Connect with us

sport

Ćwierćfinał Pucharu Niemiec pomiędzy Gladbach i Saarbrücken: Kiedy jest termin nadrobienia zaległości?

Published

on

Ćwierćfinał Pucharu Niemiec pomiędzy Gladbach i Saarbrücken: Kiedy jest termin nadrobienia zaległości?
  1. Strona główna
  2. Sporty
  3. piłka nożna

Ćwierćfinał Pucharu Niemiec pomiędzy Saarbrücken a Borussią Mönchengladbach pada ofiarą deszczu. Mecz został odwołany na kilka minut przed jego rozpoczęciem. Wszystkie zmiany w pasku czytelni.

Aktualizacja od 7 lutego o 21:07 czasu wschodniego: Niemiecki Związek Piłki Nożnej musi teraz znaleźć datę obejrzenia meczu. Jedno jest pewne: półfinały zostaną rozegrane 2 i 3 kwietnia i wtedy powinien zostać wyłoniony zwycięzca. Losowanie odbędzie się zgodnie z planem w przyszłą sobotę, być może z pomocą dzikiej karty. W meczu rewanżowym drużyny będą wiedziały, z kim zmierzą się w potencjalnym półfinale.

Aktualizacja z 7 lutego, 20:50: Krótko po odwołaniu sędzia Florian Badstubner również rozmawiał ze Sky i wyjaśnił swoją decyzję: „To była naprawdę trudna decyzja, my też podróżujemy. Ale nie możesz grać na boisku. Ważna jest kwestia ryzyka kontuzji. ​​Saarbrücken próbowaliśmy oczyścić to miejsce z wody. Chcieliśmy „Dać im jak najwięcej czasu. W końcu jest kilka miejsc, w których można nimi grać, ale duże role nie. Najważniejsze jest to, że nie ktoś zostaje ranny.”

Aktualizacja z 7 lutego, 20:44: Krótko po ogłoszeniu odwołania obie drużyny wróciły do ​​kącika kibiców, aby pożegnać się z kibicami. Na razie nie jest jasne, kiedy mecz zostanie przełożony. Dyrektor zarządzający Mönchengladbach, Roland Ferkus, uważa jednak, że odwołanie jest nieuniknione. „Chcielibyśmy zagrać, ale jeśli spojrzysz na boisko, to była to absolutnie słuszna decyzja, aby nie dmuchać w gwizdki. Zdrowie zawodników jest najważniejsze. „

Mecz ćwierćfinałowy pucharu pomiędzy Saarbrücken i Gladbach został odwołany – ryzyko kontuzji jest zbyt duże

Aktualizacja z 7 lutego o 20:40: Mecz został odwołany! Wydaje się, że Niemiecki Związek Piłki Nożnej uważa, że ​​ryzyko kontuzji zawodników jest bardzo wysokie. Spiker stadionu właśnie ogłosił tę decyzję, ku wielkiemu przerażeniu fanów.

READ  Boris Becker: Ciasna komórka powoduje niepokój
Stadion przy Ludwigsparkstadion w Saarbrücken jest nasiąknięty wodą deszczową. © Jan Hübner/Imago Images

„Nie widzi już bezpieczeństwa zawodników” – powiedział rzecznik prasowy Saarbrückena o sędziemu przez mikrofon Sky, dodając: „Chcielibyśmy zagrać, ale Gladbach był przeciwko temu bardzo wcześnie. Najważniejsze jest to, że przez cały mecz będzie padać deszcz jeszcze dwie godziny.”

Aktualizacja z 7 lutego, 20:29: Jeszcze na około 15 minut przed rozpoczęciem nie było jeszcze ostatecznej decyzji, czy mecz się odbędzie, czy nie. Sędzia Florian wyraźnie tego chce Badstübner zwlekał z decyzją do ostatniej chwili. Po rozgrzewce drużyny wróciły do ​​szatni.

Aktualizacja z 7 lutego, 20:15: Rozpoczęcie meczów ćwierćfinałowych pucharu zaplanowano za pół godziny. Wciąż nie jest jednak jasne, czy grę w ogóle uda się rozpocząć. „Pytanie brzmi, czy nie jest to zbyt niebezpieczne dla zawodników” – powiedział trener Gladbach Gerardo Siwani przed meczem w Sky, podając jako przykład zatrzymanie przy dużej prędkości. Nie ujawnił jednak żadnych wskazówek, w jaki sposób podejmie decyzję. Dyrektor sportowy „Fohlen” Nils Schmadtke wyraził się jaśniej w ZDF: „Gdybym mógł decydować, nie ogłaszałbym meczu. Ale suwerenność należy do Niemieckiego Związku Piłki Nożnej”.

Aktualizacja z 7 lutego, 19:47: Choć nadal nie jest jasne, czy dojdzie do ćwierćfinału, drużyny ogłosiły swoje składy. W porównaniu do weekendowej porażki z Bayernem Monachium 1:3, trener Gladbach Gerardo Siwani dokonał dwóch zmian w swoim zespole. Kone i Huck trafiają do wyjściowego składu Ritza i Ngomo. W Saarbrücken, co zaskakujące, Marcel Gaus siedzi tylko na ławce rezerwowych. Decydującego gola strzelił między innymi w doliczonym czasie gry w drugiej rundzie przeciwko Bayernowi Monachium.

Ulewny deszcz w Saarbrücken: zamieszanie w ćwierćfinale Pucharu

Aktualizacja z 7 lutego, 19:03: Mecz ćwierćfinałowy Pucharu pomiędzy 1. Saarbrücken a Borussią Mönchengladbach jest burzliwy zdjęcie I Kicker Wygląda na to, że na krawędzi. Ze względu na ulewny deszcz nie jest pewne, czy mecz się rozpocznie. Pomocnicy próbują obecnie usunąć wodę z tego obszaru za pomocą dmuchawy do liści. Po wstępnej inspekcji boiska początkowo planowano podjąć decyzję po rozgrzewce obu drużyn.

READ  Sportowiec Roku 2022 - Gina Luckenkemper i Niklas Kohl. Świętuje też Eintracht Frankfurt

Gladbachers opublikowali krótki film z Ludwigsparkstadion na około dwie godziny przed rozpoczęciem meczu, pokazujący ogromne masy wody i pomocników na boisku. „Musimy poczekać i zobaczyć, co się stanie” – powiedział niemieckiej agencji prasowej Niels Schmadtke, dyrektor sportowy Mönchengladbach, dodając ze śmiechem: „Z pewnością nie mamy ze sobą gumiaków”.

Dla przypomnienia: pod koniec października ubiegłego roku Saarbrücken musiał odwołać mecz z Dreznem, ponieważ stadion nie nadawał się do gry. Mecz pucharowy z Bayernem Monachium również został na długi czas zawieszony z powodu ulewnych opadów deszczu.

Trawa na Ludwigsparkstadion w Saarbrücken, około dwóch godzin przed rozpoczęciem meczu ćwierćfinałowego Pucharu Niemiec z Gladbach.
Trawa na Ludwigsparkstadion w Saarbrücken, około dwóch godzin przed rozpoczęciem meczu ćwierćfinałowego Pucharu Niemiec z Gladbach. © Zrzuty ekranu Instagram.com @borussia

Pierwszy raport z 7 lutego o godzinie 16:55: Saarbrücken – Zespół Trzeciej Dywizji 1. W środowy wieczór (7 lutego) Saarbrücken chce kontynuować swoją imponującą passę w Pucharze Niemiec przeciwko niemieckiemu klubowi Borussia Mönchengladbach. Przestraszeni faworyci rewelacyjnie pokonali w drugiej rundzie rekordowych zdobywców pucharów Bayern Monachium i Eintracht Frankfurt w 1/8 finału. W walce o półfinał kolejna drużyna z najwyższej klasy rozgrywkowej musi teraz zostać wyeliminowana na własnym stadionie, Ludwigsparkstadion.

Ćwierćfinał DFB-Pokal: Saarbrücken ma nadzieję na kolejny kamień milowy

Podobnie jak w poprzednich rundach, słabsi chcą „znowu dojść do granic możliwości”, jak mówił przed meczem trener Rüdiger Zell. Role są jasno przydzielone, faworytami są „kucyki”. „Jeśli będą mieli dobry dzień, będzie to bardzo trudne” – przyznał Zell. „To znowu do nas należy, czy odebrać im zabawę i zastosować w nich akupunkturę”.

Jednak wśród Saary pokładana jest wielka nadzieja na kolejną sensację, wszak zespół udowodnił, że „z kibicami za sobą wszystko jest możliwe. Dlatego z całym szacunkiem możemy przystąpić do meczu pewni siebie” – powiedział bramkarz Tim Schreiber Saarbrücken z radością przyjmuje rolę outsidera: „Jesteśmy outsiderami, nie mamy nic do stracenia, ale dużo do zyskania” – powiedział Schreiber.

Saarbrücken ma nadzieję na awans do półfinału Pucharu Niemiec przeciwko Gladbach.
Saarbrücken ma nadzieję na awans do półfinału Pucharu Niemiec przeciwko Gladbach. © Jan Hübner/Imago Images

W obliczu strachu kandydatów: Borussia Mönchengladbach chce zachować pucharowe marzenie

Z kolei przed Mönchengladbach mają dużą szansę na dotarcie po raz pierwszy od 2017 roku do półfinału Pucharu Niemiec przeciwko słabszej drużynie. „Stawka jest duża. Ważne będzie, abyśmy potrafili dostosować się do tych warunków podczas meczu „- wyjaśnił trener Vols Gerardo Siwani. Ważne jest, aby znaleźć „równowagę emocjonalną”. Jeśli wygrają, Gladbach będzie jedyną drużyną z najwyższej klasy rozgrywkowej, aby zakwalifikować się do półfinału u boku Bayeru Leverkusen, więc tytuł będzie w zasięgu ręki.

READ  MŚ 2022: Kobieta gwiżdże „finał” z Kostaryką! | Sporty

Ważne jest, aby w jak największym stopniu dostosować się do trudnych warunków na polu golfowym. „Stoimy przed przeciwnikiem, który zasługuje, aby zajść tak daleko. Jeśli boisko nie ma najlepszych warunków, musimy dostosować nasz sposób gry. Musimy też bardzo dobrze bronić i zwracać uwagę na grę przejściową” – wyjaśnił Siwani . (Loha / Niemiecka Agencja Informacyjna)

Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

sport

Porażka w Osnabrück: Steven Baumgart przytłoczony rzeczywistością HSV

Published

on

Porażka w Osnabrück: Steven Baumgart przytłoczony rzeczywistością HSV
Hamburg Klęska Osnabrück

Baumgart dotarł do rzeczywistości HSV

HAMBURG, NIEMCY - 03 marca: Steffen Baumgart, główny trener Hamburg SV, gestykuluje podczas 2. meczu Bundesligi pomiędzy Hamburg SV i VfL Osnabrück na Volksparkstadion 03 marca 2024 r. w Hamburgu, Niemcy.  (Zdjęcie: Catherine Mueller/Getty Images)

Steven Baumgart obecnie doświadcza, co to znaczy być trenerem w HSV

Źródło: Getty Images

Tutaj możesz posłuchać naszych podcastów WELT

W celu przeglądania treści osadzonych konieczne jest uzyskanie Twojej odwołalnej zgody na przesyłanie i przetwarzanie danych osobowych, gdyż dostawcy treści osadzonych wymagają tej zgody jako zewnętrzni usługodawcy. [In diesem Zusammenhang können auch Nutzungsprofile (u.a. auf Basis von Cookie-IDs) gebildet und angereichert werden, auch außerhalb des EWR]. Ustawiając przełącznik w pozycji „Wł.”, zgadzasz się na to (z możliwością odwołania w dowolnym momencie). Obejmuje to również Twoją zgodę na przekazanie niektórych danych osobowych do państw trzecich, w tym do USA, zgodnie z art. 49 ust. 1 lit. a) RODO. Możesz znaleźć więcej informacji na ten temat. W każdej chwili możesz odwołać swoją zgodę korzystając z klucza i prywatności na dole strony.

Porażka z przeważającą drużyną z Osnabrück była zaskoczeniem dla nowego trenera HSV. Steven Baumgart ma pracę do wykonania i chce kwestionować pewne rzeczy. W końcu bankructwo było ostrzeżeniem dla Xabiego Alonso dla Leverkusen.

NPo szokującej porażce Hamburga z dolnym klubem Osnabrück trener Steffen Baumgart staje przed wyzwaniami. „Wtedy – i to jest jasne – wkraczamy nie tylko w analizę, ale także w kwestionowanie. To jest moje zadanie” – powiedział Baumgart w niedzielę po remisie 1:2 (1:1) w drugiej Bundeslidze. „Jeśli jesteś w drużynie, w której z góry wyraźnie mówisz Ekstremalne, że standardowe sytuacje są absolutną siłą, a potem zdobywasz w takich sytuacjach dwa gole, moim zadaniem jest pokazać, że potrafimy lepiej bronić. „

Przeczytaj także

17 lutego 2024 r., Hamburg: Policja federalna stoi przy pociągu regionalnym na stacji kolejowej w Bergedorf.  W celu ustalenia potencjalnych przestępców policja zatrzymała pociąg z kibicami po meczu Hamburger SV z FC Hansa Rostock i przeszukała pasażerów.  Obraz: dpa - Uwaga: część obrazu została przycięta ze względów prawnych +++ dpa-Bildfunk +++

Osnabrück szybko objął prowadzenie po Lukasie Kunze (szósta minuta). Pomocnik otrzymał rzut wolny od Michaela Cuisance’a w tylny słupek i umieścił piłkę w siatce. Tuż przed końcem, gdy Dolna Saksonia była już na prowadzeniu po żółtej i czerwonej kartce dla Maxwella Gyamfiego (76), Cuisance (89) zdobył bramkę z rzutu karnego. „Bez względu na mecz wynik jest katastrofą” – powiedział Baumgart. „Nadal jesteśmy na trzecim miejscu, jednak przed nami jeszcze dziesięć meczów i wszystko jest w naszych rękach.”

READ  Mistrzostwa Świata IAAF 2023 Budapeszt: najciekawsze wydarzenia z mundialu we wtorek

Gdyby wygrali, HSV wyprzedziłoby Holstein Kiel i wskoczyło na drugie miejsce w tabeli. Ponieważ jednak cała rywalizacja o awans nie była w stanie zapewnić sobie zwycięstwa w 24. kolejce, wpływ na HSV w tabeli pozostaje do opanowania. HSV zajmuje trzecie miejsce w tabeli z 41 punktami, zaś Kiel zajmuje drugie miejsce z 43 punktami. Liderzy ligi i lokalny rywal FC St. Pauli mają na swoim koncie 48 punktów. Następnego dnia meczowego HSV musi zmierzyć się z Fortuną Düsseldorf, drużyną, która również chce walczyć o awans. W niedzielę FC St. Pauli podejmie Herthę Berlin.

Przeczytaj także

Klub Sportowy Freiburg – Bayern Monachium – Liga Niemiecka

Mecz HSV rozegrany w tym dniu meczowym miał także wpływ na rywalizację o mistrzostwo w I lidze, o czym poinformował Xabi Alonso, trener liderów Bayeru Leverkusen, po zwycięstwie swojej drużyny nad 1. FC Köln (0:2) w niedzielne popołudnie . By edukować swoich zawodników, były mistrz świata i Europy posłużył się aktualnym przykładem z Izby Gmin. „Przed naszym meczem widziałem Hamburg przeciwko Osnabrück: gra na dziesięć punktów nie jest czasami łatwa” – powiedział Alonso po zwycięstwie w derbach, w którym liderzy Bundesligi powiększyli swoją przewagę nad Bayernem Monachium do dziesięciu punktów po wczesnym starciu. Ich przeciwnik, Kolonia , przez długi czas musiał grać tylko z dziesięcioma graczami.

Continue Reading

sport

Sponsor Formuły 1 Mick Schumacher zostaje pozbawiony kokpitu

Published

on

Sponsor Formuły 1 Mick Schumacher zostaje pozbawiony kokpitu
  1. tz
  2. Sporty
  3. Formuła 1

Naciska

Mickowi Schumacherowi kończy się czas w walce o miejsce w Formule 1. Helmut Marko, sponsor Formuły 1, odmówił mu dostępu do kokpitu.

Bahrajn – Po raz drugi Mick Schumacher może oglądać jedynie początek sezonu Formuły 1. Kiedy w sobotę na pustyni w Bahrajnie zgasną światła (informacja w telewizji dostępna tutaj), Niemiec będzie na torze jako kierowca rezerwowy Mercedesa – ale nie będzie siedział tam, gdzie chciałby ponownie usiąść: w kokpicie.

dziecko: 22 marca 1999 (wiek 24), Genolier, Szwajcaria
Rodzice: Michaela Schumachera i Corinny Schumacher
Zacznij w Formule 1: 43
Punkty Pucharu Świata: 12

Powrót Formuły 1? Czas Micka Schumachera ucieka

Zegar biega przeciwko Schumacherowi. Niepisana zasada pierwszej warstwy mówi: Każdy, kto raz wszedł i wypadł dłużej niż dwa lata, ma bardzo trudne chwile. Przetłumaczone: Jeśli uczeń legendy Formuły 1 Michael Schumacher nie wejdzie do kokpitu w 2025 roku, drzwi prawdopodobnie już nigdy się nie otworzą.

Szef jego zespołu w Mercedesie również wie, że Mickowi Schumacherowi powoli, ale systematycznie kończy się czas. „Dla Micka chodzi o wejście do kokpitu na sezon 2025. W przeciwnym razie – bądźmy szczerzy – będzie to trudne” – powiedział Toto Wolff w wywiadzie dla The Guardian na krótko przed pierwszym weekendem wyścigowym. świat.

Mick Schumacher czeka na swoją drugą szansę w Formule 1. © IMAGO/Andreas Beil

Toto Wolff jest pewien: „Gdyby Michael tam był, Mick nadal miałby kokpit”.

Austriak uważany jest za jednego z największych zwolenników Ibn Shumiego, a Mercedes podpisał z nim kontrakt w 2022 roku, po jego odejściu z Haasa. Może zatem dość realistycznie ocenić sytuację i zakłada, że ​​poważny wypadek Michaela Schumachera również ją utrudni.

„Myślę, że gdyby Michael tam był, Mick nadal miałby kokpit” – podejrzewa Wolff i potwierdza: „Myślę, że Mick ma talent do Formuły 1”. Po potwierdzonym przeprowadzce Hamiltona do Ferrari, pracuje on teraz w Mercedesie i ma wolny kokpit na przyszły sezon. Ale to prawdopodobnie za dużo dla Schumachera. Większe szanse mają doświadczeni gracze i cudowne dziecko.

READ  Boris Becker: Ciasna komórka powoduje niepokój

„Sprzeciwiłem się”: sponsor Formuły 1 Mick Schumacher odmówił wejścia do kabiny

Bardziej realistyczną opcją byłby drugi zespół Red Bulla. Działający od tego sezonu pod nazwą Racing Bulls F1 zespół wyścigowy, wówczas nazwany AlphaTauri, wykazał zainteresowanie Schumacherem – jeszcze zanim opuścił on Haas. Ale jeden sponsor Formuły 1 zapobiegł tej zmianie: szef zespołu Red Bulls Motorsport Helmut Marko.

„Zawetowałem to, ponieważ chciałem pozostać wierny naszej ścieżce, tj. tożsamości Red Bulla. Odkąd dołączyliśmy do Formuły 1, stale skupiamy się na talentach. ” Kiedy Mick był dostępny, jeździł dla Haasa przez dwa lata i nadal miał kontrakt z Ferrari” – wyjaśnia Marco. świat.

Zamiast tego AlphaTauri podpisała kontrakt z Nyckiem de Vriesem, ale Marko przyznaje dziś, że Holender „w ogóle nie mógł sprostać jego oczekiwaniom”. Karuzela Formuły 1 kręciła się nadal. Jak dotąd Mick Schumacher nie mógł wrócić. (Armia Ludowa)

Continue Reading

sport

Po bankructwie Osnabrücka: trener HSV Baumgart chce wszystko kwestionować | NDR.de – Sport

Published

on

Po bankructwie Osnabrücka: trener HSV Baumgart chce wszystko kwestionować |  NDR.de – Sport

Stan na: 4 marca 2024 r. o 17:05

HSV przeżywa trudne chwile po zasłużonej i zawstydzającej porażce 1:2 z dolnym składem VfL Osnabrück. Nowy trener Steven Baumgart wydawał się rozczarowany słabym występem swojej drużyny i oznajmił, że teraz zasadniczo będzie kwestionował pewne rzeczy.

Autor: Hanu Budi

Momenty, w których z trybun Volksparkstadion rozległy się brawa dla zwycięstwa HSV w niedzielne popołudnie, zdarzały się bardzo rzadko. Tylko kilka razy na brzydkiej północy futbolu doszło do wygranych pojedynków lub udanych podań (a było ich bardzo niewiele) i zostały one głośno oklaskiwane przez kibiców kandydata do awansu. Noah Katerbach był jednym z nielicznych zawodników Hamburga, który otrzymał tak szczególne brawa. Lewy obrońca, który zastąpił w wyjściowym składzie schorowanego Miro Mohaima, zaskarbił sobie miłość kibiców częstym zdobywaniem piłki i ogromną chęcią biegania.

Więcej informacji

Hamburg sensacyjnie przegrał z końcem tabeli 2. Bundesligi i stracił szansę na wskoczenie na drugie miejsce. więcej

Następnie padły szczególne pochwały od człowieka, którego nie cenił zbytnio, gdy grali razem w 1. FC Kolonia: Stevena Baumgarta. „Noah spisał się bardzo dobrze. Pokazał to, co chcę zobaczyć najbardziej: dużo serca” – powiedział trener o 22-latku, który zimą przeniósł się do niemieckiego klubu Hamburg ze względu na brak perspektyw sportowych u jego boku Klub młodzieżowy. . W tym czasie trener nadal nazywał się Tim Walter. Po Po zwolnieniu i podpisaniu umowy z Baumgartem Katterbach również wydawał się mieć zły wpływ na Ligę Hanzeatycką.

Jednak obecnie nacisk położony jest na „wydawało się”. Ponieważ po tym, jak były junior narodowy był jedynym jasnym punktem kandydata do awansu w meczu przeciwko Osnabrück, powinien być obecny także w meczu z Fortuną Düsseldorf w najbliższy piątek (18:30, centrum na żywo w NDR.de).

Baumgartowi brakuje „wielu pasji i serca”

Prawda o charakterze Katterbacha jest jednak taka, że ​​specjalista od defensywy nie pokazał w pojedynku z VfL światowej klasy występów, a po prostu rozegrał bardzo dobry mecz w drugiej lidze. Dobra postawa w pojedynku połączona z dużym zaangażowaniem i chęcią do biegania wystarczyła, aby wyróżnić się na tle drużyny, która tak naprawdę nie wychodziła na prowadzenie, poza krótką fazą na początku drugiej połowy, jak to mówią . Łaba. Baumgart – jako rodak z Rostocku i dziecko Północy – podsumował występ swojego zespołu w znacznie bardziej radykalnych słowach.

„Po prostu grając przeciwko drużynie takiej jak Osnabrück, która walczy o przetrwanie, też musisz to zrobić. A my tego nie zrobiliśmy. Brakowało mi wielu pasji. Bardzo mi brakowało”. „Powiedziałam też chłopakom” – powiedziała 52-latka. „Jeśli chcesz zrobić tak duży krok, nie wystarczy dobrze wyglądać, a czasami w ogóle go nie mamy”. stary.

Trener zapowiada bezlitosną analizę

I dzięki temu oświadczeniu, które było jedynie surową kalkulacją, stało się jasne, że czasy, w których „zostaniemy z nami” w HSV dobiegły końca. Podczas gdy Walter, poprzednik Baumgarta, zawsze trzymał opiekuńczą rękę nad zespołem nawet po kiepskim występie Hamburga i próbował wdrożyć w sobie mentalność „mia san mia”, teraz pod okiem trenera mechanika samochodowego Baumgarta sytuacja wygląda jasno. I to nie tylko na konferencjach prasowych, jak po meczu w Osnabrück.

„Nie tylko analizujemy, ale zadajemy pytania” – oświadczył trener. Oznacza to: Od teraz każdy kamień w Volkspark zostanie przewrócony. Ponieważ: „Są powody, dla których klub gra w tej lidze od dłuższego czasu” – powiedział Baumgart w wywiadzie dla NDR zaraz po końcowym gwizdku.

Postęp? „To sprawdzi się nie tylko w przypadku meczów piłki nożnej”.

52-latek nie mógł być bardziej szczegółowy. Z jego wyraźnych wypowiedzi wynika jednak, że trener odkrył w swoim zespole problem psychiczny. Nie jest to nowy model dla byłej ligi niemieckiej „Dino”. W poprzednich latach zespół borykał się z powtarzającymi się porażkami ze znacznie gorszymi indywidualnymi przeciwnikami i pięć razy z rzędu tracił awans. Teraz Baumgart chce mieć pewność, że wirus HSV nie będzie się rozprzestrzeniał – używając słów swojego poprzednika.

„Przed nami jeszcze dziesięć meczów, a gracze mają wszystko w swoich rękach. Ale nie stanie się to tylko dzięki meczom piłkarskim, ale dzięki ciężkiej pracy, nastawieniu do pojedynków i mentalności, która pokaże wszystkim na zewnątrz, że chcesz się promować.” Trener powiedział. Były napastnik również wyraźnie wziął za siebie odpowiedzialność. „Brakuje mi pewnej przejrzystości w grze. Teraz moim zadaniem jest dopilnowanie, aby tak się stało”.

Piątek w Dusseldorfie pokaże, czy Baumgart jest w stanie przekazać drużynie wartości, które uosabia tylko jeden zawodnik w meczu z Osnabrück: Noah Katterbach.

Więcej informacji

Kapitan HSV Sebastian Schönlau jest rozczarowany.  © Photo Alliance/Slim Sudheimer |  Szczupły Sodheimer

3 minuty

Drugi mecz pod okiem nowego trenera Stevena Baumgarta – i już pierwsza porażka. HSV niespodziewanie przegrał 1:2 z ostatnim w tabeli F.L. Osnabrück. 3 minuty

Napastnik HSV Ransford-Yeboah Königsdorfer cieszy się z gola.  © Imago / Lupica

Zespół Hamburga już w pierwszym meczu pod wodzą nowego trenera świętował zasłużony sukces, zmniejszając do jednego punktu przewagę nad wiceliderem Holstein Kiel. więcej

Erik Engelhardt (po lewej) z VfL Osnabrück cieszy się ze zdobytej bramki, która zapewniła wynik 1:0 przeciwko Hannoverowi 96 © IMAGO / kolbert-press

Pomimo sukcesu z 96, szanse na przetrwanie w drugiej lidze są nadal nikłe. Jednak występ przeciwko Hanowerowi dodał Osnabrückowi odwagi. więcej

Ten temat w programie:

Siłownia | 03.03.2024 | 22:50

logo NDR
Continue Reading

Trending