Connect with us

entertainment

Uchodźcy afgańscy: uwięzieni między Białorusią a Polską

Published

on

Uchodźcy afgańscy: uwięzieni między Białorusią a Polską

Stan na: 10 września 2021 r. o 14:14

Uchodźcy afgańscy od około miesiąca czekają na pograniczu Polski i Białorusi, nie mogąc wrócić ani wrócić. W wywiadzie określają swoją sytuację jako tragiczną, opowiadają o głodzie i słabości.

Napisane przez Olaf Bock, ARD Warsaw Studio, Bamdad Esmaili i Isabelle Ciani (WDR)

To niekończący się dramat. Od prawie półtora miesiąca na polskiej granicy białorusko-polskiej utknęło 32 Afgańczyków. Dla nich nie ma już nic i odwrotu. Strona polska nie pozwala im na wjazd i mówi o nielegalnej imigracji. Przedstawiciele polskich organizacji pomocowych i opozycji od tygodni domagają się choćby zbadania konieczności ochrony tych osób. Przedstawiciele ONZ skrytykowali ostatnio fakt, że jeszcze do tego nie doszło.

W ostatnim kroku polski rząd ogłosił stan wyjątkowy na obszarze przygranicznym – ze strefą wykluczenia o szerokości trzech kilometrów. Od tego czasu ani doradcom, ani przedstawicielom mediów nie wolno zbliżać się do granicy. Ale teraz istnieje także ryzyko dla zdrowia ludzi, którzy utknęli między Białorusią a Polską.

W nocy jest już bardzo zimno i ludzie muszą spać na zewnątrz; Wygląda na to, że dotarli do końca swojej liny. Marka Marka Raport o rozwoju świata Udało mi się nawiązać kontakt telefoniczny z jednym z dotkniętych Afgańczykami. Mężczyzna, o którym mówiono, że nazywa się Abdul Ali, słabym głosem powiedział, że jest z innymi uchodźcami – według niego jest to 27 mężczyzn i pięć kobiet. Najmłodszy ma 15 lat.

„Białoruś daje nam wystarczająco dużo, żebyśmy nie zginęli”.

Globalny zakres rozwoju: Gdzie dokładnie jesteś i jak się masz?

Abdul Ali: Byliśmy między granicami Polski i Białorusi około 32 lub 33 dni. jest tak źle. W pierwszych dniach przyjechali ludzie z Polski, chyba z ONZ, i próbowali nas zabrać ze sobą. Ale to nie zadziałało. Przywieźli trochę rzeczy, ale to nie wystarczy dla 32 osób. Przestań to robić.

READ  Pro Bier Bar Soest, krótka odkrywcza podróż przez świat piwa, 30 września do 2 października 2022, Gütsel Online, OWL live

Teraz już z nami nie rozmawiają i nie reagują, gdy do nich mówimy. Następnie ze strony białoruskiej nadeszła pomoc ze strony Organizacji Narodów Zjednoczonych. Dali nam trochę ciastek, wołowiny i wody. To były bardzo małe porcje. Podzieliliśmy to na porcje, żeby starczyło na kilka dni. Teraz dostajemy 500-gramową paczkę pszenicy, która raz dziennie wystarczy dla 32 osób. Gotujemy to z wodą. Woda jest daleko. Filtrujemy go serwetką. Białoruś daje nam wystarczająco dużo, żeby nie umrzeć. Jest zimno i jesteśmy coraz bardziej chorzy. Całe moje ciało boli.

Globalny zakres rozwoju: Byłeś kiedyś na terytorium Polski?

Abdul Ali: Byliśmy na terytorium Polski jakieś 10 czy 20 kilometrów, zanim nas tu przywieźli. Powiedzieliśmy, że prosimy o azyl. Byli urzędnicy, prawnicy i przedstawiciele ONZ, którzy przywieźli namioty. Wypełniliśmy formularze. Byli blisko nas przez kilka dni. Ale teraz wokół nas zbudowano ludzki płot ochronny. Teraz przed nami są polscy żołnierze, a za nami białoruscy żołnierze.

Nie wiemy, co się stanie, nie mamy żadnych informacji. Nie wiemy też, co jest prawdą, a co nie. Nie mamy już nadziei. Prosimy Europę: pomóż nam! Nie możemy ani posuwać się naprzód, ani się cofać. Nie miało znaczenia, który kraj nas przyjął, nie mogliśmy zostać w Afganistanie. Wiesz, jak Talibowie traktują ludzi. Każdy tutaj ma powód, dla którego jego życie jest zagrożone. Proszę, jedźmy do innego kraju. Nie mamy chleba ani wody. Nie mamy nic. Proszę mieć pewność, że polski rząd nas słyszy.

Polski rząd obwinia Białoruś

Polski rząd oskarża białoruskiego przywódcę Aleksandra Łukaszenkę o celowe doprowadzenie ludzi do granicy z sąsiednim krajem. Nielegalni imigranci z takich krajów jak Irak i Afganistan próbowali nielegalnie przekroczyć zieloną granicę do Polski. Mimo całej krytyki Polska przyjmuje twarde podejście i zamyka przed sobą drzwi. Z drutem kolczastym, strażą graniczną i żołnierzami.

READ  4 rano nalot na Melanie Muller: prokurator poluje na Królową Dżungli

Minister spraw wewnętrznych Mariusz Kamiński uzasadniał to rozwiązanie słowami: „Nie pozwolimy, aby Polska stała się kolejnym szlakiem masowego przemytu nielegalnych imigrantów do Unii Europejskiej. Nie pozwolimy, aby bezpieczeństwo naszych obywateli, zwłaszcza naszych obywateli dzielących granicę z Unią Europejską, Unia.” „Białoruś jest w niebezpieczeństwie”.

Stąd nie powinno być odwrotu: Polska od sierpnia zamknęła granicę z Białorusią drutem kolczastym.

Jego wysokość wynosi dwa i pół metra Bariera z drutu kolczastego Powstaje

Granica z Białorusią musi stać się nieprzenikniona. Dlatego wzdłuż 400-kilometrowej granicy z Białorusią buduje się teraz dwuipółmetrowy płot z drutu kolczastego. Według własnych informacji, tylko w sierpniu władze ochrony granicy zapobiegły kilku tysiącom nielegalnych przekroczeń granicy.

Polska opozycja, która pomagała w organizacji protestu przed polskim parlamentem, jest oburzona faktem, że Afgańczycy nie otrzymują obecnie pomocy. „To wielka wstyd dla naszego państwa, że ​​nie możemy pomóc 32 Afgańczykom nielegalnie przetrzymywanym w tym obozie granicznym” – powiedział Franciszek Stryczewski z Porozumienia Obywatelskiego.

Kiedy granica była jeszcze dostępna, Stryczewski pozostał w okolicy przez kilka dni. Jego zdaniem doszło tam do nielegalnych „pushbacków”, czyli wypychania w stronę Białorusi migrantów, którzy już przybyli do Polski.

Takie obserwacje nie są już możliwe, ponieważ na obszarze przygranicznym panuje stan nadzwyczajny. Może to oznaczać, że początkowo nie ma perspektywy udzielenia pomocy Afgańczykom, którzy utknęli w trudnej sytuacji – mimo że jest ona pilnie potrzebna.

Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

entertainment

„Wielki Brat”: Trzej ekstremiści w ruchu! To nowi mieszkańcy rozrywka

Published

on

„Wielki Brat”: Trzej ekstremiści w ruchu!  To nowi mieszkańcy  rozrywka

Drei unerwartete Exits fordern nun ihre Konsequenzen.

Seit dem 4. März läuft die neue Staffel des Kult-Formats „Big Brother“ bei Sat.1. Neben dem planmäßigen Ausscheiden einiger Container-Bewohner sorgten vor allem die freiwilligen Exits für Aufruhr.

Jetzt steht fest: Drei weitere Kandidaten ziehen jetzt als Nachzügler ein – und stellen eine neue Konkurrenz für die aktuellen Bewohner dar. Alle Infos hier.

Das sind die „Big Brother“-Nachzügler

In der aktuellen „Big Brother“-Staffel ist bereits die Halbzeit angebrochen. Die Kandidaten sind von jeglichem Kontakt zur Außenwelt abgeschnitten.

Nachdem Maxime (20), Sandro (32) und Moritz (23) freiwillig das Format verließen und Angela (49) aus dem Spiel genommen wurde, entschied sich der Sender, die Regeln zu ändern: Drei Neuankömmlinge werden jetzt im Container begrüßt.

Das sind die neuen „Big Brother“-Teilnehmer:

  • Bertha (37)
  • Luanna (30)
  • Simon (30)

Bertha (37)

Bertha (37) aus Greifswald will sich den „Big Brother“-Titel sichern

Foto: Seven.One/ Julia Feldhagen

Die 37-jährige Bertha war bis 2022 als Lehrerin an einer Berufsschule tätig. Jetzt betreibt die Mutter von zwei Kindern einen OnlyFans-Account und kämpft für mehr Gleichberechtigung. Ihr Motto: „Man lebt nur einmal, also warum nicht alles geben und das Beste daraus machen?“

Luanna (30)

Luanna (30) kommt aus Hamburg

Luanna (30) kommt aus Hamburg

Foto: Seven.One/ Julia Feldhagen

Luanna (30) arbeitet als Bürokraft in einem Start-up-Unternehmen. Zu ihren Leidenschaften zählt brasilianischer Kampfsport. Von den sozialen Medien hält sie sich weitestgehend fern.

Simon (30)

Simon (30) liebt blaue Augen, aus diesem Grund trägt er Kontaktlinsen

Simon (30) liebt blaue Augen, aus diesem Grund trägt er Kontaktlinsen

Foto: Seven.One/ Julia Feldhagen

Er selbst bezeichnet sich als „charismatischen Entertainer“. Simon (30) arbeitet als Servicekraft und lebt mit seinen Eltern zusammen in einem Einfamilienhaus. Er ist leidenschaftlicher Sänger und wartete auf den großen Durchbruch.

READ  Co kupiła córka Heidi Klum z pierwszej pensji
Continue Reading

entertainment

Film: Bollywood w Polsce – Filmy mają przyciągać turystów

Published

on

Film: Bollywood w Polsce – Filmy mają przyciągać turystów

film

Bollywood w Polsce – Filmy mają przyciągać turystów

niedziela, 27 kwietnia 2014 | 17:13

Dzikie pościgi, eksplozje helikopterów w powietrzu, autobus przewracający się przez barierę mostu prowadzącego na Wisłę. Pomiędzy nimi znajduje się mieszanka języka angielskiego i polskiego, zdjęcia śledzące i narzędzie do wyszukiwania podpisów.

W Warszawie można poczuć dotyk Bollywoodu: indyjski producent i reżyser Sajid Nadiadwala kręci w stolicy Polski film akcji „Kick”. Na zdjęcia do Polski przyjechał gwiazdor kina akcji Salman Khan, „Stallone Bollywood”. Inni członkowie obsady to Randeep Hooda i Jacqueline Fernandez, była Miss Sri Lanki.

To nie pierwszy raz, kiedy indyjski przemysł filmowy szuka tematów w Polsce. Reżyserzy z Bollywood kręcili już kilka zdjęć w Krakowie na południu Polski, gdzie wkrótce ma się rozpocząć kolejna duża produkcja. Początkowo góry i doliny Tatr Wysokich musiały służyć jako miejsce ekranowego romansu, ponieważ sytuacja w zakresie bezpieczeństwa w Kaszmirze była zbyt niestabilna, aby można ją było sfilmować.

Od tego czasu reżyserzy coraz bardziej pokochali egzotykę średniowiecznego rynku, wąskie brukowane uliczki i renesansowe szczyty wspaniałych pałaców arystokratycznych. Jednak do filmu „Kick” potrzebna była nowoczesna sceneria miejska z wieżowcami i większym zgiełkiem niż senny Kraków. To była szansa dla Warszawy.

Bollywood nad Wisłą zachwyca nie tylko miłośników kina. Polska branża turystyczna zabiega o względy filmowców z subkontynentu indyjskiego, obstawiając, że indyjscy turyści wybiorą Polskę, gdy Warszawa lub Kraków „zwrócą się” na dużym ekranie i wzbudzą zainteresowanie widzów.

Pod hasłem „Przyjdź i znajdź swoją historię” menadżerka kampanii Emilia Kubik z polskiej organizacji turystycznej POT promuje Polskę jako miejsce kręcenia filmów dla indyjskiego przemysłu filmowego. Pokazuje krajobrazy i historyczne miasta, a także sugeruje potencjał oszczędności – na przykład koszty produkcji i hoteli w Warszawie są znacznie niższe niż ceny w Londynie czy Dublinie, które Nadiadwala również uważała za miejsca kręcenia filmów.

reklama

Aby ułatwić Polsce podejmowanie decyzji w przyszłości, POT i Komisja Filmu Polskiego stworzyły aplikację zawierającą informacje o potencjalnych lokalizacjach filmowych i kontaktach dla polskich partnerów do współpracy, która jest skierowana w szczególności do studiów filmowych i „skautów lokalizacji”.

Monica Kapil Mohta, ambasador Indii w Polsce, uważa, że ​​tradycja Polskiej Szkoły Filmowej w Łodzi, której absolwentami jest m.in. Roman Polański, jest nie mniej ważna we współpracy z indyjskim przemysłem filmowym. Dobrze wyszkolonych specjalistów nie brakuje. „Jestem pod ogromnym wrażeniem jakości filmów produkowanych w Polsce” – podkreśla. Chwali także warszawiaków, którzy wielokrotnie muszą wybierać alternatywne trasy, gdy drogi lub mosty są zamknięte, aby obejrzeć sceny akcji: „Mimo wszystkich eksplozji wokół nich, są bardzo mili i przyjacielscy”.

Niektórzy nawet bardzo przyzwyczajają się do syren, migających świateł i głośnych huków. „Któregoś dnia widziałem trzy wozy strażackie pędzące ulicą Marszałkowską i już szukałem kamer i aktorów” – mówi szef POT Rafał Szmetky. „Ale nic nie zostało sfilmowane. W hotelu wybuchł pożar”.

READ  Wywiad z dr. Aleksandra Bordzyg: Jak sąsiedzi widzą sąsiadów
Continue Reading

entertainment

Goku i Klass pokazują antylopę przy wodopoju, doprowadzając fanów do szaleństwa

Published

on

Goku i Klass pokazują antylopę przy wodopoju, doprowadzając fanów do szaleństwa
  1. tz
  2. telewizja

Naciska

Goku i Klass kontrolowali ProSiebena przez 24 godziny. Gdy zaczyna się nowy program, oboje mogą nadawać, co chcą – i natychmiast zaczyna się chaos.

Monachium – Znani anarchistyczni aktorzy Joko Winterscheidt (45 l.) i Klaas Heufer-Umlauf (40 l.) po raz kolejny pokazali, że potrafią wywrócić telewizję do góry nogami, i to tym razem nawet dosłownie. Po zwycięstwie w „Joko & Klaas vs. ProSieben” byli w stanie kontrolować swój kanał przez pełne 24 godziny.

Goku i Klass przedstawiają: Antylopa odpoczywa

Joko i Klass pokazali już w przeszłości, że lubią wykorzystywać czas antenowy, który zdobyli w ProSieben, do bardzo różnych celów – czasem przydatnych, czasem mniej przydatnych. Niektóre z jej poprzednich artykułów poruszających ważne kwestie społeczne zostały nagrodzone. Jednak dzisiejsi widzowie mogą mieć mniejsze szanse na takie wyróżnienia.

Jak dotąd, jedną z najważniejszych atrakcji tego dnia było zdjęcie na żywo studni bez podpisu w Namibii. Można było zobaczyć wiele oryksów odpoczywających i bawiących się nad chłodną wodą. Nie do wiary – zamiast reportaży telewizyjnych i oper mydlanych pojawiły się obrazy niedzielnych krajobrazów. Niektórzy fani opisali ProSieben na Instagramie jako „zwalniający”.

Fani oszaleli: Goku i Klass świętowali w Internecie

Ale w ProSieben można było zobaczyć nie tylko dziką przyrodę: kilka odcinków „Don't Stop Laughing” i nostalgiczne perełki talk show zabrało widzów w podróż w przeszłość. Obydwaj prezenterzy telewizyjni porwali także telewizję śniadaniową siostrzanego kanału Sat.1.

Goku i Klass, antylopa
Goku i Klass kontrolowali ProSiebena przez 24 godziny. Gdy nowa stacja staje na czele, oboje mogą nadawać, co im się podoba – i natychmiast zaczyna się chaos. © Photo Alliance / Niemiecka Agencja Prasowa / ProSieben | Sina Goertz; Zrzut ekranu ProSiebena

Internet oszalał – w jak najbardziej pozytywnym tego słowa znaczeniu. Fani w mediach społecznościowych świętują niezwykły dzień Antelope Sunday. Pomiędzy tweetami typu „Czy antylopa przygotowała coś jeszcze lub chociaż ćwiczyła choreografię? „Trochę boję się iść do toalety, a potem coś przegapię”. do „Wyobrażam sobie, że od czasu do czasu pójdę do toalety, żeby odpocząć psychicznie!”, entuzjazm był ogromny. Klaas Heofer-Umlauf ostrzegła niedawno przed niskim budżetem jej 24-godzinnego programu. Wykorzystane źródła: Prosippin, X

READ  4 rano nalot na Melanie Muller: prokurator poluje na Królową Dżungli
Continue Reading

Trending