Connect with us

Top News

Kontrowersyjna klauzula antydyskryminacyjna berlińskiego senatora ds. kultury Joe Cialo nie wchodzi w grę

Published

on

Kontrowersyjna klauzula antydyskryminacyjna berlińskiego senatora ds. kultury Joe Cialo nie wchodzi w grę

Senatorowi ds. Kultury i Spójności Społecznej Joe Cialo (CDU) po raz kolejny udało się zaskoczyć środowisko kulturalne i scenę kulturalną. W piątek jego administracja udzieliła szczegółowych odpowiedzi na pytania dotyczące kontrowersyjnej części dotyczącej dyskryminacji i antysemityzmu. To bardzo krótki komunikat, który ma nam dostarczyć argumentów na rzecz obecnie nieważnej debaty toczącej się na poniedziałkowym posiedzeniu. Bo w poniedziałek już na początku spotkania ogłosił decyzję o zawieszeniu klauzuli.

200 osób zgromadzonych w poniedziałkowe popołudnie przed Izbą Reprezentantów w Berlinie nie miało pojęcia, że ​​klauzula ta nie wchodzi w grę. Przyszli tam, żeby zaprotestować. Niektórzy z nich mieli na sobie palestyńskie szaliki, a na nich widniał duży transparent z napisem: „Administracja kulturalna ds. cenzury i represji społecznych” oraz „Wolność kulturalna RIP”.

Na środku wiecu znajdowała się duża biała tkanina z napisem „Ustawa o dyskryminacji”. Tutaj możesz się podpisać, a następnie zakryć usta kawałkiem czerwonej lub zielonej taśmy klejącej. Demonstracja również przebiegała spokojnie, jak ogłosił przez megafon jeden z organizatorów. Nie ma żadnych rozmów. Oznacza to, że zasada ta ma na celu wyciszenie ludzi ze świata kultury.

Reklama | Przewiń, aby kontynuować czytanie

Protest przed Izbą Reprezentantów przeciwko klauzuli antydyskryminacyjnej.Daniel Ignacio Martinez Rosaslanda/BLZ

Teraz przedmiot protestu rozpłynął się w powietrzu. W swoim oświadczeniu Siallo wskazał, że celem tej sekcji pozostaje jego pilne życzenie polityczne. „Podział nie dotyczy tylko antysemityzmu, ale islamofobii, rasizmu, queerfobii i zdolności” – powiedział Cialo kilka dni temu w wywiadzie dla Berliner Zeitung. Jednakże wątpliwości wyrażone przez komisję, konsultacje z ekspertami prawnymi i rozmowy m.in. z kilkoma pracownikami kultury doprowadziły go do wniosku, że istnieją wątpliwości konstytucyjne dotyczące klauzuli zagrożenia. Prawdziwe znaczenie losu. Trwają konsultacje prawne.

Biorąc pod uwagę narastający antysemityzm od czasu ataku terrorystycznego Hamasu z 7 października, senator widzi potrzebę podjęcia jeszcze pilniejszych działań. Los Żydów w Berlinie, „byłej stolicy nazistowskiej”, którzy nie odważyli się mówić w metrze po hebrajsku, nie doczekał się odpowiedzi przez kolejne pięć lat.

READ  Polskie pielęgniarki są przeciążone pandemią

Dlatego uważa, że ​​warto rozpocząć tę akcję już teraz. Klauzula, w której zaproponował miastu rozsądne rozwiązanie, była właściwie początkiem procesu dialogu. W ciągu ostatnich kilku tygodni rozmawiał z wieloma pracownikami kultury i uznaje pilną potrzebę zajęcia się kwestią BDS i antysemityzmu w sektorze kultury. Zasadniczo chodzi o jedno: „Z każdym rokiem wzrasta liczba incydentów o charakterze antysemickim. Jesteśmy w szczególnej sytuacji w historii Berlina. Hasło „nigdy” nie wystarczy, jeśli nie ma działań.

Chialo przypomniała wydaną w 2019 r. opinię państwa przeciwko dyskryminacji i antysemityzmowi, która nie przyniosła jeszcze żadnych rezultatów. Teraz chce przyspieszyć proces i przystąpić do rozmowy. Jego władza chce zapewnić formaty dyskusji i grupy robocze, aby znaleźć realne rozwiązanie dla wszystkich – nie tylko w obszarze parlamentarnym, ale także w sektorze kultury. Są już spotkania z artystami i reżyserami. Woli rozmawiać z poszczególnymi sekcjami i przyjąć wspólne podejście.

Szacunek dla kultury błędów

Swoim oświadczeniem Cialo wywrócił porządek obrad do góry nogami. Posłowie się spieszyli. Dali jasno do zrozumienia, że ​​zależy im na problemie i chcą konstruktywnie pracować, aby znaleźć rozwiązanie. Jako pierwszy wstał Daniel Wesner z Partii Zielonych, złożył hołd senatorowi i przyznał, że mylił się w ocenie Cialo. Podziękował senatorowi i pochwalił go za kulturę błędów. „Za to pokładamy panu wielkie uznanie”.

Przedstawiciele SPD i CDU także uznali powagę sytuacji i potrzebę działań w zakresie polityki kulturalnej. Czas pokaże, czy rozwiązaniem będzie bezpieczniejsza prawnie klauzula lub kodeks postępowania, czy też rozwiązanie trzecie zainicjowane we współpracy z rządem centralnym. Celem powinno być, jak powiedział Junge, partyjny kolega Siallo: żadnych pieniędzy z podatków na antysemityzm.

Dzień dobry Berlinie
biuletyn

Dziękujemy za rejestrację.
Otrzymasz potwierdzenie e-mailem.

Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Top News

Polska kupuje w Korei Południowej

Published

on

Polska kupuje w Korei Południowej

Korea Południowa stała się w ostatnich latach ważnym partnerem Polski w zakresie bezpieczeństwa. W planach są dalsze inwestycje i przejęcia. Nowy polski rząd zapowiedział jednak dokonanie przeglądu podpisanych porozumień. Budzi to uzasadnione obawy, że niektóre umowy mogą zostać poddane przeglądowi w Seulu.

Pod koniec grudnia 2023 r. polski parlament przyjął budżet obronny. Do 2024 r. całkowite wydatki na obronność mają wynieść 36,8 mld euro, przy budżecie Ministerstwa Obrony na 27,2 mld euro. Stanowi to 3,1% PKB (4,1%, jeśli uwzględnić wszystkie wydatki związane z obronnością). Modernizacja technologiczna ma kosztować Polskę co najmniej osiem miliardów euro do 2024 roku. Polska wyda na sprzęt obronny 19,4 mld euro, jeśli uda się pozyskać dodatkowe środki w ramach tzw. Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych.

Do druku, w formacie PDF i e-mailem
READ  Polskie pielęgniarki są przeciążone pandemią
Continue Reading

Top News

Dezinformacja w Internecie: ludzie w Niemczech są zaniepokojeni

Published

on

Dezinformacja w Internecie: ludzie w Niemczech są zaniepokojeni

Niemcy wpadają w panikę: kampanie dezinformacyjne i rozpowszechnianie tzw. fałszywych wiadomości niepokoją coraz więcej mieszkańców Niemiec. Według sondażu przeprowadzonego w środę przez Fundację Bertelsmanna 84 procent uważa szerzenie celowej dezinformacji w Internecie za główny problem społeczny.

Ostrzeżenie przed dezinformacją w Internecie

81 procent ankietowanych postrzega kampanie dezinformacyjne jako zagrożenie dla demokracji i jedności w Niemczech. „Większość ludzi wie teraz, że dezinformacja stanowi zagrożenie dla społeczeństwa demokratycznego” – mówi Daniela Schwarzer, członkini zarządu Fundacji Bertelsmanna. „Zwłaszcza biorąc pod uwagę obecny rok superwyborów, rozwój ten stanowi wyzwanie, któremu musimy stawić czoła, aby chronić naszą liberalną demokrację”.

Super rok wyborczy w Niemczech, Europie i Ameryce

W tym roku w Niemczech i innych krajach zbliża się wiele ważnych wyborów. W listopadzie w Stanach Zjednoczonych zostanie wybrany nowy prezydent. We wrześniu we wschodnioniemieckich krajach związkowych Saksonia, Turyngia i Brandenburgia odbędą się wybory. Tam AfD nadal jest najsilniejszą siłą polityczną.

Dezinformacja działa szczególnie dobrze…

Według badania Fundacji Bertelsmanna mieszkańcy Niemiec byli szczególnie świadomi kampanii dezinformacyjnych na temat imigracji, opieki zdrowotnej i bardziej kontrowersyjnych tematów, takich jak korona wirusowa, wojna na Ukrainie i kryzys klimatyczny. Ich zdaniem nadawcami takich kampanii w sferze politycznej są przede wszystkim aktorzy chcący wpłynąć na opinię publiczną lub wyniki wyborów i zachęcać do radykalizacji.

To są główne źródła fałszywych wiadomości

Respondenci wskazali różne media społecznościowe jako główne źródło dezinformacji szerzącej się w Internecie: 59 proc. stwierdziło, że dowiedzieli się o tym z komentarzy lub postów na portalach społecznościowych takich jak Facebook czy X – dawniej Twitter. 37 procent stwierdziło to samo w przypadku fałszywych artykułów w artykułach na blogach lub serwisach informacyjnych, a 33 procent bezpośrednio w artykułach na blogach lub portalach informacyjnych.

Kto stoi za fałszywymi wiadomościami?

Z badania wynika, że ​​za szerzenie dezinformacji i dezinformacji szczególnie odpowiedzialne są grupy opozycyjne i aktywistyczne (66 proc.). 60 procent obwinia za to influencerów i blogerów społecznościowych. 53 procent uważa, że ​​za kampanie dezinformacyjne odpowiedzialne są zagraniczne rządy, a 50 procent widzi niemieckich polityków. Co najmniej 34 procent obarcza odpowiedzialnością także rząd centralny. Jednak około 55 procent ankietowanych uważa, że ​​kampanie dezinformacyjne wywodzą się w równym stopniu z prawicowych, jak i lewicowych obozów politycznych.

READ  SGP2: Norik Blodhorn startuje w Cardiff zamiast Polski / Speedway U21 World Championship

Prawie jedna czwarta obwinia za to działaczy centroprawicowych, a dziesięć procent lewicę.

Najlepsze zasady i zaangażowanie sieci społecznościowych

Fundacja Bertelsmanna jest zbulwersowana i wzywa do wprowadzenia dalszych środków zaradczych: „Potrzebujemy lepszych zasad – zobowiążmy sieci społecznościowe do łączenia weryfikacji faktów i ocen zaufania” – mówi Kathleen Berger, współautorka badania. „Należy lepiej wspierać użytkowników w samodzielnym weryfikowaniu informacji i zgłaszaniu wątpliwości.”

Sztuczna inteligencja ma coraz większy wpływ na tworzenie kampanii dezinformacyjnych

Na przykład Rosję wielokrotnie oskarżano o próbę osłabienia zachodniej demokracji za pomocą własnej cyberpropagandy i dezinformacji. Debatę podsyca postęp technologiczny, a przede wszystkim rozwój sztucznej inteligencji, która potrafi tworzyć niecyfrowe „deep fake newsy”. „Umożliwia to syntezę public, czyli rzeczywistości cyfrowej, która poszukuje dowolnego obiektu lub fragmentu znaczenia, który może ująć jak największą grupę” – analizuje Fundacja Bertelsmanna w swoim badaniu.

Z badania wynika, że ​​Amerykanie są „bardziej czujni” niż Niemcy

W kolejnym kroku ta wspierana przez sztuczną inteligencję zmiana percepcji umożliwia nie tylko zmianę kolizji i ich ograniczeń. Według autorów badania kwestia autentyczności treści cyfrowych jest bardziej skupiona w Stanach Zjednoczonych (67 proc.) niż w Niemczech (35 proc.). Według badania, w porównaniu z obywatelami Niemiec, mieszkańcy USA są uważani za bardziej refleksyjnych: 39 procent uważa, że ​​mogą dać się nabrać na dezinformację, w porównaniu z zaledwie 16 procentami w Niemczech.

Na potrzeby badania Fundacja Bertelsmanna przeprowadziła w październiku ubiegłego roku ankietę wśród 2000 osób w Stanach Zjednoczonych i 5000 obywateli Niemiec przebywających w Niemczech. Nosi tytuł „Zdezorientowana opinia publiczna”, a dane z badania są reprezentatywne.

Continue Reading

Top News

Zakupy w Polsce: Biedronka w Łeknicy została odbudowana – oto, co powinni wiedzieć klienci

Published

on

Zakupy w Polsce: Biedronka w Łeknicy została odbudowana – oto, co powinni wiedzieć klienci

Do końca stycznia 2024 r. można było odnieść wrażenie, że pracownicy budowlani nie pozostawiali kamienia na kamieniu. Każdy, kto chciał zrobić zakupy na starym targu Biedronki w Łeknicy, za rynkiem polskim, był zachwycony.

Odcięto całą strefę wejściową. W tym czasie stali klienci musieli udać się na obwodnicę do nowego marketu Biedronki, albo do Horexu czy Dino.

Łeknica ma nowy market Biedronka – który obsługuje klientów

Według burmistrza Piotra Kuliniaka prace budowlane powinny zakończyć się do marca 2024 roku na rynku, który podobno generuje największe przychody w regionie Żar (Sorau). Wiadomość dotarła do Bad Muska.

Jednak od 22 lutego 2024 r. znów będzie można robić zakupy w zwykłych supermarketach. Kierownik sklepu Anna Krzosek obiecuje lepsze doświadczenia zakupowe.

Biedronka jako pierwsza przykuła Twój wzrok na rynku

Pierwszą rzeczą, którą zauważysz, jest to, że zniknęły stare, duże zamrażarki, które nie mogły bardzo wyraźnie eksponować produktów. Wszystko, co należy przechowywać w lodówce, od twarogu przez 18-procentową śmietanę po pakowane świeże mięso, można teraz znaleźć na regałach chłodniczych sięgających od ściany do ściany. Bardzo elegancko prezentują się także wypieki wypiekane na miejscu lub z lokalnych piekarni.

Wygląda na to, że napływ wzrósł. Jednak doświadczeni nabywcy twierdzą, że wynika to z zapewnienia jasnej gamy produktów.

Jest jednak problem ze zmienionym rynkiem. Korytarze były wielokrotnie krytykowane za przeciążenie ładunkiem. Oczywiście nic się nie zmieniło pod względem pojemności. Poruszanie się po koszyku może być czasami trudne.

Od czasu remontu na parkingu nic się nie zmieniło.

Godziny otwarcia targu Biedronka w Łeknicy

Nawiasem mówiąc, rynek jest równie odpowiedni dla rannych ptaszków, jak i późnych ptaszków. Otwarte od poniedziałku do soboty od 6:00 do 23:00. W Niedzielę Handlową – zwaną w Polsce Niedzielą Handlową – jest czynna od 9:00 do 20:00. Najbliższe niedziele otwarte w Polsce to 24 marca i 28 kwietnia 2024 roku.

Continue Reading

Trending