Connect with us

Top News

Giełda w Kopenhadze: ORSTED

Published

on

Urząd Regulacji Energetyki przyznał kontrakty na morskie farmy wiatrowe Baltica 3 i Baltica 2 o łącznej mocy do 2,5 GW. Baltica 3 i 2 wniosą istotny wkład w transformację zielonej energii w Polsce, przyspieszy rozwój lokalnego łańcucha dostaw i pobudzi aktywność gospodarczą na wiele lat.

Największy morski projekt wiatrowy w polskim rejonie Morza Bałtyckiego, który obejmuje dwie fazy, Baltica 3 i Baltica 2 – obecnie Baltica Offshore Wind Farm – jest dużym krokiem bliżej realizacji, gdy przedstawi go szef Urzędu Regulacji Energetyki. (URE). Rozporządzenie Ministra Klimatu i Środowiska RP oraz schemat maksymalnej różnicy 319,60 PLN / MW (CFD) zgodnie z Ustawą o wodzie morskiej. To skutecznie potwierdza, że ​​Farma Wiatrowa Baltica Offshore została wybrana do pierwszej fazy ambitnego projektu morskiej energetyki wiatrowej w Polsce.

Dzięki łącznej mocy do 2,5 gigawata Baltica 3 i 2 będą wytwarzać wystarczającą ilość zielonej energii, aby zasilić 4 miliony polskich gospodarstw domowych.

W lutym 2021 roku Arstet i PGE podpisały umowę o utworzeniu spółki joint venture 50/50 na rzecz rozwoju, budowy i eksploatacji statków Baltica 3 i 2, realizowanych przez spółki celowe. Projekt 3-fazowy Baltica (do 1 GW) rozpocznie wytwarzanie energii elektrycznej w 2026 r., Natomiast 2-fazowy Baltica (do 1,5 GW) zostanie uruchomiony przed 2030 r., W zależności od transakcji joint venture i ostatecznych decyzji inwestycyjnych. Arstet i PGE. Nagroda CFD podlega ostatecznemu zatwierdzeniu przez Komisję Europejską.

Rosmus Erbo, starszy wiceprezes Arstet i prezes regionalnej Europy kontynentalnej, mówi: „Przyznanie kontraktu na Baltica 3 i 2 jest kamieniem milowym we wspólnych aspiracjach Argentyny i PGE w Polsce i Polsce. W ramach wspólnego przedsięwzięcia z niecierpliwością czekamy na realizację tych ważnych projektów infrastrukturalnych i pomoc Polsce w wykorzystaniu ogromnych zasobów zielonej energii na Morzu Bałtyckim. Sektor morskiej energetyki wiatrowej będzie kamieniem węgielnym przejścia Polski na zieloną energię i może stworzyć tysiące miejsc pracy w Polsce. ”

READ  Ucieczka z Ukrainy: jaka jest sytuacja w Polsce?

Jak mówi Wojciech Debrovsky, prezes GK PGE: „Decyzja Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki sprawia, że ​​projekt offshore i Farma Wiatrowa Baltica Marine nabierają charakteru. Morskie powietrze w Polsce ma teraz mocne podstawy do budowy, co jest obecnie priorytetem Grupy Kapitałowej PGE. W naszej aplikacji na CFD nakreśliliśmy również, w jaki sposób chcielibyśmy inwestować w farmy morskie jako lider tej nowej branży w Polsce. Zależy nam na wzmocnieniu lokalnego łańcucha dostaw. ”

Mapa drogowa Polski dla morskiej bryzy
Polityka energetyczna Polski jest kluczową technologią umożliwiającą przekształcenie powietrza z jednego oceanu w gospodarkę niskoemisyjną w Polsce do 2040 r., A polskie prawo dotyczące wiatru morskiego określa ambicje dotyczące polskiej wody morskiej: Polska ma wytworzyć 5,9 gigawata do 2030 r., 11 gigawatów do 2040 r., A 2040 r. Do 2040 r .; Analizy sugerują, że do 2050 roku polska woda będzie miała pojemność do 28 gigawatów. Ma potencjał, aby uczynić Polskę największym rynkiem dla powietrza przybrzeżnego w regionie Polski i znacząco przyczynić się do osiągnięcia celu Komisji Europejskiej, jakim jest 300 gigawatów wody morskiej.

Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej szacuje, że osiągnięcie celów dotyczących pojemności wody morskiej w polskim prawie morskim otworzy inwestycje o wartości 29 29 miliardów.

Wiele polskich firm jest już aktywnie zaangażowanych w montaż i serwis turbin podwodnych jako dostawcy kabli, fundamentów, dźwigów i statków w przemyśle morskim. Polskie porty w regionie Morza Bałtyckiego mają potencjał, aby stać się centrami budowy, obsługi i utrzymania morskich farm wiatrowych.

Informacje zawarte w niniejszym komunikacie nie zmieniają wcześniejszych wytycznych finansowych strsted na rok podatkowy 2021 ani przewidywanej kwoty inwestycji na 2021 r.

Skontaktuj się z nami, aby uzyskać więcej informacji:

Relacje z mediami Strsted Group
Tom Christian
+45 99 55 60 17
[email protected]

READ  Pfizer, minister spraw wewnętrznych Saksonii: Na razie w Czechach nie ma ograniczeń

Relacje inwestorskie
Alan Botskov Anderson
+45 99 55 79 96
[email protected]

Strsted about
Strsted vision to świat, który działa całkowicie na zielonej energii. Strsted buduje, buduje i obsługuje morskie i przybrzeżne farmy wiatrowe, farmy słoneczne, magazyny energii i zakłady bioenergetyczne oraz dostarcza produkty energetyczne swoim klientom. Strsted została uznana za najbardziej zrównoważoną firmę energetyczną na świecie w rankingu Corporate Knights 2021 Global Most Sustainable Companies Index i została uznana przez CDP Climate Change za globalnego lidera w dziedzinie działań na rzecz klimatu. Strsted z siedzibą w Danii zatrudnia 6179 osób. Akcje Strsted są notowane na giełdzie Nasdaq Copenhagen (Orsted). Do 2020 roku przychody grupy wyniosą 52,6 mld TKK (7 7,1 mld). Odwiedź Orsted.com lub śledź nas na Facebooku, LinkedIn, Instagramie i Twitterze.

  • Nagroda Baltica 2 i 3 CFD

Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Top News

„Kongres Palestyński” w Berlinie został rozbity przez policję

Published

on

„Kongres Palestyński” w Berlinie został rozbity przez policję
Niemcy Berlin

Powiązano kontrowersyjnego mówcę Abu Siddę – policja rozwiązała „Kongres Palestyński”.

„Wtedy czerwona linia została przekroczona. Nie będziemy tego tolerować.”

W piątek berlińska policja rozwiązała kontrowersyjny trzydniowy „Kongres Palestyński” zaledwie po dwóch godzinach. Burkard Dregger, rzecznik ds. polityki wewnętrznej grupy parlamentarnej CDU w Berlinie, wyjaśnia działania władz.

Tutaj możesz posłuchać naszych podcastów WELT

Twoja odwołalna zgoda na przesyłanie i przetwarzanie danych osobowych jest konieczna, ponieważ zgoda ta jest wymagana przez dostawców zewnętrznych, aby dostawcy treści osadzonych mogli wyświetlać treści osadzone. [In diesem Zusammenhang können auch Nutzungsprofile (u.a. auf Basis von Cookie-IDs) gebildet und angereichert werden, auch außerhalb des EWR]. Ustawiając przełącznik w pozycji „ON”, wyrażasz na to zgodę (możesz w każdej chwili zrezygnować). Obejmuje to Twoją zgodę na przekazanie niektórych danych osobowych do krajów trzecich, w tym do Stanów Zjednoczonych, zgodnie z art. 49 ust. 1 lit. a) RODO. Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj. Możesz wycofać swoją zgodę w dowolnym momencie, korzystając z przełącznika i prywatności na dole strony.

W piątkowe popołudnie policja szybko rozproszyła „Kongres Palestyński”. Pewna osoba została połączona za pośrednictwem transmisji na żywo i nałożono na nią „zakaz działań publicznych”. Według uczestników był to palestyński pisarz Salman Abu Sidda.

DBerlińska policja rozbiła kontrowersyjny „Kongres Palestyński” w Berlinie w piątek dwie godziny po jego rozpoczęciu. Urzędnik ogłosił to wieczorem 250 uczestnikom Kongresu i poprosił ich o opuszczenie sali. Wcześniej władze tymczasowo wstrzymały program. Rzeczniczka powiedziała WELT, że osoba połączona z transmisją na żywo ma przeciwko niej „ogólny nakaz sądowy”.

Najpierw sprawdza się, „w jakim stopniu zjawisko może się utrzymywać”. Po analizie prawnej wydarzenie uznano za zakończone. W piątkowy wieczór organizatorzy początkowo zastrzegli sobie prawo do podjęcia kroków prawnych przeciwko rozbiórce.

Mówca został zakazany za mowę nienawiści wobec Izraela i Żydów. Zdaniem policji istnieje niebezpieczeństwo, że „podczas wydarzenia mogą się powtórzyć takie przemówienia o charakterze antysemickim, gloryfikującym przemoc i zaprzeczającym Holokaustowi”. Zatem wynik ten dotyczy nie tylko piątku, ale także soboty i niedzieli.

Czytaj

Niemieccy influencerzy i media

Gdy mężczyzna rozmawiał z 250 uczestnikami kongresu, policja interweniowała u kilku funkcjonariuszy, przerywając transmisję i tymczasowo odłączając zasilanie. Uczestnicy spotkania wyrazili głośne niezadowolenie z powodu tego i oficjalnego rozwiązania spotkania.

Uczestnicy Kongresu napisali na Platformie X pod hasłem „Obwiniamy”, że wydarzenie zostało przerwane podczas przemówienia palestyńskiego pisarza Salmana Abu Siddy. Konferencja, która rozpoczęła się w piątkowe popołudnie, miała potrwać do niedzieli. Na stronie internetowej Kongresu organizatorzy wzywali między innymi do natychmiastowego zaprzestania wszelkiego wsparcia dla Izraela i nałożenia kompleksowego embarga wojskowego na Izrael.

Czytaj

Salmana Abu Siddy

Kongres spotkał się z krytyką wewnątrz partii jeszcze przed jej powstaniem. Rządzący burmistrz Berlina Guy Wegner (CDU) oświadczył w X, że „niedopuszczalne” jest, aby Kongres odbywał się w Berlinie. Berlin nie będzie tolerował antysemityzmu, nienawiści i podżegania wobec Żydów.

Policja przygotowuje się do poważnej operacji. Rzecznik policji powiedział, że w piątek na miejsce zostanie wysłanych około 900 służb ratowniczych. Łącznie do niedzieli będzie pracować 2500 policjantów. Dokładna lokalizacja na Germaniastrasse w dzielnicy Tempelhof przez długi czas była trzymana w tajemnicy – ​​ze względów bezpieczeństwa organizatorzy podali ją dopiero rano na konferencji prasowej w dzielnicy ślubnej oraz na stronie internetowej kongresu. Napisano: „Tylko posiadacze ważnych biletów mogą zapewnić dostęp”. Nie jest jasne, ilu uczestników będzie obecnych, ale mówi się o nawet 1000.

„Nie chodzi o formalny żal czy wymianę zdań”.

W ogłoszeniu i konferencji prasowej organizatorzy oskarżyli Izrael m.in. o „apartheid”, „kolonializm” i „ludobójstwo” w Strefie Gazy. Niemcy są „współwinni”, dostarczając broń Izraelowi. Bezprecedensowa rzeź, w wyniku której zginęło ponad 1200 osób, dokonana 7 października ubiegłego roku przez terrorystów z islamistycznego Hamasu i innych ugrupowań w Izraelu, nie została wspomniana w apelu, a wspomniana została dopiero na konferencji prasowej po wielokrotnych prośbach dziennikarzy.

Rzecznik ds. polityki wewnętrznej grupy parlamentarnej SPD w Izbie Reprezentantów obawiał się, że nawoływanie do przemocy może mieć charakter karny. „Tu nie chodzi o formalną żałobę po ofiarach wojny ani wymianę zdań na temat przyszłości wszystkich ludzi mieszkających w Palestynie” – powiedział Martin Matz w piątek rano.

„Organizatorzy i zaproszeni prelegenci sugerują, abyśmy zwrócili większą uwagę na to, że wydarzenie charakteryzuje się przestępczym nawoływaniem do przemocy i antysemickimi pieśniami”. Zażądał, aby walka z antysemityzmem polegała jedynie na „nie powstrzymywaniu”. przemówienia polityczne, a nie standardowy sposób działania.”

Czytaj

Grudzień 2023 w Berlinie

Policja ogłosiła, że ​​w przypadku podejrzeń o działalność przestępczą w weekend zostaną podjęte sprawne i szybkie działania. Senator do spraw wewnętrznych Iris Spranger (SPD) zapewniła w czwartek, że spodziewała się tego i że policja ma ich pełne wsparcie. „Każda próba nadużycia podstawowego prawa do wolności zgromadzeń w celu ataku na nasze współistnienie społeczne poprzez zbrodnie antysemickie i antyizraelskie będzie miała konsekwencje” – powiedział Spranger.

„Odpowiedzialność karna”

Sędzia podkreślił, że każdy ma prawo zwrócić uwagę na dramatyczną sytuację w Gazie, o ile protest opiera się na prawie. „Ale każdy, kto uczestniczy w nienawiści i podżeganiu przeciwko Izraelowi, zostanie pociągnięty do odpowiedzialności karnej” – powiedział Badenberg.

Według Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Senatu na wydarzenie zmobilizowano antyizraelskie grupy „spektrum agresji”. Istnieją inne grupy antyizraelskie, takie jak „Grupa Siły Pracy” (GAM), „Rewolucja” (REVO) i „Zjednoczony Komitet Narodowy Palestyny” (VPNK).

Treści stron trzecich można znaleźć tutaj

Twoja odwołalna zgoda na przesyłanie i przetwarzanie danych osobowych jest konieczna, ponieważ zgoda ta jest wymagana przez dostawców zewnętrznych, aby dostawcy treści osadzonych mogli wyświetlać treści osadzone. [In diesem Zusammenhang können auch Nutzungsprofile (u.a. auf Basis von Cookie-IDs) gebildet und angereichert werden, auch außerhalb des EWR]. Ustawiając przełącznik w pozycji „ON”, wyrażasz na to zgodę (możesz w każdej chwili zrezygnować). Obejmuje to Twoją zgodę na przekazanie niektórych danych osobowych do krajów trzecich, w tym do Stanów Zjednoczonych, zgodnie z art. 49 ust. 1 lit. a) RODO. Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj. Możesz wycofać swoją zgodę w dowolnym momencie, korzystając z przełącznika i prywatności na dole strony.

Po ogłoszeniu przez Kongres było ono wielokrotnie krytykowane. Bezpartyjna „Koalicja Przeciwko Terroryzmowi Antysemickiemu” wspólnie sprzeciwiła się temu wydarzeniu i wezwała do protestów.

READ  Ucieczka z Ukrainy: jaka jest sytuacja w Polsce?
Continue Reading

Top News

Sklep z narzędziami czy bazar – gdzie kwiaty są tańsze?

Published

on

Sklep z narzędziami czy bazar – gdzie kwiaty są tańsze?

Bazar w Słubicach koło Frankfurtu nad Odrą w ten kwietniowy dzień wygląda na opuszczony. Nic dziwnego – w zamkniętej części rynku generowane jest niezwykłe ciepło. Większość sklepów została już zamknięta, a handlarze wciąż walczący z upałem siedzą wyczerpani na plastikowych krzesłach, mając nadzieję, że któryś z nich uda się jeszcze znaleźć drogę.

Trzy kobiety przechadzające się po bazarze szukają Tulsi, ale nie mogą jej znaleźć. „Wtedy przejdziemy na chwilę na drugą stronę ulicy, to wszystko” – mówi jedna z dziewcząt. Obecnie nie ma dużego wyboru.

Kwiaty i rośliny – smakuje w Polsce

Inaczej wygląda sytuacja w polskim sklepie z narzędziami Bricomarché. Przed wejściem jest mnóstwo kwiatów i roślin. Każdy, kto wejdzie do sklepu, od razu znajdzie wszelkiego rodzaju artykuły sezonowe na lato – elektryczne kosiarki do trawy, grille i akcesoria, nawozy. Lista jest długa: rękawice ogrodnicze, środek odstraszający owady, piasek do pudełka do zabawy. Ile kosztują przedmioty?

Najbardziej znaczące różnice w cenie dotyczą wyrobów ceramicznych. To pozycja obowiązkowa dla każdego miłośnika ogrodów. Za wysokiej jakości ziemię doniczkową klienci płacą 38 zł za 20-litrowy worek. Jest to równowartość dziewięciu euro. Najtańsza wersja (20 litrów) to równowartość czterech euro, natomiast 50 litrów kosztuje około sześciu euro. Dla porównania: 3,49 euro za 40-litrową torbę na stronie sklepu z narzędziami OBI i 5,99 euro za wysokiej jakości ziemię doniczkową (pięć litrów).

Małe rośliny warzywne, np. w dziewięciocentymetrowych doniczkach, można kupić w polskich supermarketach za pięć złotych. To trochę więcej niż euro. Należą do nich szpinak lub papryka. Sadzonki pomidorów tej samej wielkości dostępne są w sklepie internetowym OBI za 0,99 euro oraz w Toom za 1,29 euro. Jakie są ceny na bazarze w Polsce?

MOZ.de wrócił na bazar dzień później. Dziś rano rynek jest zajęty i sklepy są otwarte. Sprzedaje tam kwiaty kobieta, która przedstawia się jako Bani Monika. Jego sklep mieści się przy ulicy Sportova 69. Sprzedaje rośliny warzywne za dwa euro. Wybór roślin warzywnych w Bani Monica jest większy niż w sklepie z narzędziami. Są to między innymi cukinia, ogórki, pietruszka, cebula, kapusta i pomidory. Ten ostatni kosztuje 1,50 euro. W przeciwieństwie do sklepów z narzędziami, ceny podawane są bezpośrednio w euro.

Sklep z artykułami metalowymi Bricomarché w Słubicach jest wyposażony na lato

Jeśli potrzebujesz czegoś więcej niż tylko kwiatów i roślin, to czego szukasz, znajdziesz w sklepie z narzędziami w Słubicach. Kosiarkę elektryczną można kupić za 235 złotych, czyli 55 euro. Droższe modele kosztują od 300 do 400 euro – tyle samo, co w Niemczech. Prosty okrągły grill jest dostępny za 17 euro. Szczypce do grilla, ruszty do grillowania lub grille jednorazowe są dostępne w cenie od dwóch do trzech euro. Wybór w sklepie z narzędziami jest ogromny. Oddzielna przestrzeń na świeżym powietrzu oferuje dodatkowe kwiaty i rośliny.

Chleb, masło, mleko – tanie jedzenie w Szwecji

Chleb, masło, mleko – tanie jedzenie w Szwecji

READ  Polska: Celnicy przejęli wolnocłowy tytoń o wartości 92 000 euro w pobliżu Zittau.

Popularne latem wiszące kosze z kwiatami kosztują 12 euro w Pani Monice i ponad 10 euro w Bricomraché w Słubicach. Można je nabyć od 15,99 w sklepie z narzędziami Toom. Kwiaty studenckie można kupić na bazarze za jedno euro. Poszukiwane są także rośliny ogrodowe – mówi Bani Monika. Można je kupić za dziesięć złotych, co stanowi równowartość 2,50 euro na bazarze i 2,35 euro w sklepie z narzędziami.

„Klienci lubią też kupować owoce” – mówi sprzedawczyni. Sprzedaje sadzonki truskawek za pięć euro. Ma także inne rodzaje jagód, takie jak porzeczki i maliny. OBI ma w swoim asortymencie truskawki już od 3,99 euro. Jeśli planujecie wybrać się na bazar w weekend, warto przybyć tam wcześniej. „W weekend zawsze dużo się dzieje” – mówi Bani Monika. Jest otwarte od 9:00 do 16:00, Bricomarché jest otwarte od 8:00 do 21:00 w sobotę i zamknięte w niedzielę.
Wniosek: Ceny różnią się w zależności od produktu. Jeśli zapłacisz w sklepie ze sprzętem w złotówkach, możesz zaoszczędzić. W sklepie z narzędziami znajdziesz wszystko, czego może chcieć ogrodnik i rzemieślnik. Bazar jest przydatny dla tych, którzy chcą płacić w euro i regularnie robić zakupy. W bezpośrednim sąsiedztwie znajdują się fryzjerzy, kawiarnie i restauracje.

Continue Reading

Top News

Po Flensburgu, teraz Kilonia: Humbak znaleziony w fiordzie | NDR.de – Aktualności

Published

on

Po Flensburgu, teraz Kilonia: Humbak znaleziony w fiordzie |  NDR.de – Aktualności

Stan na: 11 kwietnia 2024 r., godzina 12:25

W środę w porcie Mönkeberg zauważono zwierzę. Żeglarze obserwowali już wieloryba we fiordzie Flensburg. Według NABU humbaki rzadko podróżują po Morzu Bałtyckim.

Kapitan portu zauważył wieloryba w porcie Mönkeberg (dzielnica Plon) w środę po południu. Potwierdził to NDR Schleswig-Holstein. Zwierzę podpłynęło blisko niego, a następnie ruszyło w stronę zatoki Hohwach.

Właściciel łodzi obserwuje zwierzęta z bliska

Właścicielka łodzi Kay Hampel widziała zwierzę bezpośrednio na molo i je sfilmowała. „Przygotowywałem się do wypłynięcia na moim statku, gdy nagle rozległ się hałas, którego nie mogłem sklasyfikować” – mówi. „Kiedy wyszedłem, zobaczyłem fontannę i stosunkowo szybko pomyślałem, że to nie może być delfin butlonosy, ale wieloryb”. Hampel szybko chwycił telefon i poszedł na statek, aby zrobić zdjęcie. „Kiedy zobaczyłem, jak tam pływa, pomyślałem: co za duże zwierzę. Może nie do końca dorosłe, ale bardzo duże jak na nasze standardy w Bałtyku”.

Potem zwierzę ponownie zniknęło. Właściciel łodzi początkowo obawiał się, że zwierzę ponownie opuści port. „Odczekałem kilka minut, żeby sprawdzić, czy widzę jakieś znaki, bąbelki itp., ale było dla mnie jasne, że znalazł wyjście i popłynął z powrotem do fiordu” – relacjonuje.

Wcześniejsze sceny we Flensburgu, Glücksburgu i Eckernförde

W poniedziałek dwóch marynarzy z Kilonii oświadczyło, że odkryło dwunastometrowego wieloryba, gdy ten wypłynął z ich łodzi w porcie we fiordzie Flensburg. W piątek zwierzę widziano kilka razy w pobliżu Klucksburga (okręg Szlezwik-Flensburg). Początkowo sądzono, że obecne są dwa zwierzęta, ale w niedzielę NABU zauważyło tylko jedno. Później wieloryba zauważono w pobliżu kreta Eckernförde i Waps (w dzielnicy Rendsburg-Eckernförde).

Nabu: W pobliżu Fehmarn może znajdować się drugi wieloryb

Szefowa Państwowego Biura Ochrony Morza Bałtyckiego NABU, Dagmar Strauss, powiedziała NDR Schleswig-Holstein, że jego zdaniem niedawną obserwację w Mönkeberg to ten sam wieloryb: „Jak dotąd widzieliśmy to na innych zdjęciach. „Humpbaki mają bardzo duże białe płetwy oparte na płetwach piersiowych. Tutaj można nawet zobaczyć głowy z pąkli.”

READ  Ucieczka z Ukrainy: jaka jest sytuacja w Polsce?

Jednak w poniedziałek w pobliżu Fehmarn doszło do kolejnej obserwacji, w której mógł brać udział drugi wieloryb – powiedział Strauss. Na podstawie prędkości wielorybów obliczyła, że ​​nie może to być ten sam wieloryb podróżujący po fiordzie Flensburg. „Będziemy ciekawi, czy ten drugi wieloryb pojawi się gdzieś ponownie”. Nie wiadomo jednak, czy jest to humbak, czy np. finwal.

Audio: Wywiad: Pierwsze doświadczenie reportera NDR Finna Waltona z obserwacją wielorybów (2 min)

Ekolodzy obawiają się o bezpieczeństwo zwierząt

Według NABU humbaki rzadko wypływają do Morza Bałtyckiego, ponieważ nie znajdują tam pożywienia. Według raportu NABU, strusie Dagmar są powszechnie spotykane na Północnym Atlantyku, w regionie polarnym, latem. Humbak z fiordu Flensburg też mógł tam popłynąć, a potem podążać za ławicami śledzi, skręcić w złą stronę i trafić na nas – kontynuował Strauss. Ekolodzy mają nadzieję, że zwierzę wkrótce opuści Morze Bałtyckie, ponieważ hałas i zanieczyszczenia w morzu mogą powodować wysoki poziom stresu dla wielorybów. Poważnym zagrożeniem są także sieci rybackie.

Więcej informacji

Na powierzchni wody widać grzbiet humbaka.  © Zrzut ekranu

2 minuty

Według Nature Conservancy może szukać pożywienia. Od weekendu zwierzę wielokrotnie pojawiało się na plaży. 2 minuty

Martwy wieloryb karłowaty leży na powierzchni wody w fiordzie Flensburg.  © Sebastian Iwersen/nordpresse Media Service Zdjęcie: Sebastian Iwersen

W sobotę rano przewoźnik znalazł ciało w wodzie i odholował je do portu. Laboratorium nie było jednak w stanie ustalić przyczyny śmierci. Dalej

Delfin "wygięcie" Płynące na wietrze w Travemünde.  © Andreas Benzin Zdjęcie: Andreas Benzin

Delfin na losowaniu wywołuje zamieszanie wśród widzów od dwóch tygodni. Pochodzą nawet z Danii. Dalej

Ten temat w projekcie:

NTR 1 Fala Północ | Wiadomości dla Szlezwiku-Holsztynu | 11 kwietnia 2024 | 08:30

logo NTR
Continue Reading

Trending