Connect with us

Top News

Jarmarki bożonarodzeniowe w Polsce – lepsze niż jarmarki niemieckie?

Published

on

Jarmarki bożonarodzeniowe w Polsce – lepsze niż jarmarki niemieckie?

David Smolors, Klewitz

3 grudnia 2023, 20:23

Tamtejszy chleb smalcowy smakuje jak kawior, a grzane wino galicyjskie popijane płatkami śniegu to uczta. Mowa tu o polskich jarmarkach bożonarodzeniowych, które w ostatnich latach mocno awansowały w międzynarodowych rankingach. Podobno są jeszcze lepsze niż w Niemczech – choć tradycja jarmarków bożonarodzeniowych w Polsce jest jeszcze młoda.

Stworzone przez amerykańską telewizję CNN, Tripadvisor, brytyjski organ choinkowy „Christmas Tree World” czy dziennik „The Times”: jarmarki bożonarodzeniowe w Krakowie i Wrocławiu zajmują czołowe miejsca w rankingach – zwykle są wyżej niż Boże Narodzenie. Rynki w Niemczech. Dwa miasta południowej Polski, oddalone od siebie o około 300 kilometrów i już bardzo atrakcyjne dla miłośników city break, stają się teraz obowiązkowymi przystankami na zimowej mapie podróży.


Kraków: Jarmark Bożonarodzeniowy na tle gotyckiej Bazyliki Mariackiej
Prawa do wizerunku: IMAGO / NurPhoto

Jarmarki bożonarodzeniowe to stosunkowo nowe zjawisko w kraju na wschód od Odry i Nysy. Przez długi czas Polacy znali tę tradycję przede wszystkim z wyjazdów do Niemiec czy Czech, a kiedy 20-30 lat temu odbywały się w Polsce pierwsze jarmarki bożonarodzeniowe, niemieckie wzorce były inspiracją i miarą wszystkich. rzeczy. Ale teraz uczeń przerósł mistrza.

Jarmark Bożonarodzeniowy w Krakowie – tło historyczne

Krakowski Rynek Główny, jeden z największych średniowiecznych rynków w Europie o powierzchni 40 000 metrów kwadratowych, wydaje się idealny na tego typu wydarzenie. Wspaniałe, zabytkowe Sukiennice, niegdyś symbol statusu krakowskich kupców, oraz piękny Kościół Mariacki stanowią idealne tło. W tym roku swoje produkty prezentuje blisko 100 wystawców z Polski i krajów sąsiadujących.


Konkurs na Szopkę Bożonarodzeniową w Krakowie
Źródło obrazu: IMAGO/NurPhoto

Dariusz Michalak, prezes zarządu firmy „Artim”, która organizuje krakowski jarmark bożonarodzeniowy, podkreśla, że ​​chodzi tu o coś więcej niż tylko sprzedaż. „Nasz jarmark bożonarodzeniowy to także wydarzenie kulturalne. Na scenie występuje muzyka, zespoły śpiewacze i chóry. Parada kolorowych zespołów folklorystycznych z całej Polski jest wyjątkowa. Ja i moi koledzy regularnie odwiedzamy jarmarki bożonarodzeniowe. Niemcy, Czechy, Austria i Słowacji. A jedno mogę powiedzieć. Can: Nie ma nikogo tak pięknego jak w Krakowie” – mówi Michalak, podziwiając swój własny produkt.

Okres świąt Bożego Narodzenia w Krakowie wiąże się z ciekawą lokalną tradycją. Od XIX wieku rzemieślnicy i animatorzy tworzą krakowskie szopki bożonarodzeniowe – małe, kolorowe szopki z tektury i folii aluminiowej, których kształt nawiązuje do znanych budynków miasta, przede wszystkim gotyckiej katedry św. Kościół Mariacki. Są one oferowane szerokiej publiczności w grudniu lub styczniu, a przedstawienia te często odbywają się na rynku głównym.

Jarmark Bożonarodzeniowy we Wrocławiu – motywem przewodnim są krasnale


Importy kulturowe: Piramida Bożonarodzeniowa Rudaw we Wrocławiu
Źródło obrazu: obrazy IMAGO / Pond5

Wrocławia nie można nazwać młodą tradycją, jeśli chodzi o jarmarki bożonarodzeniowe. W tym mieście, które do 1945 roku znajdowało się w granicach Niemiec, było znane już w XVI wieku. Po kilkudziesięcioletniej przerwie tradycja została wznowiona na początku XXI wieku. Dziś nie ma tu bezpośredniego związku z historycznymi jarmarkami bożonarodzeniowymi, jednak pojawia się wyraźne nawiązanie do niedawnej przeszłości – w postaci krasnali rozdawanych jako dekoracje na całym jarmarku bożonarodzeniowym. Skrzaty na stałe wpisały się w pejzaż Wrocławia: wiele małych figurek krasnali ustawia się przez cały rok w różnych miejscach wrocławskiej Starówki, pojawiają się także na jarmarku bożonarodzeniowym w okresie Adwentu.


Motyw przewodni jarmarku bożonarodzeniowego we Wrocławiu: krasnale we wszystkich możliwych odsłonach
Prawa autorskie do obrazu: Pianoforte

Przypominają one tzw. „pomarańczową alternatywę”. W latach 80. ten nieformalny ruch naśmiewał się z reżimu komunistycznego za pomocą karłowatych graffiti i form protestu. „Teraz skrzaty są dla nas strażnikami świątecznej atmosfery” – żartuje Paulina Krupińska z firmy artystycznej „Pianofort”, która od wielu lat organizuje jarmark bożonarodzeniowy. Popularnym motywem selfie wśród gości są figurki i dekoracje krasnoludków, a na niektórych stoiskach trofea w kształcie butów – wyraźne nawiązanie do butów krasnoludków.

Co jest wyjątkowego we wrocławskim Jarmarku Bożonarodzeniowym? „Między innymi nie dzieje się to w jednym miejscu” – wyjaśnia Krupińska. „Pod koniec listopada całe centrum miasta na kilka tygodni zamienia się w jarmark bożonarodzeniowy. Poza rynkiem można znaleźć kolorowe kramy na innym rynku starego miasta i dwóch ulicach wyłączonych z ruchu samochodowego”. W tym roku jest ich ponad 200 – to chyba rekord Polski.


Wrocław: Rynek Starego Miasta z Jarmarkiem Bożonarodzeniowym
Prawa autorskie do wizerunku: Janusz Krzeszowski

Krupińska podkreśla, że ​​goście doceniają przede wszystkim to, czego nie widać i nie słychać, czyli otoczenie. Powszechnie uważa się, że na wrocławskim jarmarku bożonarodzeniowym dobrze się czujemy. Reklamowane jako miejsce spotkań. Daje naprawdę wiele możliwości. Ludzie gromadzą się nie tylko w kramach, ale także w specjalnie do tego celu zbudowanych i ustawionych w wielu miejscach drewnianych chatach, gdzie na gości czekają rozmaite atrakcje. Niektóre z tych chat mają tarasy, z których można podziwiać rynek główny, który zwykle jest wypełniony tysiącami ludzi.

Atuty Polaków: Kulinarna wszechstronność, przystępna cena


Typowe dla polskich jarmarków bożonarodzeniowych: różnorodność kulinarna
Prawa do obrazu: obrazy IMAGO / SOPA

Jakie są jednak atuty polskich jarmarków bożonarodzeniowych? Piękne tła to jeden z powodów, dla których rynki zajmują wysokie miejsca w międzynarodowych rankingach. Na podkreślenie zasługuje również dobra jakość i różnorodność oferowanych produktów. Dzięki wystawcom ze Słowacji, Litwy i Węgier odwiedzający będą mogli podziwiać nie tylko produkty kulinarne z Polski. Ich produkty mają swój urok zwłaszcza dla gości z Europy Zachodniej.

Dodatkowym argumentem są przystępne ceny w porównaniu do unijnych – nie tylko za oferowane produkty, ale także za noclegi w mieście. Kolejnym czynnikiem jest poczucie bezpieczeństwa. Polska jest jednak nadal krajem, który nie ucierpiał w wyniku ataków terrorystycznych. I wreszcie to, co ma ogromny wpływ na atmosferę, to fakt, że – w przeciwieństwie do wielu innych części Europy – często przy prawdziwej zimowej pogodzie można cieszyć się jarmarkami bożonarodzeniowymi w Krakowie i Wrocławiu.

Koncesja od

Ten temat w projekcie:MDR SACHSEN – Radio Sachsen | Ludzcy sąsiedzi patrzą poza granice | 26 listopada 2023 | 18:00

READ  Warszawa występuje w piątek jako nieoficjalny rzecznik rządu USA w Europie
Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Top News

Starsza kobieta przeżywa odyseję podczas wycieczki do spa

Published

on

Starsza kobieta przeżywa odyseję podczas wycieczki do spa
  1. Gazeta Fulda
  2. Fulda
Świnoujście (po niemiecku Swinemünde) to miasto portowe na wybrzeżu Morza Bałtyckiego w Eustom. © Stefan Sauer/dpa

To, co zaczęło się relaksującymi wakacjami nad polskim Bałtykiem, zakończyło się odyseją: organizator wycieczek nie zabrał ze sobą 81-letniego seniora z powiatu Fulda, ponieważ zachorował na korona wirusa. Musi sama odbyć podróż powrotną.

Świnoujście/Fulda – Na twarzy 81-latka wciąż widać gniew, gdy opowiada o swojej chorobie koronowej i podróży powrotnej – wycieczce do uzdrowiska w Polsce. Kobieta z dzielnicy Fulda wspomina: „Nawet dzisiaj stoję na stacji kolejowej kompletnie wyczerpana wiatrem i zimnem.

Ponieważ ona – podobnie jak jej przyjaciółka i współlokatorka – zachorowała na koronę, organizator wycieczek nie zabrał seniorów autobusem do Fuldy. Przez pierwsze tygodnie po powrocie do domu często budziła się w nocy. „To wszystko działo się w mojej głowie” – mówi 81-latek. „Dla mnie sposób, w jaki zostaliśmy potraktowani, był nieludzki” – powiedziała, nie ukrywając złości na organizatora wycieczek. Oznacza to obowiązek zachowania ostrożności wobec innych pasażerów.

Starsza kobieta przeżywa odyseję podczas wyjazdu do uzdrowiska – porzucona w Polsce

Ale od początku: w listopadzie 2023 roku 81-latek wraz z innymi znajomymi pojechał autobusem z organizatora wycieczek Dolce Vita Reseclub do polskiego nadmorskiego kurortu Świnoujście. W czterogwiazdkowym hotelu odpoczywaliśmy 14 dni. „W weekend zacząłem czuć się, jakbym był przeziębiony” – mówi senior. Jej przyjaciółka, diabetyczka, również jest chora.

„Następnie zaprosił niemieckiego lekarza, aby go zbadał”. Polskie miasto Świnoujście leży kilka kilometrów od granicy z Niemcami. Lekarz, który badał oboje, potwierdził, że mają infekcję koronową. „To mnie zszokowało i nie wiem, co teraz robić” – mówi seniorka. Miała wysoką gorączkę i była słaba. Wróciliśmy do hotelu SPA, gdzie oboje spędzili drugi tydzień pobytu sami w swoim pokoju.

81-latek natychmiast skontaktował się z córką i poinformował ją o pozytywnym wyniku testu na koronę. „Poszłam do organizatora wycieczek w Newhope i zapytałam, co teraz robimy” – relacjonuje córka. Obiecał zapewnić dobrą opiekę.

READ  Dwóch kierowców zginęło w wypadku na torze Nürburgring

W czwartkowy wieczór, dwa dni przed wyjazdem, matka i córka nie miały żadnych wieści od organizatora wycieczek. „Wtedy zadzwonił do mnie pracownik. Powiedziała mi, że jeśli wynik będzie pozytywny, nie będzie mogła nas zabrać do domu. Hotel był zapełniony, więc nie było możliwości zostania dłużej w pokoju hotelowym. „Badaliśmy się w ciągu tygodnia i nic z tego nie wyszło. Pracownicy klubu turystycznego to zrobili lub sprawdzili” – dodaje kobieta. Do organizatora wycieczek. Zapytany, odpowiedział, że opiera się na testach przeprowadzonych przez podróżujących gości.

Gdybyśmy nie zarezerwowali pociągu, w sobotę nie wróciliby prosto do domu i zostaliby bez pokoju hotelowego w Polsce.

Kiedy wiadomość dotarła do rodziny w domu, zarezerwowali pociąg dla 81-latka. Ze Świnoujścia do Berlina, a stamtąd do Fuldy. „Gdybyśmy nie zarezerwowali pociągu, w sobotę nie wróciliby prosto do domu i byliby w Polsce bez pokoju w hotelu” – mówi córka. Rodzina skontaktowała się również z organizatorem wycieczki za pośrednictwem poczty elektronicznej. „Zażądaliśmy zwrotu przynajmniej kosztów transportu” – powiedziała córka.

W odpowiedzi organizator wycieczek podkreślił obowiązek i odpowiedzialność pozostałych gości wracających z nimi, aby „zaufali nam”. „Zastanawiam się, gdzie podział się nasz obowiązek opieki” – ze złością odpowiedział senior podczas rozmowy.

Ponieważ w dniu wyjazdu starcy poczuli się lepiej, postanowili wrócić do domu pociągiem. Około 8 rano bez śniadania pojechaliśmy taksówką na dworzec w Świnoujściu i stamtąd do Berlina. Obaj byli zdrowi, ale nadal cierpieli na wirusa koronowego. „Zmarzłem i chciałem wrócić do domu”. Byli w drodze przez osiem godzin, aż po południu dotarli do Fuldy. „Nie chcę przez to znowu przechodzić” – mówi 81-latek.

Kobietę zirytowało to, że organizator wycieczki nie zapytał o jej podróż powrotną ani o stan zdrowia. Po 14 dniach rodzina ponownie próbowała rozmawiać z organizatorem wycieczek. Zaproponował kupon o wartości 50 euro, podczas gdy oni ponieśli koszt podróży w wysokości 105 euro.

READ  Myśliwce dla Ukrainy: Polska dostarcza pierwsze MiG-29 do Kijowa

„Musiałem się opanować” – mówi 81-latek. Podróż jeszcze jej nie opuściła. Mam nadzieję, że wkrótce to zakończymy – mówi.

Zdarzenie komentuje prawnik, organizator i ekspert ds. zdrowia

„Z prawnego punktu widzenia organizator wycieczek nie może odmówić uzgodnionej w umowie podróży powrotnej ze względu na zdiagnozowaną u turysty chorobę zakaźną” – powiedział Peter Lazek, prawnik i prezes Hesse Consumer Center. .

Obecnie nie obowiązują żadne ograniczenia w podróżowaniu, a negatywny wynik testu nie może być warunkiem zawarcia umowy o podróż. Rezygnacja z podróży lub dodatkowe ubezpieczenie przydaje się tylko wtedy, gdy podróż musi zostać odwołana ze względu na oficjalny zakaz lub jeśli jest to nieuzasadnione ze względu na poważny wirus koronowy. Jednak organizator odwołał wyjazd bez podania przyczyny.

Na pytanie naszej gazety Klub Podróżniczy Dolce Vita podkreślił swój obowiązek opieki nad około 30 gośćmi w tym konkretnym przypadku. „Z tego powodu nie możemy zabierać kobiet ze sobą do domu” – mówi właściciel Travel Club Marcus Sarkozy.

Higienistka dr. Daniel Jasperson opisuje odmowę organizatora wycieczek dotyczącą zabrania pasażerów z koronawirusem jako „przekonującą i logiczną”, przynajmniej z medycznego punktu widzenia. Mimo że goście nosili maseczki i zachowywali dystans, w autobusie istniało ryzyko zarażenia.

Przypadek burmistrza Bad Brückenau Jochena Vogela pokazuje, jak poważna jest choroba koronowa i jej konsekwencje. Przedłużający się covid zmusił go do przejścia na wcześniejszą emeryturę.

Continue Reading

Top News

Samochód wjeżdża w tłum w Szczecinie – 20 osób zostało rannych

Published

on

Samochód wjeżdża w tłum w Szczecinie – 20 osób zostało rannych

DW piątek kierowca celowo wjechał w tłum ludzi w polskim mieście Szczecin, raniąc kilka osób. O sprawie poinformowała w sobotę telewizja TVN24 i agencja informacyjna PAP, powołując się na prokuraturę.

Wszczęli postępowanie karne przeciwko 33-letniemu obywatelowi Polski za usiłowanie zabicia dużej liczby osób i umyślne spowodowanie spustoszenia.

Władze skorygowały teraz liczbę rannych z 19 do 20. Jeden z nich chwilę później trafił do szpitala.

Oskarżony był wcześniej leczony psychiatrycznie

Sprawca początkowo wjechał w grupę osób na przystanku tramwajowym przy placu Rodła w portowym mieście Szczecin. Następnie uciekł z miejsca wypadku i wkrótce potem wjechał swoim samochodem w trzy inne pojazdy, raniąc kilka innych.

Ratownicy na miejscu wypadku

Źródło: dpa/Marcin Bielecki

Kierowca pozostawił po sobie kilka zniszczonych samochodów

Kierowca pozostawił kilka samochodów

Źródło: dpa/Marcin Bielecki

Według urzędników 20 rannych było w wieku od pięciu do 62 lat. Rzecznicy szpitala powiedzieli mediom, że stan sześciu rannych jest „poważny” lub „poważny”.

Czytaj

Reklama Po prostu inwestuj

W piątek wieczorem policja ogłosiła, że ​​szczeciński mężczyzna leczył się psychiatrycznie od czterech lat.

READ  Polska Niepełnosprawność:: Polska Odzyskuje Reparacje:
Continue Reading

Top News

W sobotę odwołane zostały wszystkie kursy pociągów i autobusów

Published

on

W sobotę odwołane zostały wszystkie kursy pociągów i autobusów
Continue Reading

Trending