Connect with us

sport

Bayern: Tajny szczyt z doradcą Davisa! -Zwroty, które sprawiają, że siadasz i zwracasz uwagę Sporty

Published

on

Bayern: Tajny szczyt z doradcą Davisa!  -Zwroty, które sprawiają, że siadasz i zwracasz uwagę  Sporty

Die Gerüchte um einen möglichen Abgang von Alphonso Davies (23) zu Real Madrid halten die Bayern-Fans schon seit Monaten in Atem – insbesondere nachdem in Spanien kürzlich Berichte aufgekommen waren, wonach sich der Abwehr-Star mit den Königlichen schon über mögliche Vertragsmodalitäten einig sein soll.

Macht er das mit Bayern wirklich?„Das wäre nicht okay von Kimmich“

Quelle: BILD

BILD hatte bereits berichtet, dass die Bayern zwar nicht bereit sind, das von Davies geforderte Jahresgehalt von 20 Mio. Euro zu zahlen, um dessen 2025 auslaufenden Vertrag zu verlängern, der Spieler aber noch keine Zukunftsentscheidung getroffen hat.

Fakt ist: Die Bayern bieten dem Linksverteidiger bei einer Verlängerung bis 2029 rund 13 bis 14 Millionen Euro brutto. Eine ziemlich hohe Differenz zu dem von Davies geforderten Gehalt!

Sportdirektor Christoph Freund (46) glaubt trotzdem an eine Bayern-Zukunft von Davies. Nach BILD-Informationen fand dazu am Dienstag ein Geheim-Treffen zwischen Bayern (Max Eberl und Christoph Freund) und Alphonso Davies-Berater Nick Huoseh in München statt.

Beide Parteien sind weiter im Austausch, eine Entscheidung offen. Ein Davies-Verbleib ist weiter möglich – wird man sich beim Gehalt einig.

Überraschende Wende bei Davies?

Am Rande des Youth-League-Viertelfinals der Bayern-U19 gegen Olympiakos Piräus (1:3) sagt Freund: „Es ist gar nicht unwahrscheinlich. Es gibt Gespräche und die Gespräche gestalten sich gut und offen. Und dann werden wir in den nächsten Wochen sehen, wie es ausgeht. Phonzy fühlt sich sehr wohl in München. Er spielt gern für den FC Bayern.“

Auch der Berater des Kanadiers, Nedal Huoseh, stellte zuletzt bei Transfer-Insider Fabrizio Romano (31) klar, dass noch nichts entschieden ist: „Es ist mit keinem Verein etwas vereinbart oder konkret. Alphonsos Fokus liegt derzeit auf dem FC Bayern.“

Wie es mit Davies am Ende der Saison weitergeht, ließ Berater Nedal Huoseh aber offen: „Wir werden in den nächsten Monaten alle unsere Optionen für die Zukunft prüfen.“

Fakt ist: Sollten sich die Bayern und Davies nicht einigen können, wären die Bosse bereit, ihre Nummer 19 diesen Sommer für eine Ablöse von rund 70 Mio. Euro ziehen zu lassen, da andernfalls 2025 ein ablösefreier Abgang drohen würde …

READ  Ozkan z Kolonii chce grać w Turcji – a zespół DFB odrzuca
Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

sport

Wstrząs wtórny Kaiserslautern w Fürth

Published

on

Wstrząs wtórny Kaiserslautern w Fürth

Stan na: 12 kwietnia 2024 r. o 21:38

1. Kaiserslautern doznało ciężkiego ciosu w walce o utrzymanie w drugiej lidze niemieckiej. Na początku 29. rundy Palatynat przegrał 1:2 (1:0) ze SpVgg Greuther Fürth pomimo prowadzenia. Bramki zdobyli Ragnar Ache, zawodnik Lautern (18. minuta) i Robert Wagner, zawodnik Fürth (54, 90+5).

Mecz rozpoczął się dobrze dla gości. Po rzucie rożnym w obronie Fürth doszło do zamieszania. Piłka odbiła się nieco w tę i z powrotem między przyjacielem a wrogiem, zanim Ache przerzucił ją nad linią bramkową (18. minuta). Była to pierwsza akcja ofensywna FCK.

  • Do transmisji na żywo: Fürth – FCK
    Prawa strzałka

  • Runda 29
    Prawa strzałka

„Forward” był bardziej szkodliwy w przyszłości. Bramkarz Lutern Robin Himmelmann był w pierwszej połowie prawie bez pracy. Jednak Kaiserslautern również nie stworzyło sobie kolejnej szansy.

Forth to zupełnie inny zespół

Po przerwie Fürth był znacznie bardziej rozbudzony, od razu strzelił Tim Limperl, ale na boisku był Himmelmann (50.). Ale druga próba zakończyła się sukcesem: Robert Wagner trafił z rzutu rożnego z 13 metrów (54 minuty).

Forth kontrolował sytuację i stworzył kolejne doskonałe okazje po bramkach Branimira Hrgoty i Denisa Srebiniego. W tej fazie niewiele przyszło z Kaiserslautern. Dixon Abiama oddał strzał po nieco ponad godzinie.

Christian Kluge, Sportschau, 12 kwietnia 2024 o 21:01

Głośniej w dół

Dwadzieścia minut później faza presji Fortha ponownie się zakończyła. Mecz jest już wyrównany i zadecydowano już o remisie. Następnie Forth zaatakował ponownie. W końcówce Wagner wśliznął się po dośrodkowaniu Hargoty i zdobył bramkę (90+5).

„To oczywiście gorzka porażka. Miałem przeczucie, że mecz powinien zostać przerwany. Ale na pewno zjednoczymy drużynę”.Trener Kaiserslautern, Friedhelm Funkel, powiedział Sportschau po meczu.

Christian Kluge, Sportschau, 12 kwietnia 2024 o 20:58

Kaiserslautern cały czas walczy o utrzymanie, a zespół Palatynatu wciąż ma na swoim koncie 29 punktów i znajduje się w bezpośredniej strefie spadkowej. Z drugiej strony Gruther Fürth może być szczęśliwy; Z 42 punktami spadek jest nadal możliwy.

Kaiserslautern czeka na Wiesbaden, Fürth w Düsseldorfie

Następny mecz Kaiserslautern rozegra w 30. kolejce z przeciwnikiem z dołu tabeli – gościem w sobotę o 13:00 będzie SV Wihen Wiesbaden. W tym samym czasie Fürth gra w Fortunie Düsseldorf.

READ  Davis Cup: Niemcy pokonały Anglię i po raz pierwszy od 14 lat dotarły do ​​półfinału
Continue Reading

sport

Legenda sędziego Marcus Merck wypowiada się jasno na rzecz Bayernu Monachium podczas debaty na temat rzutów karnych

Published

on

Legenda sędziego Marcus Merck wypowiada się jasno na rzecz Bayernu Monachium podczas debaty na temat rzutów karnych
  1. tz
  2. Sporty
  3. Klub Bayernu Monachium

Naciska

Bayern Monachium wścieka się na Arsenal po odrzuceniu rzutu karnego. Legenda sędziego Marcus Merck rozwiązuje sytuację.

LONDYN – Podekscytowanie po pierwszym meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów było ogromne po obu stronach. Zarówno Bayern Monachium, jak i Arsenal otrzymały po rzutach karnych. Opinie czasami są bardzo zróżnicowane. Legenda niemieckiego sędziego Marcus Merk włącza się teraz do dyskusji na temat kar i składa jasne oświadczenie na rzecz Bayernu – w duchu piłki nożnej.

Legenda sędziego Marcus Merck wypowiada się jasno na rzecz Bayernu Monachium podczas debaty na temat rzutów karnych

W remisie 2:2 z Arsenalem „dziecinny błąd” rozgniewał Bayern Monachium: szalony spektakl piłki ręcznej, który całkowicie zrozpaczył Tuchela. Ale najpierw sprawy. Bramkarz Arsenalu, David Raya, kopnął od bramki Gabrielowi, który w drugiej połowie został wrzucony w pole karne. Reprezentant Brazylii podniósł piłkę ręką, odłożył ją na trawę i skierował do flagi, po czym mecz był kontynuowany. Niedoświadczony sędzia Glenn Nyberg, prowadzący dopiero swój siódmy mecz w najwyższej klasie rozgrywkowej, odgwizdał na krótko przed wykonaniem rzutu od bramki.

„Znaczenie i duch futbolu, patrząc na całą sytuację i bezpośredni kontekst gwizdka po raz pierwszy, stoją w sprzeczności z decyzją o rzucie karnym. Dla każdego, kto mówi o najważniejszej decyzji” – Markus Merck, trzy- sędzia roku czasu światowego, stwierdził w odpowiedzi na pytanie niemieckiej agencji prasowej. „Źle, a nawet oszukańczo: kto w tej sytuacji chciałby, aby został mu przyznany rzut karny?

Były sędzia międzynarodowy Marcus Merck ogłasza rzut karny dla Bayernu Monachium w meczu Arsenalu. © Oliver Dietz/John Walton/DPA

Bayern Monachium wścieka się na Arsenal po odrzuceniu rzutu karnego

„Powinniśmy mieć ewidentną karę, kiedy sędzia gwizdnął, bramkarz podał piłkę, a Gabriel wziął ją w ręce. To była najczystsza kara, jaką kiedykolwiek widziałem” – powiedział gwiazdor Harry Kane. „Trudno to zrobić wyobraźcie sobie, gdyby taka scena miała miejsce.” W innym polu karnym, a sędzia zagwizdałby rzut karny, Bayern byłby wściekły, ale mimo to krytyka była wielka.

READ  „Schämt euch bei IOC und FIFA”: Heiner Lauterbach platzt der Kragen

Sędzia powiedział zawodnikom, że był to faul debiutanta („błąd dzieciaka”) i że nie odgwizduje go w ćwierćfinale Ligi Mistrzów, powiedział trener Thomas Tuchel, który był już zły po rzucie karnym ręką. rozdane po porażce z BVB. „To zupełnie nowy sposób interpretacji przepisów”. Joshua Kimmich powiedział, że dla niego nie był to „dziecinny błąd, ostatecznie był kluczowy dla meczu i gorzko jest, że tego nie zrozumieliśmy”.

Dla Mercka była to „technicznie rzecz biorąc kara”

Dla Mercka był to po prostu błąd debiutanta ze strony sędziego. Jego gwizdek tuż przed wykonaniem rzutu od bramki był niepotrzebny i tym samym rozzłościł zawodnika Arsenalu. „To denerwujące” – stwierdził 62-latek.

Merck wyjaśnił, że jeśli chodzi o zasady, nie było dyskusji na ten temat i powinny zostać nałożone kary. „Zwłaszcza gdy profesjonaliści popełniają takie błędy, nawet na tym poziomie, powinni zostać ukarani. Jak inaczej mam wyjaśnić zawodnikowi Bumpeneckera, że ​​nie wolno mu tego robić, kiedy zobaczył, że gwiazda Arsenalu Gabriel robi to samo?” – powiedział wieloletni sędzia Bundesligi i FIFA.

Niewykonanie rzutu karnego przeciwko Bayernowi na krótko przed końcem było słuszną decyzją

Merck uważa, że ​​Nyberg słusznie odrzucił potencjalną karę na krótko przed końcem. Bukayo Saka, który upadł w doliczonym czasie gry po kontakcie z bramkarzem reprezentacji Manuelem Neuerem w polu karnym, „prawie poprosił o kontakt, faul i rzut karny”.

Piłkarze i działacze Bayernu byli co do tego jednomyślni. Warto dodać, że Neuer, który zaimponował Schweinsteigerowi „genialnym” trikiem przed rzutem karnym Bayernu, zaraz po końcowym gwizdku musiał poddać się leczeniu nogi u monachijskich lekarzy. Wygląda na to, że napastnik Arsenalu lekko kontuzjował bramkarza Bayernu podczas próby zdobycia rzutu karnego. (MK/dpa)

Continue Reading

sport

Koszmarny wieczór dla Kloppa! Liverpoolowi grozi ryzyko opuszczenia Ligi Europejskiej

Published

on

Koszmarny wieczór dla Kloppa!  Liverpoolowi grozi ryzyko opuszczenia Ligi Europejskiej

{ „placeholderType”: „BANNER” }

Porażka Liverpoolu: Klopp staje się jasny

Liverpool Football Club całkowicie zniszczył pierwszy mecz ćwierćfinału Ligi Europy. Podopieczni Jurgena Kloppa niespodziewanie przegrywają z Atalantą Bergamo i są o krok od eliminacji.

Sport1
Sport1

Koszmarny wieczór dla Jurgena Kloppa! Liverpool FC całkowicie zniszczył pierwszy mecz ćwierćfinału Ligi Europy i grozi mu eliminacja po szokującej porażce u siebie 3:0 z Atalantą Bergamo.

{ „placeholderType”: „MREC” }

Gianluca Scamaca (38) bezpośrednim strzałem wyprowadził Bergamo na prowadzenie, choć bramkarz Liverpoolu Caoimhin Kelleher niestety pozwolił piłce przedostać się do środka. W drugiej połowie drugiego gola z pierwszej realnej okazji strzelił Skamaca (60), a za nim podążył Mario Pasalic (83). Oznacza to, że finał The Reds, który odbędzie się 22 maja w Dublinie, jest poza zasięgiem.

Liga Europy: Liverpool ma poważne potknięcia

Klopp, wyraźnie sfrustrowany, powiedział: „To był dla nas trudny mecz. Atalanta była świetna.” z prawej do lewej. „Ale oni też poradzili sobie dobrze i byli bardzo agresywni. Ale my też im to pokazaliśmy”.

Były trener Borussii Dortmund powiedział, że obecnie sytuacja wydaje się „znacznie poniżej średniej”. „Właśnie powiedziałem chłopakom, że powinno to być złe, ponieważ było po prostu złe. Nie możemy tego osładzać. Teraz musimy pokazać reakcję w niedzielę. Oczywiście na razie to koniec, nie ma co do tego wątpliwości. nie głupi.”

{ „placeholderType”: „MREC” }

Klopp, który latem opuści klub po dziewięciu latach, po zdobyciu Pucharu Ligi w lutym chce pożegnać się z Liverpoolem dwoma kolejnymi tytułami mistrzowskimi.

Oprócz Pucharu Europy 56-latek walczy o swój drugi tytuł mistrza Anglii; W Premier League Liverpool dorównuje liderowi Arsenalowi, ale ich pełen nadziei tytuł na scenie kontynentalnej jest teraz poza zasięgiem wzroku. .

Roma szokuje Milan, świętują Schmidt i Benfica

Tymczasem Roma i Benfica Lizbona, prowadzone przez niemieckiego trenera Rogera Schmidta, mają duże szanse na awans do półfinału.

READ  Liga Niemiecka: Marzenie Tedesco się nie spełniło - ze zwycięstwa Lipska wynikły rzuty karne! - Bundesliga

Podczas gdy Roma wygrała włoski pojedynek na stadionie w Mediolanie z niemieckim środkowym obrońcą Malikiem Thiawem 1:0 (1:0), Portugalczycy zwyciężyli 2:1 (1:0) z Olympique Marsylia.

{ „placeholderType”: „MREC” }

Z serwisem informacji sportowych (SID)

Continue Reading

Trending