Connect with us

Economy

„W 2040 roku dogonimy Niemcy”

Published

on

„W 2040 roku dogonimy Niemcy”
  1. Strona główna
  2. Praca

„Ta ekspansja ma charakter symboliczny i napawa nas dumą” – powiedział premier Morawiecki. ©EPA

Polska jest zamożna i ma ambitne cele: rząd premiera Mateusza Morawieckiego chce do 2040 roku wynieść gospodarkę kraju na sam szczyt Europy. Zdobycie Condora i budowa ogromnego lotniska to dopiero początek.

  • Polska gospodarka kwitnie od 20 lat
  • Od czasu przystąpienia do Unii Europejskiej w 2004 roku PKB Polski wzrósł prawie trzykrotnie
  • Pod Warszawą powstaje ogromne lotnisko

Warszawa – Polski czasownik „dogonic” oznacza coś w rodzaju nadrabiania zaległości. Jednak rdzeń „gonic” oznacza polowanie. choćby Jarosława Kaczyńskiego ogłasza, Polska Wkrótce dogoni bogate kraje Europy Zachodniej, co oznacza także: chce je gonić. I wejdź Warszawa dominujący Partia Prawo i Sprawiedliwość Podaje konkretne dane: „W 2033 roku osiągniemy średnią unijną. Będziemy mieli to w 2040 roku Niemcy A.” Premier Mateusz Morawiecki „Jestem przekonany, że wszystko stanie się szybciej” – mówi Kaczyński, który nie zajmuje żadnego stanowiska rządowego. Ale jest uważany za głównego geniusza w tle.

Polska od 20 lat jest niezmiennie zamożnym krajem cudu gospodarczego

Ekonomiści i analitycy polityczni nie są zgodni co do tego, jak poważnie traktować te deklaracje wojny. Pewne jest to, że: Obecnie Niemcy i Polska pozostają daleko od siebie gospodarczo. Oto wielokrotny światowy mistrz eksportu z PKB przekraczającym trzy biliony euro rocznie. Jest tam odbiorcą netto wieloletniej pomocy UE, która wynosi zaledwie 600 miliardów euro. Niemiecki PKB na mieszkańca jest prawie trzykrotnie wyższy niż w Polsce. Ale są też kluczowe postacie, które rzucają światło na tę lukę. Polska od dwudziestu lat jest krajem nieprzerwanie prosperującym gospodarczo, ze stopą wzrostu sięgającą siedmiu procent. Tylko od momentu przystąpienia do Unii Europejskiej w 2004 roku PKB Polski wzrósł prawie trzykrotnie.

READ  Liczby pod lupą: akcje Apple pytane o rynek: Apple ustanawia nowy rekord sprzedaży kwartalnej | biuletyn Informacyjny

Polska: Gospodarka powinna nadal się rozwijać

I to nie wszystko. Ostatnio wyścig o dogonienie ma nazwę o uniwersalnym uroku: Kondor. „Ta ekspansja ma charakter symboliczny i napawa nas dumą”. Premier Morawiecki napisał na Twitterze pod koniec styczniaPo tym jak dowiedziała się o przejęciu polskich państwowych linii lotniczych przez borykającą się z trudnościami niemiecką linię lotniczą LOT. Ponadto: „Udany podbój rynków zagranicznych to jedno z najważniejszych ogniw naszego planu. Dziś polska gospodarka i jej firmy nie mają już kompleksów.”

Polska: Hunt wreszcie zaczyna się od przejęcia Condora

Z Przejęcie Condora Pościg wreszcie się rozpoczął i to nie przypadek, że rozpoczął się atak na niezwykle konkurencyjny rynek lotniczy. Szczególnie ambitne plany w tej branży ma rząd w Warszawie. Świadczy o tym rzut oka na projekty architektów dotyczące nowego, dużego lotniska, które ma powstać na obrzeżach Warszawy do 2027 roku. Sir Normana Fostera z Londynu, KPF Group z Nowego Jorku i biuro zmarłej iracko-brytyjskiej legendy architektury Zahy Hadid, to tylko niektóre z najbardziej znanych nazwisk biorących udział w konkursie. Każdy szanujący się człowiek z tej branży chciałby być właśnie w Warszawie przy budowie nowego mega lotniska, które od początku będzie w stanie obsłużyć blisko 50 milionów pasażerów.

Polska: Warszawski Port Lotniczy stanie się ważnym węzłem komunikacyjnym

W obecnej sytuacji Węzeł Transportowy „Solidarność” znalazłby się w pierwszej dziesiątce w Europie, znacznie wyprzedzając węzeł podatny na skandale. Niedźwiedź w Berlinie, który początkowo będzie mógł obsłużyć zaledwie 30 mln pasażerów. Jeśli lotnisko Willy Brandt zostanie otwarte jesienią przyszłego roku, opóźni się ono o około dziesięć lat. Bankructwa, pechy i upadki sprawiły, że BER stał się szczególnie łatwym i intratnym celem dla warszawskich „myśliwych”. Plan jest taki: Port Lotniczy Solidarność, nazwany na cześć polskiego ruchu wolnościowego lat 80., stanie się najważniejszym węzłem komunikacyjnym pomiędzy Frankfurtem, Moskwą i Stambułem, węzłem komunikacyjnym w Europie Środkowo-Wschodniej, który obsługuje także stolicę Niemiec, a nie jest centrum. Stamtąd podawane.

READ  W Vodafone, Telekom i O2: teraz dla klientów jest dużo taniej

Po przejęciu Condora: Polska chce wyprzedzić Niemcy

„Czy to w Japonii, Davos, Berlinie czy Waszyngtonie: nasi zagraniczni partnerzy w pełni rozumieją język, w którym rozmawiamy z CPK” – wyjaśnił niedawno Morawiecki. Dla samej łączności zaplanowano 1600 nowych kilometrów linii kolejowych. Gwiazdorski architekt Foster chce poprzez drzewa w halach dworcowych zapoczątkować w Polsce zielony modernizm. Zaha Hadid Architects prezentuje budynki w stylu gigantycznego Dworca Centralnego w Berlinie, z tą różnicą, że w Warszawie na różnych poziomach pojawią się pociągi, pasażerowie i samoloty. Jednak jasne jest również, że prezentacje 3D nie odzwierciedlają jeszcze rzeczywistości.

Dlatego krytycy rządu PiS wielokrotnie kwestionują wykonalność ambitnych planów, a przede wszystkim ich opłacalność finansową. Państwowe linie lotnicze LOT, które jeszcze kilka lat temu były kandydatem do przejęcia, płacą za Condora około 600 mln euro. Liberalna „Gazeta Wyborcza” napisała, że ​​w unii bankowej nie było prywatnej instytucji finansowej udzielającej kredytów, stwierdzając, że inwestorzy uznali ryzyko niepowodzenia za zbyt wysokie. Jednak PiS tego nie kwestionuje. Wskazuje na pełną kasę państwa: W 2020 r., jeśli potwierdzą się prognozy wzrostu i szacunki podatkowe, postkomunistyczna Polska po raz pierwszy może być na minusie.

Polska: Gospodarka kwitnie od 20 lat

Jednak także krytyczna wobec rządu Politika ostrzega przed „powrotem do kapitalizmu państwowego w Polsce”. Tak naprawdę państwo od dawna jest zaangażowane w wiele największych spółek w kraju, takich jak giganty naftowo-gazowe PKN Orlen, PGNiG i Lotos czy grupa ubezpieczeniowa PZU i banki, takie jak Krajowa Kasa Oszczędności PKO. W ubiegłym roku PiS ułatwił także państwu przejmowanie instytucji finansowych, przede wszystkim po to, by ograniczyć wpływy inwestorów zagranicznych.

Partia jest jednak mniej zainteresowana komponentem państwowym niż komponentem narodowym. Celem Kaczyńskiego jest, aby kraj stał się wiodącą potęgą gospodarczą w Europie i stał się historią sukcesu Polski.

READ  Chiny ostrzegają przed niewypłacalnością grupy

Napisane przez Ulricha Kruckela

Z powodu kryzysu koronowego granice są zamknięte. Jeden Niemiec nadal chce jechać do Polski. Wtedy polscy żołnierze uciekają się do drastycznych środków.

Rządzący w Polsce prawicowi nacjonaliści zdecydowali się – nieznacznie przesunąć wybory prezydenckie. I faktycznie niezgodne z konstytucją. Użyją wszelkich środków, aby utrzymać się przy władzy.

Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Economy

Nowy podatek w Polsce – banki muszą finansować obietnice wyborcze rządu

Published

on

Nowy podatek w Polsce – banki muszą finansować obietnice wyborcze rządu

Polska premier Beata Szydło i lider PiS Jarosław Kaczyński planują gruntowne reformy w Polsce (picture-alliance/dpa/Rafal Guz)

Premier Beata Szydło przemawia do parlamentarzystów. Ona podsumowuje politykę gospodarczą swojego rządu w następujący sposób:

„Mamy program wspierania polskich rodzin. Będziemy go stale realizować. Bo wolimy wspierać polskie rodziny niż zagraniczne firmy. Skąd chcemy wziąć pieniądze? Będziemy stale zwiększać dochody do budżetu. Będziemy zbierać środki podatki należne państwu, których wielu ludzi dzisiaj nie płaci”.

Rząd chce więc redystrybucji pieniędzy. Od kwietnia wzrośnie zasiłek na dziecko, chce też ponownie obniżyć wiek emerytalny i zwiększyć ulgę podatkową.

Ale to nie bogaci Polacy powinni dać coś w zamian, ale zagraniczne firmy. W odczuciu wielu przekonanych zwolenników PiS są to przede wszystkim firmy niemieckie. Prorządowy portal wpolityce.pl napisał kilka dni temu: Niemieckie firmy „wyssały” z Polski – dosłownie – w ostatnich latach 30 miliardów dolarów. Zachodni sąsiad uczynił z Polski „półkolonię” – znowu w dosłownym tego słowa znaczeniu – jak stwierdzono w tym samym tekście.

Polska otrzymuje najwyższy podatek bankowy w Europie

Michał Karnowski, jeden z głównych redaktorów portalu wpolityce.pl, uważa takie sformułowania za uzasadnione.

„Bez wątpienia z niemieckiego punktu widzenia jesteśmy przede wszystkim rynkiem zbytu niemieckich produktów. Są Polaków, których boli fakt, że w Polsce nie jest produkowany ani jeden polski samochód, nawet dostawczy, nie nawet bardzo mały samochód dostawczy. Żadna z byłych dużych polskich stoczni nie działa – w przeciwieństwie do stoczni w byłej Niemieckiej Republice Demokratycznej.

Parlament zdecydował już, w jaki sposób nakłonić zagraniczne firmy do płacenia: podatek bankowy. Prawie 60 proc. kapitału polskiego sektora bankowego należy do instytucji zagranicznych.

W przyszłości banki i firmy ubezpieczeniowe będą co roku wpłacać do bilansu 0,44% swojego całkowitego bilansu. Polska otrzymała tym samym najwyższy podatek bankowy w Unii Europejskiej. O ile w Wielkiej Brytanii podobny podatek służy np. stabilizacji systemu bankowego, o tyle w Polsce dochody trafiają do gospodarstw domowych, a tym samym do konsumpcji. Podobny model istnieje obecnie jedynie na Węgrzech w Unii Europejskiej.

READ  Gotówka: Berkshire Hathaway AGM: Buffett przyjmuje sprawdzoną strategię w czasach wysokiej inflacji | biuletyn

Ekspert finansowy: Podatki szkodzą gospodarce

Eksperci uważają to za ryzykowne narzędzie polityki gospodarczej – uważa Stanisław Gomułka, wieloletni wykładowca London School of Economics.

„Ludzie nie zdają sobie sprawy, że nie nastąpi oczekiwana redystrybucja. Banki przerzucą koszty tego podatku na swoich klientów. To polscy obywatele i polskie firmy. Zatem podatek szkodzi gospodarce.”

Ma to zastosowanie nawet wtedy, gdy – jak uważa rząd – banki nie będą mogły w całości przerzucić nowego podatku. Bo wtedy mają mniej pieniędzy na udzielanie pożyczek. Oznacza to także, że polskie firmy będą mogły mniej inwestować – oceniają eksperci. Stanisław Gomułka:

„To wszystko nie wysyła najlepszego sygnału inwestorom zagranicznym. Z jednej strony mówią, że ich potrzebujemy. Z drugiej jednak, nadmierne inwestycje zagraniczne są szkodliwe. Ta retoryka nie jest na korzyść Polski”.

Również sposób ustalenia podatku bankowego nie robi na obserwatorach poważnego wrażenia. Bo pierwotnie miało być trochę niżej. Na krótko przed głosowaniem posłowie podnieśli odsetek, aby móc wyłączyć z podatku obligacje rządowe. Rząd zdał sobie sprawę, że nakładając podatek, wyrządzi sobie krzywdę.

Następnie rząd planuje nałożyć podatek na supermarkety. Niemieckie firmy są również silnie reprezentowane w tej branży w Polsce, z sieciami z branży spożywczej, kosmetycznej, elektronicznej i materiałów budowlanych.

Continue Reading

Economy

Trump jest bardzo popularny: Wall Street porusza się powoli

Published

on

Trump jest bardzo popularny: Wall Street porusza się powoli

Trump jest bardzo popularny
Wall Street zmienia kurs

Posłuchaj materiału

Ta wersja audio została stworzona sztucznie. Więcej informacji | Wyślij swoją opinię

Po niedawnych wzrostach na amerykańskich giełdach, na początku tygodnia handel był nieco powolny, ale ostatecznie na Wall Street panował nastrój wyprzedaży. Po wyroku Sądu Najwyższego w sprawie Donalda Trumpa zapotrzebowanie na firmy, które mogłyby zyskać na zwycięstwie wyborczym Partii Republikańskiej, zwłaszcza deweloperzy oprogramowania, jest duże.

Inwestorzy amerykańscy zahamowali po niedawnych rekordowych wzrostach na giełdach. the Indeks Dow Jonesa Rekordowe wartości zamknęły się w poniedziałek o 0,3 proc. niżej i wyniosły 38 989 punktów. Ciężka technologia Nasdaq Indeks spadł o 0,4 procent do 16 207 punktów, po osiągnięciu w piątek najwyższego poziomu w historii. Szeroki Standard & Poor's 500 Stracił 0,1 proc. do 5130 punktów. Inwestorzy oczekują na przesłuchanie prezesa Rezerwy Federalnej USA Jerome'a ​​Powella przed Kongresem USA, które rozpoczyna się w środę, wraz z raportem gospodarczym Rezerwy Federalnej i danymi z rynku pracy, które zostaną opublikowane pod koniec tygodnia.

jabłko
jabłko 175.10

Jeśli chodzi o pytanie jak szybko i jak daleko Fed obniży stopy procentowe, uczestnicy rynku już obniżyli swoje oczekiwania. Jeśli gospodarka będzie radziła sobie lepiej, niż oczekiwano, zbyt wczesne złagodzenie polityki pieniężnej może spowodować ponowny wzrost inflacji. „Największym problemem w najbliższej perspektywie mogą być jastrzębie tony Powella lub dane wskazujące na względną siłę na rynku pracy, co sprawi, że Fed będzie mniej prawdopodobny do szybkich cięć” – powiedział Michael James, analityk akcji w Wedbush Securities w Los Angeles.

Kara antymonopolowa uderza w Apple

Giełda spadła jabłko Po nałożonej przez Unię Europejską karze antymonopolowej w wysokości 2,5 proc. Producent iPhone'a musi zapłacić ponad 1,8 miliarda euro za antykonkurencyjne zachowania w zakresie strumieniowego przesyłania muzyki. Nieudane przejęcie JetBlue nadawca Linie lotnicze Spirit Na spadku. Akcje Spirit spadły o prawie 11 procent. Amerykański sędzia orzekł, że proponowana umowa może utrudnić konkurencję na krajowym rynku lotniczym. Następnie obie firmy sfinalizowały umowę o fuzji o wartości 3,8 miliarda dolarów. Akcjonariuszom JetBlue wyraźnie się to spodobało: akcje wzrosły o 4,3 procent.

FonoirFonoir
Fonoir ,17

Zatwierdzenie przez Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych udziału Donalda Trumpa w prawyborach zwiększyło akcje spółek, które mogłyby zyskać na zwycięstwie Republikanów w wyścigu o nominację prezydencką. Cena pojazdu na giełdzie Uchwycenie cyfrowego świata (DWAC) o około 18 proc. Trump chce rozpowszechniać swój portal społecznościowy „Truth Social” za pomocą tzw. firmy SPAC. Akcje producenta oprogramowania wzrosły mocniej Fonoir, który został zatrudniony w ramach kampanii reelekcyjnej Trumpa na urząd prezydenta w 2020 r. do opracowania aplikacji na telefon. Akcje wzrosły o 81 procent. Akcje platform wideo są popularne wśród konserwatystów brzęk Wygrał dziewięcioprocentową przewagą.

Zwiększenie oferty przejęcia Messi Doprowadziło to do wzrostu udziałów tradycyjnej sieci domów towarowych. Zyskali 13,5 procent do 20,45 dolarów. Inwestor na rynku nieruchomości Arkhouse i fundusz hedgingowy Brigade Capital oświadczyły, że zwiększyły łączną ofertę o około 14 procent do 24 dolarów za akcję z 21 dolarów. Gwarantowane jest wejście do indeksu S&P 500 Świetne małe komputery I Decker na świeżym powietrzu Dla zysków cenowych. Akcje producenta komputerów dla centrów danych wzrosły o 18,6 proc., a grupy modowej o 2,6 proc. Od 18 marca akcje zastąpią Zions Regional Bank i dostawcę sprzętu gospodarstwa domowego Whirlpool.

READ  Gotówka: Berkshire Hathaway AGM: Buffett przyjmuje sprawdzoną strategię w czasach wysokiej inflacji | biuletyn
Continue Reading

Economy

Upadek akcji Henkla: płaskie zyski w 2023 r. – dalsze zwolnienia

Published

on

Upadek akcji Henkla: płaskie zyski w 2023 r. – dalsze zwolnienia

Henkel planuje stabilną dywidendę za ostatni rok finansowy i wyznaczył umiarkowane cele na bieżący rok finansowy.

Grupa Henkel Consumer Goods z siedzibą w Dusseldorfie ogłosiła również, że chce rozdzielić wśród akcjonariuszy 1,85 euro za akcję uprzywilejowaną za rok 2023, bez zmian w stosunku do roku poprzedniego.

Dodatkowo Grupa DAX wraz z dwoma dywizjami – Consumer Brands i fusions Technologies – chce w 2024 roku rosnąć organicznie sprzedaż od 2,0 do 4,0 proc. Jeśli chodzi o zyski operacyjne na poziomie grupy, spółka dąży do osiągnięcia marży EBIT na poziomie Pod względem sprzedaży od 12,0 do 13,5 proc. Grupa chce w 2024 roku zwiększyć skorygowany zysk na akcję uprzywilejowaną od 5 do 20 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim.

Po restrukturyzacji Henkel zwiększył swoje zyski nieproporcjonalnie do wielkości sprzedaży

W 2023 r. – pierwszym roku podatkowym w ramach reorganizacji z dwoma ogromnymi segmentami biznesowymi – Henkel zwiększył swoje zyski nieproporcjonalnie do sprzedaży, poprawił marże zysku i osiągnął wyznaczone sobie cele. Dywidendy powinny pozostać stabilne na poziomie 1,85 euro na akcję.

Jak ogłosił producent dóbr konsumpcyjnych z Düsseldorfu, skorygowany zysk operacyjny przed odsetkami i podatkami (skorygowany EBIT) wzrósł w 2023 roku do 2,56 miliarda euro z 2,32 miliarda w roku poprzednim. Odpowiednia marża poprawiła się do 11,9 procent z 10,4.

Po uwzględnieniu podatków i stron trzecich odnotowany zysk netto wyniósł 1,32 miliarda euro, w porównaniu z 1,26 miliarda. Skorygowany zysk na akcję uprzywilejowaną Henkla związaną z dywidendą wzrósł do 4,35 euro z 3,90 euro, co oznacza wzrost o 20 procent po uwzględnieniu różnic kursowych. Sprzedaż za cały rok wyniosła 21,5 miliarda euro po 22,4 miliardach, co oznacza nominalny spadek i organiczny wzrost o 4,2 (rok poprzedni: 8,8) procent.

Henkel zwiększa docelowy poziom oszczędności dla marek konsumenckich do 525 milionów euro rocznie

Po szybszym niż planowano przejściu do nowego megasegmentu marek konsumenckich, Henkel podniósł cele oszczędnościowe związane z konwersją. W sumie grupa chce zaoszczędzić 525 mln euro rocznie od 2026 r. zamiast 400 mln, łącząc dawne sektory detergentów i środków czyszczących (LHC) oraz pielęgnacji urody, z których wywodzą się marki konsumenckie.

READ  Tak toczy się nowa wojna

W pierwszym etapie od końca 2024 r. zamiast 250 mln euro powinny zostać osiągnięte oszczędności na poziomie 275 mln euro rocznie. Z tej kwoty do końca 2023 r. osiągnięto już ponad 200 mln euro. W drugiej fazie oszczędności muszą teraz osiągnąć 250 mln euro rocznie, a nie co najmniej 150 mln.

Od początku 2023 roku Henkel miał tylko dwa duże oddziały korporacyjne, których sprzedaż wyniosła około 11 miliardów euro – marki konsumenckie z takimi markami jak Persil, Pritt i Schwarzkopf oraz Lactic Technologies z takimi markami jak Loctite.

Oszczędności zostaną osiągnięte dzięki strukturom sprzedaży i zarządzania, silniejszemu skupieniu się na reklamie/marketingu oraz, w drugiej fazie, optymalizacji łańcucha dostaw. Pierwszy etap jest połączony z jednym Redukcja zatrudnienia Od 2000 roku na całym świecie, w tym 300 w Niemczech.

W drugiej fazie 45 zakładów produkcyjnych Henkla na całym świecie, 140 magazynów i współpraca z 470 zewnętrznymi producentami kontraktowymi w sklepach konsumenckich zostaną sprawdzone pod kątem wydajności i reorganizacji. Celem jest optymalizacja sieci producentów kontraktowych, a także kosztów zaopatrzenia i operacji logistycznych. Wynikające z tego działania powinny zostać wdrożone w obszarze produkcji i logistyki przede wszystkim do końca 2025 roku.

Jak wynika z własnych danych, grupa czyni także postępy w upraszczaniu portfela inwestycyjnego. Zgodnie z komunikatem marki i działania o łącznym obrocie w wysokości około 650 mln euro w dywizji Consumer Brands zostały sprzedane lub zakończone od czasu ogłoszenia fuzji sklepów konsumenckich na początku 2022 r. Łącznie w 2022 r. Henkel zbadał działalność w obszarze biznesu konsumenckiego ze sprzedażą sięgającą miliarda euro.

Dyrektor generalny Henkla spodziewa się dalszych zwolnień w drugiej fazie restrukturyzacji

Henkel spodziewa się dalszych zwolnień w drugiej fazie restrukturyzacji Grupy w sektorze marek konsumenckich, związanych przede wszystkim z optymalizacją łańcucha dostaw. Zdaniem dyrektora generalnego Carstena Nobla grupa nie jest jeszcze w stanie określić skali zwolnień. W 2023 r. w ramach drugiego etapu zwolnionych zostanie 800 stanowisk pracy – większość z nich za granicą. Tej liczby „nie można ekstrapolować przy użyciu reguły trójki” – powiedział Noble podczas telekonferencji. Zwłaszcza w obszarze łańcucha dostaw nie chodzi tylko o pracowników, ale potencjał oszczędności jest szerszy. „Nadal pracujemy nad różnymi tematami” – powiedział Noble i nadal jesteśmy w trakcie ustalania ostatecznej liczby.

READ  Weekendowy przegląd Ekonomia i polityka / 14. i 15 maja 2022 | biuletyn

W drugiej fazie (optymalizacja łańcucha dostaw) Henkel chce teraz zaoszczędzić 250 mln euro rocznie od 2026 r. zamiast 150 mln euro, jak ogłosiła grupa w poniedziałek. Na tym etapie, zgodnie z wcześniejszymi informacjami, zostanie zbadana jego efektywność, 45 zakładów produkcyjnych i 140 magazynów Henkla zostanie zreorganizowanych oraz będzie współpracować z 470 outsourcowanymi producentami kontraktowymi w sklepach konsumenckich na całym świecie. Celem jest optymalizacja sieci producentów kontraktowych, a także kosztów zaopatrzenia i operacji logistycznych. Wynikające z tego działania powinny zostać wdrożone w obszarze produkcji i logistyki przede wszystkim do końca 2025 roku.

Pierwsza faza restrukturyzacji sektora obejmowała likwidację około 2000 stanowisk pracy na całym świecie, w tym 300 w Niemczech. Noble powiedział, że grupa liczyła ostatecznie nieco ponad 2000 osób. W pierwszym etapie od końca 2024 r. zamiast 250 mln euro powinny zostać osiągnięte oszczędności na poziomie 275 mln euro rocznie. Restrukturyzacja w pierwszej fazie dotyczy struktur sprzedaży i zarządzania, a także większego skupienia się na reklamie/marketingu.

Henkel osiąga październikowe minima – trudności kursowe W poniedziałek akcje uprzywilejowane Henkla gwałtownie spadły po komentarzach producenta towarów konsumpcyjnych i klejów podczas telekonferencji. To właśnie szczegóły dotyczące celów noworocznych nie zostały dobrze przyjęte przez rynek przy prezentacji danych rocznych.

Akcje Henkla ostatecznie straciły 1,96 procent do 69,02 euro w notowaniach XETRA, po wzrostach na początku notowań. Krótko wcześniej preferencje Henkla spadły do ​​najniższego poziomu od października i wyniosły 66,86 euro. W połowie stycznia ich kurs nadal wynosił nieco poniżej 75 euro.

Jeden z traderów jako główną przyczynę poniedziałkowych spadków cen podał silniejsze przeciwności związane z efektami walutowymi, niż wcześniej zakładano. Zarząd mówił o mocnym rozpoczęciu pierwszych dwóch miesięcy nowego roku, ale mówił także o presji wynikającej ze zmian kursu walutowego.

READ  Gotówka: Berkshire Hathaway AGM: Buffett przyjmuje sprawdzoną strategię w czasach wysokiej inflacji | biuletyn

Jeśli chodzi o sprzedaż, wpływ będzie prawdopodobnie średnio-jednocyfrowy. Obciążenie po stronie zysków będzie prawdopodobnie bardziej widoczne. W związku z tym trader podsumował, że zysk na akcję (EPS) może pozostać stabilny lub wzrosnąć w średnim przedziale procentowym. Jak dotąd Henkel spodziewa się wzrostu od pięciu do 20 procent. Średnie szacunki EPS (konsensus) analityków za bieżący rok prawdopodobnie odpowiednio spadną.

Analityk Goldman Sachs Olivier Nicolai skomentował, że dane za 2023 rok są zgodne z oczekiwaniami. Począwszy od środka przedziału prognozy, perspektywy są głównie optymistyczne. Jednakże niekorzystny rozwój kursu walutowego przyćmił tę sytuację i pokrzyżował plany.

Frankfurt (Dow Jones) / Frankfurt (dpa-AFX)

Continue Reading

Trending