Connect with us

science

Koronawirus: Delta powoduje więcej hospitalizacji dzieci w USA

Published

on

Urodziny Sofii Villaraga przypadały na początku sierpnia. Miała dwanaście lat, w USA dzieci w tym wieku można szczepić przeciwko Covid-19. Jej matka, Pilar Villaraga, nie mogła się doczekać tego dnia, aby jej córka nie musiała rozpoczynać nowego roku szkolnego bez szczepienia.

Ale Sophia nie miała tyle szczęścia: dwa tygodnie przed urodzinami zaraziła się koronawirusem. Tak opisuje to New York Times.Kto rozmawiał z rodziną z Florydy.

Sophia miała gorączkę i miała najpierw leczyć się w domu. Cztery dni później zaczęły ją boleć żebra. Następnego dnia matka zabrała ją do szpitala, gdzie prześwietlenie wykazało zapalenie płuc. Sophia odkaszlnęła krwią. „Nie sądziłem, że dzieci mogą tak chorować” – powiedziała Pilar Villaraga dla New York Times.

Ale wydaje się, że Sophia nie jest wyjątkiem. Tego samego dnia, kiedy miał jedenaście lat, 130 dzieci z Covid-19 trafiło do szpitala w całych Stanach Zjednoczonych. Widać to na wykresie z CDCJak krzywa hospitalizacji między 0 a 17 rokiem życia gwałtownie wzrosła pod koniec lipca – wraz ze spadkiem łącznej liczby przypadków. Tylko w pierwszym tygodniu sierpnia br. do poradni codziennie przychodziło średnio 203 dzieci, w porównaniu do 168 w poprzednim tygodniu. Ostatni raz tyle urodzeń w tej grupie wiekowej miało miejsce w styczniu, kiedy ostatnia fala korony osiągnęła swój szczyt w Stanach Zjednoczonych.

Fala delta bawi się również wśród dzieci

Jak dotąd mówi się, że dzieci i nastolatki mają bardzo niskie ryzyko poważnego zachorowania na Covid-19. Według New York Times, lekarze w Stanach Zjednoczonych widują obecnie poważniej chore dzieci niż kiedykolwiek od początku pandemii. Czy przyczyną może być wysoce zaraźliwy wariant delta?

„Wszyscy są trochę zdenerwowani, że typ delta może być w rzeczywistości bardziej niebezpieczny dla dzieci” – mówi dr Richard Maley, specjalista od dziecięcych chorób zakaźnych w Szpitalu Dziecięcym w Bostonie. To założenie nie zostało naukowo udowodnione. Jak dotąd badania konsekwentnie wykazały, że zdecydowana większość dzieci i nastolatków ma jedynie łagodne objawy – jeśli w ogóle – po zakażeniu koronawirusem. Jak dotąd jednak pozycjonowanie danych w odniesieniu do delt pozostaje słabe.

READ  Darmowa eksplozja w Niemczech! Gdzie zdobędziesz 30 punktów w Dzień Matki - spełnione

„Jak dotąd nie ma mocnych dowodów na to, że choroba jest cięższa w Delcie”, mówi Jim Versalovich, główny patolog w Texas Children’s Hospital w Houston, USA, gdzie prawie 10 procent dzieci ma obecnie pozytywny wynik testu na koronę. „Obecnie obserwujemy bardzo poważne przypadki, ale kilka razy widzieliśmy poważne przypadki podczas pandemii”.

Wzrost liczby przyjęć dzieci do szpitala może mieć inne przyczyny niż cechy mutacyjne. Z drugiej strony liczba przypadków koronawirusa ponownie rośnie na całym świecie. Również w Stanach Zjednoczonych wariant delta powoduje obecnie znaczny wzrost nowych infekcji. Ostatnia została odcięta na siedem dni Z 97 400 nowych przypadków korony zgłaszanych jest codziennie.

A to prowadzi do prostej arytmetyki: im więcej zarażonych, tym cięższe przypadki i hospitalizacje.

Wskaźnik szczepień jest nadal niski

Z drugiej strony, wskaźnik szczepień wśród 12-17 lat nie jest tak wysoki jak wśród dorosłych. W Stanach Zjednoczonych dzieci w wieku 12 lat lub starsze były szczepione przez dłuższy czas. Jednak władze nie prowadzą statystyk dotyczących liczby osób w tej grupie wiekowej, które już otrzymały szczepienie. To musi być więcej niż w Niemczech.

W tym kraju około 12,6% dzieci i młodzieży uważa się obecnie za w pełni zaszczepione. Chociaż nie ma ogólnych zaleceń dotyczących szczepień dla tej grupy wiekowej, ministrowie zdrowia postanowili w zeszłym tygodniu zaoferować szczepienia wszystkim osobom w wieku od 12 do 17 lat.

Dzieci poniżej 12 roku życia nadal nie są w pełni chronione

Z drugiej strony, nawet dzieci poniżej dwunastego roku życia nie mogą być szczepione, ponieważ żadna szczepionka nie została dla nich zatwierdzona – nawet w USA. Firma farmaceutyczna Biontech/Pfizer ogłosiła w czerwcu, że przetestuje swoją szczepionkę na bardzo małych dzieciach. Jednak nie złożono jeszcze wniosku o zatwierdzenie. Według amerykańskich mediów Pfizer, partner Biontech, chce zimą złożyć wniosek w amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków. EMA może wkrótce potem podążać za EMA. Czas pokaże, czy dane Stałego Komitetu ds. Szczepień (Stiko) wystarczą do sformułowania ogólnego zalecenia dotyczącego szczepień.

READ  Aerozol do nosa zmniejsza ryzyko rozwoju infekcji - praktyka lecznicza

W tej grupie wiekowej wariant delta początkowo napotyka tylko niechronionych gospodarzy, którzy mają wiele kontaktów towarzyskich w tym samym czasie poprzez lekcje szkolne i wizyty w przedszkolu. Wariant delta, który według obecnych szacunków jest nawet o 60 procent bardziej zaraźliwy niż poprzednie warianty, mógłby się tam rozprzestrzenić jak pożar. Kilka krajów, w tym Niemcy, odnotowuje obecnie wzrost przypadków infekcji koronowej, zwłaszcza wśród młodych ludzi.

Fakt, że w Stanach Zjednoczonych obserwuje się wzrost ciężkich przypadków u dzieci, może być również związany z tamtejszą demografią. Na przykład w Stanach Zjednoczonych jest więcej dzieci z nadwagą niż w Europie. Otyłość jest czynnikiem ryzyka ostrego przebiegu Covid-19.

Przewodniczący stałego komitetu ds. szczepień w Instytucie Roberta Kocha, Thomas Mertens, powiedział w: Wywiad ze SpiegelZ tego powodu sytuacja w Stanach Zjednoczonych nie jest tu porównywalna: „W Stanach Zjednoczonych szczepienia są zalecane dla dzieci w wieku 12-17 lat, ale obciążenie chorobą z powodu Covid-19 jest w tym wieku znacznie większe niż w Niemczech, Mertens mówi. Być może dzieje się tak dlatego, że coraz więcej dzieci cierpi na zespół metaboliczny – otyłość, nadciśnienie, zły metabolizm tłuszczów i wysoki poziom cukru we krwi. Ponadto opieka medyczna nad wieloma dziećmi w Stanach Zjednoczonych jest nieco gorsza niż tutaj”.

Ponadto nie ma ogólnych wymagań dotyczących maski. CDC zaleca, aby tej jesieni wszystkie dzieci w wieku szkolnym nosiły maski. Jednak decyzja, czy jest to również obowiązkowe w danej szkole, należy do stanów.

„Większość dzieci nie jest bardzo chora”

Jednak zdecydowana większość dzieci – tak jest nadal po zakażeniu wariantem delta – ma jedynie łagodne objawy. Potwierdzili to również amerykańscy lekarze wspomniani w artykule w New York Times: „Większość dzieci nie jest bardzo chora” – mówi dr Wissam Rahman, dyrektor medyczny Johns Hopkins All Children’s Hospital na Florydzie. Mają katar, kaszel lub gorączkę – przez większość czasu mogą leczyć się w domu.

READ  Wskaźnik infekcji jest wyższy od nas: dlaczego Dania i tak znosi wszystkie ograniczenia

Sofia Villaraga nie miała żadnych czynników ryzyka, a jednak dotkliwie ją to dotknęło. Po chorobie dziewczynka wyzdrowiała i została wypuszczona na krótko przed swoimi dwunastymi urodzinami.

Dopóki dzieci poniżej 12 roku życia nie mogą być szczepione same, wspólne środki, takie jak noszenie maski, trzymanie się z dala od nich, wentylacja i higiena lepiej je chronią. Im więcej osób zaszczepionych, tym mniejsze ryzyko infekcji. Jeśli całkowita liczba przypadków jest niska, staje się mniej prawdopodobne, że niezabezpieczone dzieci zostaną zarażone i potencjalnie poważnie zachorują na Covid-19.

Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

science

Prawie co czwarty udar jest spowodowany migotaniem przedsionków – praktyką leczniczą

Published

on

Migotanie przedsionków często pozostaje niezauważone: zwiększone ryzyko udaru mózgu

Migotanie przedsionków często pojawia się jako kołatanie serca lub kołatanie serca. Ale tylko około połowa zarażonych odczuwa objawy. Tak więc arytmie często pozostają niezauważone. Jednak leczenie jest ważne, aby zmniejszyć ryzyko udaru.

Co roku ponad ćwierć miliona osób w Niemczech doznaje udaru mózgu. Znaczną część tak zwanego zawału mózgu można przypisać chorobom naczyń krwionośnych lub układu sercowo-naczyniowego. Między innymi migotanie przedsionków znacznie zwiększa ryzyko udaru. Arytmia pozostaje niezauważona przez wielu chorych.

Skargi dotyczy tylko połowy osób, których to dotyczy

Jak German Heart Foundation w istniejącej instytucji Wiadomość Pisze, że udar często dotyka osoby z migotaniem przedsionków, które nie są świadome arytmii i dlatego nie otrzymały leczenia profilaktycznego.

Około jedna czwarta udarów w tym kraju jest spowodowana migotaniem przedsionków. Tylko około 50% z około 1,8 miliona pacjentów z migotaniem przedsionków odczuwa arytmię z zauważalnymi dolegliwościami, takimi jak słabnące serce, bicie serca w szyi, uczucie ucisku w klatce piersiowej, strach, duszność, zawroty głowy i słaba wydajność.

W drugiej połowie migotanie przedsionków zwykle występuje tylko nietypowo lub nawet bez żadnych objawów. „Udar jest największym ryzykiem związanym z migotaniem przedsionków. W szczególności starsi pacjenci w wieku powyżej 60 lat, którzy mają częste schorzenia sercowo-naczyniowe, takie jak nadciśnienie, cukrzyca i choroba wieńcowa, są narażeni na wysokie ryzyko rozwoju migotania przedsionków i powinni się chronić, ” mówi kardiolog Brave-Dose. Lekarz. środkowy. Jerian Gronefeld jest członkiem Naukowej Rady Doradczej Niemieckiej Fundacji Serca.

Dlatego fundacja zaleca, aby osoby starsze w wieku 60 lat lub starsze, które również cierpią na choroby serca, regularnie sprawdzały tętno. „Jeśli tętno jest nieregularne lub jeśli w spoczynku wynosi ponad 100 uderzeń na minutę, należy natychmiast zgłosić się do lekarza, aby wyjaśnić, czy występuje migotanie przedsionków”, mówi Grönefeld.

READ  Darmowa eksplozja w Niemczech! Gdzie zdobędziesz 30 punktów w Dzień Matki - spełnione

Rozpoznaj oznaki udaru i uzyskaj pomoc

Jednak pociągnięcia nie zawsze pojawiają się znikąd. Poszczególne objawy pojawiają się często kilka dni lub tygodni temu, ale znikają ponownie po kilku minutach. W większości przypadków te „ostrzeżenia” są mniej więcej takie same jak objawy udaru.

W przeciwieństwie do „prawdziwego” udaru, te sygnały ostrzegawcze zwane „przejściowym atakiem niedokrwiennym” (TIA) znikają po krótkim czasie. TIA, podobnie jak udar, przedstawia następujące objawy, o których każdy powinien wiedzieć:

  • Objawy hemiplegii: takie jak paraliż ręki lub nogi
  • Objawy na twarzy: opadający kącik ust, trudności z uśmiechem
  • Zaburzenia językowe: nagły lub niejasny język, problemy ze znalezieniem słów, nieprawidłowe tworzenie zdań
  • nagły silny ból głowy
  • Zaburzenia widzenia aż do ślepoty lub zawrotów głowy

Każdy, kto zauważy jeden z tych objawów, nie powinien się wahać i natychmiast zadzwonić pod numer 112. Bo najważniejsze, żeby nie tracić czasu.

Regularnie leczyć chorobę podstawową

Najważniejszym pierwszym środkiem po rozpoznaniu migotania przedsionków jest leczenie lekiem przeciwzakrzepowym (zwanym „rozrzedzaczem krwi”).

W sercu, w wybrzuszeniu małżowiny usznej, mogą tworzyć się skrzepy krwi z powodu arytmii związanej z migotaniem przedsionków. Jeśli zostaną wyrzucone i dostaną się z krwią do głowy, mogą zablokować mózgowe naczynia krwionośne: następuje udar.

Jednak w celu zapobiegania ryzyku należy również wziąć pod uwagę inne choroby sercowo-naczyniowe, które mogą powodować migotanie przedsionków. Dlatego oprócz przyjmowania leków przeciwzakrzepowych ważne jest również ciągłe leczenie choroby podstawowej arytmii.

Oprócz wysokiego ciśnienia krwi obejmuje to w szczególności chorobę wieńcową (CHD), chorobę zastawkową serca, niewydolność serca, zapalenie mięśnia sercowego (stan zapalny mięśnia sercowego), cukrzycę, chorobę tarczycy i przewlekłą obturacyjną chorobę płuc (POChP). .

Wysokie ciśnienie krwi zwiększa ryzyko udaru

Około 60 procent osób z migotaniem przedsionków ma wysokie ciśnienie krwi. Powiększenie lewego przedsionka jest pierwszą oznaką, że serce zostało już uszkodzone przez wysokie ciśnienie krwi.

READ  Aerozol do nosa zmniejsza ryzyko rozwoju infekcji - praktyka lecznicza

Dlatego pacjenci z wysokim ciśnieniem krwi powinni być dobrze dopasowani terapeutycznie, aby zmniejszyć ryzyko udaru. W przypadku wysokiego ciśnienia krwi obniżenie wyższej wartości o zaledwie dziesięć mmHg może zmniejszyć ryzyko udaru o około 40 procent.

„Pacjenci z nadciśnieniem i migotaniem przedsionków ponoszą podwójne obciążenie: z jednej strony samo wysokie ciśnienie krwi zwiększa ryzyko zawału serca i udaru z powodu stresu naczyniowego, z drugiej zaś z powodu migotania przedsionków występuje ryzyko powstania zakrzepów krwi, co z kolei może prowadzić do udaru”.

zmniejszyć ryzyko

Pacjenci z chorobami sercowo-naczyniowymi i osoby zdrowe w wieku 60 lat lub starsze powinny mierzyć tętno w domu. Pomoże to zmniejszyć ryzyko wystąpienia udaru. Monitory ciśnienia krwi zwykle wykazują również nieregularne bicie serca lub możesz samodzielnie wyczuć puls.

„Nawet lekarze powinni zawsze najpierw wyczuć tętno podczas wizyty w klinice, zwłaszcza u pacjentów z wysokim ciśnieniem krwi i sercem, i wykonać elektrokardiogram, jeśli coś jest nienormalne”. Aplikacje na smartfony również mogą pomóc w tych funkcjach.

Jednak dokumentacja EKG dla urządzeń do noszenia musi zostać oceniona przez lekarza w celu postawienia prawidłowej diagnozy. (ogłoszenie)

Informacje o autorze i źródle

Ten tekst jest zgodny z wymogami specjalistycznej literatury medycznej, wytycznymi klinicznymi oraz aktualnymi badaniami i został przeanalizowany przez lekarzy.

Zasoby:

  • German Heart Foundation: Niezauważone migotanie przedsionków: ryzyko udaru (dostęp: 26.09.2021), Niemiecka Fundacja Serca

ważna uwaga:
Ten artykuł ma wyłącznie charakter ogólnych wskazówek i nie jest przeznaczony do samodzielnej diagnozy ani samoleczenia. Nie zastąpi wizyty u lekarza.

Continue Reading

science

Uraz prawie się nie rusza: RKI liczy 28 kolejnych zgonów z Corona

Published

on

Uraz ledwo się porusza
RKI liczy kolejne 28 zgonów z powodu Corona

Obecne liczby RKI są wciąż dalekie od dramatu wcześniejszych pandemii. Wartość urazu prawie się nie zmienia, a zmiany liczby urazów są tylko nieliczne. Ale ludzie wciąż umierają z Corony.

Przy występowaniu siedmiu dni w Niemczech nie było dynamiki w porównaniu do dnia poprzedniego. Instytut Roberta Kocha (RKI) podał wartość nowych infekcji na 100 000 mieszkańców, a tydzień w niedzielę rano 61,4. Dla porównania: dzień wcześniej wartość wynosiła 60,6, tydzień temu 70,5. Organy służby zdrowia w Niemczech zgłosiły do ​​RKI 7774 nowych przypadków korony w ciągu jednego dnia. Świadczą o tym liczby odzwierciedlające stan pulpitu nawigacyjnego RKI o godzinie 4:07 rano. Tydzień temu wartość wynosiła 7337 trafień.

Według nowych informacji w ciągu 24 godzin w całych Niemczech odnotowano 28 zgonów. Tydzień temu zginęło 38 osób. RKI naliczył 4 196 378 infekcji wykrytych przez Sars-CoV-2 od początku epidemii. Rzeczywista całkowita liczba jest prawdopodobnie znacznie wyższa, ponieważ wiele infekcji nie jest wykrywanych. Liczbę pacjentów z koroną przyjętych do przychodni na 100 000 mieszkańców w ciągu siedmiu dni po raz ostatni podała RKI w piątek na 1,58, co oznacza spadek o 0,3 w porównaniu z wartością z poprzedniego tygodnia. Nie podaje się progu krajowego, od momentu krytycznego spojrzenia na sytuację, do wystąpienia hospitalizacji, m.in. ze względu na znaczne różnice regionalne. Poprzedni rekord wynosił około 15,5 w okresie świątecznym.

RKI podaje liczbę osób, które wyzdrowiały na 3958 tys. Liczba osób, które zmarły z lub z potwierdzoną infekcją SARS-CoV-2 wzrosła do 93 393.

Szczepienia pozostają krytyczne

Przewodniczący Stałego Komitetu ds. Szczepień (STIKO), Thomas Mertens, po raz kolejny wyraził niezadowolenie z przebiegu kampanii szczepień przeciwko wirusowi Corona w Niemczech. Mertens powiedział w sobotę Bayerischer Rundfunk, że jego zdaniem to smutne, że kluczowa grupa wiekowa od 18 do 59 lat nie jest obecnie szczepiona, tak jak chciałby to Stiko. Jest jeszcze wiele do zrobienia.

„Z wszystkich modeli matematycznych jasno wynika, że ​​ta grupa wiekowa będzie również kluczowa dla trajektorii czwartej fali, a ostatecznie także dla dalszej trajektorii epidemii w Niemczech” – powiedział Mertens. Celem powinno być uświadomienie ludziom, że szczepienia mają kluczowe znaczenie dla całej populacji. Według Instytutu Roberta Kocha (RKI) wskaźnik szczepień w grupie wiekowej 18-59 lat wynosi 69,2 proc.

Według RKI 63,9 procent całej populacji jest obecnie w pełni zaszczepionych. 67,7 procent ludzi w tym kraju otrzymało co najmniej jedną dawkę szczepionki na koronawirusa.

Uwaga: numery RKI zwykle różnią się nieco od danych o stanie, które ntv.de udostępnia codziennie wieczorem. Zespół danych ntv.de ma bezpośredni dostęp do numerów rejestracyjnych z krajów związkowych publikowanych przez ministerstwa i władze lokalne. Z drugiej strony RKI przestrzega prawnie określonych kanałów raportowania, co może prowadzić do opóźnień.

Ponadto odpowiednie wartości dzienne określają różne okresy rejestracji: ocena ntv zbiera informacje o kraju publikowane do wieczora i wykorzystuje je do obliczania dziennego statusu liczby zgłoszonych przypadków, który jest zwykle publikowany od godziny 20:00. Z kolei system scoringowy RKI uwzględnia raporty otrzymane do północy, a aktualny stan danych ogłaszany jest następnego dnia rano.

READ  Darmowa eksplozja w Niemczech! Gdzie zdobędziesz 30 punktów w Dzień Matki - spełnione
Continue Reading

science

Dlaczego ospa była tak niebezpieczna – praktyka uzdrawiania

Published

on

Jak rozmnażają się wirusy ospy?

Wirusy ospy wielokrotnie powodowały niszczycielskie epidemie w historii ludzkości. Mówiono, że w XVI wieku ospa zabiła od połowy do 90 procent populacji rdzennych Amerykanów. Dziś ospa jest uważana za zwalczoną. Pomimo licznych epidemii i milionów zgonów, dopiero teraz można prześledzić reprodukcję wirusa.

Naukowcy z Uniwersytetu Juliusa Maximiliana w Würzburgu (JMU) byli w stanie wykazać, w jaki sposób wirusy ospy przekładają swoje geny na białka w zakażonym organizmie. W ten sposób zespół był w stanie zrozumieć unikalny sposób namnażania się wirusa. Wyniki zostały niedawno opublikowane w słynnym czasopiśmie specjalistycznym”Struktura przyrody i biologia molekularnaprezenty.

Ospa została uznana za zwalczoną od 1980 roku

Ostatni znany przypadek ospy prawdziwej w Somalii miał miejsce w październiku 1977 r. W 1980 r. Światowa Organizacja Zdrowia ogłosiła, że ​​ospa została zwalczona. Obecnie, według oficjalnych informacji, wirus znajduje się tylko w celach badawczych w dwóch laboratoriach o wysokim poziomie bezpieczeństwa w Rosji i USA. Chociaż ospa nie jest już bezpośrednim zagrożeniem dla ludzkości, wirusy nadal są przedmiotem wielkiego zainteresowania badawczego. Mają niezwykłe właściwości reprodukcyjne, a zmodyfikowane szczepy mogą być stosowane nawet w leczeniu raka.

Mnożenie wirusów

Jak donosi zespół badawczy, rozmnażanie większości wirusów zależy od wyposażenia biochemicznego komórki gospodarza, którą atakują. Z drugiej strony, ospa nosi swój molekularny mechanizm reprodukcji w swoim genomie. Zdaniem naukowców szczególnie interesujące są dwa enzymy: polimeraza DNA, która replikuje geny wirusowe, oraz polimeraza RNA, która przekształca geny wirusowe w mRNA.

Po raz pierwszy prześledzono reprodukcję ospy prawdziwej

Zespołowi pracującemu wokół Utz Fischera w Biozentrum JMU po raz pierwszy udało się zaobserwować działanie polimerazy wirusa ospy wietrznej ze szczepu szczepionkowego na poziomie atomowym. Polimeraza jest niezbędna do reprodukcji informacji genetycznej i warunkiem podziału komórek.

READ  EPFL opracowuje biodegradowalne implanty, które nie wymagają operacji

„Zmieszaliśmy wyizolowaną polimerazę RNA z fragmentem DNA, który zawiera sygnał startu transkrypcji genów wirusa, katalizator” – wyjaśnia biochemik Julia Bartuli. „Enzym dokładnie rozpoznał ten element DNA i zaczął wytwarzać mRNA” – wyjaśnia. Za pomocą zebranych danych naukowcy byli w stanie zrekonstruować trójwymiarową strukturę próbki aż do rozmiarów atomów przy użyciu nowoczesnej technologii komputerowej.

Reprodukcja ospy jak nagranie filmowe

„Chociaż zbadaliśmy pod mikroskopem tylko jedną próbkę, udało nam się z niej zrekonstruować łącznie sześć różnych kompleksów polimerazy, które następnie mogliśmy przypisać do poszczególnych etapów procesu transkrypcji” – dodaje Clemens Grimm z zespołu badawczego. Grupa robocza potrafiła połączyć poszczególne nagrania w taki sposób, aby kopie można było oglądać jak film.

Ospa pozostaje potencjalnym zagrożeniem

Chociaż uważa się, że ospa została zwalczona, nadal stanowi potencjalne zagrożenie dla ludzi. Nie odkryto żadnego niezawodnego leczenia ospy prawdziwej. Jedyna ochrona zapewniona przez szczepienie, która ostatecznie doprowadziła do eliminacji wirusa. Fischer wyjaśnia jako przykład: „Jeśli próbki wirusa są nadal obecne, na przykład w wyniku ataku terrorystycznego, ponownie się rozprzestrzenią, zakażą populację, która nie jest chroniona przed szczepieniem”.

Ospa może również powrócić jako choroba odzwierzęca, czyli choroba zakaźna, która przenosi się ze zwierząt na ludzi, ostrzega Fisher. Znane są rzadkie przypadki osób zarażonych wirusem ospy małpiej. Kierownik badania podkreśla, że ​​„jeśli prędkość tej zwierzęcej choroby wzrośnie poprzez dalszą adaptację do ludzkiego gospodarza i przenoszenie z jednego człowieka na drugiego, może dojść do poważnej epidemii”.

Symulacja komputerowa przyspiesza badania

Dekodowanie reprodukcji stanowi ważną podstawę do blokowania ekspresji genów wirusa. Ma to ogromne znaczenie dla rozwoju leków przeciwwirusowych. Znając struktury atomowe polimerazy RNA w różnych stanach, zespoły badawcze mogą poszukiwać inhibitorów w ukierunkowany sposób.

READ  NASA świętuje odkrycie nowego Marsa – „Nie możesz ukryć tego dowodu”

Symulacje komputerowe wspierają poszukiwanie odpowiedniego składnika aktywnego i wykładniczo przyspieszają wyszukiwanie – podejście, które staje się coraz bardziej popularne w dzisiejszych badaniach i odbiega od klasycznej pracy laboratoryjnej z czasochłonnymi eksperymentami.

Szczepienia przeciwko ospie były obowiązkowe do 1976 r.

Wiele osób w Niemczech, które urodziły się przed 1976 rokiem, nadal ma na ramionach widoczną bliznę po szczepieniu przeciwko ospie. Do tego momentu obowiązywały obowiązkowe szczepienia przeciwko wirusowi. Szczepienie przeciwko ospie uważane jest za jeden z największych sukcesów nowoczesnej profilaktyki zakażeń chorób zakaźnych. Szczepienia ostatecznie wyeliminowały wirusa, który zabił wiele milionów ludzi. Był to jedyny raz w historii ludzkości, kiedy zwalczono ogólnoświatową chorobę zakaźną.

Historia szczepień przeciwko ospie

W starożytności były oznaki szczepień przeciwko ospie. Kawałek świerzbu z wyleczonej ospy został umieszczony w małych kawałkach zdrowych, niezainfekowanych ludzi w nadziei, że będą w stanie zapobiec niebezpiecznemu postępowi. Proces ten znany był jako „flotacja” i był przeprowadzany nawet w szpitalach aż do XVIII wieku.

Brytyjczyk Edward Jenner odkrył w 1796 roku, że ludzie są lepiej chronieni przed ostrymi atakami ospy, jeśli wcześniej mieli do czynienia z patogenami nieszkodliwymi dla koni lub krowianki. Zastosowany szczep wirusa Jenner stał się znany jako Vaccinia. Szczepionki są do dziś znane jako krowianka – nazwa wywodząca się od pierwszej szczepionki przeciwko ospie. (FP)

Informacje o autorze i źródle

Ten tekst jest zgodny z wymogami specjalistycznej literatury medycznej, wytycznymi klinicznymi oraz aktualnymi badaniami i został przeanalizowany przez lekarzy.

autor:

Redaktor dyplomowy (FH) Volker Plasic

ważna uwaga:
Ten artykuł ma wyłącznie charakter ogólnych wskazówek i nie jest przeznaczony do samodzielnej diagnozy ani samoleczenia. Nie zastąpi wizyty u lekarza.

Continue Reading

Trending