Connect with us

entertainment

Helen Fisher: gwiazda Schlagera komentuje plotki

Published

on

Helen Fisher świętuje teraz swój wielki muzyczny powrót. Zdjęcie: Imago Images / Jan Huebner

Kariera międzynarodowa? Helen Fisher zajmuje stanowisko wobec plotek

Podczas pandemii Corona Megastar przejął kontrolę Helen Fisher Zerwać się i wycofać z widowni. „Miałem szczęście, oczywiście ciężko pracowałem nad nowym albumem, dużo byłem w studioCiągle myślałem o tematach, które chciałbym poruszyć, o piosenkach, które biorę teraz po tak długim czasie Podróż Chcesz wysłać, musisz usłyszeć ”- mówi artysta Instagram.

37-latka świętowała w piątek wyczekiwany muzyczny powrót zatytułowany Vamos a Marte. Zaśpiewała piosenkę z tłumaczem „Despacito” Luisem Fonsim. Przedtem pojawiła się obawa, że ​​Helen jest ze swoim nowym Muzyka Nagle dążenie do zupełnie innych celów.

Długoletni producent albumu, Jan Frankfurter, był przeciwieństwem”.zdjęcie„To pokazuje, że Helen Fisher może chcieć polecieć ze swoim przestawieniem, zwłaszcza na arenie międzynarodowej”. Potrafi pracować z językiem hiszpańskim. Ponieważ Helen dociera również do europejskich Hiszpanów – a oni tradycyjnie mają wiele połączeń z Niemcami” – powiedział Frankfurter. Ponadto 73-latka zawsze wspominała, że ​​zawsze była graczem międzynarodowym Profesjonalne życie Marzyłem. Teraz sama Helen powiedziała, co się za tym kryje.

Helen Fisher zaprzecza plotkom z USA

ja jestem wywiad z „zdjęcieWyjaśniła swoje prawdziwe motywy podjęcia decyzji o pracy z międzynarodową supergwiazdą Luisem Fonsim: „Często czujesz się w studio z piosenkami, które zawierają tę konkretną rzecz. Z „Vamos A Marte” było to dla mnie jasne już po pierwszych taktach. Luis Fonsi od razu przypomniał sobie o hiszpańskiej części. Tak się po prostu skończyło. „

Czy ona też jest z piosenkarką Stany Zjednoczone Ameryki Chcąc podbić Amerykę Łacińską, widzi to w ten sposób: „Przede wszystkim chciałam nagrać z Louisem świetną piosenkę – bez ukrytych motywów. Celowo śpiewam swoją połowę głównie po niemiecku”. Helen nie chce nic wiedzieć o możliwych planach przeniesienia się do Stanów Zjednoczonych w celu dalszej kariery międzynarodowej. Powiedziała: „Mam swoją republikę Niemcy I w naszych sąsiednich krajach. W tej chwili nie zadaję sobie tego pytania.”

READ  Polski pianista jazzowy Ludik Paulek jest gościem Muzeum Goethego.

Obecnie też nie martwi się o przyszłość. powód: „Ostatnie kilka lat zawsze mnie zaskakiwało, więc nie ryzykuję przewidywalności. Staram się żyć chwilą i cieszyć się nią w pełni!”

Helen Fisher zawsze daje na scenie pełną parę. BUDUJ: zdjęcia imago / eventpress

Ale w przeszłości Helen myślała inaczej. Mówi się, że to Clemens Maria Haas, który został gwiazdą dzięki „Neue Deutsche Welle”, zdał sobie sprawę z potencjału Helen. Hass powiedział w połowie czerwca RTLŻe jej menedżer Uwe Kanthak zwrócił się do niego w 2002 roku i puścił mu muzykę nieznanego wówczas piosenkarza, aby go uczynić Opinia dogonić. W tamtym czasie nadal skupiała się na piosenkach pop. Muzyk powiedział:

Tutaj Helen Fisher można zobaczyć u boku swojego menedżera Ovi Kanthaka. Zdjęcie: imago / star media

Powiedział, że to był właściwy motyw, aby przejść do tekstów niemieckich. Ale Helen na początku nie powinna być zbyt podekscytowana. Hass powiedział: „Później słyszałem, że płakała z powodu niemieckiego śpiewu i że na początku było okropnie”. Jednak obecnie jest uważana za największą gwiazdę muzyki w krajach niemieckojęzycznych – i prawdopodobnie tak pozostanie na razie.

(Zabawki)

Helen Fisher chce nakręcić multimedialny teledysk – telewidzowie są wściekli z powodu przerwy w programie

W piątek wieczorem o 18.40 nadszedł czas: Helen Fisher podarowała sobie i swojej społeczności swój pierwszy pionierski album, zapowiedziany w 2021 roku, na swoje 37. urodziny – „Vamos a Marte” z Luisem Fonsim to pierwszy oficjalnie wydany singiel Signs of the życie muzyczne Heleny przez cztery lata.

W związku z tym fani Schlager Queen byli podekscytowani – rodowity Rosjanin był torem na Instagramie kilka dni temu …

Link do artykułu

Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

entertainment

Izrael zostaje oskarżony o ludobójstwo, a publiczność bije brawa

Published

on

Izrael zostaje oskarżony o ludobójstwo, a publiczność bije brawa

Wieczór wręczenia nagród na Berlinale będzie miał prawdopodobnie konsekwencje polityczne. Wielu zdobywców nagrody głośno krytykowało działania wojskowe Izraela w Strefie Gazy, czasami określając je jako ludobójstwo. W sobotę na sali było wiele poparcia dla tej inicjatywy, ale moderator był zauważalnie powściągliwy. Najpierw politycy federalni żądają teraz konsekwencji.

Berlinale uważany jest za najbardziej polityczny z najważniejszych festiwali filmowych. Podczas ceremonii wręczenia nagród na Potsdamer Platz kilka osób na scenie niosło notatkę z napisem „Zawieszenie broni teraz”.

Dyrektor Adra: Dziesiątki tysięcy ludzi jest „rzezionych” w Gazie

Palestyński reżyser Bassel Adra wezwał Niemcy do zaprzestania dostaw broni do Izraela. Adra wyreżyserowała wraz z trzema innymi reżyserami dokument „No Other Land”, za który otrzymała Nagrodę dla Filmu Dokumentalnego. Film opowiada o wysiedleniu Palestyńczyków z wiosek Masafer Yatta, na południe od miasta Hebron na Zachodnim Brzegu.

Adra powiedział, że trudno mu było świętować nagrodę, podczas gdy „w Gazie morduje się dziesiątki tysięcy ludzi”. Potem rozległ się wiwat na sali, a na scenie rozległy się brawa.

Reżyserzy Basil Adra i Yuval Abraham zostali uhonorowani na Berlinale za swój dokument „No Other Land”.Nadia Wohlleben/Reuters/Pool/dpa

Palestyńsko-izraelska grupa filmowa No Other Land podczas swojej premiery na 74. Berlinale sprzeciwiła się stanowisku dyrekcji w sprawie konfliktu na Bliskim Wschodzie i określiła Izrael jako państwo apartheidu. Poinformowała o tym niemiecka agencja informacyjna. Film nakręcono w październiku 2023 roku, a o masakrze Hamasu na Izraelu wspomina się jedynie mimochodem.

7 października palestyńska organizacja terrorystyczna Hamas zaatakowała państwo Izrael. Terroryści Hamasu zabili ponad 1200 osób, zgwałcili kobiety, zabili dzieci i porwali 250 zakładników. Rząd izraelski odpowiedział masowymi nalotami i atakiem naziemnym. Według kontrolowanej przez Hamas Agencji Zdrowia liczba Palestyńczyków zabitych w Strefie Gazy wzrosła do ponad 29 600 od początku wojny.

READ  Legowisko lwa: płaskie sutki i wspaniałe skarpetki

Poseł Zielonych von Notz: „Po prostu obrzydliwe”

Szczególnie krytykowano występ reżysera Bena Russella, który podobnie jak inni pojawili się na ceremonii wręczenia nagród w kefiji (zwanej szalikiem palestyńskim). W swoim przemówieniu zdobywca nagrody powiedział na scenie: „I oczywiście także tutaj opowiadamy się za życiem, sprzeciwiamy się ludobójstwu, opowiadamy się za zawieszeniem broni w solidarności ze wszystkimi naszymi towarzyszami”. Nie zabrakło także owacji i oklasków na widowni.

Krytykę kierują obecnie m.in. poseł Partii Zielonych do Bundestagu Konstantin von Notz. „To po prostu obrzydliwe i zdradzieckie odwrócenie relacji między sprawcą a ofiarą. Takie manifestacje są nie do zniesienia” – napisał lokalny polityk na platformie X.

Wiceprzewodniczący Komisji Kultury Bundestagu Marko Wanderwitz (CDU) również napisał, że Niemcy nie mogą zostać przyjęte. „To nie działa w ten sposób; to nie ma nic wspólnego z wolnością artystyczną”.

Burmistrz Berlina Kai Wegner (CDU) również skrytykował wypowiedzi niektórych laureatów nagród w niedzielne popołudnie. „To, co wydarzyło się wczoraj na Berlinale, było nieznośnym relatywizmem” – napisał Wegener w X. W Berlinie nie ma miejsca na antysemityzm i dotyczy to także sceny artystycznej. „Oczekuję, że nowe kierownictwo Berlinale zapewni, że takie incydenty nie powtórzą się” – Wegener napisał o wojnie na Bliskim Wschodzie: „Pełna odpowiedzialność za głębokie cierpienia w Izraelu i Strefie Gazy spoczywa na Hamasie”.

Główny duet Berlinale określił festiwal filmowy, który odbędzie się w połowie stycznia, jako platformę pokojowego dialogu w sprawie konfliktu na Bliskim Wschodzie. Mariette Riesenbeek i Carlo Chatrian złożyli kondolencje wszystkim ofiarom kryzysów na Bliskim Wschodzie i poza nim. „Chcemy, aby cierpienie wszystkich zostało zauważone, a nasz program otworzył różne perspektywy na złożoność świata”.

READ  Megan jest twarda dla Kate! "Dorosła kobieta z księżniczką fantasy" | rozrywka

W sobotni wieczór Riesenbeck wezwał organizację terrorystyczną do uwolnienia pozostałych zakładników. Rząd izraelski zwrócił się do nich o złagodzenie cierpień palestyńskiej ludności cywilnej i umożliwienie szybkiego pokoju. (z EPA)

Uwaga: później dodaliśmy oświadczenie burmistrza Berlina Kai Wegnera.

Dzień dobry, Berlinie
wiadomości

Dziękujemy za rejestrację.
Otrzymasz potwierdzenie e-mailem.

Continue Reading

entertainment

„Zielone granice” w kinie: ekscytujący dramat o uchodźcach | NDR.de – Kultura

Published

on

„Zielone granice” w kinie: ekscytujący dramat o uchodźcach |  NDR.de – Kultura

Stan na: 29 stycznia 2024 r. o godzinie 6:00

Film „Zielone granice” zdobył Nagrodę Specjalną Jury na Festiwalu Filmowym w Wenecji. Polska reżyserka Agnieszka Holland przedstawia losy grupy uchodźców na granicy polsko-białoruskiej.

Bettina Bolicki

Młoda kobieta z chłopcem po prawej stronie i niemowlęciem przy piersi; Stara kobieta przy oknie próbująca spać; Mężczyzna z krzaczastą brodą po lewej stronie nie mówi po angielsku i porozumiewa się jedynie poprzez przyjazne spojrzenia. Widzimy – i są to przedstawiciele wielu – małą grupę osób lecących do Mińska w celu przekroczenia granicy z Polską i do Unii Europejskiej, zwabionych fałszywymi obietnicami.

Rodzina chce przeprowadzić się do Szwecji, gdzie mieszkają jej krewni. Ale sprawy toczą się inaczej. Wkrótce utkną w lesie deszczowym pomiędzy Białorusią a Polską, gdzie są przepychani tam i z powrotem i wykorzystywani jako pionki w różnych interesach politycznych. Polskim funkcjonariuszom straży granicznej powiedziano:

„Ci tak zwani uchodźcy są bronią Putina i Łukaszenki”.
„To nie są ludzie, to żywe pociski”.
Scena filmowa

„Green Frontier”: film z prawdziwymi modelami

Film nie tylko ukazuje losy uchodźców w skrajnie czarno-białych obrazach, ale także ukazuje punkt widzenia straży granicznej. Jest na przykład Jan: wychował się w okolicy, jego żona jest w ciąży, a oni budują dom. Jednak to, co widzi i co musi zrobić na granicy, coraz bardziej pogrąża go w wewnętrznych konfliktach.

Aktywiści pomagają, gdzie mogą, ale też dają jasne komunikaty, żeby nie budzić kolejnych fałszywych nadziei:

„Polski rząd was tu nie chce. Straż graniczna ma rozkaz przerzucić was przez płot z drutu kolczastego i odesłać z powrotem na Białoruś”.
Scena filmowa

„Zielona granica” jest filmem fabularnym, ale według reżyserki Agnieszki Holland, która przeprowadziła szeroko zakrojone badania, dla każdego bohatera istnieją prawdziwe wzorce do naśladowania. Przedstawiciele organizacji humanitarnych opisują sytuację na granicy jako czasami gorszą niż ta przedstawiona w filmie.

Agnieszka Holland: Dyrektorka z zaangażowaniem politycznym

W Polsce protesty przeciwko „zielonej granicy” rządu PiS wybuchły wówczas w trakcie kampanii wyborczej. Reżysera obrzucono m.in. mianem „brudna”. Ale ten film nie powinien spotkać takiego samego losu, jak uchodźcy. Nie należy go wykorzystywać, nie należy oczerniać jego twórców, ale raczej postrzegać go takim, jakim jest: emocjonalnym, ekscytującym i inteligentnym kinem ludzkim. Osiąga to reżyser charakteryzujący się przejrzystością moralną i zaangażowaniem politycznym.

Zielona granica

Typ:
dramat
Rok produkcji:
2023
Kraj produkcji:
Polska | Czechy | Francja | Belgia
Dodatkowe informacje:
Z Jalalem Al-Taweelem, Mają Ostazewską, Behi Janati Atay i innymi
Wyjście:
Agnieszki Holender
Długość:
147 minut
Premiera kinowa:
1 lutego

Ten temat w programie:

Informacje o raporcie o niedostarczeniu | Kultura | 29.01.2024 | 07:50

logo NDR
Continue Reading

entertainment

Dlaczego tak wielu Polaków znów nagle zainteresowało się polityką?

Published

on

Dlaczego tak wielu Polaków znów nagle zainteresowało się polityką?

18 grudnia 2023 o 15:11

Polacy mieli nowy hit rozrywkowy, który pobił wszelkie rekordy popularności. Nowa platforma, popularnie zwana „Sejmflixem”, ma swoją gwiazdę, czyli nowego Marszałka Sejmu, zwanego w Polsce Marszałkiem Sejmu. Strzela gole dzięki swojemu bystremu dowcipowi i zdecydował się już wybrać kilku agresywnych posłów PiS, a jednocześnie jest bardzo uroczy, zabawny i ciekawy.


Napisał: Alexandra City, Warszawa

„Szanowni Państwo, zaopatrzcie się w popcorn, bo podejrzewam, że będzie to dużo pracy i mnóstwo emocji, ale ostatecznie wyjdzie z tego wiele dobrego” – Marszałek Sejmu zachęcał wyborców, aby głosować. Zamknąć ścieżkę sesji Sejmu. Ta prosta reklama zdziałała cuda.

Od czasu zebrania się nowo wybranego Sejmu, izby niższej polskiego parlamentu, zainteresowanie wyborców jego posiedzeniami jest większe niż kiedykolwiek. Regularnie śledzi je już 1,4 mln widzów. Główną przyczyną tak nagłego wzrostu popularności są wspaniałe wypowiedzi nowego Marszałka Sejmu Szymona Holonii, które szybko zyskały popularność w mediach społecznościowych.

Nieatrakcyjny wcześniej kanał parlamentarny na YouTube dynamicznie się rozwija: od połowy października liczba subskrybentów wzrosła z około 40 000 do ponad 400 000, co stanowi najwyższy poziom wśród europejskich kanałów parlamentarnych; Dla porównania niemiecki Bundestag ma zaledwie 120 000 abonentów i to w jednym kraju o liczbie ludności ponad dwukrotnie większej niż Polska. Wielu komentatorów tłumaczy to zjawisko mianem „efektu Holonii”, czyli stylu politycznego nowego marszałka parlamentu.

Hołownia: od show-biznesu do polityki

Holonia (47 l.), która po raz pierwszy pojawia się w Izbie Reprezentantów, przechodzi przyspieszony kurs w świecie polityki. Zaledwie trzy lata temu był szanowanym dziennikarzem, postępowym felietonistą katolickim i autorem zaangażowanym w projekty charytatywne na rzecz Afryki i zdrowia psychicznego dzieci. Ale dał się już poznać jako wieloletni prezenter popularnego talent show w polskiej telewizji.


2013: Szymon Hołownia (po lewej) jako prezenter w słynnym konkursie talentów na warszawskiej Starówce.
Źródło obrazu: IMAGO/East News

Do polityki zajął się dopiero w wyborach prezydenckich w 2020 r., kandydując na najwyższy urząd w państwie i zajmując trzecie miejsce. Pozyskani przez niego sympatycy byli dobrym kapitałem do założenia naszej partii: Polska 2050. Dziś partia jest częścią Sojuszu Demokratycznego, który wspólnie wygrał wybory parlamentarne w Polsce i prawdopodobnie utworzy kolejny rząd.

Styl Hołowni to mieszanka kaznodziejstwa i stand-upu, a wyrafinowane poczucie humoru, urok i elokwencja pasują zarówno do niego, jak i do szytych na miarę garniturów. Teraz stał się drugim po prezydencie najważniejszym urzędnikiem w kraju. Co ciekawe, w rankingach zaufania wyprzedził już prezydenta Andrzeja Dudę.

Agresywność PiS, zabawny powrót

Nowy Marszałek Sejmu świetnie wykorzystuje swoje doświadczenie w show-biznesie. Wyborcy gorąco chwalili jego dobre maniery i bystry dowcip. Politycy z odchodzącego obozu PiS poddawali go już licznym stress testom w nadziei na destabilizację Holonii, na przykład przyłapali go na nieznajomości regulaminu parlamentu – ale bardzo się rozczarowali. Na razie Holonia dobrze trzyma parlament i wie, jak postawić na swoim miejscu zadziornych polityków PiS. W inteligentny sposób odpiera wszelkie próby utrudniania procesów parlamentarnych i legislacyjnych.


Nawet szef wciąż rządzącej partii Prawo i Sprawiedliwość i były nieoficjalny przywódca państwa Jarosław Kaczyński musiał nauczyć się od Holonii, że jest zwykłym parlamentarzystą bez specjalnych przywilejów.
Źródło obrazu: IMAGO/newspix

Nie daje się sprowokować poczynaniom przeciwników politycznych, wręcz przeciwnie – zawsze udaje mu się zneutralizować, a nawet ośmieszyć ich ataki jedną ostrą uwagą. Wprawia to w całkowity dezorientację posłów PiS, którzy przez ostatnie osiem lat przyzwyczaili się do tańca parlamentu w rytm partii rządzącej. Nawet niektórzy koledzy z PiS nie mogli powstrzymać się od śmiechu.

„Zachęcam do większej kreatywności. Ćwiczcie umysł. Trzeba też umieć obrażać” – mówiła na przykład Holonia, konfrontując się z werbalną dygresją posła PiS, który w bardzo niezdarny sposób chciał zdyskredytować marszałka Sejmu. . Zamiast tego zrobił to i stał się przedmiotem kpin.

Nic więc dziwnego, że Holonia spotkał się z ostrą krytyką ze strony parlamentarzystów PiS, kanału propagandowego TVP i innych mediów zrzeszonych w PiS, które przedstawiają go jako klauna, komika czy showmana, a nowe normy w parlamencie określają jako bałagan. . Jednak wielu wyborców zdaje się widzieć sprawę zupełnie inaczej, o czym świadczy sukces parlamentarnego kanału YouTube i komentarze w mediach społecznościowych.


Podczas kampanii przed wyborami prezydenckimi w 2020 roku Hołownia jeździła po kraju charakterystycznym żółtym kamperem, którego nazwała „Belwederem na kółkach” nawiązując do jednego z warszawskich pałaców prezydenckich.
Źródło obrazu: IMAGO/ZUMA Wire

Bo styl Holonii jest nie tylko niezwykle nowy i żywy, ale także ostro kontrastuje z surowymi normami, jakie panowały w dwóch ostatnich okresach legislacyjnych, w których głos miała większość PiS. Powszechną wówczas praktyką było wyciszanie debat parlamentarnych i obrażanie opozycji; Złe nawyki, takie jak nocne obrady do białego rana i regularne składanie ustaw w ostatniej chwili, były także znakiem rozpoznawczym PiS.

Polacy chcą dać upust traumie politycznej

Wielu komentatorów próbuje rozszyfrować fenomen jego popularności. Niektórzy tłumaczą to panującym obecnie w polskiej polityce okresem „bezkrólewia” – podczas gdy obecny premier Morawiecki z PiS żongluje działaniami rządu, przyszły gabinet Donalda Tuska jest dopiero w początkowej fazie i nie może rozpocząć się wcześniej niż w połowie grudnia. . W tym okresie przejściowym marszałek Izby ucieleśnia zmianę władzy i przyciąga uwagę.


Symbol bliskości nowego parlamentu z obywatelami za czasów Holonii: Ludzie samodzielnie usuwają bariery, które PiS budował wokół parlamentu od lat. Holonia zapowiedział, że je usunie, ale obywatele uniemożliwili funkcjonariuszom organów ścigania podjęcie spontanicznych działań.
Źródło zdjęcia: IMAGO / Marek Antoni Iwańczuk

Część obserwatorów twierdzi, że zdobycie nowych wpływów nie jest trudne, biorąc pod uwagę, jak często stróże Izby z szeregów PiS naruszyli dobrą etykę parlamentarną. Prawda jest taka, że ​​osiągnięcie Holonii było niezaprzeczalnie niezwykłe, ale właśnie na tym tle kryzys demokracji, którego byliśmy świadkami przez ostatnie osiem lat, stał się bardziej widoczny. Od czasu wyzwolenia się ogromnej energii społecznej w ostatnich wyborach, która znalazła wyraz w najwyższej frekwencji wyborczej w Polsce od upadku komunizmu, wielu Polaków zapragnęło otrząsnąć się z traumy, jakiej doznali w okresie PiS i świętować wynik swojej mobilizacji. Że osłabienie PiS, czyli nuda, jest powszechnym wyjaśnieniem wzlotów i upadków „Holonia Shows” na YouTubie.


2016: Przedstawiciele opozycji protestują przeciwko arbitralności większości PiS, która ograniczała prawa opozycji i mediów w parlamencie.
Prawa autorskie do zdjęć: IMAGO / ZUMA Press

lekarz. Miroslav Oczkoc, specjalista ds. marketingu politycznego, uważa, że ​​polityka od dawna jest de facto gałęzią przemysłu rozrywkowego i że ludzie tam po prostu chcą show. Jako dalsze wyjaśnienie rosnącego zainteresowania kanałem parlamentarnym widzi także chęć zemsty: „Jeśli ktoś przez chwilę przemawia na podium, a potem jego przeciwnik przegania go jednym zdaniem, to go to bardzo boli. I im większy ból ludzi PiS, tym większa radość tych, którzy kibicują drugiej stronie.” Dlatego tę Izbę Reprezentantów śledzi się w Internecie. Ludzie reagują na osiem lat upokorzenia. Chcą przekonać się na własne oczy, co kara brzmi: „Może to być śmieszne, ale tak działa psychologia tłumu” – powiedział.

Jedno jest pewne: „władcom”, czyli wyborcom, na których PiS tak chętnie polegał przez ostatnie osiem lat, wydaje się, że nowy styl Holonii podoba się. W sondażu przeprowadzonym przez dziennik „Rzeczpospolita” uzyskał aprobatę od 57 proc., a w grupie młodzieżowej (18-24 lata) aż 65 proc. W innym sondażu zleconym przez portal Wirtualna Polska 54,5% respondentów stwierdziło, że Holonia prowadzi obrady parlamentu lepiej niż jego poprzedniczka PiS, Elbieta Vitek.

Kiedy kończy się miesiąc miodowy?

Obecnie Hołownia reprezentuje zmianę, jaka zaszła w Parlamencie i inteligentnie buduje swoją markę. Do czasu objęcia urzędu przez rząd Tuska ma on pięć minut, które z pewnością dobrze wykorzysta. Może już pozyskać kapitał polityczny do startu w najbliższych wyborach prezydenckich, które odbędą się za półtora roku. Jednak czas autopromocji może wkrótce się skończyć, gdy na scenę wkroczy wreszcie zawodnik wagi ciężkiej Donald Tusk.


Holonia gratuluje liderowi opozycji Tuskowi wyboru na marszałka Izby Reprezentantów. Ale Tusk może go wkrótce przyćmić.
Źródło obrazu: IMAGO/newspix

Ale na razie przedstawienie trwa. Ze względu na ogromne zainteresowanie publiczności w jednym z warszawskich kin zapowiedziano na najbliższy poniedziałek, 11 grudnia, pokaz specjalny: ogłoszenie rządu przez premiera Morawieckiego, który wówczas niemal na pewno utraci wotum zaufania. Na pewno przyda się popcorn – luzem.

Ten temat w programie:Aktualny MDR | Dziś na Wschodzie – Europa Wschodnia Podcast | 16 grudnia 2023 | 07:17

READ  Mistrzostwa Europy Kobiet FIVB 2023 Niemcy – Polska: telewizja, transmisja na żywo i harmonogram 1/8 finału
Continue Reading

Trending