Connect with us

entertainment

Miejsce zbrodni Tołstoja – odmiany z Niemiec i ze świata

Published

on

Komisarze Falk (i Tan Wilk Moring) i Grosz (Franziska Weiz) mają do czynienia z „dużymi” przeciwnikami. Twój nowy przypadek „władzy rodzinnej” dotyczy rosyjskich handlarzy bronią i międzynarodowej (tajnej) polityki. (NDR / Meyerbroeker)

„Wszystkie szczęśliwe rodziny są takie same, każda nieszczęśliwa rodzina jest nieszczęśliwa na swój sposób”. Wyrok pochodzi z powieści Lwa Tołstoja „Anna Karenina” (1878) – a po 143 latach można go ponownie znaleźć w nowym „miejscu zbrodni” komisarza Wotana Wilke Möhringa i Grosza (Franziska Weisz). Oczywiście termin „rodzina” nie oznacza policji federalnej, która nie jest z nią w dziwny sposób powiązana z Hamburga, ale raczej ludzi, których spotykają w ekscytującym filmie będącym kontynuacją potężnej sprawy Norderneya „Fatal Flood”. Kontrast między dwoma ostatnimi stanami nie mógł być większy. Jeśli wrzucisz trochę Kluntjes do East Frisian Tea w dzianinowym swetrze, aby zmoczyć uroczy psychologiczny teatralny bieg, tym razem thriller akcji toczy się z rosyjskimi gangsterami, agentami i tajnymi detektywami.

Początkowo Julia Grosez, która właśnie została mianowana głównym inspektorem, mogła kierować złożonym podejściem, w którym tajny śledczy – stary przyjaciel Falkisa – zdawał się przenikać do wewnętrznego kręgu rodziny rosyjskiego handlarza bronią Timofejewa. Policja federalna ma zamiar wysadzić umowę między starym oligarchą Victorem Timofejo (Vladimir Tarasjanz), który chce sprzedać nowoczesną rosyjską broń rakietową nowym właścicielom.

Cóż za olśniewająca postać: Rosjanka Maria Timofejo (Tatiana Nekrasov) pochodzi z rosyjskiej rodziny oligarchów, ale zdecydowała się pracować jako policjant w hamburskiej LKA.  Wcześniej trenowała tam pod Falka.

Cóż za olśniewająca postać: Rosjanka Maria Timofejo (Tatiana Nekrasov) pochodzi z rosyjskiej rodziny oligarchów, ale zdecydowała się pracować jako policjant w hamburskiej LKA. Wcześniej trenowała tam pod Falka. (NDR / Meyerbroeker)

Misja kończy się katastrofą, ponieważ rodzina Timofejew ponosi tragiczną stratę. Ponieważ policja federalna rozpaczliwie potrzebowała nowego przybycia do klanu, Marija Timofejo (Tatiana Niekrasow), siostrzenica handlarza bronią, została zrewitalizowana. Pracuje – zdarzają się zbiegi okoliczności – w LKA Hamburg jako tajny detektyw i jest szkolona przez Falka. Czy silna, olśniewająca kobieta może rozwiązać tajemnicę – czy ostatecznie pracuje dla swojej rodziny?

READ  Zmarł w wieku 41 lat: zmarł aktor „Bones” Heath Freeman

Oligarchia: grupa smutnych sceptyków

Praca kowala z Falkiem: Z powodu śmierci swojego kolegi i przyjaciela, Falk (i Tan Wilk Moring) niesie trumnę śledczego, który zginął na służbie.

Praca kowala z Falkiem: Z powodu śmierci swojego kolegi i przyjaciela, Falk (i Tan Wilk Moring) niesie trumnę śledczego, który zginął na służbie. (NDR / Meyerbroeker)

60-letnia autorka i reżyserka Nikki Stein, która niedawno wyreżyserowała film biograficzny „Louis van Beethoven” z Tobiasem Morettim, który został wyemitowany w październiku 2020 r., Ma wielkie plany związane z nowym „miejscem zbrodni”: opisując trudne fakty tajnych śledczych, Kto opisuje prawo moralne języka rosyjskiego, podkreśla oligarchię nienawistnymi modelami biznesowymi, a na koniec porównuje skomplikowane relacje rodzinne w willach myśliwskich z tymi w starym mieszkaniu Falka, z którego chce się teraz uwolnić jego dorosły syn. Istnieją również sceny akcji z inwigilacją, prześladowaniem, a nawet strzelaniną z eksplozjami, tak jakby Nick Tschiller aka Til Schweiger wrócił na służbę w Action Hamburg.

Niestety dla Steina, którego ostatnim „miejscem zbrodni” był „Borowski i dom nad morzem” (2019), ten polityczny thriller rodzinny jest po prostu przepełniony. Postacie weterana telewizyjnego wojownika („Rommel”) – Rosjan mieszkających w Niemczech – wydają się być bogate w budowę, ale to wina scenariusza, a nie aktorów. Wręcz przeciwnie: drużyna Timofejews radzi sobie bardzo dobrze – grają na nich nowe, wesołe twarze o rosyjskich i polskich korzeniach.

Rodzina Timofejewa musi cierpieć: syn Andrej (po lewej Nikolai Sidorenko) musi poinformować swojego ojca, Victora Timofejo (Vladimir Tarasjanz) o tragedii.

Rodzina Timofejewa musi cierpieć: syn Andrej (po lewej Nikolai Sidorenko) musi poinformować swojego ojca, Victora Timofejo (Vladimir Tarasjanz) o tragedii. (NDR / Meyerbroeker)

Wyróżnia się Tatiana Niekrasow, która jako wędrowiec pomiędzy światami niemieckiej policji a rodziną rosyjskiej oligarchii musi znaleźć szczególnie nierozsądną równowagę. Fakt, że 38-letni Niemiec wciela się w rolę detektywa, którego prawdziwe motywy są od dawna przyjemnie zawieszone, to dobry błysk, bynajmniej nie na tym skromnym miejscu zbrodni.

Urodzoną w Berlinie Tatianę Niekrasow można określić jako muzę filmowca Nikki Stein – w końcu jej role w jego ostatnich filmach stale rosną. Oprócz nich kolejnym dodatkowym powodem prowadzenia Sceny Zbrodni NDR jest ta nadmierna budowa. Rosyjska mafia nie jest tu kradziona w postaci farsy proletariackich zbirów, ale jako grupa ponurych sceptyków, którzy kochają Czechowa, Tołstoja i Raszmaninowa. Przecież trudno jest przestać polować, grać na pianinie czy cytować rosyjskich poetów, żeby podnieść torbę terrorystów. A może to bojownicy o wolność dali rakiety

Falk (i Tan Wilk Moring) i Marija Timofejo (Tatiana Nekrasov) znali się już wcześniej.  Był jej trenerem - a może więcej.  Teraz mówi się, że detektyw LKA należy do jej rosyjskiej rodziny - a więc

READ  "Atak na Niepodległość" - problem w "Gazecie Wyborczej"

Falk (i Tan Wilk Moring) i Marija Timofejo (Tatiana Nekrasov) znali się już wcześniej. Był jej trenerem – a może więcej. Teraz detektyw LKA ma zbadać dziwny przypadek swojej rosyjskiej rodziny – tak „na wpół ukryty”. (NDR / Meyerbroeker)

Jak zawsze, istnieje wiele sposobów na samodzielną interpretację własnej etyki. Gdyby nieco dramatyczne i pełne akcji „miejsce zbrodni” pozbawione było jednego lub drugiego z mocno skonstruowanych elementów narracji – być może sprytne pomysły na własny wizerunek wrażliwej rodziny przestępczej byłyby bardziej widoczne w filmie.

Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

entertainment

Ulrich Tokur krytykuje ARD za zmniejszenie wydatków na Tatort

Published

on

„Te gigantyczne urządzenia stają się coraz bardziej referencyjne”

Ulrich Tukur szczerze opisuje ten dylemat w wywiadzie dla t-online: „Powietrze się przerzedza, pieniądze spadają i jest coraz trudniej”. Co to dokładnie oznacza, nadal nie jest jasne. Zapytany mieszkaniec Hesji staje się prostszy – a przede wszystkim nie pozostawia dobrych włosów, jeśli chodzi o regulowanie nadawców. „Ci giganci stają się coraz bardziej autoreferencyjni”, mówi Tukur o nadawcach o ARD i ZDF, które często są wyśmiewane jako podobne do urzędników, i dodaje: „Muszą spełniać pełne świadczenia emerytalne pracowników”.

Ulrich Tukur: Jako Felix Moreau jest aktywny w HR od 2010 roku. (Źródło: HR / Katrin Denkewit)

To jest powód, dla którego wydaje się coraz mniej pieniędzy na dobre filmy. Wielokrotnie nagradzany aktor narzeka na kulturę wydatkową nadawców publicznych: „To bardzo mały procent, który wciąż wpływa na tak zwaną sztukę”. Dowiedz się więcej o tle: Jak wynika z najnowszego raportu rocznego, tak ARD i ZDF wydają swoje pieniądze.

Murot przed zakończeniem „miejsca zbrodni”? Wskazówki Tukura

Oto jak Tukur również opowiada o swojej przyszłości „Tatort”. 64-latek, którego urodziny są za kilka tygodni, sygnalizuje koniec swojego zaangażowania w ARD. Mówi o „dwóch lub trzech latach” – i wkłada do ust liczbę 65. W końcu w tym wieku urzędnicy, podobnie jak komisarze, powinni móc przejść na emeryturę i cieszyć się emeryturą.

Ulrich Tukur nakręci kolejną „scenę zbrodni” z Florianem Gallenbergerem. Produkcja rozpocznie się zimą, tłumaczy aktor t-online. I jest pewien, że „rzecz naprawdę ma wszystko”. Nie ujawnił dokładnie, co go czeka w roli śledczego LKA Felixa Morota. Po prostu dużo: to najlepszy scenariusz, jaki przeczytał od czasu „Born in Pain”. „Scena Zbrodni” 2014 roku została nagrodzona m.in. Złotą Kamerą i Nagrodą Grimme.

READ  Ta śnieżna figura wygrała bezpośrednie głosowanie
Continue Reading

entertainment

Góry Nienawiści: Obchody rocznicy były tak piękne – Góry Nienawiści

Published

on

Pogoda prawie dopisała z okazji 50. rocznicy powstania rejonu Hasberg. Ponieważ słońce świeciło prawie cały dzień, ale nie było chmur ani niczego innego, co sprawiało, że tereny targowe w Królewcu były bardzo ciepłe. Z tego powodu wizyta prawdopodobnie nie spełniła oczekiwań. Jednak ci, którzy uczestniczyli w programie, nie byli rozczarowani i mogli zaopatrzyć się w przydatne informacje w różnych kioskach klubowych i federacyjnych w okolicy. Do tego pyszne kulinarne przysmaki w różnych sytuacjach i nikt nie musiał umierać z pragnienia. Festiwal powiatowy otworzył w porze lunchu na dużej scenie na rynku przed ratuszem w Królewcu przez dyrektora powiatu Wilhelma Schneidera, który przybył do Regiomontanusstadt na rowerze, a także kilku burmistrzów i ich zastępców w zgromadzeniu z różnych stron . Już nie w stroju rowerowym, ale w eleganckim garniturze, urzędnik powiatu przywitał wszystkich gości, w tym przede wszystkim przyjaciół z gmin partnerskich powiatu we Francji, Polsce i Szwecji: „Jesteśmy żywą i nowoczesną dzielnicą i chcemy to pokazać na naszych jubileuszowych obchodach!” Oddając swoją twórczą siłę w służbie regionu przez ostatnie 50 lat i chcąc kontynuować to w przyszłości, wyjaśnił treść i harmonogram festiwalu oraz oddał głos burmistrzowi Królewca Klausowi Pettenbrunn. Podziękował wszystkim uczestniczącym klubom oraz za to, że Królewiec, który ładnie ubrał się na ten festiwal, został wybrany na miejsce obchodów rocznicy dzielnicy.

READ  "Atak na Niepodległość" - problem w "Gazecie Wyborczej"
Continue Reading

entertainment

„Zdejmij ubranie i jęcz”: Elias Mubarak był dyskryminowany ze względu na płeć

Published

on

„Rozbierz się i jęcz”
Elias Mubarak cierpiał z powodu dyskryminacji seksualnej

Sceny intymne na planie są zwykle niewygodne dla uczestników i wymagają dużej dozy finezji. Aktor Elias Mubarak wspomina niepokojące doświadczenie, które sprawiło, że jego kolega płakał. Dziś nie można już tego tolerować.

Aktor Elias Mubarak w przeszłości został poddany seksizmowi w filmie, z którym teraz będzie sobie radził inaczej. „Musiałem sfilmować scenę seksu, a reżyser powiedział wcześniej: »Zdejmijcie im ubrania i płaczcie«” – powiedział 40-latek gazecie Bild. Pamiętam, jak mój kolega płakał po tym i ja też byłem bardzo zdenerwowany. „Nie może już tolerować tego dnia. Oczywiście ma teraz inne nastawienie”, ale niestety takie rzeczy nadal się zdarzają. Może częściej” – powiedział Mubarak.

W rozpoczynającym się w czwartek filmie Liebesdings Aniki Decker M’Barek („Fack ju Göhte”) gra gwiazdę filmową, ściganą na każdym kroku przez fanów, paparazzi i dziennikarzy w Berlinie. Ciężko walczy o utrzymanie w tajemnicy swojego życia prywatnego – i zakochuje się w młodej aktorce teatralnej. Mubarak powiedział Bildowi, że zauważenie go zajęło dużo czasu.

Zna inne czasy. „Kiedy doradzono mi zmianę nazwiska, ponieważ nigdy mi się to nie uda”. W tym czasie niemiecka telewizja była cała biała. „Po prostu w niemieckiej telewizji nie było osób o innym kolorze skóry lub pochodzenia imigracyjnego”. I wtedy nie spodziewał się, że „wszystko będzie dla mnie takie wspaniałe”.

Zapytany, czy często jest niedoceniany, czy niedoceniany, Mubarak odpowiedział: „Oczywiście. Ale to dobrze, kiedy jestem niedoceniany. To oczywiście najlepsza taktyka dla mnie.

Mubarak przyznał się do błędów w wywiadzie. „Jestem w świetnym nastroju. Staram się nad tym popracować”. Coraz więcej mówi do siebie: „Wolałbyś raczej milczeć”. Ponieważ przez większość czasu nie jest to warte późniejszych emocji.

READ  Timothée Chalamet w „Sexify”? To jest Jan Weetisca
Continue Reading

Trending