Connect with us

entertainment

Jenny Frankhauser: Dziecko tu jest! Urodziła drugie dziecko

Published

on

Jenny Frankhauser: Dziecko tu jest!  Urodziła drugie dziecko

Jenny Frankhauser Influencerka ponownie została mamą

Jenny Frankhauser ze swoim chłopakiem Stefanem Königiem

© Obraz przyszłości/Imago Images

Jenny Frankhauser urodziła drugie dziecko, syna Milana. Influencerka ogłosiła wspaniałą wiadomość uroczym postem na Instagramie.

Pod koniec września 2023 r. 31-letnia Jenny Frankhauser zamieściła na swoim koncie na Instagramie dobrą wiadomość, że ona i jej chłopak Steven Koenig spodziewają się drugiego dziecka. Niedługo potem zdradziła także swoją płeć: po synu Damianie znów cieszyła się, że ma chłopca. A teraz światło dzienne ujrzał drugi syn siostry Katzenbergera. Jenny zamieściła dobrą wiadomość na Instagramie.

Jenny Frankhauser po raz drugi została mamą

W swoim poście przedstawia swoje nowe potomstwo około 777 000 obserwującym. „25.03.2024. Milan Steven Koenig – Od żołądka – prosto do serca” – pisze Frankhauser o pierwszym ujęciu swojego drugiego dziecka, na którym dumni rodzice i starszy brat Damian czule trzymają noworodka za ręce. 31-latka potwierdza swoje nowe rodzinne szczęście hashtagami „Kiedy miłość staje się życiem”, „Szczęśliwa bez ograniczeń” i „Z Tobą jesteśmy kompletni”.

Imię dziecka znane jest od stycznia. Opublikowała wówczas wideo, na którym rysuje pięć liter imienia swojego dziecka na śniegu na zaśnieżonym balkonie: Mediolan.

Iris Klein gratuluje

Kilka minut po poście Jenny 56-letnia Iris Klein ponownie opublikowała pierwsze rodzinne zdjęcie całej czwórki i pogratulowała swojej najmłodszej córce drugiego dziecka: „Witamy w naszej rodzinie, mały Mediolanie”.

„Sprawiasz, że nasza mała rodzina jest kompletna”.

Późnym latem 2023 roku gwiazda reality show po raz pierwszy poinformowała swoich obserwujących o swojej drugiej ciąży. Na małej serii zdjęć ona i jej chłopak pokazali rosnące szczęście rodzinne. „Sprawiacie, że nasza mała rodzina jest kompletna” – napisała w swoim poście. Przyszli rodzice już mogą zobaczyć, jak bardzo są szczęśliwi, że mają kolejne dziecko.

READ  Evelyn Burdecki: Kim jest ta kobieta u twojego boku?

Już wtedy przyrodnia siostra Daniela Katzenberger (37 l.) i mama Iris Klein nie mogły się doczekać spotkania z małym Milanem. „Tante jest bardzo szczęśliwa” – napisała Daniella pod postem. „Babcia też nie może się doczekać kolejnego uścisku” – powiedziała mama Iris. Opublikowała także mnóstwo emoji czerwonych serc.

Wykorzystane źródło: instagram.com

mta/ain Drogi

Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

entertainment

Film: Bollywood w Polsce – Filmy mają przyciągać turystów

Published

on

Film: Bollywood w Polsce – Filmy mają przyciągać turystów

film

Bollywood w Polsce – Filmy mają przyciągać turystów

niedziela, 27 kwietnia 2014 | 17:13

Dzikie pościgi, eksplozje helikopterów w powietrzu, autobus przewracający się przez barierę mostu prowadzącego na Wisłę. Pomiędzy nimi znajduje się mieszanka języka angielskiego i polskiego, zdjęcia śledzące i narzędzie do wyszukiwania podpisów.

W Warszawie można poczuć dotyk Bollywoodu: indyjski producent i reżyser Sajid Nadiadwala kręci w stolicy Polski film akcji „Kick”. Na zdjęcia do Polski przyjechał gwiazdor kina akcji Salman Khan, „Stallone Bollywood”. Inni członkowie obsady to Randeep Hooda i Jacqueline Fernandez, była Miss Sri Lanki.

To nie pierwszy raz, kiedy indyjski przemysł filmowy szuka tematów w Polsce. Reżyserzy z Bollywood kręcili już kilka zdjęć w Krakowie na południu Polski, gdzie wkrótce ma się rozpocząć kolejna duża produkcja. Początkowo góry i doliny Tatr Wysokich musiały służyć jako miejsce ekranowego romansu, ponieważ sytuacja w zakresie bezpieczeństwa w Kaszmirze była zbyt niestabilna, aby można ją było sfilmować.

Od tego czasu reżyserzy coraz bardziej pokochali egzotykę średniowiecznego rynku, wąskie brukowane uliczki i renesansowe szczyty wspaniałych pałaców arystokratycznych. Jednak do filmu „Kick” potrzebna była nowoczesna sceneria miejska z wieżowcami i większym zgiełkiem niż senny Kraków. To była szansa dla Warszawy.

Bollywood nad Wisłą zachwyca nie tylko miłośników kina. Polska branża turystyczna zabiega o względy filmowców z subkontynentu indyjskiego, obstawiając, że indyjscy turyści wybiorą Polskę, gdy Warszawa lub Kraków „zwrócą się” na dużym ekranie i wzbudzą zainteresowanie widzów.

Pod hasłem „Przyjdź i znajdź swoją historię” menadżerka kampanii Emilia Kubik z polskiej organizacji turystycznej POT promuje Polskę jako miejsce kręcenia filmów dla indyjskiego przemysłu filmowego. Pokazuje krajobrazy i historyczne miasta, a także sugeruje potencjał oszczędności – na przykład koszty produkcji i hoteli w Warszawie są znacznie niższe niż ceny w Londynie czy Dublinie, które Nadiadwala również uważała za miejsca kręcenia filmów.

reklama

Aby ułatwić Polsce podejmowanie decyzji w przyszłości, POT i Komisja Filmu Polskiego stworzyły aplikację zawierającą informacje o potencjalnych lokalizacjach filmowych i kontaktach dla polskich partnerów do współpracy, która jest skierowana w szczególności do studiów filmowych i „skautów lokalizacji”.

Monica Kapil Mohta, ambasador Indii w Polsce, uważa, że ​​tradycja Polskiej Szkoły Filmowej w Łodzi, której absolwentami jest m.in. Roman Polański, jest nie mniej ważna we współpracy z indyjskim przemysłem filmowym. Dobrze wyszkolonych specjalistów nie brakuje. „Jestem pod ogromnym wrażeniem jakości filmów produkowanych w Polsce” – podkreśla. Chwali także warszawiaków, którzy wielokrotnie muszą wybierać alternatywne trasy, gdy drogi lub mosty są zamknięte, aby obejrzeć sceny akcji: „Mimo wszystkich eksplozji wokół nich, są bardzo mili i przyjacielscy”.

Niektórzy nawet bardzo przyzwyczajają się do syren, migających świateł i głośnych huków. „Któregoś dnia widziałem trzy wozy strażackie pędzące ulicą Marszałkowską i już szukałem kamer i aktorów” – mówi szef POT Rafał Szmetky. „Ale nic nie zostało sfilmowane. W hotelu wybuchł pożar”.

READ  Data koronacji króla Karola III. To już oficjalne
Continue Reading

entertainment

Goku i Klass pokazują antylopę przy wodopoju, doprowadzając fanów do szaleństwa

Published

on

Goku i Klass pokazują antylopę przy wodopoju, doprowadzając fanów do szaleństwa
  1. tz
  2. telewizja

Naciska

Goku i Klass kontrolowali ProSiebena przez 24 godziny. Gdy zaczyna się nowy program, oboje mogą nadawać, co chcą – i natychmiast zaczyna się chaos.

Monachium – Znani anarchistyczni aktorzy Joko Winterscheidt (45 l.) i Klaas Heufer-Umlauf (40 l.) po raz kolejny pokazali, że potrafią wywrócić telewizję do góry nogami, i to tym razem nawet dosłownie. Po zwycięstwie w „Joko & Klaas vs. ProSieben” byli w stanie kontrolować swój kanał przez pełne 24 godziny.

Goku i Klass przedstawiają: Antylopa odpoczywa

Joko i Klass pokazali już w przeszłości, że lubią wykorzystywać czas antenowy, który zdobyli w ProSieben, do bardzo różnych celów – czasem przydatnych, czasem mniej przydatnych. Niektóre z jej poprzednich artykułów poruszających ważne kwestie społeczne zostały nagrodzone. Jednak dzisiejsi widzowie mogą mieć mniejsze szanse na takie wyróżnienia.

Jak dotąd, jedną z najważniejszych atrakcji tego dnia było zdjęcie na żywo studni bez podpisu w Namibii. Można było zobaczyć wiele oryksów odpoczywających i bawiących się nad chłodną wodą. Nie do wiary – zamiast reportaży telewizyjnych i oper mydlanych pojawiły się obrazy niedzielnych krajobrazów. Niektórzy fani opisali ProSieben na Instagramie jako „zwalniający”.

Fani oszaleli: Goku i Klass świętowali w Internecie

Ale w ProSieben można było zobaczyć nie tylko dziką przyrodę: kilka odcinków „Don't Stop Laughing” i nostalgiczne perełki talk show zabrało widzów w podróż w przeszłość. Obydwaj prezenterzy telewizyjni porwali także telewizję śniadaniową siostrzanego kanału Sat.1.

Goku i Klass, antylopa
Goku i Klass kontrolowali ProSiebena przez 24 godziny. Gdy nowa stacja staje na czele, oboje mogą nadawać, co im się podoba – i natychmiast zaczyna się chaos. © Photo Alliance / Niemiecka Agencja Prasowa / ProSieben | Sina Goertz; Zrzut ekranu ProSiebena

Internet oszalał – w jak najbardziej pozytywnym tego słowa znaczeniu. Fani w mediach społecznościowych świętują niezwykły dzień Antelope Sunday. Pomiędzy tweetami typu „Czy antylopa przygotowała coś jeszcze lub chociaż ćwiczyła choreografię? „Trochę boję się iść do toalety, a potem coś przegapię”. do „Wyobrażam sobie, że od czasu do czasu pójdę do toalety, żeby odpocząć psychicznie!”, entuzjazm był ogromny. Klaas Heofer-Umlauf ostrzegła niedawno przed niskim budżetem jej 24-godzinnego programu. Wykorzystane źródła: Prosippin, X

READ  Pałac obojętnie gratuluje
Continue Reading

entertainment

Zatańczmy: trudny czas Renaty Lucien

Published

on

Zatańczmy: trudny czas Renaty Lucien
Continue Reading

Trending