Connect with us

Top News

Pierwsze niemieckie miasto nie może już dostarczać prądu nowym klientom

Published

on

Pierwsze niemieckie miasto nie może już dostarczać prądu nowym klientom
  1. Strona główna
  2. Handlowy

Naciskać

W mieście Oranienburg na północ od Berlina nie ma prądu. Miasto w ostatnich latach szybko się rozrosło. Rurki cieplne, puszki ścienne itp. nie są podłączone.

Oranienburg/Berlin – Brandenburskie miasto Oranienburg pokazuje, jak wygląda dzisiaj Konwersja energii Jeśli nie zaplanujesz odpowiednio, wszystko pójdzie nie tak. „Aby utrzymać stabilność sieci elektroenergetycznej w Oranenburgu, przedsiębiorstwa miejskie nie mogą już zatwierdzać nowych rejestracji ani zwiększać wydajności przyłączy domowych. Dotyczy to np. przyłączania pomp ciepła i infrastruktury ładowania. Jak głosi obecnie komunikat do obywateli zamieszczony na stronie internetowej miasta. Krótko mówiąc: lokalna sieć energetyczna osiąga swoje granice wydajności.

Przerwa w dostawie prądu w Oranienburgu: Miasto rozrosło się szybciej, niż oczekiwano

Zdaniem miasta niedobory energii elektrycznej wynikają z szybkiego wzrostu populacji spowodowanego imigracją i zwiększoną łącznością systemów, takich jak pompy ciepła i skrzynki ścienne do samochodów elektrycznych. Według własnych informacji przedsiębiorstwo użyteczności publicznej z Oranenburga rok temu zwróciło się do operatora sieci podstacji o zwiększenie przepustowości, lecz operator, E.dis, nie udzielił odpowiedzi. Teraz należało zgłosić sytuację Federalnej Agencji Sieci.

Tymczasem trwają także prace nad budową nowej sieci wysokiego napięcia, które zakończą się jednak dopiero w 2026 roku. Jeśli do tego czasu miasto nie usunie wąskich gardeł, obywatele będą musieli odłożyć na półkę nowe budynki, skrzynki ścienne i pompy ciepła nie będą mogły działać, a zakładanie nowych firm i branż będzie niemożliwe. Jest to nie tylko denerwujące, ale może niepotrzebnie spowolnić konwersję energii.

Zapotrzebowanie na energię elektryczną naszego rozwijającego się miasta wzrosło wykładniczo. Szybciej niż oczekiwano w przeszłości. To pokazuje wyzwanie, jakie stanowi szybko rozwijająca się infrastruktura. „Ciężko pracujemy, aby zapewnić wystarczającą wydajność naszym dużym przedsiębiorstwom przemysłowym i prywatnym budowniczym domów, nie spowalniając przy tym całkowicie rozwoju obszarów miejskich” – podkreśla burmistrz Alexander Lazycke.

READ  Polska: Armia szkoli cywilów na sytuacje awaryjne

Energia elektryczna jest w Niemczech bardzo bezpieczna

Nie można ogólnie powiedzieć, że innym gminom grozi taki sam los jak Oranenburgowi. Przyczyną problemów wydają się być wady, które Federalna Agencja Sieci chce teraz usunąć. „Operatorzy sieci powinni aktywnie modernizować swoje sieci, aby zasadniczo zapobiegać problemom spowodowanym niedoborami przepustowości” – pisze organ. świat. Związek Przedsiębiorstw Komunalnych (VkU) optymistycznie ocenia, że ​​Oranienburg nie będzie pionierem: „Ustawodawca zaostrzył narzędzia planowania dla operatorów sieci dystrybucyjnych, ułatwiając unikanie błędów w prognozach w przyszłości” – napisano w gazecie. Cytowano wypowiedź rzecznika.

Ale ludzie, na razie się nie martwcie. W jednym Śledztwo z 2022 r Według VDE dostawy energii elektrycznej w Niemczech należą do najbardziej niezawodnych na świecie. Z badania wynika, że ​​w światowych rankingach Niemcy zajmują drugie miejsce, po Korei Południowej. W badaniu sprawdzano, jak często i jak długo występują przerwy w dostawie prądu w ciągu roku: średnio 12 minut w 2021 r. Jednak w związku ze wzrostem udziału energii odnawialnych w sieci „wysiłki na rzecz utrzymania bezpieczeństwa sieci i systemu” rosną – pisze stowarzyszenie w komunikacie prasowym z kwietnia 2022 r. Nie ma to jednak wpływu na jakość opieki.

Dynamiczne opłaty za energię elektryczną i opłaty sieciowe mogą stabilizować sieć elektroenergetyczną

Odbiorcy energii elektrycznej mogą również przyczynić się do stabilizacji sieci elektroenergetycznej. Obecnie każdy, kto instaluje system fotowoltaiczny, zwykle instaluje również system magazynowania. Według ekspertów ma to kluczowe znaczenie: według różnych raportów każdy, kto zainstaluje system fotowoltaiczny z magazynowaniem, może być samowystarczalny w 60–80 procentach. A więc: bez wahań sieci. Odciąża to oczywiście całą sieć elektroenergetyczną, jeżeli wielu odbiorców energii elektrycznej zajmuje się samodzielną dystrybucją. Samochody elektryczne mogą (przynajmniej teoretycznie) pełnić również funkcję dużych akumulatorów, które można podłączyć do domu.

READ  Oto, co musisz teraz wiedzieć
Samowystarczalny z systemem fotowoltaicznym, wallboxem i samochodem elektrycznym. © Marijan Murat/dpa

Z badania Agory Energiewende wynika, że ​​taka „elastyczność związana z domem” może wpłynąć nawet na dziesięć procent całkowitego zużycia energii elektrycznej w Niemczech. Jest to jednak możliwe tylko w przypadku stosowania dynamicznych opłat za energię elektryczną i opłat sieciowych. Umożliwia to konsumentom dostosowanie własnego zużycia energii elektrycznej do wykorzystania sieci – odbywa się to za pomocą zachęt finansowych (prąd jest droższy przy dużym obciążeniu sieci). „Dynamiczne opłaty sieciowe pozwalają uniknąć szczytów obciążenia sieci; „Wymagana rozbudowa sieci jest wykonalna przy obecnym tempie” – stwierdzono w badaniu. Główną przeszkodą na drodze do wykorzystania tej dźwigni jest rozpowszechnienie inteligentnych liczników, bez których dynamiczne taryfy za energię elektryczną nie byłyby możliwe.

Pierwszym krokiem jest znalezienie krótkoterminowego rozwiązania w Oranienburgu. „Zakłady komunalne wraz z operatorem sieci wysokiego napięcia E.DIS Netz ciężko pracują nad rozwiązaniem tymczasowym do czasu uruchomienia nowej podstacji miejskich przedsiębiorstw użyteczności publicznej w Oranenburgu. Nowy budynek zapewni bezpieczeństwo dostaw w Oranenburgu” – mówi Piotr Grabowski, dyrektor zarządzający Zakładem Komunalnym.

Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Top News

Policja aresztowała podejrzanego w Pradze

Published

on

Policja aresztowała podejrzanego w Pradze

Sukces obławy po śmierci małej Valerii: Policja ma jeden W Pradze aresztowano 36-letniego mężczyznę. Pozwól mu być Jest mocno podejrzany o zamordowanie dziewczynki– ogłosił w piątek prokurator w Chemnitz. The Mołdawianie Był już wcześniej poszukiwany krajowym i europejskim nakazem aresztowania. Obecnie przebywa w areszcie w Czechach i mówi się, że wkrótce zostanie poddany ekstradycji do Niemiec.

Według policji i prokuratury 36-latek został zatrzymany w piątek rano Został zatrzymany o godzinie 10:15 w praskiej restauracji. Mówiono, że na początku nie zostaną przekazane żadne dalsze informacje.

Dziewczyna pochodzi z Ukrainy Zniknął bez śladu rankiem 3 czerwca w drodze do szkoły. Po dniach poszukiwań jej ciało odnaleziono we wtorek pod drzewem w lesie niedaleko Tobeln, około czterech kilometrów od jej domu. Według policji Valeria padła ofiarą przestępstwa, ale wynika z ustaleń wstępnego śledztwa Nie wykorzystywany seksualnie. Śledztwo w sprawie morderstwa prowadzi prokuratura.

Od kilku dni prowadzone są w tej sprawie czynności wyjaśniające Koncentruje się na środowisku społecznym dziewczyny. Zatrzymany według „Bilda”: Były chłopak matki Valerii. Prokuratura w Chemnitz początkowo odmówiła komentarza, zapytana w piątek przez niemiecką agencję prasową.

„Bild” już wcześniej informował, że byłym chłopakiem jest matka Rankiem w dniu zniknięcia Valerii. Według doniesień jego telefon komórkowy został zalogowany do telefonu komórkowego w Doble i uchwycony kamerą monitoringu sąsiedniego domu.

Motyw i tło zbrodni nadal nie są do końca jasne

W piątkowe popołudnie czeska policja napisała na Twitterze, że policja Zatrzymał poszukiwanego mężczyznę w centrum Pragi, podejrzany o popełnienie przestępstwa z użyciem przemocy w Niemczech. Z doniesień wynika, że ​​policja kryminalna i zagraniczna w Pradze jest obecnie w kontakcie z policją niemiecką.

Tymczasem wiele pytań pozostaje bez odpowiedzi – np Motyw i podłoże brutalnego przestępstwa jak i przyczynę śmierci. Wciąż pojawiają się pytania, dlaczego policja Za późno szukam dziewczyny w okolicach Döbeln.

READ  Skradziony pojazd w Lipsku: pościg do Polski | Widzieć

W dniu zniknięcia Valerii świadek przebywał na obrzeżach miasta Usłyszeliśmy krzyki i później zgłosiliśmy to policji. Według policji początkowo nie można było tego ustalić z całą pewnością. Kiedy rodzina powiedziała później policji, że przebywali głównie w lasach w Nollenstein, poszukiwania rozszerzyły się.

Sprawdzane jest również A Możliwe niewłaściwe postępowanie ze strony szkoły. Nie skontaktowali się zgodnie z wymogami matki Valerii, gdy dziecko było nieobecne na zajęciach w poniedziałek w zeszłym tygodniu.

Zbrodnia popełniona na dziewczynce Valerii zszokowała wielu mieszkańców jej 24-tysięcznego miasta Dobeln. Wiele osób umieszcza w pobliżu domu dziecka świeczki, pluszaki, obrazki, aniołki i kwiaty. Wyraża smutek i rozpacz.

W piątkowy wieczór mieszkańcy Döbeln chcą na Obermarkt uczcić pamięć zamordowanej Valerii ze świecami w rękach. W niedzielę odbędzie się także nabożeństwo żałobne. Zaplanowany na najbliższy weekend festiwal miejski został odwołany. (dpa)

Continue Reading

Top News

Czy polski rynek nieruchomości komercyjnych jest nadal atrakcyjny dla niemieckich inwestorów?

Published

on

Czy polski rynek nieruchomości komercyjnych jest nadal atrakcyjny dla niemieckich inwestorów?

W ostatnich dziesięcioleciach niemieckie firmy poczyniły znaczące inwestycje w różnych sektorach polskiej gospodarki, w tym na rynku nieruchomości komercyjnych. Czy rozpoczynająca się w 2022 roku zmiana na niemieckim rynku nieruchomości zmieni tę tendencję? Czy polski rynek nieruchomości komercyjnych może być bezpieczną przystanią dla niemieckich inwestorów i szansą na lepszą przyszłość?

Pomimo wieloletniego spowolnienia przepływów kapitału i załamania płynności na rynkach światowych, Europa Środkowo-Wschodnia, w tym Polska, pozostaje atrakcyjna dla inwestorów, w tym z sektora nieruchomości komercyjnych. Wpływ niemieckich inwestycji na polski rynek nieruchomości komercyjnych jest znaczący, wpływając na dynamikę rynku i przyczyniając się do jego wzrostu. Ponieważ niemiecki sektor nieruchomości komercyjnych stoi przed wyzwaniami takimi jak kryzys mieszkaniowy, inwestowanie na stabilnych rynkach, takich jak Polska, oferuje możliwości skutecznej dywersyfikacji rynku.

Dlaczego nadal warto inwestować w Polsce?

Bliskość geograficzna i członkostwo w Unii Europejskiej to od lat główne powody niemieckich inwestycji na polskim rynku nieruchomości. Jako sąsiad Niemiec, Polska oferuje przewagę logistyczną i dostęp do zasobów wykwalifikowanej, a jednocześnie taniej siły roboczej. Czyni to z niego atrakcyjne miejsce dla niemieckich inwestorów pragnących poszerzyć swój portfel nieruchomości. Dodatkowo, pomimo ciągłego wzrostu, polski rynek w dalszym ciągu oferuje atrakcyjne ceny, a perspektywa ich dalszego wzrostu oznacza wyższe zyski.

Światowym standardem oceny ryzyka inwestycyjnego jest jakość otoczenia gospodarczego i politycznego kraju. Dla Polski istnieje stabilność polityczna i ugruntowany rozwój gospodarczy. Ponadto Polska charakteryzuje się wysokim stopniem odporności na kryzysy gospodarcze i oferuje doskonałe warunki do rozwoju biznesu. Inwestorzy z różnych części świata uważają nasz kraj za bezpieczne i opłacalne miejsce do inwestowania. Nasz rynek nieruchomości komercyjnych przetrwał trudne czasy, takie jak pandemia i zamknięcie gospodarki, co jeszcze bardziej wzmocniło zaufanie inwestorów do tego sektora. Obecnie rynek nieruchomości w coraz większym stopniu napędzany jest niską inflacją, co czyni go atrakcyjnym sektorem dla inwestorów chcących zdywersyfikować swój portfel.

READ  Beerbock był wściekły po doniesieniach o sporze z Netanjahu

Strategiczna lokalizacja i technologia

O atrakcyjności polskiego rynku nieruchomości komercyjnych dla inwestorów decyduje strategiczne położenie kraju w Europie. Przybiera to formę dużej liczby imigrantów, nowych firm i inwestycji wojskowych, które zawsze dodają dynamiki, także na rynku nieruchomości.

Polska gospodarka staje się także coraz bardziej innowacyjna na tle innych krajów europejskich. Rozwój nowych technologii i nowoczesnej infrastruktury na polskim rynku nieruchomości daje niemieckim inwestorom dostęp do innowacyjnych rozwiązań i możliwości, które nie są tak łatwo dostępne w innych krajach.

Streszczenie

Zaufanie inwestorów do polskiego rynku nieruchomości kształtuje kilka czynników, do których należą stabilność rynku, przejrzystość, edukacja i profesjonalizm, a także udział rynku kapitałowego i inflacja. Jako członek Unii Europejskiej Polska posiada system prawny zrozumiały dla inwestorów z innych krajów UE, co upraszcza proces inwestycyjny. Niebagatelne znaczenie ma bliskość kulturowa i geograficzna Niemiec i Polski, która wpływa także na atrakcyjność polskiego rynku nieruchomości komercyjnych dla niemieckich inwestorów.

Autor:

Szymon Mojzesovic
Prezes firmy doradczej Lege Advisors Group i specjalista polskiego rynku nieruchomości.

Continue Reading

Top News

Prawie co druga osoba posiada ubezpieczenie osobowe

Published

on

Prawie co druga osoba posiada ubezpieczenie osobowe

Auch Faustregeln können irren. Ein alter Merksatz lautet, dass jeder zehnte Bundesbürger privat krankenversichert ist. Dieser Orientierungswert ist nicht falsch, wenn man nur auf die Vollversicherungen schaut, also die zweite Säule neben der gesetzlichen Krankenversicherung (GKV). Jüngsten Zahlen zufolge waren 2023 rund 8,7 Millionen Personen privat abgesichert, dagegen wurden 73 Millionen im GKV-System versorgt, also rund 87 Prozent der 84 Millionen Einwohner in Deutschland.

Vergessen werden bei diesen PKV-Zahlen aber oft die Zusatzversicherungen, und diese nehmen zu: Während die Zahl der Vollverträge im vergangenen Jahr stagniert hat, ist die der Zusatzversicherungen um 1,5 Prozent auf 29,6 Millionen gestiegen. Insgesamt verfügen also 38,3 Millionen Personen in der einen oder anderen Form über eine private Krankenversicherung. Das sind 46 Prozent aller Bundesbürger oder, wie der Verband der Privaten Krankenversicherung (PKV) großzügig aufrundet, „fast jeder Zweite“.

Gesamtzahl der Privatversicherten legt zu

Die Gesamtzahl der privaten Versicherungen hat 2023 um 432.700 zugelegt. Dabei ist bemerkenswert, dass zum sechsten Mal hintereinander mehr Menschen aus der GKV in die PKV gewechselt sind als andersherum. Auch hier ist der öffentliche Eindruck oft ein anderer, da es viele Ratgeber und Berichterstattungen darüber gibt, wie man aus der privaten in die gesetzliche Versorgung (zurück-)wechseln kann und sollte, um Geld zu sparen, vor allem im Alter. Nach den Daten im nun vorgelegten „Rechenschaftsbericht 2024“ des PKV-Verbands verlor die PKV im vergangenen Jahr 116.500 Personen an die GKV, übernahm von dieser aber 166.300; der Positivsaldo betrug also 49.800 Köpfe. Für 2022 betrug der Unterschied 30.300.

Auch insgesamt schrumpft oder stagniert die PKV nicht, wie das früher oft der Fall gewesen ist. Setzt man Abgänge, vor allem durch Tod, und Neuzugänge in Beziehung zueinander, dann gab es 2023 für die Assekuranzunternehmen einen winzigen Zuwachs von etwa 400 Personen. „Die Versicherten schätzen neben dem hohen Niveau der medizinischen Versorgung auch die Stabilität der lebenslangen Leistungsgarantie der PKV“, lobte der Vorsitzende des PKV-Verbands, Thomas Brahm, die eigene Branche. Er äußerte sich anlässlich der PKV-Jahrestagung am Donnerstag in Berlin: „Die Daten zeigen: Sehr viele Menschen wollen in die PKV.“

READ  W NRW możesz zacząć rosnąć po czterech tygodniach

Auf dem Kongress bekannten sich Verkehrsminister Volker Wissing (FDP) und CDU-Generalsekretär Carsten Linnemann zur Schuldenbremse. „Ich halte die Schuldenbremse für richtig, sie ist durchdacht bis ins Detail“, sagte Wissing. Die gesetzliche Begrenzung führe dazu, dass „wir aufhören, uns das Schuldenmachen schönzureden.“ Wegen der Bremse müssten sich die Verantwortlichen Gedanken darüber machen, welche Aufgaben tatsächlich vom Staat übernommen werden sollten: „Wenn die Politik nicht die Bereitschaft hat, ihre Aufgaben zu priorisieren, ist das nicht fair gegenüber den nächsten Generationen.“

Linnemann: Sozialleistungen nicht mit der Gießkanne verteilen

Linnemann äußerte sich ähnlich. „Wir brauchen Reformdruck. Wenn wir die Schuldenbremse aussetzen, verzögert das nur den Abbau verkrusteter Strukturen“, sagte er. Sozialleistungen dürften nicht mit der Gießkanne verteilt werden. Das gelte für das Bürgergeld, aber auch für die Kranken- und Pflegeversicherung: „Natürlich muss das Gesundheitssystem für die Menschen da sein, aber es darf nicht so aus dem Ruder laufen wie im Moment, dass die Eigenverantwortung gar nicht mehr gestärkt wird.“

Ulrich Leitermann, Vize-Vorsitzender des PKV-Verbands, warnte, der Ruf der GKV nach mehr Geld aus dem Haushalt sei der falsche Weg: „Dadurch gerät die Gesundheitsversorgung in Verteilungskonflikte mit anderen wichtigen Staatsaufgaben, am Ende droht eine Medizin nach Kassenlage.“ Dagegen sei das PKV-System mit seinem gezielten Aufbau von Vorsorgekapital stabil gegenüber den demografischen Veränderungen und zudem „generationengerecht“.

Continue Reading

Trending