Connect with us

Economy

Polityka zagraniczna: Polska powinna być najważniejszym partnerem Niemiec

Published

on

NDlatego Rosja musi zostać partnerem Niemiec w sprawach związanych z wodorem. Moskwa może dostarczać surowce, które będą potrzebne w przyszłości w dużych ilościach. Tak przynajmniej wyjaśnił Peter Altmaier podczas niemiecko-rosyjskiego forum surowcowego pod koniec kwietnia. „Wszystko to możemy zrobić z Rosją” – powiedział minister gospodarki.

Inni uczestnicy konferencji, m.in. minister rozwoju Gerd Muller, wskazywali na znaczenie Rosji w przezwyciężaniu międzynarodowych kryzysów, a premier Saksonii Michael Kretschmer opowiedział się za szybkim zakończeniem budowy niemiecko-rosyjskiego gazociągu Nord Stream 2.

Przeczytaj także

Rywalizacja między światowymi potęgami

To tylko najnowsze wypowiedzi czołowych niemieckich polityków dotyczące bliższej współpracy z Rosją. Debata w Niemczech nieustannie toczy się wokół tego, jak Moskwa może lepiej uczestniczyć w różnych inicjatywach rozwiązywania międzynarodowych kryzysów lub jak niemiecka gospodarka może skorzystać na Rosji.

Skupienie się na Rosji wydaje się zaskakujące, ponieważ nie uwzględnia ona stosunkowo drugorzędnego znaczenia niemiecko-rosyjskiego handlu. Wolumen w 2020 roku wyniósł tylko 44,9 miliarda euro, co jest niskim poziomem. W rzeczywistości handel niemiecko-rosyjski spada. Jedynie 2% całkowitego importu Niemiec to nadal import z Rosji.

Trzeci co do wielkości dostawca w Niemczech

Odwrotnie jest w przypadku kraju, którego niemiecka polityka czasami zdaje się pomijać: Polski. Dopiero niedawno, ledwie dostrzegany przez niemiecką opinię publiczną, bezpośredni wschodni sąsiad Niemiec stał się trzecim co do wielkości dostawcą, wyprzedzając Stany Zjednoczone. W 2020 roku Polska wyeksportowała do Niemiec towary i usługi o wartości 58,1 mld euro. Wolumen handlu między dwoma krajami osiągnął 122,9 miliarda euro i trend jest wzrostowy.

Narody obu krajów uznają znaczenie polsko-niemieckich stosunków gospodarczych. Świadczy o tym aktualny niemiecko-polski Barometr, reprezentatywne studium sytuacji w Niemczech i Polsce, dla którego dostępny jest wyłącznie WELT.

Źródło: World Infographic

Zgodnie z tym 57% Niemców i 65% Polaków ocenia stosunki polsko-niemieckie jako bardzo dobre lub umiarkowanie dobre. Około połowa z nich uważa, że ​​winne są wspólne interesy gospodarcze.

Ale ekonomia to nie wszystko: Niemcy i Polacy tak samo postrzegają kryzysy międzynarodowe. Z sondażu, który w tym roku skupia się na ocenie sytuacji międzynarodowej, wynika, że ​​obywatele obu krajów krytycznie odnoszą się np. Do roli Rosji czy Chin. W zasadzie są przyjaciółmi z Unią Europejską.

Podobnie myślą nawet o Bundeswehrze

Nawet w kwestii Bundeswehry Niemcy i Polacy są zgodni: 48 proc. Polaków i 51 proc. Niemców jest przekonanych, że zwiększone niemieckie wydatki na obronność zwiększą bezpieczeństwo Polski. To duży wotum zaufania, wszak zbrodnie popełnione przez Niemców na Polakach podczas II wojny światowej są nadal w dużej mierze obecne w polskiej świadomości.

Źródło: World Infographic

„Jak blisko jest polsko-niemiecka współpraca w rzeczywistości i jak dobre są czasami relacje międzyludzkie” – mówi Agnieszka Lada w rozmowie z WELT. Jest współautorką badania przeprowadzonego m.in. przez Niemiecko-Polski Instytut w Darmstadt oraz Instytut Spraw Publicznych w Warszawie. „W odbiorze społecznym główny nacisk kładzie się głównie na różnice między rządami obu krajów” – wyjaśnia. Ale to nie oddaje sprawiedliwości związkom.

Obraz relacji polsko-niemieckich determinuje przede wszystkim spór o gazociąg Nord Stream 2, debata o roszczenia odszkodowawcze za zbrodnie niemieckie z czasów II wojny światowej oraz demontaż praworządności w Polsce. Niemniej jednak zbieżne interesy gospodarcze i związane z bezpieczeństwem powodują zacieśnienie więzi między Niemcami a Polską.

Źródło: World Infographic

Fakt, że oba społeczeństwa zdają się patrzeć na sytuację globalną z ufnością iw podobny sposób, pokazuje, że Polska ma w naturalny sposób potencjał, by stać się jednym z najważniejszych partnerów w polityce zagranicznej Niemiec.

Pozostałe kraje, na czele z Rosją, pozostają w tyle. Wielu niemieckich polityków chciałoby, aby kraj przyczynił się do przezwyciężenia międzynarodowych kryzysów. Nie ma jednak wątpliwości, że Moskwa jest odpowiedzialna za kryzysy, takie jak wojna na Ukrainie czy w Syrii, lub je napędza. Większość ludzi w Polsce i Niemczech tak to postrzega: 76 proc. Polaków i 62 proc. Niemców uważa, że ​​Rosja przyczynia się do zaostrzenia konfliktów na świecie.

Przeczytaj także

Igor Tulia (z prawej) i Adam Bodnar (z lewej) to najnowsze ofiary polskiej reformy sądownictwa

„Szczególnie dla Polaków może być zaskoczeniem, że Niemcy nie są tak pozytywnie nastawieni do Rosji, jak im się często wydaje” – mówi kierownik badań Lada. Polska jest bardzo krytyczna wobec Rosji. Niemcy zagrażają Warszawie bliskością Rosji, między innymi przez Nord Stream 2. Z polskiego punktu widzenia gazociąg jest zagrożeniem dla bezpieczeństwa energetycznego Polski i Europy.

Podobieństwa w ocenie sytuacji międzynarodowej są przytłaczające, ale Łada podkreśla, że ​​istnieją różnice w kierunku. Dla Polaków kwestia europejskiego bezpieczeństwa energetycznego jest dla Niemców ważniejsza w zakresie polityki imigracyjnej i azylowej.

Należy również wspomnieć o postrzeganiu Rosji i Chin. Więcej Niemców niż Polaków, od 58 do 49 procent, uważa, że ​​Pekin podsyca globalne konflikty. Niemcy i Polacy postrzegają rolę Unii Europejskiej i Stanów Zjednoczonych jako nieco pozytywną, nawet jeśli Polska generalnie wydaje się być bardziej życzliwa dla Waszyngtonu.

Przeczytaj także

Ustal, jak sfinansować ochronę klimatu w Unii Europejskiej: Angela Merkel i Ursula von der Leyen

Tylko około jedna trzecia Polaków pozytywnie ocenia wybór Joe Bidena na prezydenta USA, a dwie trzecie wita go. Donald Trump był szczególnie popularny w Polsce. Rządząca Narodowa Konserwatywna Partia Prawa i Sprawiedliwości (PiS) albo sprzymierzyła się z nią w sprawach polityki imigracyjnej, albo skrytykowała Nord Stream 2.

Zwolennicy PiS pozostawali bardziej krytyczni wobec Niemiec niż Polacy, którzy faworyzują większość pozostałych partii opozycyjnych. W Niemczech preferencje partyjne nie odgrywają żadnej roli.

Obowiązuje jednak przede wszystkim: stosunki polsko-niemieckie są dobre, a stanowiska Niemców i Polaków są zaskakująco podobne w podstawowych kwestiach. Politycy powinni teraz zdawać sobie z tego sprawę – w Niemczech, podobnie jak w Polsce.

READ  Deutsche Post: duża zmiana w dostarczaniu paczek i listów
Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Economy

Partnerstwo sąsiedzkie Bergstraße: polscy przyjaciele potwierdzają kontakt

Published

on

Górska droga. Partnerstwo pomiędzy powiatem Bergstraße a powiatem Świdnica / Schweidnitz istnieje od 20 lat. Rocznicę uczczono imprezą w Heppenheim we wtorek wieczorem. Wśród polskich gości znaleźli się zastępca dyrektora okręgu Zygmunt Warsa oraz konsul generalny RP w Kolonii Jakob Warziniak.

Jednostka reklamowa Mobile_Pos2

Treść jednostki reklamowej_1

Dyplomata w restauracji Gościnny powiedział, że pomimo bardzo ograniczonych możliwości międzynarodowych konfrontacji podczas trwającej ponad dwa lata pandemii, stosunki między dwoma krajami nie uległy zniszczeniu. Jednak bezpośrednia wymiana między ludźmi jest równie ważna, jeśli nie ważniejsza niż dialog na poziomie oficjalnym.

Newsletter „Dzień dobry na górskiej drodze”

W Heppenheim dziekan Korpusu Konsularnego Nadrenii Północnej-Westfalii mówił także o obecnym kryzysie w Europie Wschodniej: „Świat zmienia się w straszny sposób”. Myśli Polaków są obecnie u sąsiadów na Ukrainie.

Oba kraje mają długą – nie zawsze szczęśliwą – historię. Duża część dzisiejszej Ukrainy należy do Królestwa Polskiego i Litwy. Wraz z pojawieniem się w XIX w. aspiracji państwowo-narodowych doszło do rywalizacji między Ukraińcami i Polakami o ten region. Polacy mogli osiedlić się militarnie w 1918 roku.

Jednostka reklamowa Mobile_Pos3

Jednostka reklamowa_2 Treść

Pozdrowienia dla tego partnerstwa.

Od początku rosyjskiej wojny agresywnej polska gospodarka na wiele sposobów odczuła skutki kryzysu. A polscy politycy obecnie nie skąpią krytyki przebiegu rządu federalnego na Ukrainie – czy nie jest to idealny etap do świętowania rocznicy na szczeblu wojewódzkim? Jacob Worzyniak postulował, abyśmy nadal rozmawiali ze sobą, a nie ze sobą i tym samym zajmowali się potencjalnymi lub aktualnymi konfliktami. Polskę i Niemcy łączy wiele. Polska jest członkiem Unii Europejskiej od 2004 roku.

„Im bliżej siebie jesteśmy, tym mniejsze szanse mają ci, którzy chcą nas rozdzielić” – mówił dyplomata o ofensywie Putina na Ukrainę i jego presji na Europę.

READ  Sezon dywidendowy 2022: Dywidendy od spółek DAX: Akcje DAX mogą być opłacalne dla fanów dywidendy | biuletyn

Bergstrasser odwzajemnił pochwałę. Dyrektor okręgu Christian Engelhart, który uroczyście powitał delegację, powiedział, że Polsce należy się wielkie uznanie za szybką pomoc, jakiej udziela osobom uciekającym z Ukrainy. Po dziesiątych i piętnastych urodzinach w regionie godnie obchodzono dwudziestą rocznicę. Ostatecznie to partnerstwo zawsze dotyczy przyszłości, zdaniem Engleharta, który szczególnie przywitał młodych ludzi z obu regionów.

Odwiedź zamek Hambach

W południe niemieccy i polscy studenci odwiedzili wspólnie zamek Hambach, gdzie w maju 1832 r. około 20 000 osób demonstrowało na rzecz wolności, jedności i demokracji – w tym wielu w Polsce, których walka o wolność od rosyjskich rządów zakończyła się niepowodzeniem w poprzednim roku. Z otwartymi ramionami witano także uchodźców politycznych z kraju. W ten sposób Hambach Festival stał się ogólnoeuropejskim festiwalem wolności pod hasłem europejskiej solidarności, kontynuował dyrektor dzielnicy.

Jednostka reklamowa Mobile_Pos4

Treść jednostki reklamowej_3

Więcej na ten temat

Polityka

Rada powiatu chce, aby jego praca była łatwiejsza do zrozumienia – ale jak?

skrzynia
do
Konrad Polo

Engelhardt podziękował wszystkim, którzy przez dwie dekady starali się utrzymywać stosunki ze Schwednitz na szczeblu prowincji. Przede wszystkim jest to Stowarzyszenie Most/Najbardziej Przyjaźni, założone w kwietniu 2002 roku przez 67 obywateli. Wraz z nim podpisane umowy partnerskie powinny być pełne życia. Urzędnik okręgowy nazwał głównych kierowców i szefów klubu Wernera Bretweizera, Heinza-Jürgena Schocka i Philipa Otto Focka. Obecnym prezesem jest Norbert Goltzer, który przekazał informacje o biografii i celach członków „Josiniego”.

Jego odpowiednik ze Świdnicy, Piotr Federowicz, wysłał wideo z pozdrowieniami. Podziękował w nim wszystkim tym, którzy przyczynili się do nawiązania długofalowej wymiany i którzy nadal będą utrzymywać kontakty w przyszłości. Wicedyrektor Okręgu Zygmunt Warszawa mówił o silnym partnerstwie. W obu krajach chodzi teraz o kontynuowanie stosunków i wspólną walkę o pokój i demokrację w Europie. „W naszym bezpośrednim sąsiedztwie oba są zagrożone”. Teraz ważne jest, aby Europa prezentowała się jako jedność i broniła swoich podstawowych wartości.

READ  Santander X rozpoczyna globalny konkurs dla firm dbających o środowisko, Gütsel, magazyn miejski dla Gütersloh od ponad 25 lat z kulturą, datami, wydarzeniami, wiadomościami, archiwami wiadomości, handlem detalicznym, usługami, gastronomią, zdrowiem, homeopatią i przewodnikiem biznesowym

Wilkes i Hoffman przyznali

Worsa złożył hołd starostom Bergstrasse Matthiasowi Wilkesowi i jego poprzednikowi Norbertowi Hoffmannowi, podczas którego nawiązała się przyjaźń. Hoffman, jeden z ówczesnych inicjatorów, był również obecny we wtorek. Specjalne podziękowania Zygmunta Worsy dla Ewy Redemann ze Stowarzyszenia Most/Najbardziej Przyjaźni, odpowiedzialnej m.in. za partnerstwa terenowe w Starostwie Powiatowym.

Koncertowi towarzyszyło znakomite trio jazzowe z Florianem Hoffmannem (gitara), Maurice Kuhnem (kontrabas) i Matthiasem Dorsamem na saksofonie.

Continue Reading

Economy

Elektroniczna funkcja dowodu osobistego: jak używać dowodu osobistego jako dowodu osobistego online

Published

on

Funkcja E-ID
Tak działa dowód osobisty jako identyfikator internetowy

Zarządzaj danymi zdrowotnymi online lub zezwól samochodowi na połączenie z Internetem: Można to osiągnąć za pomocą chipa w dowodzie osobistym, który może potwierdzić tożsamość online. Funkcja E-ID jest jak dotąd mało używana.

To znana sytuacja: w pewnym momencie trzeba udać się do urzędów, na przykład po zaświadczenie, albo samochód musi być zarejestrowany lub wyrejestrowany. To zwykle oznacza: czekaj. Na umówione spotkanie, w pozornie niekończącej się kolejce, do następnej wolnej lady.

Aby uniknąć takich problemów, dowód osobisty został przed laty wzbogacony o funkcję E-ID. Obywatele mogą to wykorzystać do identyfikacji w Internecie za pomocą mikroczipa na karcie. Dzięki temu nie musisz przyjeżdżać osobiście przy każdej wizycie w destynacji lub przy każdej umowie zawartej z towarzystwami ubezpieczeniowymi.

Ale jak dotąd odpowiedź była ograniczona. W corocznym badaniu e-administracji przeprowadzonym przez inicjatywę „D21” w 2021 r. tylko 9 proc. ankietowanych stwierdziło, że faktycznie korzystało z funkcji tożsamości online. Dzieje się tak pomimo faktu, że trzy czwarte Niemców posiada odpowiednio wyposażony dowód osobisty w postaci karty kredytowej.

Identyfikator online można aktywować w dowolnym momencie

Chociaż od 15 lipca 2017 r. wydawane są tylko nowe dowody osobiste z aktywną funkcją E-ID, według ankiety tylko jedna czwarta dorosłej populacji (26 proc.) posiada identyfikator z aktywowanym elektronicznym identyfikatorem. Jeśli nie jesteś jeszcze członkiem i chcesz aktywować swoją tożsamość online, możesz to zrobić bezpłatnie w Biurze Rejestracji Obywateli.

Każdy, kto zapomniał lub zgubił swój kod PIN, może poprosić online o wiadomość o zresetowaniu kodu PIN. Zostanie on wysłany na zarejestrowany adres bezpłatnie i zawiera kod aktywacyjny, kod QR oraz nowy PIN.

A co z funkcją Internet ID? Portal legitymacji Federalnego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych zawiera około 170 wniosków: od organów rejestracji pojazdów, przez Krajowy Rejestr Broni, po wnioski BAFöG. Zaangażowani są również dostawcy usług telekomunikacyjnych i banki.

Dzięki nim możesz bezpośrednio zidentyfikować się podczas zakupu karty przedpłaconej do telefonu komórkowego lub otwierania konta bez konieczności chodzenia do sklepu lub rozpoczynania procesu identyfikacji wideo. Za pomocą portalu zarządzania finansami Elster można zarejestrować elektroniczny identyfikator.

Smartfon lub czytnik kart

A czego dokładnie potrzebujesz? Nowszy smartfon z chipem NFC, którego można użyć do odczytania chipa w identyfikatorze, jeśli dla rządu federalnego zainstalowano aplikację „ID app2”. Technologia NFC to także podstawa płatności zbliżeniowych. Jeśli więc płacisz już np. smartfonem, jesteś dobrze przygotowany do korzystania z E-ID.

Ale możesz też osiągnąć swój cel bez smartfona. Wymaga to jednak odpowiedniego czytnika kart, który można podłączyć do komputera, na którym jest również zainstalowany „Ausweisapp2”.

Obecnie istnieją również zewnętrzni dostawcy identyfikacji E-ID. To, czy powinieneś zainstalować ich aplikacje lub oprogramowanie, zależy od firmy, o której chcesz się dowiedzieć.

Proces identyfikacji przebiega wtedy w następujący sposób: Przytrzymaj dowód osobisty pod smartfonem lub włóż go do czytnika kart i wprowadź kod PIN, gdy zostaniesz o to poproszony.

Dane są przesyłane w postaci zaszyfrowanej

Tylko ci, którzy mają pod ręką swój identyfikator i wprowadzili poprawny kod PIN, mogą zidentyfikować się online za pomocą elektronicznego identyfikatora. Ponadto dane wrażliwe są przesyłane w postaci zaszyfrowanej od końca do końca bezpośrednio z chipa tożsamości do dostawcy usług, wyjaśnia Matthias Gartner, rzecznik prasowy Federalnego Urzędu Bezpieczeństwa Informacji (BSI).

„Wymaga to technicznej autoryzacji i certyfikacji”, mówi Gärtner – bez certyfikatu i bez dostępu do danych. Ponadto z góry pokazywane jest upoważnienie dostawcy, takiego jak organ wydający licencje lub bank, oraz dane, które mają zostać przekazane użytkownikowi.

Jak dotąd wydaje się, że to działa: „BSI nie wie o żadnych przypadkach kradzieży tożsamości lub nieautoryzowanego odczytu danych, które mogłyby wynikać z naruszenia charakterystyki bezpieczeństwa chipa lub infrastruktury identyfikatora elektronicznego” – Gartner.

Jeśli Twój dowód osobisty został skradziony lub zgubiony lub obawiasz się, że funkcja E-ID została niewłaściwie wykorzystana, możesz zablokować ofertę online. Można to zrobić na policji lub w urzędzie stanu cywilnego. Istnieje również infolinia blokująca (116 116).

„Hasło blokujące przesłane w liście PIN powinno być nadal gotowe do połączenia” – mówi Birgit Paschke z Federalnego Urzędu Zarządzania, który jest odpowiedzialny za operacje blokowania. Jeśli karta pojawi się ponownie lub chcesz ją odblokować, możesz to zrobić we właściwym urzędzie stanu cywilnego.

Po E-ID przychodzi Smart-E-ID. Ta ostatnia ma na celu ułatwienie identyfikacji w Internecie poprzez trwałe przechowywanie danych dowodu osobistego na smartfonie. Procedura miała rozpocząć się pod koniec 2020 r., ale złożenie wniosku było wielokrotnie przekładane. Z jednej strony wynika to z wyzwań technicznych. Z drugiej strony Smart-E-ID powinien stać się również częścią aplikacji portfela, gdzie również możliwe jest przeniesienie prawa jazdy, karty szczepień itp.

(Ten artykuł został opublikowany po raz pierwszy w piątek, 27 maja 2022 r.)

READ  Reforma polskiego sądownictwa jest nielegalna / Europejski Trybunał Sprawiedliwości o zakazie noszenia chusty w gospodarce / Kto płaci za szkody powodziowe?
Continue Reading

Economy

Boris Johnson i Oś Antyunijna w Wielkiej Brytanii, Polsce, krajach bałtyckich i na Ukrainie

Published

on

Johnsona 9 kwietnia w Kijowie. Czy zrobił tajny plan z Zełenskim?

Ukraińscy nacjonaliści, tacy jak prawica czy Azow, nie chcą wstąpić do Unii Europejskiej, powstaje wschodnioeuropejska alternatywa dla Unii Europejskiej, w którą zaangażowana jest Wielka Brytania.

Wiadomo, że frazy Ukraina broni Zachodu, demokracji i wolności. Ukraiński rząd dążył do wejścia do NATO, a akcesja zarówno do NATO, jak i do Unii Europejskiej została ujęta w konstytucji w 2019 roku. Ponieważ nie nastąpi to w dającej się przewidzieć przyszłości, chociaż NATO trzyma się polityki otwartych drzwi wobec Ukrainy, Kijów obecnie podejmuje wzmożone wysiłki, aby jak najszybciej przystąpić do Unii Europejskiej. Umowa stowarzyszeniowa obowiązuje od 2017 roku. Pod koniec czerwca UE zdecyduje, czy przyznać Ukrainie status kandydata, co pozwoli na rozpoczęcie negocjacji akcesyjnych, które, jak ostrzega francuski rząd, mogą ciągnąć się przez dziesięciolecia.

Ukraińscy nacjonaliści, tacy jak Prawy Sektor i Dmitrij Jarosz, być może brali udział w protestach na Majdanie przez Siły Samoobrony, a następnie, przy finansowym wsparciu oligarchów, założyli organizacje ochotnicze, takie jak Azow, które walczyły z separatystami, a teraz przeciwko Siły rosyjskie, ale nie chcą, aby Ukraina weszła do Unii Europejskiej.

„Czy potrzebujemy tego bezradnego związku?”

Dmitriy Yarosh, który był krótko doradcą lub asystentem naczelnego dowódcy Armii Ukraińskiej Walerego Załużnego, ale jego późniejsza praca tajnyJest dowódcą „Ukraińskiej Armii Ochotniczej” i jest bardzo aktywny od początku wojny. Już w 2019 r. groził Zełenskiemu śmiercią, jeśli miał wprowadzić w życie porozumienie mińskie, i zrobił to dopiero pod koniec marca. Umieszczony za prezydentemkiedy naród zjednoczył się w wojnie.

Yarosh z Komendantem Naczelnym Armii Ukraińskiej Walerym Załużnym: Jesteśmy dobrymi przyjaciółmi.

9 maja Po raz kolejny ogłoszono przynależność do Unii Europejskiej: Czy potrzebujemy tego bezradnego związku? Jaka jest wartość tych „Europejczyków” w rzeczywistości? Zwraca uwagę na wsparcie Borisa Johnsona z Polski, Litwy, Łotwy, Estonii i USA:

READ  Reforma polskiego sądownictwa jest nielegalna / Europejski Trybunał Sprawiedliwości o zakazie noszenia chusty w gospodarce / Kto płaci za szkody powodziowe?

„Dlatego myślę, że nie ma potrzeby błagać w Unii Europejskiej, bo sam rozwój historyczny zachęca Ukraińców do nie integrowania się nigdzie, ale do tworzenia czegoś własnego. Kiedy pokonamy Hordę, stworzymy unię wojskowo-polityczną Europy Wschodniej, która obejmuje wyzwoloną Ukrainę, Polskę, Litwę, Łotwę, Estonię i Białoruś. Będziemy mieli poparcie Wielkiej Brytanii i USA. Staniemy się siłą, która przez sto lat będzie kształtować politykę w Europie i na świecie.”

To samo dotyczy Azowa i Legionu Narodowego. Tu mówi: „Czujemy, że jesteśmy częścią europejskiej cywilizacji i nie chcemy dołączać do brukselskiej biurokracji, więc priorytetem ukraińskiej polityki zagranicznej jest budowanie nowej wspólnoty krajów europejskich w oparciu o harmonijne połączenie tradycyjnych wartości i innowacyjne pomysły.Jądrem nowej jedności europejskiej musi być budowanie Wspólnoty państw położonych w przestrzeni geopolitycznej łączącej Morze Bałtyckie z Morzem Czarnym.

Sojusz zdominowany przez Wielką Brytanię jako alternatywa dla Unii Europejskiej

Warto zauważyć, że pod koniec stycznia brytyjska minister spraw zagranicznych Liz Truss mówiła o swoim pragnieniu nawiązania nowych stosunków trójstronnych między Ukrainą, Polską i Wielką Brytanią. Wcześniej polskie MSZ poinformowało, że Polska, Ukraina i Wielka Brytania „zacieśniają współpracę w obliczu zagrożeń bezpieczeństwa w Europie Środkowo-Wschodniej”. Wielka Brytania jest również zainteresowana budowaniem osi Wielkiej Brytanii, Polski i Ukrainy w celu zapewnienia większych wpływów w regionie, ale także osłabienia Unii Europejskiej, co powinno być również w interesie Stanów Zjednoczonych.

Corriere della Sera wspomniany Teraz, gdy minister spraw zagranicznych Ukrainy Kuleba nie pojawił się na zaplanowanym spotkaniu na Światowym Forum Ekonomicznym z premierami Belgii, Grecji i Hiszpanii, szefową Europejskiego Banku Centralnego Christine Lagarde, komisarzami UE Paolo Gentilonim i Fransem Timmermasem oraz ministrami niektórych krajów. Jest to interpretowane jako oznaka narastającego napięcia między Ukrainą a niektórymi krajami UE.

W tle premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson, którego krzesło od jakiegoś czasu się trzęsie, złożył tajną propozycję prezydentowi Ukrainy Zełenskiemu podczas jego wizyty w Kijowie 9 kwietnia. W rzeczywistości po wizycie zmieniło się nastawienie ukraińskiego kierownictwa. Nie było już mowy o negocjacjach, ale było zwycięstwo Ukrainy, w którym państwo wróci lub odbierze wszystkie terytoria (czy Boris Johnson namawiał Zełenskiego do zakończenia negocjacji z Rosją?). Johnson zaproponował nowy sojusz jako alternatywę dla Unii Europejskiej, oczywiście z dominującą pozycją dla brytyjskiego Brexitu. Chodzi nie tylko o oś z Polską i Ukrainą, ale także z państwami bałtyckimi – a być może później także Turcją, tworząc nowy półksiężyc, który oddziela UE od Rosji i dzieli UE.

READ  Granice niemieckie znów są otwarte dla wszystkich

Gazeta twierdzi, że dowiedziała się o planie, który Johnson krążył w Internecie od miesiąca, z dobrze poinformowanych źródeł, które również uczestniczyły w Światowym Forum Ekonomicznym. Sama Ukraina nie skomentowała jeszcze wprost planu, ale też mu ​​nie zaprzeczyła. Będzie to prawdopodobnie zależało od decyzji z 23 czerwca, czyli od tego, czy UE przyzna Ukrainie status kandydata w momencie rozpoczęcia negocjacji akcesyjnych, czy też, jak sugerował prezydent Francji, da temu krajowi jedynie „perspektywę europejską” (odpowiednik z Salonik).

Corriere della Sera ostrzega, że ​​publikacja rzekomego brytyjskiego planu wywrze jedynie presję na Unię Europejską. Podczas gdy Wielka Brytania jest jednym z najważniejszych, obok USA, zwolenników Ukrainy, zwłaszcza jeśli chodzi o dostawy broni, nie ma zasobów finansowych potrzebnych Ukrainie do odbudowy, a nawet przetrwania. Tylko na utrzymanie struktur państwowych Ukraina potrzebuje 5 miliardów dolarów miesięcznie. A czy Polska, która zależy od pieniędzy z Brukseli, jest dużo większa odbiornik sieciowy Rozpoczęcie przygody z secesją z Unii Europejskiej budzi duże wątpliwości, zwłaszcza że narasta niezadowolenie z rządu PiS. Odbiorcami netto są również Litwa, Estonia i Łotwa. Wraz z wejściem Ukrainy do UE kraje będące beneficjentami netto będą musiały liczyć się z tym, że nie otrzymają niczego z Brukseli, a nawet będą musiały zapłacić więcej.

Oczywiście, patrz wyżej, Johnson próbuje realizować swoją wizję Wielkiej Brytanii jako globalnej Wielkiej Brytanii jako wyzwolenia od możliwego upadku poprzez rozszerzanie sojuszy wojskowych, politycznych i gospodarczych. Być może po prostu chce mieć w ręku narzędzie szantażu do wywierania nacisku na Unię Europejską, na przykład w związku z Protokołem z Irlandii Północnej.

Wielka Brytania, która wraz z Polską jest najsilniejszym zwolennikiem rządu ukraińskiego w Europie, z pewnością pogłębia pęknięcia w stanowisku UE w sprawie wojny z Ukrainą i wśród bezwarunkowych zwolenników rozwiązania militarnego przez Ukrainę, którzy również ryzykują rozszerzeniem wojny, i tych, którzy chcą zakończyć wojnę i polegać na negocjacjach. Rząd Bidena jest po stronie Wielkiej Brytanii i Polski, jeśli chodzi o wsparcie Kijowa, ale czy teraz chce ryzykować dalsze osłabianie Unii Europejskiej, do czego od dawna zabiegały Stany Zjednoczone, jest wątpliwe, ponieważ mogłoby to również zagrozić spójności NATO. . Jeśli Stany Zjednoczone dostarczą Ukrainie wiele wyrzutni rakiet dalekiego zasięgu MLRS, konflikt z Rosją najprawdopodobniej doprowadzi do wojny, ponieważ można je również wykorzystać do atakowania celów w Rosji i na Białorusi o zasięgu do 300 km.

READ  Komitet Wschodni: Gazprom realizuje kontrakty na dostawy - dpa

Continue Reading

Trending