Connect with us

science

Myśliwi umierają po wykazaniu zauważalnych objawów

Published

on

Myśliwi umierają po wykazaniu zauważalnych objawów
  1. Strona główna
  2. świat

Naciska

Dwóch mężczyzn zmarło z powodu jelenia zakażonego patogenem zombie. Pierwsze przypadki są już w Europie.

AUSTIN – Tak zwany syndrom dzikiego zombie, technicznie znany jako „przewlekła choroba wyniszczająca”, został po raz pierwszy wykryty u jeleni trzymanych w niewoli w ośrodku badawczym w Kolorado w latach sześćdziesiątych XX wieku. Teraz eksperci biją na alarm, ponieważ wydaje się, że śmiertelna choroba neurologiczna nie tylko rozprzestrzenia się wśród zwierząt, ale pochłonęła już wiele ofiar śmiertelnych. Dwóch myśliwych zmarło po zjedzeniu skażonego mięsa jelenia.

Jelenie przenoszą syndrom dzikiego zombie: myśliwy był przed śmiercią zdezorientowany i agresywny

Badanie, w którym zbadano dwa zgony w 2022 r., ostrzega obecnie, że zespół dzikiego zombie może również rozprzestrzenić się na ludzi. W ten sposób 72-letni mężczyzna zjadł mięso jelenia zakażonego CWD. Wykazywał oznaki agresji i dezorientacji. Lekarze z Uniwersytetu w Teksasie napisali w swoim raporcie, że jego przyjaciel, który wcześniej jadł mięso z tej samej grupy jeleni, już zmarł. Journal of Neuroscience.

Dwóch myśliwych zjadło skażone mięso i w rezultacie zmarło. Przyczyną był „syndrom dzikiego zombie”, technicznie znany jako „przewlekła choroba wyniszczająca” (DWD). © Boris Rösler/DPA

„Pomimo agresywnego leczenia objawów drgawek i pobudzenia stan pacjenta się pogorszył” – czytamy dalej w raporcie badawczym. Po miesięcznej obserwacji w szpitalu 72-latek zmarł także w wyniku zespołu dzikiego zombie. Doszło do wniosku pięciu lekarzy z Teksasu, że CWD może przenosić się ze zwierząt na ludzi w sposób podobny do choroby Creutzfeldta-Jakoba.

Zespół dzikiego zombie w USA: U Huntera początkowo zdiagnozowano chorobę Creutzfeldta-Jakoba

Choroba Creutzfeldta-Jakoba (CJD) powoduje donośny głos Instytut Roberta Kocha (RKI) prowadzi do gąbczastych zmian w mózgu ze znacznym upośledzeniem zdolności umysłowych i motorycznych. Śmiertelna choroba przenoszona jest przez patogenne białka prionowe, które przedostają się do ludzkiego łańcucha pokarmowego poprzez tkanki zwierząt gospodarskich. Ze względu na podobieństwo do zespołu dzikiego zombie u zmarłych myśliwych po raz pierwszy zdiagnozowano chorobę Creutzfeldta-Jakoba.

READ  Pandemia korony: ++ wskaźnik infekcji nadal wzrasta do 1706,3 ++

Co to są patogenne białka prionowe?

Patogenne białka prionowe, znane również jako PrPSc, są nieprawidłową formą normalnego komórkowego białka prionowego (PrPC). Są one powiązane z kilkoma chorobami neurodegeneracyjnymi, takimi jak choroba Creutzfeldta-Jakoba (CJD) u ludzi i gąbczasta encefalopatia bydła (BSE) u bydła.

Źródło: Instytut Roberta Kocha (RKI)

Według naukowców z Uniwersytetu w Teksasie trudno jest odróżnić chorobę zombie od choroby szalonych krów wywołanej chorobą Creutzfeldta-Jakoba. Z tego powodu nie ma bezpośrednich dowodów na to, że myśliwi umierali z powodu CWD. Podkreślają jednak, że istnieje możliwy związek między chorym jeleniem a człowiekiem. Lekarze zdecydowanie zalecają kontynuację leczenia choroba i jego wpływ na zdrowie Szukaj.

Liczba chorób rośnie: czy niemieccy myśliwi powinni obawiać się syndromu dzikiego zombie?

Choroba nawraca od lat Stany Zjednoczone Ameryki I Kanada na mnie. W 2019 r. amerykański stan Nevada walczył z rozprzestrzenianiem się syndromu dzikich zombie, prosząc społeczeństwo o pomoc w tropieniu chorych zwierząt. Wydano wówczas w tym celu odrębną ustawę, taką jak Science Gateway geografia wspomniany. Ale pierwsze przypadki są znane także w Europie: zgłoszono już CWD Norwegia, Finlandia I Szwecja wspomniany.

Jak choroba objawia się u zwierząt?

W miarę postępu choroby zwierzęta mogą wykazywać różne objawy przypominające „zombie”. Stąd potoczna nazwa choroby zombie. Klasyczne objawy to utrata masy ciała (wychudzenie), brak koordynacji na skutek zaburzeń ośrodkowego układu nerwowego, potykanie się, letarg, nadmierne ślinienie, zmniejszony strach przed ludźmi, a nawet agresja.

Źródło: Bawarskie Stowarzyszenie Łowieckie e. Piąty.

Po pojawieniu się pierwszego przypadku w Norwegii dr. Anne Balkema Buschmann z Instytutu Friedricha Loefflera (FLI) rozmawiała z Niemieckim Związkiem Łowieckim (DJV) za ponownym wprowadzeniem programów monitorowania. Zapytana, jak prawdopodobne jest wystąpienie CWD również w Niemczech, odpowiedziała, że ​​położenie geograficzne tego skandynawskiego kraju „niezbyt mocno” sprzyja przenoszeniu choroby do Europy kontynentalnej. (Wszyscy)

Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

science

Kometa przyspiesza w kierunku Ziemi – może wywołać niespodziankę

Published

on

Kometa przyspiesza w kierunku Ziemi – może wywołać niespodziankę
  1. Strona główna
  2. Dowiedzmy się

Naciska

Kometa z Obłoku Oorta zbliża się do Słońca. Ale czy jest na tyle jasna, że ​​można ją dostrzec gołym okiem?

Monachium – W ostatnich latach na niebie pojawiło się wiele komet, ale ta, która obecnie kieruje się w stronę Ziemi, może je przyćmić: Kometa C/2023 A3 (Tsochinchan-Atlas) została nazwana na cześć swoich odkrywców, obserwatorium w Międzynarodowym Centrum Kosmicznym . Purpurowa Góra w Chinach (Tsouchenshan) i Teleskop Atlas w Republice Południowej Afryki. Została odkryta 9 stycznia 2023 roku i od tego czasu oczekiwania społeczności naukowej były wysokie.

C/2023 A3 (Atlas Zochenshana)
Kometa długookresowa
9 stycznia 2023 r
56 000 km/h
28 września 2024 r
58 milionów kilometrów
13 października 2024 r
70,5 miliona kilometrów
Źródło: Centrum Minor Planet Międzynarodowej Unii Astronomicznej

Kometa C/2023 A3 (Tsuchenshan-Atlas) zbliża się do Słońca i Ziemi

Kometa odbywa obecnie długą podróż z najdalszych części Układu Słonecznego w stronę Słońca. Kiedy została odkryta, znajdowała się jeszcze daleko poza orbitą Jowisza, około miliarda kilometrów od Słońca. Znajduje się teraz pomiędzy orbitami Marsa i Jowisza i 28 września osiągnie najbliższy punkt swojej orbity względem Słońca, czyli peryhelium. W tym momencie będzie znajdować się zaledwie 58 milionów kilometrów od Słońca, czyli odległości podobnej do odległości najbliższej Słońca planety, Merkurego i naszej gwiazdy macierzystej.

Około dwa tygodnie później, 13 października, kometa osiągnie najbliższy Ziemi punkt, czyli jej perygeum, i będzie oddalona od Ziemi o zaledwie 70,5 miliona kilometrów. Komety często określa się mianem „brudnych kul śnieżnych”, ponieważ składają się z pyłu i skał połączonych lodem. Kiedy kometa zbliża się do Słońca, atmosfera staje się cieplejsza, a lód natychmiast zaczyna parować, a kawałki skał, pyłu i gazów uwalniają się, tworząc typowy ogon komety.

READ  Rosyjskie wydarzenie kosmiczne EVA-54a: oto, co musisz wiedzieć o misji NASA

Czy kometa C/2023 A3 (Tsuchenshan-Atlas) będzie widoczna gołym okiem?

Eksperci spodziewają się, że jasność komety C/2023 A3 (Tuchinshan-ATLAS) osiągnie drugą, a nawet pierwszą magnitudę i będzie widoczna gołym okiem. Dla porównania: Gwiazda Północna świeci jasnością 2, natomiast Spica, główna gwiazda konstelacji Panny, ma jasność 1 (im niższa wartość, tym jaśniejszy obiekt).

Zjawisko zwane „rozpraszaniem w przód” może sprawić, że kometa będzie wyglądać jaśniej. Zjawisko to ma miejsce, gdy kometa znajdzie się pomiędzy Słońcem a Ziemią mniej więcej 8 października. Jeśli kometa jest bardzo zakurzona, cząsteczki pyłu mogą rozpraszać światło słoneczne do przodu i zwiększać jego jasność. Eksperci twierdzą, że „rozpraszanie w przód” może sprawić, że kometa będzie jaśniejsza nawet niż 1 mag.

Zły znak: kometa po raz pierwszy zbliża się do Słońca

Istnieją jednak również czynniki, które uniemożliwiają dostrzeżenie komety C/2023 A3 (Tsuchenshan-Atlas) gołym okiem. Kometa pochodzi bezpośrednio z Obłoku Oorta na skraju Układu Słonecznego i po raz pierwszy zbliża się do Słońca. Oznacza to, że wysoce lotne materiały na powierzchni komety prawdopodobnie wyparowałyby w dużej odległości od Słońca. Może to prowadzić do krótkotrwałego wzrostu jasności, ale gdy kometa zbliża się do Słońca, wzrost jasności zwykle zwalnia lub całkowicie zatrzymuje się.

Kometa Nishimura (C/2023 P1) we wrześniu 2023 r. (Zdjęcie pliku) © IMAGO/Alan Dyer / VWPics

Jest bardzo prawdopodobne, że kometa C/2023 A3 (Tsuchinshan-Atlas) również zachowa się w ten sposób, choć nie jest to obowiązkowe. Ogólnie rzecz biorąc, bardzo trudno jest przewidzieć ewolucję komet. Astronom amator i pisarz naukowy David Levy ujął to najlepiej, gdy powiedział: „Komety są jak koty: mają ogony i robią, co chcą”. (niezapłacony rachunek)

Continue Reading

science

Prać w 30 czy 60 stopniach? Ekspert ds. higieny ostrzega przed bakteriami

Published

on

Prać w 30 czy 60 stopniach?  Ekspert ds. higieny ostrzega przed bakteriami
  1. 24vita
  2. doradca
  3. Życie i codzienność

Naciska

Nawyki pralnicze wielu osób obejmują nie sortowanie prania i pranie go w temperaturze 30 stopni. Zdaniem badaczy nie jest to jednak rozsądna praktyka.

Ekologiczne detergenty i pranie w temperaturze 30°C są dobre dla środowiska. Twój portfel również na tym zyskuje, ponieważ w ten sposób oszczędza się energię elektryczną. Ale ta procedura może mieć również negatywny wpływ na zdrowie. Istnieje możliwość gromadzenia się w bębnie różnych mikroorganizmów, w tym bakterii. Przykładem tego są bakterie Staphylococcus aureusktóre mogą powodować infekcje skóry i głośny hałas MSD ManoaMoże również powodować zapalenie płuc, zastawki serca i infekcje kości.

Bakterie mogą przetrwać pranie w temperaturze 30 stopni

the Süddeutsche Zeitung (SZ) Z raportów wynika, że ​​niebezpieczne bakterie mogą rozprzestrzeniać się także w pralkach. the Sz Cytuje prace Martina Exnera, byłego dyrektora Instytutu Higieny i Zdrowia Publicznego oraz dyrektora zarządzającego Centrum Nauki o Infekcjach i Ochrony przed Infekcjami na Uniwersytecie w Bonn. Exner odkrył, że cykl prania w temperaturze 30 stopni z dodatkiem łagodnego detergentu zapobiegł osadzaniu się osadu Staphylococcus aureus W pralce. Przy temperaturze prania 60 stopni prawdopodobieństwo rozprzestrzenienia się mikroorganizmów w pralce było znacznie mniejsze.

Program prania w temperaturze 30 stopni jest cyklem prania przyjaznym dla środowiska. Jednak niektóre patogeny mogą przetrwać również w niższych temperaturach. © imago

Więcej ekscytujących tematów zdrowotnych znajdziesz w naszym bezpłatnym biuletynie, na który możesz się zapisać tutaj.

„Robimy wszystko, co w naszej mocy, aby zapewnić rozwój mikroorganizmów w praniu” – mówi Hans-Kurt Flemming, ekspert ds. biofilmu na Uniwersytecie w Duisburgu, na temat nawyków prania przyjaznych dla środowiska i oszczędzających portfel. Sz wspomniany.

Nawet świeżo wyprana odzież może zawierać duże ilości mikroorganizmów, takich jak bakterie i grzyby, ze względu na cykl prania w niskiej temperaturze. Według specjalistycznych mediów Praktyka laboratoryjna Zwykle nie stanowią one szkody dla zdrowego człowieka, jednak teoretycznie możliwe jest przeniesienie chorób zakaźnych przez pralkę z „wirnikiem bakteryjnym”. Zapach stęchlizny ze świeżo wypranego prania może wskazywać, że w bębnie znajduje się zbyt wiele drobnoustrojów.

READ  Dlatego niektórzy ludzie w ogóle się nie zarażają

Pierz w temperaturze 60 stopni i używaj silnego detergentu przeciwko szkodliwym zarazkom

Aby uzyskać idealnie czyste ubrania, nie trzeba używać chemicznych środków czyszczących. Ministerstwo Żywności, Rolnictwa i Leśnictwa Bawarii (kom) Nie zaleca się nawet stosowania antyseptycznych płynów higienicznych. Są to produkty biobójcze, które zabijają owady, wirusy i bakterie. Według profesora Benjamina Eiltsa z Katedry Czyszczenia Stosowanego i Higieny na Uniwersytecie Albastadt-Sigmaringen, higieniczne zmywarki nie przydadzą się w pralce. Powiedział, że żaden z produktów testowanych przez niego i jego uczniów nie przyniósł żadnego efektu kom. Zamiast tego Elets zaleca wykonanie jak największej liczby płukań, aby mechanicznie usunąć szkodliwe organizmy.

Słońce może również zabijać zarazki. Aby to zrobić, po praniu po prostu powieś pranie na zewnątrz i wystaw je na działanie ciepła i promieni UV. Informacji udziela Thomas Hauer z Centrum Doradztwa Higienicznego we Fryburgu Gazeta południowoniemiecka W związku z tym pranie w temperaturze 60 stopni z użyciem silnie działającego detergentu wystarczy, aby wyeliminować większość bakterii i grzybów z pralki. Według Hauera, każdy, kto od czasu do czasu czyści swoją pralkę w ten sposób, nie ma się czym martwić.

Artykuł ten zawiera jedynie ogólne informacje na dany temat zdrowotny i dlatego nie jest przeznaczony do autodiagnostyki, leczenia ani przyjmowania leków. W żadnym wypadku nie zastępuje to wizyty u lekarza. Nasz zespół redakcyjny nie ma prawa odpowiadać na indywidualne pytania dotyczące schorzeń.

Continue Reading

science

Zmiana klimatu: Lodowce Antarktyki mogą topnieć znacznie szybciej

Published

on

Zmiana klimatu: Lodowce Antarktyki mogą topnieć znacznie szybciej
Nauki Zmiana klimatu

Lodowce Antarktyki mogą topnieć znacznie szybciej

31 stycznia 2019 r. – ANTARKTYKA – Gigantyczna jama, zajmująca dwie trzecie wielkości Manhattanu i wysoka na prawie 300 metrów, rosnąca na dnie lodowca Thwaites w zachodniej Antarktydzie, to jedno z kilku alarmujących odkryć zgłoszonych w nowym badaniu przeprowadzonym pod kierunkiem agencja NASA.  Rozpadający się lodowiec.  Odkrycia podkreślają potrzebę szczegółowych obserwacji spodniej strony lodowców Antarktyki, aby obliczyć, jak szybko będzie się podnosił globalny poziom mórz w odpowiedzi na zmiany klimatyczne.  (Zdjęcie: © NASA/ZUMA Wire/ZUMAPRESS.com

Lodowiec Thwaites jest o połowę mniejszy od Niemiec i przyczynia się do wzrostu poziomu morza o cztery procent.

Źródło: Image Alliance / ZUMAPRESS.com

Amerykańscy badacze odkryli nieznane wcześniej prądy wodne pod lodowcem Thwaites na Antarktydzie. Jedna z cech tego prądu może powodować znacznie szybsze wydrążanie się masywnej góry lodowej od dołu.

drLodowiec Thwaites na Antarktydzie Zachodniej może stopić się szybciej, niż przewidywało wiele modeli. Jak odkrył zespół kierowany przez Erica Renault z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Irvine, lodowy olbrzym zostaje porwany przez dodatkową ilość wody morskiej podczas każdego przypływu. Dlatego lodowiec Thwaites prawdopodobnie rozpada się szybciej, niż wcześniej sądzono, piszą naukowcy w czasopiśmie.Postępowanie Narodowej Akademii Nauk(Bnas).

„Przenikanie wody morskiej pod stały lód na duże odległości sprawia, że ​​lodowiec jest bardziej podatny na topnienie z powodu cieplejszego oceanu, niż wcześniej sądzono” – napisał zespół. To z kolei zwiększy oczekiwania dotyczące utraty masy lodu. Wtargnięcia słonej wody pod warstwę lodu o szerokości kilometra mogą stanowić brakujące ogniwo pomiędzy szybkimi zmierzonymi zmianami masy pokrywy lodowej a wolniejszymi zmianami przewidywanymi przez modele pokrywy lodowej.

Olaf Eisen, profesor glacjologii w Instytucie Alfreda Wegenera (AUI) w Bremerhaven, który przeprowadził już inne badania na lodowcu Thwaites, powiedział, że badania są bardzo poważne, a w zespole znajdują się czołowi światowi eksperci w tej dziedzinie. Woda morska pomiędzy lodowcem a lądem przyczynia się do topnienia lodowca, ponieważ jest znacznie cieplejsza niż woda roztopowa.

Przeczytaj także

Arvid Fox w drodze

Lodowiec Thwaites jest mniej więcej o połowę mniejszy od Niemiec, ma około kilometra grubości i obecnie przyczynia się do około czterech procent globalnego wzrostu poziomu morza. Według Awiego od połowy lat 90. kwota ta podwoiła się. Rozmiar lodowca odpowiada podniesieniu się poziomu morza o około 0,6 metra.

READ  Zielona herbata przeciwko chorobie Alzheimera: substancja roślinna, która działa jak rodzaj „przeciwwirusa”

Między innymi badacze Aoi od lat wskazują luki w szelfie lodowym lodowca. Szelf lodowy to pływająca warstwa lodu zasilana lodem śródlądowym. Eisen stwierdził, że według najnowszych ustaleń, jeśli szelf lodowy na lodowcu Thwaites zniknie całkowicie, niekoniecznie będzie to miało tak silny wpływ na część lodowca na lądzie, jak się obawiał. – To dobra wiadomość.

Eisen powiedział, że nie jest jeszcze możliwe określenie, czy wzrosła ilość wody zmywanej pod lodowcami przez przypływy. Nadal nie ma serii danych na temat niedawno odkrytego zjawiska. Mechanizmy trzeba będzie teraz włączyć do modeli topnienia lodowców.

Przeczytaj także

Ziemia – widoczna z kosmosu

Dane zbierano od marca do czerwca 2023 r. za pomocą satelitów, które rejestrowały milimetrowe zmiany w wysokości powierzchni w pobliżu tzw. linii bazowej – punktu, w którym lodowiec odrywa się od gruntu. Satelity pochodzą z misji „ICEYE” w Finlandii i wykorzystują technikę zwaną interferometrią radarową.

„Dane ICEYE dostarczyły długich serii codziennych obserwacji, które ściśle odpowiadały cyklom pływowym” – stwierdził Rignot w oświadczeniu. ogłoszenie Cytat z jego uniwersytetu. Seria zasadniczo pokazywała, kiedy woda morska wpływa podczas przypływu i opada, a czasami schodzi głębiej pod lodowiec i zostaje uwięziona. „Dzięki ICEYE po raz pierwszy zaczęliśmy obserwować dynamikę pływów”.

Według naukowców linia podstawowa – w miejscu, gdzie lodowiec Thwaites nadal leży na lądzie – regularnie przemieszcza się tam i z powrotem na obszarze od 2 do 6 kilometrów, w zależności od pływów. Podczas przypływu wiosennego dobudowane zostaną kolejne sześć metrów.

Tutaj znajdziesz treści pochodzące od osób trzecich

W celu przeglądania treści osadzonych konieczne jest uzyskanie Twojej odwołalnej zgody na przesyłanie i przetwarzanie danych osobowych, gdyż takiej zgody wymagają dostawcy treści osadzonych jako osoby trzecie. [In diesem Zusammenhang können auch Nutzungsprofile (u.a. auf Basis von Cookie-IDs) gebildet und angereichert werden, auch außerhalb des EWR]. Ustawiając przełącznik w pozycji „Wł.”, zgadzasz się na to (z możliwością odwołania w dowolnym momencie). Obejmuje to również Twoją zgodę na przekazanie niektórych danych osobowych do państw trzecich, w tym do USA, zgodnie z art. 49 ust. 1 lit. a) RODO. Możesz znaleźć więcej informacji na ten temat. W każdej chwili możesz odwołać swoją zgodę korzystając z klucza i prywatności na dole strony.

Według naukowców główna linia lodowca przebiega nadal na jednej krawędzi, za którą znajduje się głęboki basen na Antarktydzie. Gdy zostanie to osiągnięte, topnienie może znacznie przyspieszyć, ponieważ coraz więcej wody może przepływać w głąb lądu. „Obecnie nie mamy wystarczających informacji, aby ostatecznie określić, ile czasu pozostało, zanim wtargnięcie wody morskiej stanie się nieodwracalne” – dodała współautorka Christine Dow z Uniwersytetu Waterloo w Kanadzie.

READ  Oto jak ważny jest domowy sposób na Twoją skórę i włosy

Skutki topnienia lodu będą dramatyczne, stwierdziła badaczka z Ewe Eisen, która najwyraźniej nie zrobiła wystarczająco dużo, aby przeciwdziałać zmianom klimatycznym. Ze względu na podnoszenie się poziomu morza budowa tam w pewnym momencie nie wystarczy, a obszary przybrzeżne będą musiały zostać porzucone w perspektywie średnio- i długoterminowej. „Ale mówimy o wielu dziesięcioleciach lub stuleciach, a ekstremalne zjawiska pogodowe, które już mają miejsce na całym świecie, są szczególnie niebezpieczne”.

Continue Reading

Trending