Clippers PL

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej w Clippers PL

Manchester City po raz pierwszy w finale Ligi Mistrzów – 2: 0 z Paryżem

Zaktualizowano 5 maja 2021 r. O godz. 9:24

  • Pep Guardiola w końcu dotarł do finału: w piątym roku Hiszpan w końcu dotarł do finału pierwszej ligi z Manchesterem City.
  • W Istambule może odbyć się angielski finał Knob Cup.

Więcej aktualnych informacji o Lidze Mistrzów UEFA można znaleźć tutaj

Manchester City z narodowym graczem Ilkayem Gundoganem nie pozwolił, aby zimowe warunki powstrzymały ich w drodze do pierwszego finału Ligi Mistrzów w historii klubu. Zespół Startrainer Pep Guardiola Wygrał w półfinale rewanż z Paris Saint-Germain 2: 0 (1: 0) we wtorek dzięki zwycięzcy meczu Riyadowi Mahrezowi, awansując po 2: 1 w pierwszym pojedynku. 29 maja może być Stambuł Dopóki nie dasz finału w języku angielskim. Chelsea z trenerem Thomasem Tuchelem ma dobre kartki w środę (21:00) przeciwko Realowi Madryt po remisie 1: 1 w pierwszym meczu.

Z drugiej strony zwycięski Paryż z Bayernem Monachium nie powtórzył zeszłorocznego finału. Co gorsza dla Francuza, mistrz świata Kylian Mbappe siedział na ławce tylko z powodu problemów z łydkami i pokonał tę samą drużynę, co w pierwszym meczu. Tym razem Angel Di Maria zobaczyła czerwoną kartkę (69) z powodu frustrującego błędu.

Riyad Mahrez prowadzi Manchester City do finału

Dzięki bramkom Riyada Mahreza (11 i 63), Guardiola był w końcu w stanie dotrzeć do finału pierwszej klasy z City w piątym roku. W ostatnich latach Manchester wielokrotnie przegrywał jako faworyt z takimi klubami jak Olympique Lyonnais, Tottenham Hotspur czy Monako. Obywatele musieli nawet czekać 51 lat na kolejny europejski finał. W 1970 roku Anglicy wywalczyli Puchar Zdobywców Pucharów Europy.

Zanim piłka potoczyła się, gospodarze musieli ciężko pracować. Ulewny deszcz gradu zmienił trawę w biały obszar. Dodatkowo temperatury o nieparzystych liczbach sprawiły, że wielu graczy w maju sięgnęło po rękawiczki.

Mimo niesprzyjających warunków rozgrywano wysokiej jakości piłkę nożną. Sama brama miejska była warta zobaczenia. Doskonałym podaniem z 70 metrów bramkarz Manchesteru Ederson wystawił obrońcy Aleksandra Zinczenkę. Ukrainiec perfekcyjnie pokazał piłkę Kevinowi De Bruyne, którego strzał zablokował piłkę i wylądował obok Mahreza.

READ  Florentino Perez broni planów i odrzuca groźby

Ale Paryż nie poddał się bez walki

Zespół otaczający supergwiazdę Neymar spróbował wszystkiego ponownie i miał spore szanse. Główka Marquinhosa trafiła w poprzeczkę (16), a Angel Di Maria bardzo słabo uderzył piłkę w pustą siatkę po błędzie Bernardo Silvy (20). Jednak działania Paris Saint-Germain nie były wystarczająco przekonujące. Zwłaszcza Mauro Icardi, który grał dla Mbappe, wyglądał jak UFO. Oprócz Mbappe, Niemcom Julian Draxler i Tilo Kerrer również nie trafili na startowy skład. Draxler został wymieniony po dobrej godzinie.

Miasto prezentowało się jako kompaktowa jednostka. Również Gundogan Bardzo pomógł w pomocy. Dla rodowitego Gelsenkirchen jest drugim Finał Ligi MistrzówPo przegranej z Bayernem Monachium z Borussią Dortmund w 2013 roku.

Początkowa decyzja zapadła w 63. minucie, kiedy właściciele domów zareagowali błyskawicznie. Po wspaniałym podaniu Phila Fodena Mahrez musiał tylko wpaść do siatki z bliskiej odległości. Potem była frustracja w Paris Saint-Germain. Di Maria pozwolił sobie kopnąć Fernandinho i zobaczyć czerwoną kartkę. Przy większej liczbie błędów związanych z frustracją gości mogło być więcej separacji. (dpa / fra)
© dpa