Connect with us

sport

Formuła 1 na żywo: koniec w Bahrajnie! Problem z czerwoną flagą!

Published

on

Formuła 1 na żywo: koniec w Bahrajnie!  Problem z czerwoną flagą!

Zbliża się ostatni dzień testów Formuły 1 w Bahrajnie, a wraz z nim ostatnia szansa na przygotowania do sezonu, który rozpocznie się w sobotę przyszłego tygodnia. Kto rozbierze się w piątek i pokaże pełny potencjał swojego samochodu Formuły 1? sport.de szczegółowo śledzi cały dzień testowy na blogu na żywo.

+++ Sesja popołudniowa kończy się o 17:10 +++

Po całym zamieszaniu na początku imprezy jest teraz jasne, że nie tylko oficjalna przerwa na lunch zostanie odwołana, ale także, że podróż będzie musiała trwać do 17:10. Następnie światła drogowe zmieniają się na czerwone.

+++ Schumacher czeka +++

Mick Schumacher, kierowca rezerwowy Mercedesa, oczywiście również znajduje się na torze w Bahrajnie i obecnie nie tylko czeka na ewentualny występ, ale jednocześnie wraz ze swoim przyjacielem Estebanem Oconem na dalszy rozwój sytuacji. W przeciwieństwie do Schumachera Ocon wróci do samochodu w ciągu kilku minut:

+++Najlepsze czasy do przerwy+++

Sainz (Ferrari): 1:31,247
Norris (McLaren): 1:32,108
Albon (Williams): 1:33,848
Perez (Red Bull): 1:34,790
Magnussen (Haas): 1:36,049
Hamilton (Mercedes): 1:37,772
Ricciardo (wyścigowe byki): 1:39,507

+++Zobacz dotychczasowe wycieczki +++

Tuż przed dziewiątą trzydzieści można powiedzieć – z powodu przerwy – że przebyto niewiele kilometrów:

Red Bull: Sergio Perez – 8 okrążeń
Mercedes: Lewis Hamilton – 5 okrążeń
Ferrari: Carlos Sainz – 11 okrążeń
McLaren: Lando Norris – 7 okrążeń
Aston Martin: Lance Stroll – 9 okrążeń
Alpy: Esteban Ocon – 3 okrążenia
Williams: Alex Albon – 8 okrążeń
Racing Bulls: Daniel Ricciardo – 6 okrążeń
Czysto: Valtteri Bottas – dwa okrążenia
Haas: Kevin Magnussen – 10 okrążeń

+++ Powinien zacząć się o 9:45! +++

Właśnie ogłoszono, że sesja będzie kontynuowana o godzinie 9:45 naszego czasu. Aby nadrobić stracony czas, pominiemy piątkową przerwę na lunch i będziemy kontynuować jazdę. inna rzecz …

+++ Ekspert RTL Günter Steiner w wywiadzie +++

W oczekiwaniu na zakończenie prac budowlanych przyszedł czas na rozmowę z Günterem Steinerem. „Powiem, co myślę” – obiecał elokwentny Południowy Tyrol. Kliknij tutaj, aby przeprowadzić wywiad!

+++ Urzędnicy rozważają przedłużenie +++

Podczas gdy w tle – podobnie jak wczoraj – ludzie zastanawiają się nad zaoszczędzeniem dodatkowej godziny po południu, teraz staje się jasne (tuż po godzinie 21:00 czasu środkowoeuropejskiego), że minie co najmniej kolejne 30 minut, zanim sytuacja będzie mogła być kontynuowana.

READ  1. FC Magdeburg zwiększa obawy Hansy Rostock

+++ TV Hammer: Steiner, nowy ekspert Formuły 1 +++

Kot wyszedł z worka, a były szef zespołu Haas Guenther Steiner stanie przed mikrofonami jako ekspert RTL w sezonie 2024. Steiner wraz z prezenterem Florianem Königiem po raz pierwszy przeanalizują wyścig dla RTL o godz. otwarcie sezonu odbędzie się w dniach 1–2 marca w Bahrajnie. Wszystkie informacje na ten temat znajdziesz tutaj!

+++ Brakuje już 30 minut +++

Rośnie gniew w Formule 1. Czas testów został już znacznie skrócony, a teraz traci się jeszcze więcej cennych minut z powodu ponownych problemów na chodnikach przed zakrętem 11.

Nie zapomnijcie: za nieco ponad tydzień w tym samym miejscu odbędzie się wyścig Formuły 1.

+++ Czas trwania jest jak dotąd w pełni otwarty – co teraz? +++

Nie tylko F1 ma problemy, my również nie mogliśmy uzyskać do niej dostępu z powodu problemów technicznych. Mamy nadzieję, że zostało to już naprawione. Na torze wszystko wygląda inaczej. Do pracy na chodniku używa się spawarek i innych narzędzi. Wciąż nie jest do końca jasne, ile to zajmie. Całkiem możliwe, że druga sesja również dzisiaj zostanie przedłużona.

Tymczasem zespoły wykorzystują przerwę na dalszą pracę nad samochodami. W wielu garażach zdejmuje się osłony z samochodów i montuje śruby.

Administracja wyścigu nie ogłosiła jeszcze, kiedy będzie można go kontynuować.

+++ Czerwona flaga +++

To jest niemożliwe! Po raz kolejny zerwała się część chodnika na torze. Samochody wróciły do ​​garażu, a sesja została chwilowo przerwana. Tym razem to Perez był „odpowiedzialny”, ponieważ rozbił samochód o chodnik – w tym samym miejscu, gdzie wczoraj był Charles Leclerc.

+++ Nadchodzi wielka telewizyjna niespodzianka +++

W ramach niedawno ogłoszonego partnerstwa w zakresie treści ze Sky Deutschland, RTL będzie transmitować na żywo siedem wyścigów w ogólnodostępnej telewizji w rozpoczynającym się wkrótce sezonie. Nie jest jasne, kto oprócz prezentera Floriana Königa będzie relacjonował wyścigi Formuły 1 jako ekspert. Ale to się wkrótce zmieni. RTL wkrótce zdradzi, kto będzie zachwycał widzów swoimi ocenami. Napięcie wzrasta!

+++ Siedmiu zapracowanych kierowców +++

Podczas gdy Sainz, Lando Norris, Alex Albon, Perez, Kevin Magnussen, Lewis Hamilton i Daniel Ricciardo naliczyli już swoje pierwsze kilometry, a przede wszystkim swoje pierwsze konkretne czasy, Stroll, Valtteri Bottas i Esteban Ocon nie zanotowali jeszcze żadnych znaczących okrążeń. Można zobaczyć tylko krótki przebłysk.

READ  Mistrz świata Mats Hummels w Passau: Nie był sam

+++ Sainz stawia pierwszy wykrzyknik +++

Carlosowi Sainzowi wciąż daleko do wczorajszego wyniku 1:29,921, ale dzięki kilku szybkim próbom, które zaowocowały czasem 1:32,017, przynajmniej postawił pierwszy wykrzyknik i znalazł się na szczycie klasyfikacji. Opony C4, czyli dość miękka mieszanka.

+++ Potwierdzone: To są sterowniki z sesji porannej +++

Red Bull nie chce tracić czasu, Sergio Perez przejeżdża już pierwsze okrążenia, a Lance Stroll swoim Aston Martinem już wyrusza w trasę. Oto potwierdzony skład na wczesną sesję:

Red Bull: Sergio Perez
Mercedes: Lewis Hamilton
Ferrari: Carlos Sainz
McLaren: Lando Norris
Aston Martin: Lance Stroll
Alpy: Esteban Ocon
Williams: Alex Albon
Wyścigi byków: Daniel Ricciardo
Czystość: Valtteri Bottas
Haas: Kevin Magnussen

+++ Zaczynamy +++

Sygnalizacja świetlna zmieniła się na zieloną i tor Bahrain International Circuit został otwarty. Zespoły mają cztery godziny do przerwy na lunch. Wygląda na to, że zespół McLarena rozpoczyna swój dzień od symulatora wyścigów.

+++ Spójrz na pogodę +++

Słońce wschodzi w Bahrajnie tuż przed 10:00 czasu lokalnego, termometr wskazuje już 20,5 stopnia, a temperatura na torze 26 stopni. Jednym z czynników jest wiatr: jak miło było wczoraj mieć porywisty wiatr, który zwykle wieje z boku na starcie/mety.

+++ Czy to porozumienie zostało potwierdzone? +++

Brytyjski korespondent Formuły 1, Will Buxton, po drugim dniu testów wydał „ostrożne” wstępne zamówienie:

  • czerwony Byk
  • Ferrari
  • McLarena
  • Mercedesa
  • Astona Martina
  • Wyścigi byków
  • Alpy
  • Czyszczenie
  • Williamsa
  • Haasa

Zobaczymy, czy dzisiaj ta równowaga sił się potwierdzi. Gdyby tak było, byłby to policzek, szczególnie dla Mercedesa i Alpine.

+++ Czy Red Bull znów jest przyszłością? +++

Wygląda na to, że Red Bull odniósł kolejny wielki hit dzięki RB20. Pierwszego dnia Max Verstappen ścigał się już przed wszystkimi. Wczoraj Sergio Perez był dopiero drugi, ale przejechał wiele kilometrów i pojechał bardzo równomiernie, długie przejazdy na twardych oponach. Legendarny reporter Michael Schmidt z „auto motor und sport” przyszedł wczoraj wieczorem z niepokojącymi wiadomościami – z bezstronnej perspektywy. Mercedes zakłada, że ​​Red Bull będzie prowadził o sekundę, a inżynierowie Williamsa o pół sekundy, jak podają z toru.

READ  BVB: Problemy z rekrutacją i Teatr Taktyczny - Nerwy na krawędzi w BVB! - Bundesliga

+++ Czy dzisiaj zmienia się układ sił? +++

Zespoły zazwyczaj po raz pierwszy pokazują prawdziwy potencjał swoich samochodów ostatniego dnia testów lub przynajmniej dają mu do zrozumienia. Zatem już dziś powinniśmy móc wyciągnąć pierwsze wnioski na temat układu sił na tydzień przed rozpoczęciem sezonu. Wczoraj Ferrari z Carlosem Sainzem ustanowiło najlepszy czas. Jednak na ringu Red Bull wyraźnie nadal gra pierwsze skrzypce.

+++ Ci kierowcy siedzą w kokpicie ostatniego dnia testów +++

Po czwartkowym przełożeniu nie jest jeszcze całkowicie jasne, kto weźmie udział w dwóch ostatnich sesjach w piątek. Niektóre zespoły nadal zastanawiają się nad zmianą harmonogramu, ponieważ wczoraj był bałagan związany z ograniczeniami. Jak wynika z oficjalnego komunikatu, w harmonogramie zaplanowano następujące sterowniki, które mogą jednak ulec zmianie:

Red Bull: Sergio Perez/Max Verstappen
Mercedes: Lewis Hamilton/George Russell
Ferrari: Carlos Sainz/Charles Leclerc
McLaren: Lando Norris/Oscar Piastri
Aston Martin: Lance Stroll/Fernando Alonso
Alpy: Esteban Ocon / Pierre Gasly
Williams: Alex Albon
Wyścigowe byki: Daniel Ricciardo/Yuki Tsunoda
Sprzątanie: Valtteri Bottas / Guanyu Zhou
Haas: Kevin Magnussen / Nico Hulkenberg

+++ Do pierwszego Grand Prix +++ pozostało niewiele czasu

2 marca, nieco ponad tydzień, w tym samym miejscu na torze Bahrain International Circuit stawką będą pierwsze punkty w mistrzostwach świata i mistrzostwach kierowców. UWAGA: Inaczej niż zwykle w Formule 1 ważny wyścig odbywa się w sobotę, a pierwsze sesje treningowe rozpoczynają się w czwartek.

Powodem jest islamski miesiąc postu Ramadan, który rozpoczyna się 10 marca. Dlatego w sobotę (9 marca) odbędzie się drugie Grand Prix w Arabii Saudyjskiej. Start w Bahrajnie przesunięto na sobotę, aby mieć wystarczająco dużo czasu na przedostanie się z jednego stanu pustynnego do drugiego.

+++ Osiem godzin w programie +++

Po nieoczekiwanych problemach na torze w czwartek i w konsekwencji zmianach w harmonogramie, w piątek – podobnie jak w środę – wyścig będzie kontynuowany normalnie w dwóch czterogodzinnych etapach. Zaczyna się od 8:00 do 12:00. Po przerwie obiadowej od 13:00 do 17:00 wracamy do pracy. Szczególnie w ostatniej godzinie wiele zespołów lubi maksymalnie wypuścić silniki, aby przetestować je.

Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

sport

Young Kings of Europe: Olympiakos wygrywa Ligę Młodzieżową kopnięciem nożycowym

Published

on

Young Kings of Europe: Olympiakos wygrywa Ligę Młodzieżową kopnięciem nożycowym

Młodzi królowie Europy
Olympiakos wygrywa Ligę Juniorów kopnięciem nożycowym

Liga Mistrzów UEFA Juniorów to wielka scena dla młodych piłkarzy. W tym sezonie biorą w nim udział także niemieckie drużyny i, co zaskakujące, ostatecznie zwycięzcą turnieju jest Olympiakos Pireus. Decyzja w finale przynosi pierwszorzędnego gola.

Piłkarze do lat 19 z Olympiakosu Pireus koronowali się na Młodych Królów Europy. W finale Ligi Juniorów w Nyonie Grecy pokonali Milan 3:0 (0:0). Jest to pierwszy tytuł zdobyty przez grecką drużynę w europejskiej klubowej piłce nożnej. W ćwierćfinale Olympiakos pokonał Bayern Monachium, a w drodze do finału wyeliminował także młodych zawodników z Interu Mediolan i RC Lens.

Po kontrolowanej, ale negatywnej pierwszej połowie napastnik Christos Mozakitis otworzył wynik rzutem karnym ręką w drugiej połowie (60). Kilka sekund później Antonis Papakanellos po ostrym kącie (61) podwyższył na 2:0. Decyzja zakończyła się pierwszorzędnym golem: po dośrodkowaniu Theophanis Bakolas wykonał kopnięcie w tył i posłał piłkę nie do zatrzymania (66).

Niedawno jako reprezentant Niemiec 1.FSV Mainz 05 poniósł porażkę w ćwierćfinale z FC Porto. Podopieczni Benjamina Hofmanna przegrali u siebie w Brutschwigu 1:4 (0:2) z bardzo silną portugalską drużyną. Młodzieżowa drużyna Bayernu Monachium została wcześniej wyrzucona z boiska z Olympiakosem Pireus (1:3). O tytuł mistrza Europy rywalizują także profesjonaliści Olympiakosu. W półfinale Ligi Konferencyjnej (2/9 maja) zmierzą się z Aston Villą.

Zespoły U19 uczestniczące w Lidze Mistrzów są zawsze rozstawiane w Lidze Młodzieżowej, oprócz posiadaczy tytułu mistrza kraju. Tym samym Mainz zakwalifikowało się do tytułu Młodzieżowych Mistrzów Niemiec i odniosło kilka znaczących sukcesów, eliminując w drodze do ćwierćfinału FC Barcelonę i Manchester City.

READ  BVB: Problemy z rekrutacją i Teatr Taktyczny - Nerwy na krawędzi w BVB! - Bundesliga
Continue Reading

sport

Według doniesień Manchester City przygotowuje się do odejścia Guardioli

Published

on

Według doniesień Manchester City przygotowuje się do odejścia Guardioli

Pep Guardiola jest trenerem Manchesteru City od 2016 roku. Czy Hiszpan manipuluje pożegnaniem? Mówi się, że klub już się do tego przygotowuje.

Według doniesień prasowych angielski klub Manchester City przygotowuje się na ewentualne odejście trenera Pepa Guardioli. O tym poinformował brytyjski dziennik „Daily Mirror”. Obecny kontrakt Hiszpana wygasa latem 2025 roku, a klub przygotowuje się na scenariusz, w którym Guardiola nie przedłuży dokumentów roboczych.

Nie jest jednak wcale pewne, że taki scenariusz się wydarzy. Na początku sezonu Guardiola powiedział, że wyobraża sobie przedłużenie kontraktu. Z raportu wynika, że ​​władze miast nie chcą na tym polegać.

Miasto ma już na celowniku następcę

Dlatego mówi się, że już obserwują potencjalnego następcę: Michela Sancheza. 48-letni Hiszpan jest obecnie trenerem Girony FC. Sanchez Girona niespodziewanym zespołem sezonu w Hiszpanii: awansował do La Liga 1 dopiero w 2022 roku, a w tym roku w imponującym stylu zajął trzecie miejsce. Klub jest jednym z 13 klubów, w których właściciele City posiadają udziały za pośrednictwem swojej „City Football Group”.

Guardiola jest trenerem Manchesteru od 2016 roku. Od tego czasu pięciokrotnie zdobył mistrzostwo Anglii, dwukrotnie Puchar Anglii, czterokrotnie Puchar Ligi, raz Superpuchar Europy, raz Klubowy Puchar Świata i raz Ligę Mistrzów.

Pomimo sukcesu Guardiola mówił w przeszłości o innych celach zawodowych: „Chciałbym spróbować swoich sił w Pucharze Świata, Mistrzostwach Europy, Copa America lub czymś innym” – powiedział 53-latek. Guardiola kontynuował: „Nie wiem, kiedy za pięć, dziesięć czy piętnaście lat, ale chcę wziąć udział w Pucharze Świata jako trener”. „Nie wiem, kto mnie chce” zakwalifikował się. „Aby pracować dla drużyny narodowej, muszą cię chcieć”. Biorąc pod uwagę jego sukces, zainteresowanych nie powinno brakować.

Continue Reading

sport

Hoffenheim zmierzy się z Gladbach na festiwalu bramek

Published

on

Hoffenheim zmierzy się z Gladbach na festiwalu bramek

Stan na: 22 kwietnia 2024 r. o godzinie 00:00

TSG 1899 Hoffenheim po niewielkim zwycięstwie nad Borussią Mönchengladbach zapewniło sobie miejsce w wyjściowym składzie Bundesligi. W sobotnie popołudnie (20 kwietnia 2024) TSG pokonało Fohlena 4:3 (1:1).

Foot Weghorst wyprowadził gospodarzy na prowadzenie (36. minuta), a Robin Haack był bliski wyrównania (39. minuta). Drugą połowę meczu drużyna Kraichgauera rozpoczęła na dobre i dwoma potężnymi strzałami z centralnej pozycji wprowadziła TSG na drogę do zwycięstwa.

Pierwszą bramkę zdobył Grisha Bromel (58), po czym dodał Ozan Kabak. W burzliwym ostatnim kwadransie Huck po raz kolejny dał nadzieję kibicom Gladbach (78. miejsce) i wyrównał trzecią bramką (89. miejsce). Ostatni punkt dla drużyny Hoffenheim z 1899 roku zdobył jednak Anton Stach (90+1).

  • Do taśmy na żywo: Hoffenheim – Gladbach
    Prawa strzałka

  • Runda 30
    Prawa strzałka

Tym sukcesem Hoffenheim ogłosił, że ma ambicje zdobycia co najmniej siódmego miejsca, które prawdopodobnie wystarczy do startu w Pucharze Europy (Liga Konferencyjna). „W drugiej połowie nasze prowadzenie było bardzo negatywne”.Trener TSG Pellegrino Matarazzo po meczu poskarżył się na mikrofon Sports Show: „Musimy się tego trzymać i być zabójcami. Potem potrzebowaliśmy remisu 3:3, aby znów grać w piłkę”.

Jens Ottmann, Sportschau, 20 kwietnia 2024, 18:47

Przełom w Gladbach: „Zbyt wiele błędów”

Na cztery mecze do końca sezonu Mönchengladbach traci zaledwie pięć punktów do pozycji spadkowej, którą zajmuje obecnie Mainz, która zagra we Freiburgu dopiero w niedzielny wieczór.

Nie obyło się bez niewymuszonych błędówpowiedział Huck, trzykrotny król strzelców Gladbach.Niestety, zdarza się to nam zbyt często. Miałem wrażenie, że bardzo chcieliśmy podwyższyć na 4:3, a potem byliśmy bardzo otwarci w obronie, gdy Hoffenheim strzelił decydującego gola.

Gladbach ma mocniejszy start

Goście z Dolnego Renu rozpoczęli mecz lepiej, a szansa Hucka była pewnym łupem bramkarza Olivera Baumanna (11). W rezultacie pałeczkę przejął zespół Pellegrino Matarazzo. Pavel Kaderabek zażądał mocnej obrony od bramkarza VfL Muirtza Nikoli (19.).

Najpierw udział, potem świętowanie w Hoffenheim

Po dobrym półgodzinie Maximilian Pierre otrzymał rzut wolny po dośrodkowaniu Bromella, który trafił w słupek Gladbacha (33. miejsce).

Niedługo potem Hoffenheim strzelił gola: Andrej Kramarić wykorzystał błąd na początku meczu i precyzyjnie podał do Weghorsta, który nie dał Nicolasowi szans. Jednak zaledwie kilka minut później, podczas kontrataku, Huck wykorzystał swoją drugą pierwszorzędną szansę i strzelił gola po ustawieniu przez Alassane’a Pleę niskim strzałem z około dziesięciu metrów i wyrównał.

Gladbach wycofuje się po przerwie

Po przerwie goście stracili nić – a pierwszy Dussel: Weghorst trafił w słupek (50.), Kramaric posłał piłkę nieco ponad (51.). Gospodarze utrzymywali wysoką presję, Bromell strzelał bez przeszkód i świetną techniką strzelania pokonał Nikolę z 22 metrów.

Kabak mówił dalej: Podobnie jak wcześniej Bromell, środkowy obrońca podbiegł i rzucił piłkę w lewe pole karne. Krótko wcześniej Stefan Lainer z Gladbach uderzył w słupek zewnętrzny z ostrego kąta, ale Baumann byłby tam.

Seoane próbuje wszystkiego

W ostatnich 20 minutach trener VFL Gerardo Siwani wprowadził do gry nowe siły atakujące w postaci Tomasa Čvančary i Nathana Njomo. Szybko zapewnił sobie sukces: Scully posłał dośrodkowanie z prawej flanki do wolno stojącego Hucka, który z około dziesięciu metrów skierował się do lewego narożnika.

Robin Hack (str.) z Gerardo Siwanem

Gladbach dążył do wyrównania, Hoffenheim obronił prowadzenie i szybko powstała kombinacja: Ko Itakura, Tomáš Czavanara i Julian Weigl zostali oznaczeni na żółto.

A potem zrobiło się szaleńczo: Huck strzelił do bramki niespodziewanym strzałem z prawej strony, a w doliczonym czasie gry Anton Stach zdobył ostatni punkt strzałem z dystansu, co świętowało Hoffenheim.

Lukas Stuss, Sportschau, 20 kwietnia 2024, 17:51

Hoffenheim w Bochum, Gladbach u siebie przeciwko Union

TSG 1899 Hoffenheim zagra z zagrożonym spadkiem VfL Bochum (piątek 26 kwietnia 2024, godz. 20:30), a dwa dni później (15:30) Borussia Mönchengladbach zagra z Union Berlin.

READ  Mistrz świata Mats Hummels w Passau: Nie był sam
Continue Reading

Trending