Connect with us

science

Przełom w badaniach klimatycznych: amerykańscy badacze odkryli mikroorganizmy żywiące się dwutlenkiem węgla

Published

on

Przełom w badaniach klimatycznych: amerykańscy badacze odkryli mikroorganizmy żywiące się dwutlenkiem węgla
  1. Strona główna
  2. Dowiedzmy się

Naciska

Naukowcy odkryli nową innowację pozwalającą na redukcję dwutlenku węgla. Zidentyfikowali bakterie zdolne do przekształcania dwutlenku węgla w skały.

Sanford/Floryda – Walczyć Zmiana klimatu Idąc dalej, naukowcy nieustannie szukają nowych i innowacyjnych sposobów wiązania dwutlenku węgla. Jednym z pomysłów jest magazynowanie dwutlenku węgla pod ziemią. Duże wyzwanie, bo jest to gaz o temperaturze pokojowej. Dlatego Ameryka inwestuje w badania mające na celu znalezienie sposobów magazynowania gazów cieplarnianych w głębokich jaskiniach lub warstwach skalnych. Zespół z podziemnego ośrodka badawczego Sanford w USA świętuje obecnie ważny kamień milowy w postaci odkrycia drobnoustrojów, które potrafią przekształcać dwutlenek węgla w skały.

Bakterie mają za zadanie przekształcać podziemny dwutlenek węgla w skały

Największą trudnością w badaniach dotyczących składowania dwutlenku węgla jest zatrzymanie gazu w warstwach skalnych po jego wypompowaniu. Gokce K wyjaśnia: Ostonicek, profesor na Wydziale Geologii i Inżynierii Geologicznej w South Dakota Mines W komunikacie prasowym instytucji badawczej: „Na przykład, jeśli wystąpi uskok geologiczny lub jeśli nastąpi zmiana ciśnienia po pierwszym wypompowaniu na powierzchnię, zmagazynowany gaz będzie szukał ujścia”.

Dlatego badacze poszukują warstw skał o specyficznych właściwościach geochemicznych, które mogą rozpuścić gaz i przekształcić go w minerały węglanowe w procesie „mineralizacji in situ”. Jednak proces ten z natury trwa od siedmiu do dziesięciu lat – to bardzo długi okres czasu.

Dziesięć lat do dziesięciu dni: bakterie mogą szybko przekształcić dwutlenek węgla w skałę

Teraz odkrycie w podziemnym ośrodku badawczym w Sanford może radykalnie przyspieszyć ten proces. Dokładnie dziesięć dni. Zespołowi udało się wyizolować naturalne drobnoustroje, które pochłaniają dwutlenek węgla i przekształcają go w stałe skały. Proces ten nazywany jest „mineralizacją węgla”.

Ta szybka konwersja w ekstremalnych warunkach pod ziemią może pomóc w zatrzymaniu większej ilości dwutlenku węgla w miejscach składowania, takich jak wyczerpane złoża ropy i gazu.

READ  Podróże kosmiczne: Europa nie ma nic wspólnego z kosmosem

Konwersja dwutlenku węgla z eksperymentów laboratoryjnych do ekstremalnych warunków pod ziemią

Ostonick tak opisuje swoje podejście: „[…] Pierwszym krokiem jest opracowanie eksperymentów laboratoryjnych w celu poznania optymalnych warunków, takich jak ciśnienie, temperatura, czas, kwasowość i wielkość ziaren potrzebnych do mineralizacji bez pomocy bakterii. Okoliczności nie były wcześniej badane.”

Kontynuuje: „Następnie przetestowaliśmy kilka drobnoustrojów, które potrafią przystosować się do warunków pod ziemią. Na koniec sprawdziliśmy, jak szybko zachodzi mineralizacja u bakterii, przeprowadzając równoległe eksperymenty z aktywnością biologiczną i bez niej. Odkryliśmy, że możemy magazynować dwutlenek węgla poprzez krystalizację minerału magnezytowego MgCO3 w ciągu zaledwie dziesięciu dni w eksperymentach tolerancji drobnoustrojów. Proces biologicznej przemiany dwutlenku węgla w skałę.

Po latach badań naukowcy odkryli bakterie zjadające dwutlenek węgla. (Awatar) © Horst Rudel/IMAGO

Lata badań w multidyscyplinarnym zespole procentują

Za tymi wynikami kryje się nie tylko finansowanie z National Science Foundation o wartości 300 000 dolarów (około 277 930,50 euro), ale także lata badań prowadzonych przez interdyscyplinarny zespół, w skład którego wchodzą mikrobiolodzy, geochemicy i ekolodzy.

„To nie tylko pomaga rozwiązać kryzys klimatyczny, ale może również stymulować rozwój gospodarczy poprzez przyspieszaną przez mikrobiologię sekwestrację węgla” – powiedział Brett Lingwall, profesor na Wydziale Inżynierii Lądowej i Środowiska Uniwersytetu w Moguncji. Odkrycie to może pomóc w ograniczeniu skutków zmian klimatycznych. Zespół badawczy złożył obecnie wniosek o patent na swoje odkrycia, co może mieć wpływ na dalsze publikacje. (YH)

Redaktorka napisała ten artykuł, a następnie wykorzystała model języka AI do ulepszenia według własnego uznania. Wszystkie informacje zostały dokładnie sprawdzone. Więcej informacji na temat naszych zasad dotyczących sztucznej inteligencji można znaleźć tutaj.

Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

science

Szczyt badawczy: Niemcy muszą dogonić sztuczną inteligencję | Życie i wiedza

Published

on

Szczyt badawczy: Niemcy muszą dogonić sztuczną inteligencję |  Życie i wiedza

Bei der Digitalisierung hängt Deutschland hinterher, dabei haben wir viele kluge Köpfe. Aber wie können wir unsere Ideen schneller umsetzen?

Auf dem zehnten Gipfel für Forschung und Innovation in Hannover haben Wirtschaft, Wissenschaft und Politik über wichtige Zukunftsfragen am Beispiel Künstlicher Intelligenz (KI) diskutiert. Denn hier haben Europa und Deutschland ihre anfangs führende Rolle an China und die USA verloren.

BILD war dabei und fasst die spannendsten Impulse zusammen.

Mehr Tempo, weniger Bürokratie

Die Hauptprobleme: Deutschland ist zu unflexibel, zu unkooperativ, zu bürokratisch und zu ängstlich, wenn es um KI geht – und vor allem zu langsam!

Mehr Tempo! Fordert deshalb Bundeskanzler Olaf Scholz (SPD) bei der Umsetzung von der Forschung in die Praxis.

► „Forschung ist der entscheidende Faktor für unseren Erfolg. Deshalb investieren Unternehmen und Staat so viel Geld wie noch nie in Forschung und Entwicklung. Was heute in Deutschland erfunden wird, ist morgen unser Wettbewerbsvorteil. Die Voraussetzung dafür: mehr Tempo beim Transfer von der Forschung in die Praxis.“

Die Geschwindigkeit, mit der Ideen umgesetzt werden, scheint DAS Thema auf dem Gipfel zu sein. Jonas Andrulis, Gründer und CEO von Aleph Alpha: „Das ist typisch deutsch. Wir sind schlau, verstehen und haben Ideen, die wir dann nicht auf die Straße bekommen.“

Woran liegt das? Laut den Forschern traut sich Deutschland zu wenig. Doch ohne was zu riskieren, werden uns die USA und China immer weiter abhängen. Die Folge: Deutschland und Europa werden immer anhängiger. „Wir opfern Wohlstand, Wachstum und Sicherheit durch zu viel Vorsicht bei KI“, sagt Dr. Markus Löffler von Enterprise Technology.

READ  Korona rządzi w Hesji: Wirusolog chwali zaangażowanie, nie trafia w testy lizaka | hessenschau.de

Wie lassen sich diese Probleme lösen?

Effizienterer Datenschutz, weniger Bürokratie, mehr Zusammenarbeit! Das fordern unter anderem Prof. Dr. Bernhard Schölkopf, Direktor am Max-Planck-Institut, und David Faller, Vorsitzender der Geschäftsführung IBM Deutschland Forschung und Entwicklung.

► Laut einer Umfrage bestätigen 56 Prozent der Hochschulleitungen, dass Wissenschaft und Wirtschaft beim Thema KI nur selten miteinander kooperieren. Fazit: Wir müssen enger zusammenarbeiten. Auch europaweit.

Panne bei KI-PräsentationRoboter ignoriert den Kanzler

Quelle: Reuters

► Intelligente Daten-Regulierungen statt Hemmung durch Bürokratie und so Daten für die Forschung nutzbar machen. Faller: „Wir dürfen nicht überregulieren.“

Schölkopf sagt es noch deutlicher: „Datenschutz gilt in Deutschland als absolut. Doch in der Forschung, z. B. der Medizin, kann das Menschenleben kosten.“ Deutschland muss den Zugang zu Wissen laut ihm vereinfachen.

Continue Reading

science

W tabeli przedstawiono owoce o niskiej zawartości cukru – najzdrowszą odmianę

Published

on

W tabeli przedstawiono owoce o niskiej zawartości cukru – najzdrowszą odmianę
  1. Heidelberg24
  2. konsument

Niektóre owoce zawierają więcej cukru, niż można by się spodziewać. Najlepiej wybierać owoce o niskiej zawartości cukru.

Niemieckie Towarzystwo Żywienia (DGE) zaleca codzienne spożywanie owoców i warzyw. Chociaż owoce dostarczają wielu składników odżywczych, często są pełne cukru. Niektóre rodzaje owoców zawierają więcej fruktozy, inne mniej. Jeśli zależy Ci na zdrowej diecie, powinnaś częściej jeść owoce z małą ilością cukru.

Który owoc zawiera najmniejszą ilość cukru? Tabela pokazuje, gdzie jest mało cukru

Owoce uznawane są za jeden z najzdrowszych posiłków i powinny znaleźć się w codziennym menu nie tylko według DGE, ale także wielu dietetyków. Ponieważ owoce zawierają dużo zdrowego błonnika, wtórnych surowców roślinnych, witamin i minerałów. Owoce są również bogate w wodę i stosunkowo mało energii. Istnieje wiele produktów spożywczych zawierających nieoczekiwane ilości cukru.

Niestety owoce zawierają również dużo cukru w ​​postaci fruktozy, glukozy i sacharozy. Zasadniczo najbardziej szkodliwy dla organizmu jest cukier owocowy, fruktoza. Każdy, kto spożywa zbyt dużo fruktozy, jest narażony na ryzyko gromadzenia się tego cukru w ​​postaci tłuszczu w wątrobie i rozwoju stłuszczeniowej choroby wątroby. Poniższa tabela przedstawia rodzaje owoców o niskiej zawartości cukru:

Rodzaj owocu Zawartość cukru na 100 gramów
awokado < 1
Cytrynowy 2.5
malina 4.4
Jeżyny 4.9
Truskawka 4.9
arbuz 6.2

Jaki jest najzdrowszy owoc?

W jednym z badań badaczka Jennifer De Noia z William Paterson University w New Jersey (USA) sprawdzała zawartość odżywczą 17 niezbędnych składników odżywczych w różnych produktach spożywczych. Pozwoliło to zidentyfikować zdrową żywność, w tym najzdrowsze owoce na świecie. Tak naprawdę spośród wszystkich owoców cytryna jest absolutnym liderem.

Ale wszystkie inne owoce znajdujące się na stole również można jeść bez wahania ze względu na zawarte w nich witaminy, błonnik i liczbę kalorii. Od 2008 roku DGE zaleca spożywanie 400 gramów warzyw i 250 gramów owoców dziennie, przy średnim spożyciu kalorii na poziomie 2300 kalorii. W końcu owoce nie należą do produktów zawierających największą liczbę kalorii.

READ  Bardzo jasna kometa znów leci w kierunku Ziemi

Jakie owoce są dobre na odchudzanie?

Ponieważ owoce są po prostu częścią zdrowej diety, nie powinieneś rezygnować z bomb witaminowych, gdy próbujesz schudnąć. Ale i tutaj należy zwrócić uwagę na rodzaj spożywanych owoców ze względu na zawartość cukru w ​​różnych rodzajach owoców. Najlepiej jeść owoce z dużą ilością wody i niską zawartością fruktozy.

Należą do nich jabłka, jagody, owoce cytrusowe i arbuz. Należy jednak trzymać się z daleka od owoców zawierających dużo cukru. Do tej kategorii należą banany, winogrona, daktyle i ananasy. W rzeczywistości soki reklamowane jako bogate w witaminy należą do niezdrowych napojów.

Jakie owoce nie podnoszą poziomu cukru we krwi?

Nie ma owocu, który w ogóle nie powoduje wzrostu poziomu cukru we krwi, ale są takie owoce, które prawie nie powodują wzrostu poziomu cukru we krwi. Tego typu owoce są szczególnie interesujące dla diabetyków. Niektóre owoce to prawdziwe bomby cukrowe, na przykład banany i ananasy powodują gwałtowny wzrost poziomu cukru we krwi.

Zdecydowanie należy się tym cieszyć z umiarem. Jagody natomiast mają niską zawartość cukru i diabetycy mogą bezpiecznie spożywać dwie porcje tych owoców dziennie. „Porcja” owocu odpowiada garści jagód lub większemu kawałkowi owocu. Należy również zaznaczyć, że bardzo dojrzałe owoce często zawierają większą ilość cukru. (Poszedłem do)

Continue Reading

science

„Jego obecność przemawia z mocą”.

Published

on

„Jego obecność przemawia z mocą”.
  1. Strona główna
  2. Dowiedzmy się

Naciska

Do tej pory nikomu nie udało się zobaczyć rzekomej „Planety Dziewiątej”. (Wrażenie artysty) © Caltech/R. Zraniony (IPAC)

Na skraju naszego Układu Słonecznego może znajdować się wcześniej nieodkryta dziewiąta planeta. Nowe badanie „Planety 9” daje teraz nadzieję.

FRANKFURT – W ciemnych krańcach naszego Układu Słonecznego może znajdować się wcześniej nieodkryta dziewiąta planeta. Zespół badawczy kierowany przez Konstantina Batygina i Michaela Browna twierdzi to od lat. Od tego czasu zespół w licznych badaniach coraz bardziej zbliżał się do tajemniczej „Planety 9”, a obecnie rozpoczyna nowe badanie, które jak dotąd przyniosło tylko jedno nowe badanie. Został opublikowany na serwerze preprintów ArXiv Przedstawił „nową linię dowodów”.

Według różnych zespołów badawczych na istnienie dziewiątej planety wskazują przede wszystkim orbity tzw. „obiektów transneptunowych” (TNO). Są to ciała niebieskie znajdujące się poza Neptunem, w tym planeta karłowata Pluton. Wydaje się, że na ich orbity wpływa masa, która wydaje się istnieć w Układzie Słonecznym, ale nie została jeszcze odkryta. Na tej podstawie Batygin i Brown w 2016 roku doszli do wniosku, że w Układzie Słonecznym musi istnieć dziewiąta planeta, która wpływa na TNO.

Nowe symulacje wskazują na istnienie „Planety 9”.

W nowym badaniu zespół badawczy przyjrzał się TNO, które oddziałują z orbitą Neptuna i dlatego ich orbity są trudne do zrozumienia. Z reguły są one wykluczone z wyszukiwania „Planety 9”. Zespół badawczy przeprowadził dwie różne symulacje, jedną uwzględniającą wpływ grawitacji Planety Dziewiątej na TNO w zewnętrznym Układzie Słonecznym, a drugą nieuwzględniającą masy hipotetycznej „Planety Dziewiątej”.

„Nasze obliczenia pokazują, że rozkład obserwowanych orbit zdecydowanie potwierdza istnienie niewidocznej planety” – napisał zespół w opracowaniu. W porównaniu z niezależny Batygin mówi bardziej szczegółowo: nowe badanie stanowi „najsilniejszy jak dotąd dowód statystyczny na to, że „Planeta Dziewiąta” faktycznie istnieje” – mówi Batygin.

READ  Czy żyjesz dłużej dzięki magnezowi, witaminie D i fisetynie?

W poszukiwaniu „Planety 9”: Czy hipotetyczne ciało niebieskie nie istnieje?

Poszukiwania „Planety 9” są złożone, ponieważ kilka zespołów badawczych bada tajemnicze ciało niebieskie od lat. Istnieją na przykład teorie, że „Planeta 9” to coś innego niż planeta, na przykład czarna dziura w Układzie Słonecznym. Inny zespół badawczy proponuje teorię, że „Planeta 9” może w ogóle nie istnieć. Astronom ma pomysł, aby znaleźć „Planetę 9” na podstawie jej możliwych księżyców.

Nadzieja wielu badaczy wiąże się obecnie z budowanym w Chile Obserwatorium Very Rubin, które zostanie uruchomione najwcześniej w 2025 roku. Teleskop zwierciadlany ma być w stanie sfotografować całe dostępne niebo w ciągu trzech nocy, pomagając w ten sposób w poszukiwaniach „Planety 9”. „To ekscytujące, że opisana tutaj dynamika, wraz ze wszystkimi innymi dowodami dotyczącymi Planety 9, zostanie wkrótce poddana rygorystycznym testom, gdy Obserwatorium Vera Rubin zacznie działać” – czytamy w badaniu. Co więcej: „Następny etap badań może dostarczyć ważnych informacji na temat tajemnic zewnętrznych granic naszego Układu Słonecznego”. (niezapłacony rachunek)

Continue Reading

Trending