Gordon Murray T.50 i T.50S (2022)
Pierwsze jazdy testowe na torze testowym Top Gear

Cylindry i ścieżki holownicze wymagają znacznie więcej miejsca na swobodne holowanie. Rozwiązaniem było ustawienie ośmiu cylindrów w rzędzie na dwóch rzędach z przesunięciem o 90 stopni. Te silniki V16 pojawiają się wielokrotnie w historii motoryzacji – na przykład w samochodach wyścigowych z lat 30. XX wieku lub w badaniach i prototypach Cadillaca lub BMW. Ogromne i bardzo długie silniki V16 nie weszły jednak do produkcji seryjnej. Teraz to się zmieni wraz z Bugatti Tourbillon. Planuje się wyprodukowanie co najmniej 250 egzemplarzy „modelu podstawowego”.

8,3-litrowy silnik V16 waży 252 kg

W przeciwieństwie do brytyjskich zawodników wagi lekkiej Astona Martina i Gordona Murraya, rozwój silnika Bugatti nie polegał wyłącznie na przyjemnym przyspieszaniu i maksymalnych osiągach. Zamiast tego układ napędowy musi zachować suwerenny charakter Chirona z jego ogromnym momentem obrotowym (1600 Nm). Z natury niski moment obrotowy silników wolnossących ma być kompensowany przez mocne silniki elektryczne (patrz poniżej).

READ  Odżywianie - Warren (Moritz) - Przetwórca ryb zamyka fabrykę średniego napięcia na początku 2022 r. - Gospodarka

Tak wygląda nowy silnik Bugatti V16
25 sekund.

Ważący 252 kg nowy odkurzacz ma pojemność 8,3 litra i bardzo wysoki stopień sprężania wynoszący 14,5:1. Pomimo tych mocnych liczb, maksymalna prędkość 90-stopniowego V16 wynosi 9000 obrotów przy tej samej mocy. Pomaga duży otwór (92 mm) i mały skok wynoszący zaledwie 78,55 mm. Dzięki mocy 1000 KM i momentowi obrotowemu 900 Nm ta bestia jest jednym z najpotężniejszych silników wolnossących w historii motoryzacji. I wygląda niesamowicie, co widać na filmie.

Moc silnika spalinowego o mocy 1000 KM przekazywana jest wyłącznie na tylne koła

Za blokiem silnika o długości jednego metra Bugatti zamontowało masywną i równie wysoką ośmiobiegową dwusprzęgłową skrzynię biegów, która przekazuje moc V16 na oba tylne koła za pośrednictwem elektronicznego mechanizmu różnicowego o ograniczonym poślizgu. Noszą opony Michelin Cup2 w formacie 345/30 ZR21 i muszą nie tylko przenieść na drogę moc silnika spalinowego, ale także poradzić sobie z dodatkową mocą silnika elektrycznego.

tabela

Polecane treści redakcyjne

W tym momencie pokazujemy więcej treści uzupełniających artykuł. Kliknij przycisk, aby przejść do naszej witryny mobilnej.

Ukryty jest w skrzyni biegów w postaci stałego synchronizatora o mocy 250 kW, a jednocześnie zapewnia bieg wsteczny. Sama skrzynia biegów może więc obejść się bez przestrzeni i ciężaru dodatkowego biegu wstecznego. Ale 22-kilogramowy zespół napędowy elektryczny, który może osiągnąć do 24 000 obrotów, nie jest jedynym silnikiem elektrycznym w nowym Bugatti Tourbillon.

Napęd na cztery koła dzięki technologii hybrydowej

Według zwykłej konwersji silnik elektryczny ma moc 340 koni mechanicznych. Sama ta moc wystarczy, aby zapewnić dobre osiągi elektrycznemu samochodowi sportowemu. Bugatti Tourbillon ma również dwa dodatkowe identyczne silniki elektryczne na przedniej osi. Pod nosem kryje się dodatkowe 680 koni mechanicznych, które jest o 45 mm niższe od Chirona. Bugatti twierdzi, że moc systemowa wszystkich czterech silników wynosi 1800 koni mechanicznych. Spektakl jest nie z tego świata. Wyjaśniamy to w poniższym artykule.

READ  Ukraina bar: Finlandia zamyka wszystkie przejścia graniczne z Rosją z wyjątkiem jednego

© Bugatti Automobile SAS

Bugatti Tourbillon z silnikiem hybrydowym V16
Możliwa prędkość 500 km/h

Pomimo posiadania obu silników elektrycznych, przednia oś waży zaledwie 125 kg, choć mieszczą się w niej także dwa falowniki 800 V wykonane z węglika krzemu. Obydwa silniki przednie obsługują napęd i regenerację wyłącznie na przedniej osi. Nie ma mechanicznego połączenia poprzez napęd karty pomiędzy dwiema osiami. Jednak Bugatti Tourbillon wymaga tunelu centralnego. Pod spodem kryją się bardzo specjalne składniki.

Części Rimaca w Bugatti Tourbillon

Ogniwa akumulatora trakcyjnego znajdują się w środkowym tunelu karbonowego nadwozia typu monocoque. Opierają się one na technologii 800 V firmy Rimac i łącznie zapewniają moc wyjściową ponad 600 kilowatów (moc szczytowa). Okrągłe ogniwa NCA (litowo-niklowo-kobaltowo-aluminiowe) typu 21700 są montowane bezpośrednio w tunelu węglowym bez płaszcza i są chłodzone olejem.

© Bugatti / Schoenfeld

Najbardziej niesamowite cechy nowego Bugatti
7 niesamowitych szczegółów na temat tourbillonu

Łącznie akumulator Rimac ma pojemność 24,7 kWh. Dzięki temu źródłu zasilania Bugatti Tourbillon może przejechać 60 kilometrów wyłącznie na napędzie elektrycznym. Aby to osiągnąć, inżynierowie chcą wdrożyć różne programy hybrydowe i napędowe. Wiadomo już, że będzie dostępny tryb jazdy w pełni elektryczny. Dzięki całej tej technologii i dodatkowej mocy elektrycznej Bugatti Tourbillon jest lżejszy od swojego poprzednika, Chirona.

Wniosek

Bugatti Tourbillon będzie pierwszym seryjnym samochodem z silnikiem V16, który wyruszy na drogi. Jakby tego było mało, 1000-konny silnik o pojemności 8,3 litra i krótkim skoku napędzany jest także trzema bardzo mocnymi silnikami elektrycznymi. Wyjaśniamy technologię, komponenty i historię związaną z prowadzeniem nowego Bugatti Tourbillon.

Artykuł ten może zawierać linki do usługodawców, od których auto motor und sport może otrzymać prowizję (tzw. „linki partnerskie”). Więcej informacji tutaj.

Continue Reading

Economy

Volvo Electric EX30: do końca czerwca ze zniżką 3500 euro

Published

on

Volvo Electric EX30: do końca czerwca ze zniżką 3500 euro

Elektryczny minivan EX30 Volvo będzie dostępny do końca czerwca z „premią elektryczną” w wysokości do 3500 euro. Zniżkę można znaleźć w internetowym konfiguratorze SUV-a i tam jest ona już doliczona do ceny pojazdu. Podstawowym wymogiem jest zakup online i za gotówkę.

Oznacza to, że model Volvo o długości 4,23 m będzie nadal dostępny przez kilka dni w cenie niższej o 2500 euro. Za 35 490 euro otrzymasz napęd na tylne koła o mocy 200 kW (272 KM), który przyspiesza od 0 do 100 km/h i przyspiesza do 180 km/h w 5,7 sekundy. Według WLTP zasięg na jednym ładowaniu wynosi 344 km, przy zamontowanym akumulatorze o pojemności 51 kWh. Ładowanie prądem zmiennym jest możliwe z mocą do 22 kW, a szybkie ładowanie prądem stałym (DC) jest możliwe z mocą do 134 kW.

Model środkowy, który również ma napęd na tylne koła i moc 200 kW (272 KM), kosztuje co najmniej 40 790 euro ze zniżką 2500 euro i przyspiesza do 100 km/h w 5,3 sekundy, a maksymalnie może osiągnąć 180 km/h. Zasięg na akumulatorze 69 kWh wynosi 480 km. Ładowanie AC można wykonać z mocą do 22 kW, a szybkie ładowanie DC z mocą do 153 kW.

Najwyższa wersja, obniżona w ramach bieżącej kampanii o 3500 euro do 46 490 euro, oferuje napęd na wszystkie koła za pomocą dwóch silników elektrycznych. Moc systemowa wynosząca 315 kW (428 KM) umożliwia przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 3,6 sekundy. Podobnie jak inne modele osiąga prędkość do 180 km/h. Bateria o pojemności 69 kWh oficjalnie pozwala na przejechanie na jednym ładowaniu 460 kilometrów. Może pobierać prąd przemienny o mocy do 22 kilowatów i prąd stały o mocy do 153 kilowatów.

Każdy, kto zdecyduje się na EX30, skorzysta z nowej oferty ubezpieczenia od 1 stycznia 2024 r., którą można uzyskać u lokalnego partnera Volvo. Według Volvo „szwedzkie ubezpieczenie” oferowane we współpracy z Allianz łączy w sobie rozsądne składki za OC pojazdu oraz ubezpieczenie częściowe i w pełni kompleksowe.

READ  Migranci zarobkowi: wzbogacenie dla obu stron

Według producenta wprowadzony na rynek w ubiegłym roku EX30 charakteryzuje się najmniejszym śladem węglowym ze wszystkich poprzednich samochodów elektrycznych szwedzkiej marki premium. Model produkowany jest w Chinach, a Volvo od dawna jest częścią mającej tam swoją siedzibę grupy Geely.

Continue Reading

Trending