Connect with us

Tech

Skargi użytkowników: aplikacja VPN firmy Google podważa ustawienia DNS w systemie Windows

Published

on

Skargi użytkowników: aplikacja VPN firmy Google podważa ustawienia DNS w systemie Windows

Jest dostępny na Githubie od 20 listopada 2023 r Raport o błędach nie został jeszcze przetworzony Aplikacja Google VPN dla systemu Windows. Pokazuje to, że aplikacja ręcznie wykonuje ustawienia DNS podczas nawiązywania połączenia VPN i ich nie odzwierciedla. Ponieważ Google nie oferuje szyfrowanego DNS, stwarza to zagrożenie bezpieczeństwa, ostrzega autor raportu o błędzie.






W rzeczywistości nie jest niczym niezwykłym, że aplikacje VPN zmieniają ustawienia DNS. Wiele usług VPN oferuje własne serwery DNS, które są używane, gdy połączenie VPN jest aktywne. Jednak aplikacja Google VPN w systemie Windows wydaje się odmawiać przywrócenia zmienionych ustawień DNS po rozłączeniu VPN.

Oczywiście powoduje to problemy dla niektórych użytkowników. Utrudnia to na przykład dostęp do bram konfiguracji routera lokalnego, wewnętrznych aplikacji korporacyjnych lub bram logowania do publicznej sieci WLAN, ponieważ w odpowiednich przypadkach użycia usługa DNS firmy Google jest nieosiągalna lub nie można rozpoznać powiązanych adresów internetowych.

Google nie cofa zmienionych ustawień DNS

Według raportu o błędzie aplikacja Google VPN dla systemu Windows przypisuje adres IP wewnętrznej usługi DNS Google (8.8.8.8) jako serwer DNS. Niestandardowe ustawienia DNS, takie jak te dla sieci firmowych, są zastępowane po nawiązaniu połączenia. Jeden Relacja z Ars Technica Zgodnie z tym dzieje się to ze wszystkimi kartami sieciowymi w systemie – także tymi, które nie należą do aplikacji VPN. Zmienione ustawienia DNS zostaną zachowane nawet po zamknięciu lub odinstalowaniu aplikacji VPN lub ponownym uruchomieniu systemu operacyjnego.

READ  Komunikator: Signal chce ukryć numery telefonów dzięki nazwom użytkowników




Konfigurację DNS można przywrócić jedynie poprzez ręczną ingerencję w ustawienia odpowiednich kart sieciowych, nakazując systemowi ponowne automatyczne uzyskanie adresu serwera DNS. Komentator raportu o błędzie w Githubie zautomatyzował ten proces Ze skryptem Powershellktóry uruchamia się automatycznie po każdym uruchomieniu systemu.

Według Google jest to zachowanie zamierzone

Według pracownika Google, Ryana Lothiana, zarzucane zachowanie było prawdopodobnie zamierzone. „Aby chronić prywatność użytkowników, Google One VPN celowo ustawia DNS tak, aby korzystał z własnych serwerów DNS Google”wyjaśnia 26 stycznia Komentarz został opublikowany na GitHubie. To uniemożliwia każdemu „Szkodliwy serwer DNS” Zagrażanie prywatności użytkowników.

„Uważamy, że jest to dobre ustawienie domyślne dla większości użytkowników”.Pracownik Google kontynuował. Dostawca rozumie jednak, że niektórzy użytkownicy wolą używać własnych ustawień DNS lub przynajmniej oczekują przywrócenia poprzedniej konfiguracji DNS po rozłączeniu połączenia VPN. „Rozważymy dodanie tej funkcji w przyszłej wersji aplikacji”podsumowuje Lothian. Jednak jak dotąd nie wydaje się, aby tak się stało.

Usługa VPN Google jest częścią płatnej subskrypcji Google One. Odpowiednie aplikacje są dostępne dla systemów Android i iOS, a także Windows i MacOS PC. Jednak opisany problem wydaje się dotyczyć tylko wersji systemu Windows. Według Google’a Usługa VPN jest dostępna w 22 regionach, w tym w Niemczech, Austrii i Szwajcarii, a także w innych krajach europejskich.


Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Tech

Kto nie podejmie działań teraz, wkrótce wpadnie w kłopoty

Published

on

Kto nie podejmie działań teraz, wkrótce wpadnie w kłopoty

Sytuacja dla użytkowników systemu Windows 10 zaczyna być bardzo napięta: tylko jedna wersja systemu operacyjnego otrzymuje drobne aktualizacje — i to też nie potrwa długo. Microsoft coraz częściej naciska na przejście na Windows 11, który coraz częściej wygląda na alternatywę.

Windows 10: Zbliża się ostateczny koniec wsparcia

To nie potrwa długo, zanim… Microsoft w końcu żegna się z Windowsem 10. Na rynku od 2015 roku dostępna jest obecnie tylko jedna wersja systemu operacyjnego dla użytkowników prywatnych z drobnymi aktualizacjami – i to też nie będzie trwało wiecznie. Microsoft obecnie uważa, że ​​tylko system Windows 10 w wersji 22H2 zasługuje na wsparcie (źródło: Microsoftu).

Jeżeli na komputerze nadal masz zainstalowaną starszą wersję systemu Windows 10, powinieneś zainstalować ją najpóźniej teraz Zaktualizuj do Windows 10 22H2 wdrożyć. W tym celu w ustawieniach systemu operacyjnego wywoływany jest asystent aktualizacji. Dla użytkowników prywatnych wsparcie dla Windows 10 downgrade 21H2 kończy się we wrześniu 2023. Firmy natomiast mogą spodziewać się wsparcia do 11 czerwca 2024.

Jednak po oficjalnym zakończeniu wsparcia istnieje sposób na dalsze otrzymywanie aktualizacji zabezpieczeń od firmy Microsoft. Grupa ogłosiła, że ​​wprowadzi program „rozszerzonych aktualizacji zabezpieczeń” – Ale tylko za zapłatę. Bardzo niewielu prywatnych użytkowników będzie prawdopodobnie tym zainteresowanych.

Windows 11 na starym komputerze? Oto jak to może działać:

Windows 10: Microsoft naciska na system Windows 11

Ponieważ w systemie Windows 10 jest co najwyżej 22H2 Pojedyncze aktualizacje zabezpieczeń – I nie są planowane żadne nowe funkcjonalności – Według Microsoftu użytkownicy powinni, jeśli to możliwe, przejść na Windows 11.

READ  Taktyka darmowej gry: nowy dokument demonstracyjny wyjaśniający, jakie korzyści zyskują gry Epic na darmowych grach | Wiadomość

Dla użytkowników systemu Windows 10 Aktualizacja nadal będzie dostępna bezpłatnie, co Microsoft obecnie ponownie potwierdza. Jednak wymagania systemowe Windowsa 11 są znacznie wyższe niż jego poprzednika.

Continue Reading

Tech

Apple umożliwia naprawę podzespołów znajdujących się w starszych iPhone'ach

Published

on

Apple umożliwia naprawę podzespołów znajdujących się w starszych iPhone'ach

Apple wkrótce umożliwi wykorzystywanie do naprawy iPhone'a komponentów z używanych urządzeń. Firma ogłosiła wczoraj, że nowa działalność rozpocznie się jesienią od wybranych modeli. Przedstawiciel firmy John Ternos powiedział Niemieckiej Agencji Informacyjnej, że iPhone'y będą w stanie wykryć, kiedy ktoś próbuje użyć części skradzionego lub zagubionego telefonu. Możliwa będzie także naprawa iPhone'ów z wykorzystaniem części zamiennych innych producentów, takich jak ekrany czy baterie.

Dzięki tej innowacji będziesz mógł wykorzystać do naprawy stare urządzenia, np. kamery i moduły biometryczne do rozpoznawania twarzy z Face ID czy czujnik linii papilarnych do Touch ID. Firma potwierdza, że ​​oryginalne używane części korzystają teraz z pełnej funkcjonalności i bezpieczeństwa gwarantowanego przez oryginalną kalibrację fabryczną, podobnie jak nowe, oryginalne części Apple.

„W ciągu ostatnich dwóch lat zespoły Apple opracowały innowacyjne rozwiązania w zakresie projektowania i produkcji produktów, umożliwiające naprawy przy użyciu używanych części Apple, które nie zagrażają bezpieczeństwu, ochronie i prywatności użytkowników. „Cieszymy się, że w związku z obecnym rozszerzeniem naszego programu napraw możemy zaoferować naszym klientom większy wybór, wygodę, a jednocześnie pomóc przedłużyć żywotność naszych produktów i części” – mówi Ternos, który jest odpowiedzialny za rozwój sprzętu w firmie. Grupa odpowiedzialna jest za to.

Proces tworzenia iPhone'a uległ zmianie

Aby to osiągnąć, Apple musiał zmienić sposób projektowania i budowy iPhone'ów. Po złożeniu urządzeń komponenty przechodzą proces kalibracji. Zasadniczo określa się optymalne parametry pracy tej konkretnej części. iPhone'y będą teraz mogły uzyskać dostęp do danych przechowywanych w chmurze podczas naprawy, jeśli wykryją oryginalną część, która została już zainstalowana i skalibrowana.

Części zamienne powinny zasadniczo nadawać się do użytku począwszy od iPhone'a 15 i nowszych wersji, a dzięki modułom biometrycznym będzie to możliwe dopiero jesienią w przypadku iPhone'a nowej generacji. Generalnie można założyć, że zastosowane podzespoły będą wymienne jedynie w ramach jednej generacji i serii modelowej. „Istnieje wiele zmian z pokolenia na pokolenie, które prawdopodobnie nie będą odpowiednie” – stwierdził Ternos.

READ  Użytkownicy nie mogą aktywować systemu Windows: Microsoft odrzuca prawidłowe klucze systemu Windows

Do tej pory Apple pozwalało na jednorazowe podłączenie czujników do głównego procesora, ze względów bezpieczeństwa, co potwierdza Ternos. Apple chce teraz rozszerzyć swoją blokadę aktywacji o części do iPhone'a, aby zapobiec demontowaniu skradzionych iPhone'ów w celu użycia pojedynczych części. Ta funkcja pomaga ograniczyć kradzież iPhone'a, uniemożliwiając ponowną aktywację zgubionego lub skradzionego iPhone'a. Firma wyjaśnia, że ​​jeśli naprawiane urządzenie wykryje, że obsługiwana część pochodzi z innego urządzenia z aktywowaną blokadą aktywacji lub trybem „Utracony”, opcje kalibracji tej części zostaną ograniczone.

W ostatnich latach Apple był wielokrotnie krytykowany przez zwolenników za ułatwianie naprawy urządzeń. Ternus bronił podejścia pakietu: należy upewnić się, że wszystko działa i jest bezpieczne, a użytkownicy muszą w przejrzysty sposób informować o komponentach stosowanych przez nich technologii. Jeśli wykryta zostanie część iPhone'a, która została zgłoszona jako skradziona lub zagubiona, zostanie wyświetlone ostrzeżenie.

Apple: Głównym celem jest długowieczność i nienaprawialność urządzeń

Ternos stwierdził, że ostatecznym celem nie jest możliwość naprawy, ale trwałość urządzeń już tak. Naprawy są tutaj bardzo ważnym czynnikiem. „Ale jeśli skupisz się tylko na tym, że wszystko powinno być naprawialne, podejmiesz decyzje, które szkodzą użytkownikom i środowisku” – podkreślił. „Zawodne urządzenie, które można łatwo naprawić, jest z natury gorsze od tego, które w ogóle nie wymaga naprawy”.

Przykładami mogą być unikanie stosowania klejów podczas montażu urządzeń i zamiast tego używanie wyłącznie śrub. Z jednej strony kleje dobrze nadają się do łączenia elementów ze sobą, oszczędzając miejsce. Z drugiej strony jest to dobry sposób na zapewnienie wodoodporności urządzeń. Można również stworzyć telefon komórkowy, który można otworzyć trzema śrubkami, ale byłby on narażony na uszkodzenia spowodowane przez wodę, powiedział Ternos. „Będzie gorzej, głównie dlatego, że telefony będą się codziennie psuć i gromadzić jako odpady elektroniczne”.

READ  Ponad 12 ofert na smartfony w MediaMarkt / Saturn

Trend w kierunku systemów chipowych, które obsługują coraz więcej funkcji na jednej płycie, a które wcześniej były rozproszone w kilku komponentach, takich jak karty graficzne lub moduły pamięci, również ostatecznie jest korzystny dla zrównoważonego rozwoju, mówi Ternos. Z jednej strony komunikacja pomiędzy poszczególnymi komponentami była podatna na problemy. Z drugiej strony nowe systemy chipów są bardziej energooszczędne, a także wymagają mniej zasobów w produkcji. To z nadwyżką rekompensuje fakt, że czasami, jeśli jedna część chipa ulegnie awarii, reszta również musi zostać złomowana. (EPA/raport specjalny)

Continue Reading

Tech

Aby to zrobić, należy dłużej przytrzymać symbol plusa (AT).

Published

on

Aby to zrobić, należy dłużej przytrzymać symbol plusa (AT).
  1. tz
  2. konsument

Naciska

Na użytkowników WhatsApp czeka obecnie nowa aktualizacja, która ułatwi korzystanie z aplikacji. Wyjaśniamy, na czym polega nowa funkcjonalność.

Brema – WhatsApp stale oferuje nowe aktualizacje. Aktualizacja iOS 24.775 została niedawno udostępniona użytkownikom iOS w App Store. Zgodnie z dziennikiem zmian (changelog), to wydanie zawiera ulepszony odtwarzacz wideo, a także zapewnia możliwość nagrywania błyskawicznych wiadomości wideo. Niedawno pojawiła się także nowa funkcja wysyłania WhatsApp. Ale to nie wszystko. Według bloga WABetaInfo, Który regularnie informuje o nowych aktualizacjach, pojawiła się kolejna nowa funkcja, której nie ma na oficjalnej liście zmian.

Nowa funkcja WhatsApp: to się dzieje, gdy naciśniesz i przytrzymasz znak plus

W poście na blogu czytamy: „Chociaż nie wspomniano o tym w oficjalnym dzienniku zmian App Store, możemy potwierdzić, że WhatsApp uruchamia przydatny skrót umożliwiający szybki dostęp do galerii zdjęć”. Aby aktywować ten szybki dostęp, użytkownicy muszą po prostu dodać załączniki – naciśnij i przytrzymaj przycisk na pasku czatu. Ten przycisk to duży znak plus znajdujący się w lewym dolnym rogu czatu.

WhatsApp ogłosił nową funkcję, jaką jest efekt znaku plusa (kółko w lewym dolnym rogu) na czacie. © zrzut ekranu/wabetainfo.com/Fabian Sommer/dpa

Nowa funkcjonalność pozwala użytkownikom zaoszczędzić czas, ponieważ nie muszą już wykonywać dodatkowego kroku w postaci nawigacji do galerii zdjęć. Wcześniej musiała najpierw wybrać jedną z kilku opcji załączników, zanim została przekierowana do swojej galerii zdjęć.

Nowa aktualizacja WhatsApp: jak uzyskać tę funkcję

Nowa funkcja ma być już dostępna na wszystkich iPhone'ach, które zaimplementowały nową aktualizację. Aktualizacje WhatsApp są zwykle pobierane automatycznie. Jeśli wyłączysz automatyczne aktualizacje w swoim telefonie komórkowym, możesz także zaktualizować aplikację ręcznie w AppStore.

Użytkownicy WhatsApp wkrótce staną przed kolejną innowacją, którą muszą pilnie zatwierdzić: W ramach ustawy o rynkach cyfrowych przyjętej przez Unię Europejską w marcu usługa przesyłania wiadomości ogłosiła, że ​​wprowadzi w Europie nowe warunki użytkowania i wytyczne dotyczące ochrony danych, bez których nie będzie można korzystać z aplikacji. (Prawo)

Continue Reading

Trending