Connect with us

sport

Union Berlin: To dlatego Nenad Bjelica poniósł porażkę jako trener w Kopeniku | Sporty

Published

on

Union Berlin: To dlatego Nenad Bjelica poniósł porażkę jako trener w Kopeniku |  Sporty

Trennung mit Ansage!

Union Berlin feuert Trainer Nenad Bjelica (52) am Montagnachmittag mit sofortiger Wirkung. Klub-Boss Dirk Zingler (59) zieht nach dem desolaten 3:4 gegen Bochum samt Abrutschen auf Rang 15 die Reißleine.

Auf einer Vereinsveranstaltung sagt Zingler über die Trennung: „Es war nicht so geplant und nicht so gewollt. Es ist nicht einwandfrei, weil jeder Trainerwechsel immer eine Niederlage des Klubs ist.“

Wie im Fall von Bjelica! Der tritt sein Amt Ende November 2023 als Nachfolger von Erfolgstrainer Urs Fischer (58) an, sagt selbstbewusst: „Ich kann genauso erfolgreich sein wie mein Vorgänger.“ Für den Ex-Profi (u.a. Kaiserslautern) geht mit der Rückkehr in die Bundesliga ein Lebenstraum in Erfüllung, erstmals trainiert er einen Klub aus den Top-5-Ligen Europas.

Nenad Bjelica stabilsiert Union Berlin zunächst

Der kroatische Fußballlehrer schafft es schnell, Ergebnisse zu erzielen. Das 3:1 in seinem ersten Heimspiel gegen Gladbach ist der erste Dreier nach zehn Liga-Spielen ohne Sieg. Bjelica setzt auf Spieler wie Benedict Hollerbach (22), die unter Fischer nicht zum Zug kommen – und die liefern.

Die Halle flippt aus!NBA-Star macht deutsche Fans glücklich

Quelle: DYN

Doch es folgt Bjelicas schlimmer Aussetzer: Beim Spiel in München (0:1) greift der emotionale Trainer Bayerns Leroy Sané (28) zweimal ins Gesicht, wird vom DFB drei Spiele gesperrt – und steht bei Union kurz vor dem Rauswurf.

Spätestens damit verliert Disziplinfanatiker Bjelica viel Rückhalt im Team. Dazu kommen zwischenmenschliche Spannungen mit dem Trainer der alten Schule. Teile des Teams sind mit der taktischen Vorbereitung und Trainingsinhalten unzufrieden. Dass Bjelica nur dosiert auf Videoanalysen setzt, verwundert intern ebenfalls.

Allerdings: Bjelica monierte wiederholt, dass ihm bundesligataugliche Stürmer fehlen. Damit ist er auch ein Opfer der verfehlten Kaderplanung von Manager Oliver Ruhnert (52). Mit nur 29 Toren haben die Eisernen die zweitschwächste Offensive der Bundesliga.

Am Ende hält aber der Trainer den Kopf hin. Das zerrüttete Verhältnis mündete in sechs sieglosen Spielen und dem Offenbarungseid gegen den VfL – und schließlich im Rauswurf von Bjelica nach 162 Tagen.

READ  Epoka lodowcowa w Bayernie Monachium? Khan odmawia podania ręki po uderzeniu Kimmicha
Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

sport

„Lewo, prawo” – taki nastrój mają holenderscy kibice przygotowujący się do meczu o mistrzostwo Europy

Published

on

„Lewo, prawo” – taki nastrój mają holenderscy kibice przygotowujący się do meczu o mistrzostwo Europy

Euforia i piłkarski entuzjazm w kolorze pomarańczowym: holenderscy kibice są już jedną z głównych atrakcji mistrzostw Europy w piłce nożnej. Zamieniwszy Hamburg i Lipsk w morze kolorowych koszulek, flag i czapek, we wtorek zatriumfowali nad Berlinem – jeszcze przed rozpoczęciem trzeciego meczu grupowego Holandii z Austrią (18:00 na stadionie Olympiastadion).

Polecane treści redakcyjne

Tutaj znajdziesz treści zewnętrzne wybrane przez naszych redaktorów, aby wzbogacić artykuł o dodatkowe informacje dla Ciebie. Tutaj możesz jednym kliknięciem wyświetlić lub ukryć zawartość zewnętrzną.

Zgadzam się, że treści zewnętrzne mogą być dla mnie przeglądane. Oznacza to, że dane osobowe mogą być przekazywane do platform zewnętrznych. Więcej informacji na ten temat znajdziesz w Ustawieniach ochrony danych. Znajdziesz je na dole naszej strony w stopce, dzięki czemu możesz w każdej chwili zarządzać swoimi ustawieniami lub je wycofać.

Z Twoim Swobodna piosenka EM i chwytliwa melodia „Left, Right” w wykonaniu Snollebollekes Ukochani kibice Orange chcą dotrzeć także do serc mieszkańców stolicy.

Koncert rozpoczął się o godzinie 12:00 na Hammerskjoldplatz, placu przed targami w wieży radiowej, i spodziewano się, że weźmie w nim udział 20 000 holenderskich fanów. Według pracownika Host City Berlin wczesnym popołudniem przed targami gromadzi się około 14 000 fanów, ale tendencja ta wzrasta. Prowadzeni przez DJ Marę Wells i FeestDJRuud, holenderski zespół, oczywiście pijący i skaczący. Od lewej do prawej i z powrotem. Dokładnie o pierwszej po południu będzie to pierwszy raz Hit Mistrzostw Europy „Left, Right” Snollebollekesa gra. Fani eksplodują, skaczą do rytmu i machają flagami.

Centrum Wystawiennicze Wystawa Piłkarska – Kibice Orange.

© Christoph Papenhausen

Już w drodze na Hammerskjoldplatz nie można przegapić pomarańczowych koszulek holenderskich kibiców. Pierwsze piwo jest już rozdawane w pociągu. Ze stacji S-Bahn Westkreuz, Messe Nord i U-Bahn Kaiserdamm rozkłady jazdy zaczynają obowiązywać późnym rankiem Na teren przed targami przybywa coraz więcej fanów.

Polecane treści redakcyjne

Tutaj znajdziesz treści zewnętrzne wybrane przez naszych redaktorów, aby wzbogacić artykuł o dodatkowe informacje dla Ciebie. Tutaj możesz jednym kliknięciem wyświetlić lub ukryć zawartość zewnętrzną.

Zgadzam się, że treści zewnętrzne mogą być dla mnie przeglądane. Oznacza to, że dane osobowe mogą być przekazywane do platform zewnętrznych. Więcej informacji na ten temat znajdziesz w Ustawieniach ochrony danych. Znajdziesz je na dole naszej strony w stopce, dzięki czemu możesz w każdej chwili zarządzać swoimi ustawieniami lub je wycofać.

READ  Po zwycięstwie nad Paris Saint-Germain - kibice BVB świętują Hammer-Transfer-DerWesten.de

A Pojazd do sprzątania miasta Berlin (BSR) Przejeżdża obok obiektu, trąbiąc. Fani to uwielbiają. Skandują i skandują: „Pomarańczowy, pomarańczowy”. Trzej pracownicy BSR są już w terenie, a ich oczywiste ubrania robocze znikają dziś w tłumie. Stają się zauważalne dopiero, gdy przyjrzymy się bliżej. Wyjaśnili, że są już na miejscu, aby posprzątać Hammerskjoldplatz, gdy kibice udają się na stadion. To, że jego kolor tak dobrze dopasowywał się do mas, był niezamierzonym efektem ubocznym.

Pomarańczowy? Nie, BSR!

© Christoph Papenhausen

Gdy impreza nabiera kształtów i niektórzy fani zaczynają śpiewać holenderską wersję „Viva Colonia”, dwóch holenderskich fanów pochyla się nad koszem na śmieci i pije piwo. Przyjechali wczoraj ze wschodniej części Holandii i mieli nadzieję wygrać z Austrią. „3:0” to jeden z dwóch typów. Jest pewien, że reprezentacja Holandii zostanie mistrzem Europy. „W finale z Niemcami początkowo przegrywaliśmy 1:0, ale potem wygraliśmy 2:1” – mówi ze śmiechem.

Polecane treści redakcyjne

Tutaj znajdziesz treści zewnętrzne wybrane przez naszych redaktorów, aby wzbogacić artykuł o dodatkowe informacje dla Ciebie. Tutaj możesz jednym kliknięciem wyświetlić lub ukryć zawartość zewnętrzną.

Zgadzam się, że treści zewnętrzne mogą być dla mnie przeglądane. Oznacza to, że dane osobowe mogą być przekazywane do platform zewnętrznych. Więcej informacji na ten temat znajdziesz w Ustawieniach ochrony danych. Znajdziesz je na dole naszej strony w stopce, dzięki czemu możesz w każdej chwili zarządzać swoimi ustawieniami lub je wycofać.

Tam już czekają tuż przed sceną Justus i Enrica. Przybywają Z okolic TwenteSą w Berlinie od trzech dni i mówią, że wszyscy Holendrzy mają obsesję na punkcie piłki nożnej. „Spójrzcie na to. Holendrzy przyjeżdżają z całego kraju autobusami i pociągami do Niemiec tylko na mecze swojej drużyny narodowej. „To wspaniale” – mówi Justus. Już nie może się doczekać marszu kibiców na stadion. Tam też będzie wspaniale” – mówi. To, na co nie może się doczekać. Jest to szczególnie ważne na boisku Austriak Marko Arnautovic. Grał w FC Twente od 2006 do 2010 roku i dlatego jest pod specjalnym nadzorem.

READ  Włosi donoszą: BVB licytuje Dybala

Holenderski Remco Przyjechał wczoraj z Holandii z dwoma przyjaciółmi. Cała trójka bawiła się całą noc. Nie wiedzą już dokładnie gdzie. Wygląda więc na to, że impreza była udana. Remko mówi, że naprawdę kocha Berlin. Ale to także zasługa jego rodaków. „Jeśli w Berlinie jest dużo Holendrów, to dobrze, że tu jest” – mówi. Chwali organizację Mistrzostw Europy. „Wszystko jest bardzo łatwo dostępne i dobrze zorganizowane. Jest tylko jeden problem: Kolejka po piwie jest obecnie bardzo długa.

Wreszcie znów możesz poczuć ducha zespołu.

Henninga, Studentka z Rostocku opowiada o kibicach Orange

Choć fani Orange stanowią zdecydowaną większość, świętują nie tylko Holendrzy. the Studenci z Rostocku Henning, Philip, Lorenz, Nicholas, Noah i Leo nie mają dzisiaj uniwersytetu i wstali bardzo wcześnie. „Wyruszyli o 8 rano” – mówi Lorenz. Aby doświadczyć na żywo holenderskich fanów. Nie dostali biletów na mecz z Austrią. Ale nadal chcesz oglądać mecz z Holendrami w miejscu publicznym. Jest prosty powód, dla którego przebyli tak długą podróż: pasjonują się Mistrzostwami Europy. „W końcu znów można poczuć atmosferę ducha zespołu” – mówi Henning.

Kibice maszerują na Stadion Olimpijski

Około 14:30 Rozpoczął się „Marsz Kibiców”.. 17 300 kibiców Oranje, którym udało się zdobyć bilet na mecz z Austrią, idzie wzdłuż Heerstraße, Preußenallee i Olympische Straße do Olympic Arena. Tysiące kibiców goniło holenderski autobus. Jest śpiew, krzyk i skakanie. Dym z bungalowów unosi się nad publicznością, gdy Dutch skacze od lewej do prawej w sumie po raz czwarty. W tym celu zamknięto Masurenallee od Messedamm do Theodor-Heuss-Platz. Rzecznik policji powiedział po południu, że berlińska policja ma obecnie na służbie 2700 funkcjonariuszy.

Holender przebrany za lwa również szalenie świętuje.

© Christoph Papenhausen

Masa pocenia się i ciągłego śpiewu przesuwa się powoli wzdłuż Preußenstrasse. Nikomu nie przeszkadza, że ​​czasem bywa trudno. Kibice nadal oświetlają bungalowy, piją więcej piwa i nadal spekulują, ile bramek strzeli dziś wieczorem Elftal. Im więcej piw wypijesz, tym wyższy będzie Twój napiwek. Aktualny rekord: 6:0 dla Holandii.

Polecane treści redakcyjne

READ  Taśma na żywo Formuły 1: AlphaTauri zaprzecza spisku Tsunody

Tutaj znajdziesz treści zewnętrzne wybrane przez naszych redaktorów, aby wzbogacić artykuł o dodatkowe informacje dla Ciebie. Tutaj możesz jednym kliknięciem wyświetlić lub ukryć zawartość zewnętrzną.

Zgadzam się, że treści zewnętrzne mogą być dla mnie przeglądane. Oznacza to, że dane osobowe mogą być przekazywane do platform zewnętrznych. Więcej informacji na ten temat znajdziesz w Ustawieniach ochrony danych. Znajdziesz je na dole naszej strony w stopce, dzięki czemu możesz w każdej chwili zarządzać swoimi ustawieniami lub je wycofać.

Kilku widzów stoi na krawędzi i filmuje marsz telefonami komórkowymi. Widz jest podekscytowany atmosferą. „Myślę, że to, co Holendrzy tutaj robią, jest niesamowite” – mówi. Dopóki wszystko pozostanie spokojne, tego wieczoru ona również będzie kibicować Holandii.

Mieszkańcy witają ludzi z balkonów przy Preußenstrasse. Starsza para w pomarańczowych kapeluszach macha do szaleńczych wiwatów tłumu.

Polecane treści redakcyjne

Tutaj znajdziesz treści zewnętrzne wybrane przez naszych redaktorów, aby wzbogacić artykuł o dodatkowe informacje dla Ciebie. Tutaj możesz jednym kliknięciem wyświetlić lub ukryć zawartość zewnętrzną.

Zgadzam się, że treści zewnętrzne mogą być dla mnie przeglądane. Oznacza to, że dane osobowe mogą być przekazywane do platform zewnętrznych. Więcej informacji na ten temat znajdziesz w Ustawieniach ochrony danych. Znajdziesz je na dole naszej strony w stopce, dzięki czemu możesz w każdej chwili zarządzać swoimi ustawieniami lub je wycofać.

Fakt, że podopieczni Ronalda Koemana od poniedziałkowego wieczoru znaleźli się w 1/8 finału dzięki zwycięstwu Hiszpanii nad Albanią, powinien dodatkowo poprawić nastroje kibiców. Zbliża się także rocznica: 36 lat temu w Holandii minęło 36 lat Mistrzowie Europy po raz pierwszy i jedyny jak dotąd. W tym czasie w Niemczech odbywały się także Mistrzostwa Europy. W meczu finałowym, który odbył się na Stadionie Olimpijskim w Monachium, Holendrzy pokonali Związek Radziecki wynikiem 2:0. (z CNA)

Continue Reading

sport

EM 2024: Philipp Lahm krytykuje Deutsche Bahn: „To denerwujące dla fanów” | Sporty

Published

on

EM 2024: Philipp Lahm krytykuje Deutsche Bahn: „To denerwujące dla fanów” |  Sporty

Auch der Fußball bleibt von den Problemen der Deutschen Bahn nicht verschont.

Während der ersten beiden EM-Wochen hatte internationale Journalisten und Funktionäre immer wieder über Verspätungen und die ein oder andere Reise-Erschwernis geklagt.

Turnierdirektor Philipp Lahm (40) durfte seinen ganz persönlichen Bahn-Moment bereits am vergangenen Freitag erleben. Er reiste per Zug nach Düsseldorf zum Spiel zwischen der Ukraine und der Slowakei (2:1), schaffte es aber nicht rechtzeitig zum Anpfiff ins Stadion.

Am Montag sprach der Weltmeister von 2014 in Leipzig über die Lage der Bahn-Nation. Und äußerte dabei Kritik.

Lahm: „Ich glaube, wir haben es versäumt, insgesamt als Deutschland in den letzten Jahrzehnten ein bisschen daran zu arbeiten an der Infrastruktur.“

Und weiter: [–>„Wir stehen im Austausch mit der Deutschen Bahn, sie werden alles weiterhin tun, dass die Menschen von A nach B wirklich pünktlich kommen. Aber das ist kein Problem, was jetzt auftritt, während des Turniers. Da hätte man weit vorher schon dran arbeiten müssen.“

Das ist schon ihr 2. FußallerModeratorin liebt diesen EM-Star

Quelle: BILD

Auch Holland-Trainer Ronald Koeman (61) regte sich über die Reise-Verbindungen auf. Für die Partie gegen Österreich (Dienstag, 18 Uhr) fährt die „Elftal“ im Zug nach Berlin. Die Rückreise muss nach Abpfiff aber per Bus erfolgen, da keine Züge mehr nach Wolfsburg zurückfahren.

Koeman dazu:[–> „Wir kommen nach dem Spiel nicht zurück, weil es keinen Zug mehr gibt, der uns nach Wolfsburg fährt. Deutschland wirbt damit, eine nachhaltige Europameisterschaft auszurichten. Aber sie schaffen es nicht.“

Besonders deutlich hatte sich Sebastian Stafford-Bloor, ein Reporter des England-Portals „The Athletic“, über die Bahn echauffiert.

Die Überschrift seiner Beschwerde-Schrift lautete: „Euro 2024 und deutsche Effizienz – vergessen Sie alles, was Sie zu wissen glaubten“. Gefolgt von einem Verriss der Verkehrs-Infrastruktur.

Beim Pressetermin in Leipzig hob Lahm dagegen aber auch hervor, dass er lediglich einmal Opfer des Bahn-Problems geworden sei.

Der einstige Weltklasse-Verteidiger: „Insgesamt, ich bin jetzt zehn Tage mit der Bahn unterwegs, bin ich zu den meisten Dingen sehr, sehr pünktlich gekommen. Ich hatte natürlich eine Verspätung, die sicherlich ärgerlich ist und vor allem für Fans, die lange Reisen auf sich nehmen, die Geld, viel Geld dafür ausgeben.“

Klar ist: Einen öffentlichen Image-Gewinn kann die eh schon stark in die Kritik geratene Bahn durch die EM-Probleme sicherlich nicht einheimsen …

READ  Taśma na żywo Formuły 1: AlphaTauri zaprzecza spisku Tsunody
Continue Reading

sport

Nowy Odonkor! Zawodnik DFB zostaje wsunięty do podstawowego składu

Published

on

Nowy Odonkor!  Zawodnik DFB zostaje wsunięty do podstawowego składu

Reprezentacja Niemiec jako zwycięzca grupy kwalifikuje się do 1/8 finału Mistrzostw Europy na własnym terenie. Wyrównanie w ostatniej minucie meczu ze Szwajcarią sprawiło, że fani marzą o Letniej Bajce 2.0 – zwłaszcza ze względu na zmiennika, który przywołuje wspomnienia z 2006 roku.

Komentarz telewizyjny prawdopodobnie wciąż słyszalny jest w uszach jednego lub dwóch fanów: „Teraz może znowu… Odonkor… A teraz on tu jest. Olivier Neuville”. Niemcy objęły prowadzenie w doliczonym czasie gry przeciwko Polsce w Pucharze Świata 2006 na własnym boisku – podstawa pełnej emocji letniej bajki. Obaj kluczowi gracze wstąpili wówczas na ławki rezerwowych.

{ „placeholderType”: „MREC” }

Podobnie jak w niedzielny wieczór we Frankfurcie David Raum i Niklas Volkrug zapewnili Niemcom zwycięstwo grupowe dzięki bramce w ostatniej minucie.

Niemiecka gwiazda Raum właśnie to robi, podobnie jak Odonkor

Raum kozłował lewym skrzydłem, spoglądał na środek, krótko opóźniał grę i celnie dośrodkował do strzelca, który znalazł się na bramce – co było punktem kulminacyjnym emocjonującego wieczoru.

„Miałem osiem lat i byłem w ogrodzie znajomych lub na naszym podwórku. „To był mój pierwszy duży turniej” – Raum wspominał moment Odonkora 18 lat temu.

{ „placeholderType”: „MREC” }

„Wiem tylko, że ciągle to ćwiczę. Że to jedna z moich mocnych stron. […] I to jest po prostu mój sposób, stawiam to przede mną, wiem, że jest pełne, stawiam ostro i tak jak ćwiczyliśmy na treningu, on to odkłada. […]

David Odonkor: W ten sposób został bohaterem letniej bajki na Pucharze Świata 2006

Napastnik Federacji Niemieckiej Volkrug chwali „broń” Rauma: „Niesamowity krzyż”

Miejsce na wypełnienie miotacza, główki i bramki! To nie jest pełna wiadomość. Ponieważ na treningu w Herzogenaurach było wiele dokładnie tego procesu, jak Raum ujawnił po meczu: „Na końcu każdej sesji treningowej jest runda dośrodkowań, podczas której wszyscy są zadowoleni z moich dośrodkowań. On zawsze gra piłką mnie celowo. […] Ciężka praca po prostu się opłaca.”

READ  Taśma na żywo Formuły 1: AlphaTauri zaprzecza spisku Tsunody

Konwerter krzyżowy, Niklas Volkrug, również pochwalił swojego dostawcę: „To, co oczywiście jest również ważne w turnieju, to to, że David może ponownie zmienić broń. David ma po prostu niesamowity krzyż – zbawienie dla niemieckiej drużyny.

Zawodowiec z Lipska Raum ogłasza ambitną wyjściową jedenastkę Bundesligi

Zespół DFB przez długi czas miał trudności ze znalezieniem skutecznych rozwiązań przeciwko agresywnej szwajcarskiej drużynie. Poprzez swój styl gry Raum ogłasza swoje ambicje w wyjściowym składzie. Właśnie dlatego, że Maximilian Mittelstadt (Sport1-Ocena: 5) Nieprzekonujące.

{ „placeholderType”: „MREC” }

„Każdy, kto twierdzi, że nie chce zaczynać od początku, może zostać odesłany do domu. Oczywiście, że zawsze chcesz grać, myślę, że ostatecznie ważne jest, aby ostatecznie utrudnić trenerowi grę wszyscy znają naszą rolę” – powiedział Leipziger.

Raum, niemiecki piłkarz, pracował w magazynie Adidasa

Przestrzeń jest transmitowana od ucha do ucha. „Jesteśmy bardzo szczęśliwi. Miałem swój pierwszy moment w turnieju i mogłem spełnić swoją rolę, kiedy wszedłem na boisko, i właśnie to chciałem zrobić dlaczego jestem dzisiaj szczęśliwy” – powiedziała bezinteresownie 26-latka.

EM 2024: Przegląd wszystkich koszulek EM

Jedno jest pewne: Raum czuje się w drużynie narodowej jak u siebie i wyróżnia się dobrym humorem. Być może także dlatego, że rodak z Norymbergi ma tę zaletę, że gra na własnym boisku w Herzogenaurach, na obozie drużyny Niemieckiego Związku Piłki Nożnej. Ponieważ podczas swojego pobytu w Fürth U19 pracował dla Adidasa. „Pracowałem w magazynie. […] Wędrowałem tam z mrówką. „To był fajny czas” – wspomina Raum. Sport1.

Teraz powrócił tu zawodowo – jako zawodowy piłkarz Niemieckiego Związku Piłki Nożnej.

Raum wbiega do wyjściowego składu: „Nie obchodzi mnie to…”

Te cechy nie umknęły uwadze sztabu szkoleniowego. Podobno jeszcze przed meczem asystent trenera Sandro Wagner ostrzegał obrońcę, że może zostać wykorzystany. Raum odpowiedział sucho: „Sandro, nie obchodzi mnie, skąd pochodzisz, kiedy wchodzę, chcę być na boisku”. „Nowy Odonkor” David prawdopodobnie miał jedno związane z kosmosem życzenie, ale i tak je spełnił: „Mam nadzieję, że będziemy pamiętać także o moim krzyżu dla niego (Fülkrug; przyp. red.)”.

READ  Epoka lodowcowa w Bayernie Monachium? Khan odmawia podania ręki po uderzeniu Kimmicha
Continue Reading

Trending