Connect with us

Economy

Import pomimo wojny na Ukrainie: Polska i jej rosyjska ropa

Published

on

Import pomimo wojny na Ukrainie: Polska i jej rosyjska ropa

Stan: 01.03.2023 15:48

Rzeczywiście, Polska prowadziła szczególnie ostrą kampanię na rzecz jak najdalej idącego embarga na ropę z Rosji – i nadal sama importuje rosyjską ropę.

Autor: Martin Adam, ARD Studio Warszawa

Ogromny sztandar powiewa na Moście Poniatowskiego, jednym z głównych węzłów komunikacyjnych Warszawy nad Wisłą. – Polska nadal kupuje ropę z Rosji – mówi.

Marcin Adam
Studio ARD Warszawa

Greenpeace Polska powiesił go w rocznicę rosyjskiego ataku na Ukrainę. Jest to niewygodne dla polskiego rządu, który postrzega siebie jako siłę napędową polityki wewnętrznej i zagranicznej, jeśli chodzi o uniezależnienie się od Rosji i nałożone na nią sankcje.

Więcej importu dzięki prywatnym reklamom

Premier Mateusz Morawiecki powiedział we wtorek o imporcie ropy: „Fakty i liczby są jasne. Pokazują, że byliśmy siłą napędową sankcji w tym obszarze. Potwierdzają to również wyrazy wdzięczności ze strony Ukrainy. ograniczyły import ropy z Rosji od 2016 roku”.

Tylko, czego Morawiecki nie ukrywa, na początku roku Polska wciąż pokrywała 10 proc. swojego zapotrzebowania na ropę importem z Rosji – wbrew temu, co zapowiadano latem ubiegłego roku.

Import gazu ziemnego i węgla został zatrzymany

Kiedy UE była w stanie uzgodnić jedynie embargo na ropę drogą morską, ale nadal zezwalała na import rurociągowy z Rosji, Polska ogłosiła z Niemcami, że od przełomu roku chce w ogóle obejść się bez rosyjskiej ropy.

A kraj przeszedł długą drogę: import gazu ziemnego i węgla z Rosji został zatrzymany, a import ropy naftowej został ograniczony. Ale z pozostałymi 10 procentami Polska stała się największym pozostałym nabywcą rosyjskiej ropy naftowej w Europie, według doniesień polskich mediów.

zatrzymanie importu „nie jest możliwe”

Inaczej nie byłoby to możliwe, bo inaczej groziłyby kary umowne – powiedział Daniel Opajtek, prezes państwowego koncernu paliwowego Orlen, który importuje rosyjską ropę.

READ  Pomysł handlowy: Idea handlowa Nel ASA: Nowa oczekująca sprzedaż | Wiadomość

Obajtek tłumaczy, że „dobro Orlenu i dobro Polaków” zależy od dodatkowego importu ropy. „Wyobraź sobie, jak by to było anulować ten kontrakt, a następnie zapłacić grzywny, aby pieniądze trafiły do ​​​​reżimu Putina. Po prostu nie mogliśmy tego zrobić”.

Polska obwinia Unię Europejską

Orlin i polski rząd zawsze przekonywali, że UE ponosi odpowiedzialność za tę sytuację: gdyby istniało unijne embargo na ropę obejmujące dostawy rurociągami, istniałaby również podstawa prawna do rozwiązania umowy na dostawę pozostałej ilości anulowanej ropy bez sankcji.

Ale ekspert ds. energetyki Jakob Wich odpowiada, że ​​polski rząd sam mógł stworzyć ustawę, która umożliwiłaby Orlenowi bezkarne zerwanie kontraktu.

Inny import pośredni

W rzeczywistości rurociąg Przyjaźń został zamknięty – nie od strony polskiej, a rosyjskiej. Uważa się, że było to spowodowane reakcją na niedawny pakiet sankcji UE i wizytę prezydenta USA w Polsce.

Jeśli ktoś jest na to gotowy – mówi prezes Orlen Obajtek – nie zabraknie. Jednak dla polskiego rządu sytuacja nie wygląda dobrze, komentuje ekspert ds. energetyki Jakob Wittsch: „Trudne, że Rosja, a nie Polska zdecydowała się wstrzymać dostawy ropy na polski rynek. Głównie dlatego, że polski rząd od dawna grozi czas, że zaprzestaną operacji naftowych.” przekazanie, ale nie podejmowali decyzji przez cały czas, chociaż strona niemiecka tak.

Kraj ten nie jest jednak tak niezależny od rosyjskiej ropy, jak chciałby tego polski rząd. Eksperci zauważają, że polskie stacje benzynowe nadal sprzedają paliwo ze słowackich rafinerii. Słowacja nadal importuje rosyjską ropę rurociągiem.

Polska i rosyjska ropa

Marcin Adam, ARD Warszawa, 01.03.2023 17:14

Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Economy

Migranci zarobkowi: wzbogacenie dla obu stron

Published

on

Migranci zarobkowi: wzbogacenie dla obu stron

Jakie są dalsze perspektywy polskiego rynku pracy po ukończeniu szkoły średniej?

Wojciech Kuropawiński Kaiser: O ile pamiętam, szanse nie były wtedy szczególnie duże. Polska gospodarka po upadku komunizmu nie była stabilna, a dużych pracodawców było niewielu.

Jakie miałeś wówczas ambicje zawodowe? Czy naprawdę chciałeś wtedy wyjechać za granicę?

Myślałem o studiowaniu informatyki lub matematyki, ale zdecydowałem się studiować elektrotechnikę ze względu na lepsze możliwości pracy. Rok przed ukończeniem liceum mój starszy brat przez dwa semestry studiował na Uniwersytecie Humboldta w Berlinie w ramach programu wymiany. W tym okresie często go odwiedzałem i bardzo podobało mi się ówczesne życie studenckie w Berlinie. Dlatego podczas studiów chciałam wyjechać za granicę.

Program wymiany zakończył się sukcesem: ukończyłem kurs mistrzowski z elektrotechniki na TU Karlsruhe. Czy już na studiach wiedziałeś, że chcesz zostać w Niemczech?

Nie, chciałem wrócić do Polski po studiach. Nie chciałem zostać i złożyłem wniosek o pobyt w Niemczech dopiero po tym, jak poznałem moją obecną żonę.

Ilu Twoich kolegów z klasy, kończących szkołę średnią, mieszka dziś w Polsce?

Wśród moich kolegów z liceum w Polsce zostało około 15 osób, z czego 10 wyjechało za granicę – do Niemiec, Anglii, Holandii, Hiszpanii i USA.

To prawie połowa kadencji – w zasadzie wszyscy młodzi ludzie, których Polska straciła…

Nie uważam tego za dramatyczne. Oczywiście wielu młodych ludzi wyemigrowało z Polski i mam nadzieję, że wzbogacą kraj, do którego się wybiorą. Ale znam też takich, którzy po pewnym czasie spędzonym za granicą wrócili do Polski. Tu widzę korzyści dla Polaków, bo mieszkając za granicą ci młodzi Polacy stali się bardziej otwarci i pewni siebie, zwłaszcza że poprawiła się ich znajomość języków obcych.

READ  Także w regionie: Jak wyzyskiwani są pracownicy zagraniczni - Norymberga

Jak długo czujesz się w Niemczech jak w domu?

Odkąd założyłem tu rodzinę. Ale czasami mam wrażenie, że nie jestem u siebie, czy to w Polsce, czy w Niemczech. Z drugiej strony cieszę się, że mam teraz dobre grono przyjaciół zarówno w Polsce, jak i w Niemczech.

Continue Reading

Economy

Tesla daje Grünheide pociąg elektryczny Siemens – i eliminuje wadę diesla

Published

on

Tesla daje Grünheide pociąg elektryczny Siemens – i eliminuje wadę diesla
Praca „Giga Fabryka”

Wada diesla została wyeliminowana – Tesla przekazała Grünheide pociąg elektryczny od Siemensa

Pociąg do Gigafabrik, prowadzony przez lokomotywę spalinową, kursuje od września 2023 roku Pociąg do Gigafabrik, prowadzony przez lokomotywę spalinową, kursuje od września 2023 roku

Pociąg do Gigafabrik, prowadzony przez lokomotywę spalinową, kursuje od września 2023 roku

Źródło: Photo Alliance/Geisler-Fotopres/Thomas Bartilla/Geisler-Fotopres

Tutaj możesz posłuchać naszych podcastów WELT

W celu przeglądania treści osadzonych konieczne jest uzyskanie Twojej odwołalnej zgody na przesyłanie i przetwarzanie danych osobowych, gdyż dostawcy treści osadzonych wymagają tej zgody jako zewnętrzni usługodawcy. [In diesem Zusammenhang können auch Nutzungsprofile (u.a. auf Basis von Cookie-IDs) gebildet und angereichert werden, auch außerhalb des EWR]. Ustawiając przełącznik w pozycji „Wł.”, zgadzasz się na to (z możliwością odwołania w dowolnym momencie). Obejmuje to również Twoją zgodę na przekazanie niektórych danych osobowych do państw trzecich, w tym do USA, zgodnie z art. 49 ust. 1 lit. a) RODO. Możesz znaleźć więcej informacji na ten temat. W każdej chwili możesz odwołać swoją zgodę korzystając z klucza i prywatności na dole strony.

Grünheide otrzymało transport wahadłowy do jedynej fabryki Tesli w Europie, z którego osoby niebędące pracownikami mogą korzystać bezpłatnie. To wciąż jakieś bluźnierstwo, bo fabryka samochodów elektrycznych była połączona z lokomotywą spalinową. To już koniec.

AKażdego dnia roboczego o godzinie 5:01 ze stacji Berlin-Lichtenberg odjeżdża mały niebiesko-biały pociąg regionalny. Podróż trwa 22 minuty do małego miasteczka Erkner w Brandenburgii, a stamtąd kolejne 11 minut do miejsca docelowego i końcowego, Fangschleuse Süd w Grünheide. To bardzo krótka podróż, ale nic nie kosztuje pasażerów. Transfer na stację kolejową fabryki w tzw. Gigafactory odbywa się na koszt Tesli.

W kwietniu amerykański producent samochodów uruchomił wczesny pociąg z Berlina, a kilka miesięcy temu autobusy wahadłowe między Gruenheide i Erkner kursowały 26 razy dziennie. Pracownicy i osoby niebędące pracownikami Tesli nic za to nie płacą.

READ  Power Express - projekt Westinghouse to ważny impuls dla energetyki jądrowej w Polsce

Tesla twierdzi, że codziennie z oferty skorzystało 3500 osób. Jednakże, podobnie jak cała fabryka Tesli, również jej bezpłatny transport spotkał się z krytyką. Fakt, że rzekomo zrównoważony producent samochodów pozwolił swoim pracownikom przyjechać lokomotywą spalinową, jest absurdem, w co przeciwnicy Tesli nie mogą uwierzyć. Ale to już koniec.

Przeczytaj także

W rzeczywistości Elon Musk opisał ścisłą koncepcję rozwoju swojej firmy

Kontrowersyjny podajnik diesla po raz ostatni pojedzie do Grünheide w połowie czerwca. Następnie Tesla chce w razie potrzeby podłączyć swoją fabrykę samochodów elektrycznych do pociągu elektrycznego.

Przeczytaj także

„Zgodnie z naszą misją przyspieszenia przejścia na zrównoważoną energię, jesteśmy dumni z przejścia z pociągu z silnikiem wysokoprężnym na pociąg akumulatorowo-elektryczny latem 2024 r.” – oznajmiła Tesla w środowym komunikacie prasowym. Nie możemy się doczekać, aż będziemy mogli zaoferować naszym pracownikom „bardziej zrównoważoną podróż biznesową”.

Pociąg wyposażony jest w internet i klimatyzację

Pociąg, którym Tesla chce uciszyć swoich krytyków w Berlinie i Brandenburgii, nazywa się Mirio Smart i nie pochodzi od specjalistów od samochodów elektrycznych, ale od Siemensa. W listopadzie ubiegłego roku grupa wprowadziła elektryczną wersję swojego modelu wagonu.

Pociąg, który powstał w mieście Krefeld, może pomieścić 214 miejsc siedzących i pomieścić 21 rowerów oraz dwa wózki inwalidzkie, jest wyposażony w Internet, klimatyzację i ekrany TFT. Jego maksymalna prędkość wynosi 160 kilometrów na godzinę, a napędzane są silnikami elektrycznymi zasilanymi akumulatorami litowo-jonowymi. Czas dostawy wg Siemens – 18 miesięcy. Oczywiście Tesla dostanie to wcześniej.

Tak jak poprzednio, fabryczny autobus nie będzie obsługiwany przez samą Teslę, ale przez Niederbarnem Railway (NEB) w imieniu Tesli. Dzierżawi kolej jednoszynową od dostawcy leasingu Smart Train Lease, którego operatorem jest Siemens.

Tutaj znajdziesz treści pochodzące od osób trzecich

W celu przeglądania treści osadzonych konieczne jest uzyskanie Twojej odwołalnej zgody na przesyłanie i przetwarzanie danych osobowych, gdyż dostawcy treści osadzonych wymagają tej zgody jako zewnętrzni usługodawcy. [In diesem Zusammenhang können auch Nutzungsprofile (u.a. auf Basis von Cookie-IDs) gebildet und angereichert werden, auch außerhalb des EWR]. Ustawiając przełącznik w pozycji „Wł.”, zgadzasz się na to (z możliwością odwołania w dowolnym momencie). Obejmuje to również Twoją zgodę na przekazanie niektórych danych osobowych do państw trzecich, w tym do USA, zgodnie z art. 49 ust. 1 lit. a) RODO. Możesz znaleźć więcej informacji na ten temat. W każdej chwili możesz odwołać swoją zgodę korzystając z klucza i prywatności na dole strony.

Firma z siedzibą w Monachium założyła spółkę zależną dopiero w lutym tego roku, aby w niskoprogowy sposób wprowadzać na rynek nowe akumulatory, pociągi wodorowe i elektryczne. Zapewnia operatorom regionalnych stowarzyszeń transportowych, często pozbawionym środków pieniężnych, możliwość osiągnięcia celów w zakresie zrównoważonego rozwoju przy niskich inwestycjach początkowych.

READ  Polska: Rolnicy wysypują zboże z ukraińskich wagonów

Potrzeby Tesli w zakresie mobilności w Grünheide mogą być przydatne dla firmy Siemens jako prezentacja nowej oferty – podobnie jak pociąg Tesla.

Continue Reading

Economy

Wielka Brytania: Jej gospodarka będzie wkrótce mniejsza od polskiej? W ten sposób konserwatyści i laburzyści chcą sobie z tym poradzić

Published

on

Wielka Brytania: Jej gospodarka będzie wkrótce mniejsza od polskiej?  W ten sposób konserwatyści i laburzyści chcą sobie z tym poradzić

drPunkt zwycięstwa dla witryny trafia do konserwatystów. We wtorek na torze Formuły 1 w Silverstone partia zaprezentowała platformę wyborczą do zbliżającego się głosowania nad parlamentem i rządem w Wielkiej Brytanii. Opozycyjna Partia Pracy wybrała w czwartek mniej efektowną scenę z siedzibą sieci detalicznej Co-operative Group w Manchesterze.

Wzrost gospodarczy jest głównym przedmiotem zainteresowania dwóch głównych partii w Wielkiej Brytanii przed wyborami zaplanowanymi na 4 lipca. Partia Konserwatywna premiera Rishi Sunaka, która rządzi krajem od 14 lat, obiecała opracowanie „jasnego planu, odważnych działań i bezpiecznej przyszłości”. Partia priorytetowo traktuje obniżki podatków o wartości 17 miliardów funtów (20,2 miliarda euro), które mają przede wszystkim przynieść korzyści małym firmom, emerytom i osobom kupującym pierwszą nieruchomość.

Partia Pracy obiecuje „zmianę” jako nagłówek swojej platformy i deklaruje, że populacja będzie w lepszej sytuacji ekonomicznej. „Tworzenie bogactwa jest naszym najwyższym priorytetem. (…) Jesteśmy ludźmi probiznesowymi i propracującymi. Mamy plan tworzenia wzrostu” – powiedział lider partii Keir Starmer. Podatki również odgrywają w tym przypadku ważną rolę nie będzie zmian Obciążenia podatkowe pracowników.

Lider labourzystów Keir Starmer popiera „zmianę” w kampanii

Źródło: Getty Images

Gospodarka brytyjska od lat cierpi z powodu słabego tempa wzrostu, które dodatkowo pogłębia bardzo słaby postęp w wydajności. Politycy regularnie ostrzegają, że polska gospodarka może wkrótce stać się większa od brytyjskiej, jeśli utrzymają się tendencje wzrostowe obserwowane w ostatnich latach w obu krajach.

Przeczytaj także

Wzrost ma kluczowe znaczenie dla wznowienia stagnacji, a czasem spadania, standardu życia. Ale także, aby móc realizować zaplanowane plany podatkowe i wydatkowe. Jak wynika z sondaży, planowane reformy rynku pracy wejdą w życie prawdopodobnie od przyszłego miesiąca. Od półtora roku partia prowadzi z ponad 20 punktami procentowymi w głosowaniu.

READ  Grupa ALPLA przejmuje producenta materiałów opakowaniowych Wolf Plastics

Nic dziwnego, że program Partii Pracy nie zawiera większych niespodzianek. „W przypadku Partii Pracy mniej wydaje się oznaczać więcej: jeśli trzymasz wazon z motywem Ming na wypolerowanej podłodze, nie chcesz żonglować niczym innym” – powiedziała Sarah Coles, analityk w Hargreaves Lansdowne.

Przeczytaj także

Kanclerz skarbu Wielkiej Brytanii Jeremy Hunt po Dniu Budżetu wyjaśnił, że kraj to zrobił

Starmer i gabinet cieni wielokrotnie podkreślali, że nie podwyższą podatków dochodowych, składek na ubezpieczenia społeczne ani podatku VAT. Pozostałe regiony z pewnością będą jednak musiały przygotować się na wyższe podatki i opłaty. Dodatkowe 8,6 miliarda funtów rocznie powinno wpłynąć do kasy państwa, aby rozpocząć dekadę „odnowy narodowej”.

Całkowicie zniesione zostanie specjalne traktowanie podatkowe tzw. „nierezydentów”, czyli osób, które mieszkają w Wielkiej Brytanii, ale nie uważają tego kraju za swój dom, a także zwolnienie z podatku VAT czesnego za szkoły prywatne. Podwyższone zostaną podatki płacone przez menadżerów spółek private equity od zysków wynikających z udanych transakcji, a także specjalne podatki od zysków spółek naftowo-gazowych.

Partia ogłosiła już większość środków przedstawionych w 134-stronicowym manifeście wyborczym, w tym dodatkowe wydatki w wysokości prawie 10 miliardów funtów rocznie, w tym tysiące nauczycieli i znacznie większe nominacje do stanowego systemu opieki zdrowotnej w celu rozwiązania problemu. Narosłe przez lata zaległości w opiece medycznej ograniczają podaż.

Sunak obiecuje zwiększyć wydatki na obronność

Sam Starmer przyznał, że w manifeście wyborczym Partii Pracy nie zrobił żadnych niespodzianek i nie wyciągał królika z kapelusza. „Kandyduję jako kandydat na premiera, a nie jako konferansjer”.

Sunak obiecał dalsze obniżki składek na ubezpieczenie społeczne, jeśli wygra wybory, co będzie finansowane między innymi z ogromnej obniżki świadczeń socjalnych o 12 miliardów funtów. Obiecał także zwiększenie wydatków na obronę do 2,5 proc. PKB i ustalenie rocznego limitu imigracji.

Ekonomiści są jednak przekonani, że żaden z programów nie rozwiąże głównych problemów stojących przed brytyjską gospodarką. „Obie strony chwieją się na krawędzi” – powiedział Stephen Millard, zastępca dyrektora Narodowego Instytutu Badań Ekonomicznych i Społecznych (NIESR). Słabe wyniki gospodarcze ostatnich kilku lat doprowadziły do ​​znacznych zaległości w reformach.

Zbyt długo zaniedbywano inwestycje w infrastrukturę publiczną, służbę zdrowia i edukację. Problemów nie da się rozwiązać przy obecnych limitach finansowych, których obie strony są skłonne przestrzegać. „Będziemy potrzebować dodatkowych wydatków, a to oznacza albo podniesienie podatków, albo zwiększenie zadłużenia, albo jedno i drugie”.

Aby Partia Pracy mogła wprowadzić obiecane zmiany, „na stole musi znajdować się kapitał” – powiedział Paul Johnson, szef zespołu doradców Instytutu Studiów Fiskalnych. Pochwalił skupienie się na wzroście, ale zanim przyniesie to efekty, potrzeba czasu. Program wyborczy zapewnia różnorodne strategie rozwiązania problemów kraju. Ale „manifest wyborczy nie wskazuje, że istnieje plan dotyczący tego, skąd będą pochodzić pieniądze na sfinansowanie tego”.

Nie lepsza jest ocena programu konserwatystów przez Johnsona. Partia obiecuje obniżkę podatków i zwiększenie wydatków. „To jasne obietnice, finansowane z niepewnych i bliżej nieokreślonych oszczędności. Proszę wybaczyć moje wątpliwości”.

Tutaj znajdziesz treści pochodzące od osób trzecich

W celu przeglądania treści osadzonych konieczne jest uzyskanie Twojej odwołalnej zgody na przesyłanie i przetwarzanie danych osobowych, gdyż dostawcy treści osadzonych wymagają tej zgody jako zewnętrzni usługodawcy. [In diesem Zusammenhang können auch Nutzungsprofile (u.a. auf Basis von Cookie-IDs) gebildet und angereichert werden, auch außerhalb des EWR]. Ustawiając przełącznik w pozycji „Wł.”, zgadzasz się na to (z możliwością odwołania w dowolnym momencie). Obejmuje to również Twoją zgodę na przekazanie niektórych danych osobowych do państw trzecich, w tym do USA, zgodnie z art. 49 ust. 1 lit. a) RODO. Możesz znaleźć więcej informacji na ten temat. W każdej chwili możesz odwołać swoją zgodę korzystając z klucza i prywatności na dole strony.

Partia Pracy przynajmniej zdołała przekonać do swojego programu wielu przedstawicieli biznesu. W Londynie kandydatka na minister finansów Rachel Reeves jest postrzegana jako rzetelna ekonomistka dbająca o rozsądny budżet.

READ  Pomysł handlowy: Idea handlowa Nel ASA: Nowa oczekująca sprzedaż | Wiadomość

Jak jeden z mówców podczas inauguracji manifestu Partii Pracy, Richard Walker, dyrektor generalny islandzkiej sieci supermarketów, powiedział: „Tylko Partia Pracy może poprawić tragiczną sytuację, która zniszczyła rozwój gospodarczy kraju”. Do ubiegłego roku Walker był członkiem Partii Konserwatywnej i stałym darczyńcą. Nie można jednak oczekiwać od partii więcej nowych pomysłów.

Continue Reading

Trending