Connect with us

science

Dlaczego testy koronawirusowe mogą pozostać pozytywne po COVID-19 przez tak długi czas – praktyka lecznicza

Published

on

Dlaczego testy koronawirusowe mogą pozostać pozytywne po COVID-19 przez tak długi czas – praktyka lecznicza

Korona: pozytywny wynik testu PCR po długim okresie rekonwalescencji

W pierwszych miesiącach pandemii Corona 19 pracownicy służby zdrowia, którzy analizowali wyniki testów, zauważyli coś dziwnego: w przypadku pacjentów, którzy już wyzdrowieli po COVID-19, testy PCR czasami powracały w niewytłumaczalny sposób przez tygodnie lub nawet miesiące później. Naukowcy mają teraz na to wyjaśnienie.

Chociaż ludzie mogą być dwukrotnie zakażeni SARS-CoV-2, wydaje się, że nie ma to miejsca w przypadku tych pacjentów. Z ich próbek nie wyizolowano żadnych żywych wirusów, a niektóre testy dały fałszywie pozytywne wyniki, nawet gdy ludzie byli poddani kwarantannie. Ponadto RNA mają na ogół krótki czas życia – większość z nich trwa tylko kilka minut – więc jest mało prawdopodobne, aby pozytywne testy były wynikiem pozostałych RNA.

Ci, którzy wyzdrowieli, pozostają pozytywni

Według innego Wiadomość Artykuł badawczy przygotowany przez naukowców z Whitehead Institute w Cambridge może dostarczyć odpowiedzi na pytanie, dlaczego niektórzy pacjenci nadal dają wynik pozytywny po wyzdrowieniu z COVID-19.

W artykule opublikowanym w Proceedings of the National Academy of Sciences (PNAS), Profesor Rudolf Janisch i współpracownicy wyjaśnili, że sekwencje genetyczne RNA SARS-CoV-2 można włączyć do genomu komórki gospodarza w procesie znanym jako odwrotna transkrypcja.

Te fragmenty genomu można następnie „wczytać” do RNA, które można pobrać za pomocą testu PCR.

Wbudowany w genom

SARS-CoV-2 nie jest jedynym wirusem, który zintegrował się z ludzkim genomem. Według ekspertów około 8 procent naszego DNA składa się z pozostałości starożytnych wirusów. Niektóre wirusy, zwane retrowirusami, polegają na włączeniu do ludzkiego DNA w celu ich replikacji.

„SARS-CoV-2 nie jest retrowirusem, co oznacza, że ​​nie wymaga replikacji wstecznej” – wyjaśnia badacz z tytułem doktora Whitehead Institute i główny autor Liguo Zhang. „Jednak sekwencja niewirusowych wirusów RNA została wykryta w genomach wielu gatunków kręgowców, w tym ludzi”.

READ  Demencja: co oznacza, że ​​może spowolnić upośledzenie umysłowe

Mając to na uwadze, Zhang i Jaenisch rozpoczęli projektowanie eksperymentów, aby sprawdzić, czy ta integracja wirusa z nowym koronawirusem może wystąpić. Z pomocą Alexsii Richards naukowcy zainfekowali ludzkie komórki w laboratorium koronawirusem, a dwa dni później zsekwencjonowali DNA z zakażonych komórek, aby ustalić, czy zawiera on ślady materiału genetycznego wirusa.

Aby upewnić się, że ich wyniki można potwierdzić na różne sposoby, zastosowali trzy różne techniki sekwencjonowania DNA. We wszystkich próbkach znaleźli fragmenty wirusowego materiału genetycznego (chociaż naukowcy podkreślili, że żadna z wstawionych części nie była wystarczająca do wytworzenia żywego wirusa).

„Jump gene”

Następnie przeskanowali DNA otaczające małe sekwencje wirusowe w poszukiwaniu wskazówek dotyczących mechanizmu, dzięki któremu się tam dostali. Naukowcy odkryli odwrotne transpozycje w tych otaczających sekwencjach.

Transpozony są czasami nazywane „genami skoku”, czyli fragmentami DNA, które można przenieść z jednego regionu genomu do innego. Często są aktywowane, aby „skakać” w warunkach skrajnego stresu, raka lub starości. Typowe transpozony w ludzkim genomie to retrotranspozon LINE1.

„Integracja LINE1 ma bardzo wyraźny wpływ” – mówi Janis. „Kiedy sekwencja wirusowa kontaktuje się z komórkowym DNA, następuje powtórzenie z 20 parami zasad”.

Oprócz nadmiarowości, inną cechą świadczącą o integracji za pośrednictwem LINE1 jest sekwencja rozpoznawania nukleazy LINE1. Naukowcy zidentyfikowali te cechy w prawie 70 procentach DNA, które zawiera sekwencje wirusowe, ale nie we wszystkich, co wskazuje, że wirusowe RNA może integrować się z DNA komórkowym poprzez wiele mechanizmów.

Transkrypty RNA z różnych typów próbek

Aby zweryfikować integralność wirusa poza laboratorium, naukowcy przeanalizowali opublikowane zestawy danych transkryptów RNA z różnych typów próbek, w tym pacjentów z COVID-19.

Korzystając z tych zestawów danych, Zhang i Jaenisch byli w stanie obliczyć odsetek genów transkrybowanych w komórkach tych pacjentów, które zawierały sekwencje wirusowe, które można było uzyskać ze zintegrowanych kopii wirusa.

READ  Czy alternatywna teoria grawitacji może być rozwiązaniem?

Odsetek różnił się w zależności od próbki, ale w przypadku niektórych stosunkowo duża część kopii wirusa została poddana transkrypcji z wirusowego materiału genetycznego włączonego do genomu.

Zamiast liczyć teksty, które zawierały tylko materiał wirusowy, badacze zbadali kierunek, w jakim były czytane. Gdyby transkrypty były wynikiem losowej integracji wirusa w genomie, nastąpiłoby cięcie około 50-50 – połowa transkryptów byłaby czytana do przodu, a druga połowa do tyłu w stosunku do genów gospodarza.

„To właśnie widzieliśmy w niektórych próbkach pacjentów” – powiedział Zhang. „Wskazuje to, że wiele wirusowego RNA w niektórych próbkach można skopiować z sekwencji komplementarnych”.

Możliwość ciągłej ochrony przed wirusem

Ponieważ zestaw danych, z którego korzystali, był tak mały, Ganesh podkreśla, że ​​potrzeba więcej informacji, aby dokładnie określić, jak często to zjawisko występuje w prawdziwym życiu i co może oznaczać dla zdrowia ludzkiego.

Jest możliwe, że bardzo niewiele komórek ludzkich kiedykolwiek doświadczyło integracji wirusowej. W przypadku innego wirusa RNA, który został zintegrowany z genomem komórki gospodarza, tylko niewielki procent zakażonych komórek (między 0,001 a 0,01) zawierał zintegrowany wirusowy DNA. W przypadku SARS-CoV-2 częstotliwość fuzji między ludźmi jest nadal nieznana.

Janisch mówi, że ten procent może być bardzo mały. „Ale nawet jeśli jest to rzadkie, ponad 140 milionów ludzi jest już zarażonych, prawda?”

W przyszłości Jaenisch i Zhang chcą zbadać, czy fragmenty materiału genetycznego SARS-CoV-2 mogą być przetwarzane przez komórkę w białka. „Jeśli tak jest i wywołuje odpowiedź immunologiczną, może zapewnić ciągłą ochronę przed wirusem” – powiedział Zhang.

Mają również nadzieję, że sprawdzą, czy te osadzone fragmenty DNA mogą być częściowo odpowiedzialne za niektóre z długoterminowych następstw autoimmunologicznych występujących u niektórych osób z COVID-19. „W tej chwili możemy tylko spekulować” – mówi Janis. „Niemniej jednak uważamy, że możemy wyjaśnić, dlaczego niektórzy pacjenci w dłuższej perspektywie dają pozytywny wynik w PCR”. (Ogłoszenie)

READ  Wpływ wieku biologicznego: wskazówki dotyczące spowolnienia procesu starzenia

Informacje o autorze i źródle

Ten tekst jest zgodny z wymogami specjalistycznej literatury medycznej, wytycznymi medycznymi i aktualnymi badaniami oraz został zbadany przez lekarzy.

Nadmuchany:

  • Whitehead Institute: Nowe badania ujawniają, dlaczego niektórzy pacjenci mogą uzyskać dodatni wynik testu na obecność COVID-19 po długim okresie rekonwalescencji (Abruf: 08.05.2021), Whitehead Institute
  • Liguo Zhang, Alexsia Richards, M. Inmaculada Barrasa, Stephen H. Highes, Richard A. Young i Rudolf Jaenisch: Odwrócony RNA SARS-CoV-2 może zostać włączony do genomu hodowanych komórek ludzkich i może być wyrażany w chusteczkach dla pacjenta; W: Proceedings der the National Academy of Sciences (veröffentlicht: 06.05.2021), Materiały z National Academy of Sciences

ważna uwaga:
Ten artykuł ma jedynie charakter ogólny i nie jest przeznaczony do autodiagnozy lub samoleczenia. Nie może zastąpić wizyty u lekarza.

Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

science

Psycholog ostrzega: YouTube uczy „Pokolenia Alpha” – dlaczego jest to problem?

Published

on

Psycholog ostrzega: YouTube uczy „Pokolenia Alpha” – dlaczego jest to problem?

ostrzega psycholog

YouTube uczy Pokolenia Alfa – dlaczego jest to problem

Wczoraj, 18 lipca 2024 | 20:54


YouTube uczy pokolenia Alpha – dlaczego stanowi to problem

Pokolenie Alfa dopiero dorasta: pierwsze dzieci tego pokolenia urodziły się w 2010 r., a ostatnie w 2024 r. Psycholog Nicole Hanisch przeprowadziła pogłębione badanie psychologiczne, badając współczesne dzieci. W wywiadzie opowiadasz o najważniejszych wynikach.

Jak się mają dzisiejsze dzieci? Z jakimi wartościami i ideałami się wychowali i czym różnią się od poprzednich pokoleń? Firma badawcza InnerSense, we współpracy z Wiesmann Research and Consulting, zbadała Pokolenie Alpha w dogłębnym badaniu psychologicznym i znalazła odpowiedzi na te pytania.

Do pokolenia alfa zalicza się wszystkie osoby urodzone po 2010 r. W badaniach pokoleniowych pokolenie plasuje się bezpośrednio po pokoleniu Z (urodzonym w latach 1995-2009) i przed pokoleniem Beta (od 2025 r.). Na potrzeby niniejszego badania przeprowadzono obszerne wywiady z 48 dziećmi w wieku od 9 do 14 lat. W badaniu wzięło także udział 30 rodziców dzieci w tym samym wieku. Aby uzyskać jak największy rozkład w doborze przedmiotów, do badania wybierano rodziny z całych Niemiec, charakteryzujące się szerokim rozpiętością dochodów rodziny i wykształcenia rodziców.

reklama

„Chcieliśmy dowiedzieć się, co naprawdę napędza to pokolenie, jakie są jego motywacje i jak wygląda ich codzienne życie. Można tego dokonać jedynie poprzez badanie jakościowe” – mówi w wywiadzie internetowym psycholog Nicole Hanisch, która kierowała badaniem. FOCUS. Zatem wyniki byłyby w dużej mierze zgodne z wynikami badań ilościowych dotyczących tego pokolenia.

W wywiadzie online FOCUS psycholog przedstawiła najbardziej ekscytujące wnioski z bieżących badań:

Pani Hanisch, jaki wynik badania najbardziej Panią zaskoczył?

reklama

Nicole Hanisch: Byłem bardzo zaskoczony tym, jak mocno dzieciaki z Pokolenia Alfa żyją bez ograniczeń. Dorastają w świecie nieograniczonych możliwości, w którym prawie nie znają żadnych ograniczeń. Nie mają stałych struktur w codziennym życiu i nie tolerują frustracji. Dlatego wiele dzieci ma trudności z rozwojem samoświadomości.

Jakie wrażenie wywarli na Tobie rodzice tego pokolenia?

Hanish: Rodzice wykształcili w sobie kulturę, w której chcą dać swoim dzieciom jak najwięcej. Starają się, aby ich dzieci były otwarte na wszystkie możliwości i zapewniały im wszystko, co najlepsze – czy to smartfony, tablety, zabawki czy ubrania. Harmonia i empatia należą do najsilniejszych ideałów wychowawczych tego pokolenia rodziców, co oznacza, że ​​niechętnie wchodzą oni z dziećmi w konflikty, rzadko wyznaczają jasne granice i nie zmuszają dzieci do robienia rzeczy, których nie lubią, np. regularnych prac domowych . W miarę możliwości unika się konfliktów i nieporozumień z dziećmi; Celem jest utrzymanie przyjaznych relacji z dziećmi.

To pokolenie rodziców, którzy w pewnym stopniu uczą się na odległość, ponieważ prawdziwa interakcja z dziećmi jest dla nich stresująca i dlatego w pewnym stopniu zlecają ją podmiotom zewnętrznym.

Czy edukacja jest zlecana na zewnątrz?

Hanish: Tak. Z jednej strony zaskakujące jest, jak mocno media są obecnie zintegrowane jako trzeci element relacji między rodzicami a dziećmi. Media takie jak Toni Box, oprogramowanie do animacji lub formaty YouTube są specjalnie wykorzystywane przez rodziców jako pomoce w uspokajaniu, prowadzeniu i odwracaniu uwagi dzieci.

Z drugiej strony, wśród rodziców można dziś zauważyć tendencję do delegowania podstawowych zadań edukacyjnych instytucjom zewnętrznym, takim jak przedszkola czy szkoły.

Jakie konkretne przykłady zauważyłeś zmiany w rodzinach w porównaniu z poprzednimi pokoleniami?

Hanish : Dobrym przykładem są posiłki. Coraz rzadziej zdarza się, że dzieci jedzą to samo, co ich rodzice. Wiąże się to również z faktem, że obecnie dzieciom coraz częściej pozwala się na samodzielne decydowanie o tym, czego chcą. Oznacza to, że w wielu rodzinach każdy może teraz jeść, co mu się podoba i kiedy chce, więc wspólne posiłki stają się coraz rzadsze. Rodzice starają się zrównoważyć wszystkie potrzeby, aby panowała pełna harmonia. Podczas posiłków łatwo zauważyć, jak rodzice starają się unikać konfliktów z dziećmi.

Czy konflikty są ważne dla rozwoju dziecka?

Hanish : Tak, ponieważ podczas konfliktów dzieci mogą mieć doświadczenia graniczne i często stają przed wyzwaniem. Z psychologii rozwojowej wiadomo, że dzieci doświadczają granic, gdy osiągają swoje granice: To jestem ja – a to nie ja. Jeśli dzieci dorastają bez walki, ponieważ po prostu odebrano im opór, mają problemy z rozwojem samoświadomości. Nie da się tak naprawdę siebie poznać. Te dzieci szukają. Szukasz siebie i szukasz ograniczeń. Nie musisz już o nic walczyć. Z tego też powodu na przykład gry walki są tak popularne w grach lub dlatego przy tworzeniu grup, na przykład dziewcząt i chłopców, poszukuje się wyraźnych rozgraniczeń.

Jak dużo wolności mają dzieci z pokolenia alfa? Coraz więcej rodziców zwraca się w stronę inteligentnych zegarków, których można również używać do śledzenia swoich dzieci.

Hanish : Tak, te zegarki są bardzo popularne, ale wielu rodziców kupuje także telefony komórkowe swoim dzieciom już od najmłodszych lat, aby wiedziały, gdzie się znajdują i miały do ​​nich dostęp. Dlatego dzieci czasami zostawiają telefony komórkowe w domu lub próbują wyłączyć funkcję śledzenia. Zawsze są to pierwsze rzeczy, których się uczą, ponieważ czasami dzieci nie chcą, żeby ktoś je obserwował. Możesz także po prostu zapytać dzieci, co robią i dokąd idą. Ale jeśli nie podobają ci się odpowiedzi, pojawi się konflikt – a wielu rodziców chce tego uniknąć. Wolą kontrolować interakcję.

Więcej podstawowych informacji na temat rodzicielstwa


Czy badane dzieci wydawały się Państwu szczęśliwe?

Hanish : Nie wyglądają na naprawdę szczęśliwych. Mimo że zapewnia się im wiele, mają wybór i swobodę w podejmowaniu decyzji, nadal są głodni emocjonalnie. Wracając do przykładu z jedzeniem: dzieciom zapewnia się to, co im się podoba – ale tak naprawdę chcą móc jeść z rodzicami. Tęsknią za kontaktami i rozmowami z rodzicami. Co sprawia, że ​​relacje są zauważalne. Empatia to ideał, za którym podąża wielu rodziców. Jednak w wielu rodzinach nie praktykuje się prawdziwego współczucia.

Co masz na myśli?

Hanish Empatia powstaje w wyniku interakcji. Ucząc dzieci przyjmowania innego punktu widzenia. Ktoś inny chce innych rzeczy niż Ty i znowu wracamy do tematu granic: jeśli ktoś nie wskaże mi swoich granic, tracę to doświadczenie i tę perspektywę. Korzystanie z mediów również odgrywa tutaj rolę. Nawet gdy dzieci są w domu, nie mają już tak częstego kontaktu z rodzicami. Kiedyś czytano to na głos, ale dziś skrzynka Tony’ego jest włączona. Kiedyś ludzie razem gotowali i pieczyli, a dziś dzieci dowiadują się o tym w serwisie Sally’s Baking World na YouTube.

Co z tego wynika?

Hanish : W rezultacie mamy pokolenie, które ma wiele możliwości, ale otrzymuje niewiele wskazówek i wsparcia od swoich rodziców. Dzieci i młodzież mają niewielkie poczucie rzeczywistości i ograniczeń narzucanych innym. Z jednej strony brakuje im samoświadomości, a z drugiej umiejętności radzenia sobie z innymi. Nie nauczyli się, jak dobrze radzić sobie z trudnościami i frustracjami. Są dobrze wyposażeni w technologię i ideały. Ale nie są dobrze przygotowani na to, co nadchodzi.

Czy można powiedzieć coś pozytywnego o Pokoleniu Alfa?

Hanish : To pokolenie bardzo kosmopolityczne i tolerancyjne. Dziś już w dzieciństwie mocno uczy się różnorodności.

READ  Mówi się, że impulsy czerwonego światła odmładzają nerwy
Continue Reading

science

Eksperci ostrzegają przed rosnącą dyskryminacją osób chorych na AIDS – Panorama

Published

on

Eksperci ostrzegają przed rosnącą dyskryminacją osób chorych na AIDS – Panorama

AIDS



Tysiące ekspertów zbiera się w Monachium na największej na świecie konferencji na temat HIV i AIDS. Są głęboko zaniepokojeni wzrostem sił ekstremistycznych i stygmatyzacją osób nimi dotkniętych.

Prezerwatywy chronią przed AIDS i innymi chorobami. Fotografia: Peter Indig (dpa)

Według danych UNAIDS, programu Narodów Zjednoczonych mającego na celu zwalczanie AIDS, szacunkowo 1,3 miliona ludzi na całym świecie jest zarażonych wirusem HIV każdego roku, a około 40 milionów żyje z kimś. Nadal co minutę umiera jedna osoba z powodu chorób związanych z AIDS. Odnotowano jednak wielkie sukcesy w walce z HIV i AIDS, ale są też ogromne problemy. Możliwe nowe podejścia zostaną omówione w przyszłym tygodniu podczas 25. Światowej Konferencji AIDS w Monachium. Konferencja „AIDS 2024” ma na celu zmobilizowanie sił politycznych, naukowych i społecznych, aby umożliwić leczenie osób zakażonych wirusem HIV na całym świecie, powiedział lokalny przewodniczący konferencji, Christoph Spinner, przed spotkaniem, które rozpoczyna się 22 lipca. Oczekuje się, że do 26 lipca na zaproszenie Międzynarodowego Towarzystwa AIDS (IAS) weźmie w nim udział ponad 10 000 uczestników z ponad 175 krajów.

Zainteresowanie rozwojem politycznym

Eksperci są zaniepokojeni rozwojem sytuacji politycznej na świecie i wzrostem liczebności sił skrajnie prawicowych w wielu krajach – co wiąże się z ryzykiem dyskryminacji i prześladowań społeczności LGBTQ. Według Niemieckiego Towarzystwa AIDS ludzie często nie pozwalają się poddać testom ani nie korzystają z opieki medycznej w obawie, że zostaną wykryci. „Tam, gdzie prześladuje się homoseksualizm, prostytucję i narkomania, liczba ta rośnie” – wyjaśnił rzecznik Holger Fichte. Peter Wiesner z Alliance Against AIDS dodał: „Wszędzie tam, gdzie dotknięte grupy są traktowane wrogo, pojawia się poważny problem w zakresie zapobiegania”.

Na przykład w Rosji Władimira Putina osoby dotknięte tą chorobą są coraz bardziej dyskryminowane i nie ma wiarygodnych danych na temat ewolucji liczby osób zakażonych wirusem HIV, twierdzi Wecht. „Geje w Rosji są coraz bardziej napiętnowani, a klimat dla nich staje się coraz bardziej wrogi”. Od 2023 r. Ugandzie grozi kara śmierci za „skrajny homoseksualizm”. Organizacje globalne, takie jak UNAIDS, obawiają się, że znaczny postęp kraju w walce z HIV jest obecnie zagrożony. Fichte stwierdził, że w Niemczech panuje także inny klimat, pod przewodnictwem sił prawicowych. „Coraz częściej słyszymy o przemocy wobec osób LGBT”.

Patrząc na USA

Eksperci są również zaniepokojeni sytuacją w Stanach Zjednoczonych przed wyborami prezydenckimi. Jeśli Donald Trump ponownie dojdzie do władzy, istnieje ryzyko czegoś więcej niż tylko zwiększonej dyskryminacji grup bezbronnych. Prawdopodobnie osłabnie finansowanie różnych programów. Stany Zjednoczone są obecnie jednym z największych darczyńców programów AIDS.


Link do artykułu

Jeśli chcesz zamieścić link do tego artykułu na stronie badische-zeitung.de, możesz łatwo i bezpłatnie umieścić na swojej stronie następujący kod HTML:

© 2024 Badisch Zeitung. Nie ma gwarancji dokładności informacji.
Prosimy również zwrócić uwagę na poniższą instrukcję obsługi, oświadczenie o ochronie danych i notę ​​prawną.

READ  Tak to działa ze zdrowymi lekami tłumiącymi apetyt
Continue Reading

science

Międzynarodowa Stacja Kosmiczna na lipcowym niebie: Tak widać Międzynarodową Stację Kosmiczną | Życie i wiedza

Published

on

Międzynarodowa Stacja Kosmiczna na lipcowym niebie: Tak widać Międzynarodową Stację Kosmiczną |  Życie i wiedza

In den Julinächten lohnt sich ein Blick in den Himmel.

Die „Internationale Raumstation“ (ISS), eine Raumstation, die im Erdorbit kreist und als wissenschaftliches Labor, Wohnquartier und Arbeitsplatz für Astronauten und Kosmonauten dient, ist im Juli jede Nacht zu sehen.

Dr. Björn Voss, Direktor vom Planetarium Hamburg, erklärt, warum die Bedingungen für eine Sichtung aktuell so gut sind.

Die „Internationale Raumstation“ (ISS)

Die Internationale Raumstation (ISS) umkreist die Erde in einer Höhe von etwa 400 Kilometern. Mit einer Geschwindigkeit von etwa 28.000 Kilometern pro Stunde benötigt sie nur 90 Minuten für eine vollständige Erdumrundung.

Interessanterweise kann man die ISS mit bloßem Auge am Himmel sehen, obwohl sie sich sehr schnell bewegt.

„In anderen Monaten gibt es maximal zwei Tageszeiten, zu denen wir die Möglichkeit haben, die ISS zu entdecken – die Morgen- oder die Abenddämmerung. Dafür muss sich die Raumstation allerdings an genau der richtigen Stelle ihrer Umlaufbahn befinden“, erklärt Dr. Voss.

Aufgrund ihrer Umlaufbahn kann die ISS in den Monaten von August bis April nur morgens oder abends beobachtet werden. In diesen Zeiträumen besteht jedoch die Möglichkeit, die Station bis zu zweimal pro Beobachtungsfenster zu sehen.

Die ISS am Julihimmel

Von Mai bis Juli sind die Bedingungen für eine Sichtung deutlich besser – denn nun dämmert es praktisch die ganze Nacht. Aktuell steht die Sonne nur flach unter dem Horizont, sodass die ISS fast immer von ihr beleuchtet wird, wenn sie über unseren Köpfen hinweg zieht.

READ  Demencja: co oznacza, że ​​może spowolnić upośledzenie umysłowe

Da sie am blauen Himmel nicht ins Auge sticht, muss es dunkel sein, um sie am Himmel ausmachen zu können. Leider ist dies im Norden der Republik erst nach 23:00 Uhr der Fall, in den südlicheren Gebieten auch schon früher.

ISS International Space Station

Foto: NASA

Von Mai bis Juli sind die Sichtbedingungen für die ISS deutlich günstiger, da es in dieser Zeit fast die ganze Nacht dämmert. „Aktuell steht die Sonne nur flach unter dem Horizont, sodass die ISS fast immer von ihr beleuchtet wird, wenn sie über unseren Köpfen hinweg zieht, berichtet Dr. Voss.“

Da sie sich vor dem blauen Himmel nicht gut abhebt, muss es dunkel sein, um sie erkennen zu können. Im Norden Deutschlands ist dies erst nach 23:00 Uhr möglich, während in südlicheren Regionen die Dunkelheit bereits etwas früher einsetzt.

Wer zu der Zeit schon schläft, kann beruhigt sein. Im September werden sich die Gelegenheiten, die Raumstation zu beobachten, zwar nicht mehr täglich bieten, dafür jedoch zu deutlich früheren Zeiten am bereits dunkleren Abendhimmel.

Interessierte können die genauen Beobachtungszeiten auf speziellen Webseiten wie Heavens Above nachlesen.

Continue Reading

Trending