Connect with us

Top News

Pożar w dużym tartaku w Rüthen został opanowany

Published

on

Pożar w dużym tartaku w Rüthen został opanowany
  1. ciało
  2. NRW

Naciskać

Spłonął tartak. © Daniel Schroeder

Ważna akcja w sobotni wieczór w dzielnicy Soest: Tartak Fisch w Rüthen doszczętnie stanął w płomieniach. Było dużo dymu. B516 zamknięte. Aktualny stan:

Zaktualizowano na dzień 25 marca, 12:15: Strassen NRW wyjaśnia, że ​​droga B516 powinna zostać ponownie otwarta o godzinie 15:00.

Aktualizacja na dzień 25 marca, 11:30: Na miejsce przybyła policja kryminalna, która rozpoczęła działania. „Próbują przedostać się dalej i szukać wskazówek” – wyjaśnia rzecznik policji Marco Baffa-Cinelli. Należy wezwać także zewnętrznego strażaka. Przy ustalaniu przyczyny pożaru kluczową kwestią jest to, gdzie dokładnie zaczął się pożar. Wspomnienie sobotniego wieczoru, 19:45: Kiedy straż pożarna przybyła, silnik, który miał znajdować się obok dużej hali produkcyjnej, stanął w płomieniach. „Całość zapaliła się stosunkowo szybko, powodując niemal natychmiastowy pożar całego budynku” – powiedział rzecznik straży pożarnej.

Aktualizacja na dzień 25 marca, godz. 9:00: Operacja jest kontynuowana. Trasa B516 – zgodnie z przewidywaniami – jest nadal zamknięta. Oczekuje się, że zostanie otwarta dla ruchu wieczorem. Ostateczna decyzja zostanie podjęta po popołudniowym badaniu na ten temat. W ciągu nocy w wyniku dużego wykopu został zerwany dach hali produkcyjnej. „Dziś to trwa. Operacja zakończy się dzisiaj” – wyjaśnił rzecznik straży pożarnej Stephen Dunback.

Tartak Fisch w Rüthen płonie: zdjęcia z operacji na dużą skalę

Aktualizacja na dzień 24 marca, 11:25: Rzecznik policji Marco Baffa-Scinelli powiedział naszej redakcji, że z prognoz wynika, jak długo potrwa operacja: Möhnestrasse/B516 będzie całkowicie zamknięta co najmniej do poniedziałku. Kattensiepen/L735 jest zamknięty. Rzecznik policji radzi wszystkim kierowcom korzystającym z tych tras, aby na jutrzejszy dzień pracy znaleźli alternatywną trasę.

Wielki pożar tartaku w Rüthen – ocena wstępna

Ogień strawił dwukondygnacyjną halę produkcyjną o długości około 100 metrów. Obecnie na miejscu pracuje około 100 strażaków, którzy prowadzą dalsze działania po opanowaniu pożaru w nocy. „Było to bardzo trudne i czasochłonne ze względu na niestabilną i częściowo zawaloną konstrukcję stalową” – wyjaśnia rzecznik straży pożarnej Mark Schlunz.

Komendant okręgowej straży pożarnej Thomas Wienecke podjął decyzję wcześnie rano. „W szczególności dzięki dużemu zaangażowaniu Straży Pożarnej i wszystkich służb ratunkowych organizacji pomocniczych z całego powiatu Sost udało się ograniczyć pożar w budynku produkcyjnym fabryki pił taśmowych i zapobiec jego rozprzestrzenieniu się na inne budynki produkcyjne.” Docenił zaangażowanie personelu, który przez całą noc służył pomocą i radą, przyczyniając się w ten sposób do powodzenia akcji gaśniczej.

Pomiary otaczającego powietrza wykazały, że dym wydobywający się z pożaru – pomimo silnego zapachu – „nigdy nie stwarzał zagrożenia dla ludzi”. Obecnie skupiamy się między innymi na zapewnieniu, że zanieczyszczona woda z tamy nie przedostanie się do rzeki Mohne. Obecnie „nie można zidentyfikować szkód w środowisku”. Marc Schlunz: „Oprócz prac pogaszeniowych, obecnie prowadzone są działania zabezpieczające mające na celu zapewnienie stabilności budynku. W tym celu budynek został wyceniony przy pomocy inżyniera budownictwa i zabezpieczony po konsultacji z firmą rozbiórkową.

Zaktualizowano na dzień 24 marca o godzinie 8:25: Akcja gaśnicza trwała całą noc. Obecnie nie ma wody, ale operacja jest trudna. Rzecznik straży pożarnej Stephen Dinenbach powiedział: „W tej chwili nie prowadzi się żadnych działań gaśniczych. Obecnie niektóre promienie są poza naszym zasięgiem. Wyjaśniamy, jak powinny postępować sprawy z inżynierem budowlanym i kierownictwem. Aby dostać się do wulkanu, specjalna agencja musi otworzyć budynek. Jeśli to zrobisz, ogień prawdopodobnie ponownie się rozpali. Zeszłej nocy podjęto krótką „próbę zatrzymania wody” – wkrótce potem ogień ponownie wybuchł.

Trociny w płomieniach - Wielki pożar na Ruthen
Służby ratunkowe w dalszym ciągu walczą o ugaszenie pożaru. © Daniel Schroeder

Trzy zastępy regionalnej straży pożarnej w ciągu nocy opanowały ogień. „Obecnie w użyciu są wozy strażackie z Mohneesi i Nowej Zelandii. Plan jest taki, że straż pożarna w Rüthen przejmie ponownie obowiązki od południa – w zależności od rozwoju sytuacji w tym miejscu” – powiedział Dünnbacke. Policja nie określiła jeszcze przyczyny pożaru ani szacunkowej wielkości szkód. Rzecznik policji Marco Baffa -Cinelli wyjaśnia: „Jeszcze nie weszliśmy do budynku, więc nie możemy powiedzieć nic więcej”.

Zaktualizowano 24 marca, 1:25: Rzecznik straży pożarnej Marc Schlunz tak aktualizuje sytuację: „Obecnie z ogniem walczy około 250 służb ratowniczych ze straży pożarnej w Rüthen, Warstein, Anröchte, Erwitte, Lippstadt, Soest i okręgowej straży pożarnej w Soest”. Pożar w dwupiętrowej hali produkcyjnej spowodował m.in. użycie czterech drabin obrotowych. „DRK i DLRG Erwitte z Rüthen, Warstein i Werl zajmują się konserwacją i opieką medyczną służb ratunkowych” – powiedział Schlunz. Wykorzystywana jest także część komunikacyjna Pojazd dowodzenia 2 powiatu Sost, grupa dronów powiatu Sost oraz wschodnie i zachodnie jednostki pomiarowe powiatu.

Zaktualizowano na dzień 24 marca o godzinie 12:40: Centrum kontroli ratowniczej w Sost wydało już wszystko jasne po tym, jak kierownictwo operacyjne ostrzegło o smrodzie i unoszącym się popiołach nad rzeką Nina-Warnap. Aplikacja ostrzegająca wyświetla komunikat „Ostrzeżenie usunięte”. Należy jednak w miarę możliwości unikać obszaru wokół obiektu na rogu Möhnestrasse/B516, Kattensiepen/L735.

Aktualizacja na dzień 24 marca o godzinie 12:15: Stefan Dünnbacke, rzecznik straży pożarnej, tak podsumowuje pierwsze godziny zakrojonej na szeroką skalę akcji: „Kiedy przyjechaliśmy na miejsce, zastaliśmy płonący silnik stojący obok budynku. Całość zapaliła się stosunkowo szybko, tak że cały budynek natychmiast zapalił się. „Największa i najważniejsza produkcja tartaku. Dla służb ratowniczych od razu było jasne, że budynku nie da się już uratować. Zwrócono więc uwagę na ochronę okolicznych budynków. Na szczęście strażacy mogli polegać na wystarczającej ilości wody gaśniczej: „Firma ma zbiornik o pojemności 300 000 litrów, ale nie starcza on na zawsze. „Za firmą w odległości około 200 metrów znajduje się rzeka Möhne, z której udało nam się pozyskać wodę” – mówi Dunback.

Rzecznik straży pożarnej: „Dobra wiadomość jest taka, że ​​na obecnym etapie nie musimy zgłaszać żadnych ofiar. Kiedy wybuchł pożar, prace nie były jeszcze prowadzone.” Około godziny 19:30 kierowcy zauważyli ogień płonący na miejscu pozyskiwania drewna, co było wówczas jeszcze niejasne, i skontaktowali się pod numerem alarmowym. Chwilę później serce tartaku stanęło w płomieniach. Do ugaszenia ogromnego pożaru wysłano 250 zastępów. Mieszkańcy okolicy zostali poproszeni o zamknięcie okien i drzwi. Należy w dużej mierze unikać obszaru wokół miejsca rozmieszczenia. Operacja będzie trwała długo i potrwa co najmniej do niedzieli.

Zaktualizowano na dzień 23 marca o 23:45: Według Stefana Dünenbacke, rzecznika straży pożarnej, na miejscu jest około 250 służb ratowniczych, które walczą z ogromnym pożarem w Rüthen. Strażacy w dalszym ciągu walczą, aby ogień z dużej hali produkcyjnej nie rozprzestrzenił się na inne części przedsiębiorstwa. Aktywni są także żołnierze niemieckiego Czerwonego Krzyża Warstein, Ruthen i Werle oraz DLRG. Organizacje pomocowe zbierają żywność dla służb ratunkowych. Wszyscy przygotowują się na męczącą noc.

Zaktualizowano na dzień 23 marca o 21:37: Okręgowe Centrum Kontroli przekazało społeczeństwu informacje o zagrożeniach za pośrednictwem aplikacji Nina Alert. Dotknięty obszar rozciąga się od autostrady A44 na północ od Oestereiden, przez Rüthen do Kallenhardt. Pojawia się ostrzeżenie o nieprzyjemnym zapachu oraz wytrącaniu się popiołu i innych cząstek. „Zamykajcie okna i drzwi. Nie wjeżdżaj na dotknięty obszar i omijaj to miejsce” – napisano.

Ogromny pożar tartaku: „Nigdy nie widziałem, żeby ogień tak szybko się rozprzestrzeniał”

„Nigdy nie widziałem, żeby ogień rozprzestrzeniał się tak szybko. „To naprawdę szalone” – skomentował kierownik budowy. Na miejsce zdarzenia przybył także burmistrz Rüthen, Peter Weeken. Swoje pierwsze wrażenia opisuje następująco: „To było szokujące, jakie rozmiary przybrał ten pożar. Przerażające są także szkody wyrządzone przez pożar Fabryki Trocin Rybnych. Jako burmistrz w naturalny sposób zadajesz sobie pytanie, jako bardzo ważny pracodawca w naszym mieście, aby pomimo tak dużych zniszczeń jego wewnętrzne działania przebiegały szybko i oczywiście nikt nie ucierpi podczas tej operacji. Mam nadzieję, że straż pożarna szybko uda się opanować pożar i nie rozprzestrzeni się on na inne części firmy. Miejmy nadzieję, że będzie najlepiej.”

Główna akcja w Rüthen: Wymykający się spod kontroli pożar w tartaku
Z hali produkcyjnej nadal wydobywają się płomienie. © Daniel Schroeder

Według rzecznika straży pożarnej Stefana Dünnbacke, jak dotąd nie zgłoszono żadnych obrażeń. Burmistrz Weiken dziękuje swojej straży pożarnej i wszystkim, którzy przybyli z okolicy, za wsparcie lokalne.

Główna akcja w Rüthen: Pożar w tartaku nadal wymyka się spod kontroli

Zaktualizowano na dzień 23 marca, 21:20: W Rüthen stacjonują obecnie jednostki straży pożarnej z dużych części powiatu Soest, w tym duże wozy strażackie. Ponadto menedżerowie innych straży pożarnych proszeni są o wsparcie zarządzania operacyjnego w sytuacjach na dużą skalę. Ogień nadal płonie w niekontrolowany sposób.

Operacja na dużą skalę w Rüthen: Część tartaku całkowicie stanęła w płomieniach
Część tartaku Fisch w Rüthen całkowicie stanęła w płomieniach. © Daniel Schroeder

Wdrożenie zajmuje dużo czasu. Zamknięcie autostrady B516 potrwa zatem co najmniej do niedzielnego poranka.

Działalność na dużą skalę w Rüthen: płonie tartak

[Erstmeldung] Rüthen – Wraz z dużą grupą służb ratowniczych straż pożarna udała się wieczorem w sobotę 23 marca do tartaku Fisch przy Möhnestrasse/B516 pomiędzy Rüthen a Warstein-Belecke. Początkowo ogień był niewidoczny.

Kilka minut później na miejscu potwierdzono informację: płonął tartak. Według rzecznika straży pożarnej Andreasa Schreu, uszkodzeniem uległa duża hala produkcyjna. W stronę Mohnestrasse unosi się mnóstwo dymu.

Na miejscu pracuje także straż pożarna z Warstein. Droga B516 pomiędzy skrzyżowaniami Belecke i Kattensiepen jest obecnie całkowicie zamknięta.

Tekst jest stale aktualizowany.

READ  MateBook Huawei
Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Top News

„Kongres Palestyński” w Berlinie został rozbity przez policję

Published

on

„Kongres Palestyński” w Berlinie został rozbity przez policję
Niemcy Berlin

Powiązano kontrowersyjnego mówcę Abu Siddę – policja rozwiązała „Kongres Palestyński”.

„Wtedy czerwona linia została przekroczona. Nie będziemy tego tolerować.”

W piątek berlińska policja rozwiązała kontrowersyjny trzydniowy „Kongres Palestyński” zaledwie po dwóch godzinach. Burkard Dregger, rzecznik ds. polityki wewnętrznej grupy parlamentarnej CDU w Berlinie, wyjaśnia działania władz.

Tutaj możesz posłuchać naszych podcastów WELT

Twoja odwołalna zgoda na przesyłanie i przetwarzanie danych osobowych jest konieczna, ponieważ zgoda ta jest wymagana przez dostawców zewnętrznych, aby dostawcy treści osadzonych mogli wyświetlać treści osadzone. [In diesem Zusammenhang können auch Nutzungsprofile (u.a. auf Basis von Cookie-IDs) gebildet und angereichert werden, auch außerhalb des EWR]. Ustawiając przełącznik w pozycji „ON”, wyrażasz na to zgodę (możesz w każdej chwili zrezygnować). Obejmuje to Twoją zgodę na przekazanie niektórych danych osobowych do krajów trzecich, w tym do Stanów Zjednoczonych, zgodnie z art. 49 ust. 1 lit. a) RODO. Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj. Możesz wycofać swoją zgodę w dowolnym momencie, korzystając z przełącznika i prywatności na dole strony.

W piątkowe popołudnie policja szybko rozproszyła „Kongres Palestyński”. Pewna osoba została połączona za pośrednictwem transmisji na żywo i nałożono na nią „zakaz działań publicznych”. Według uczestników był to palestyński pisarz Salman Abu Sidda.

DBerlińska policja rozbiła kontrowersyjny „Kongres Palestyński” w Berlinie w piątek dwie godziny po jego rozpoczęciu. Urzędnik ogłosił to wieczorem 250 uczestnikom Kongresu i poprosił ich o opuszczenie sali. Wcześniej władze tymczasowo wstrzymały program. Rzeczniczka powiedziała WELT, że osoba połączona z transmisją na żywo ma przeciwko niej „ogólny nakaz sądowy”.

Najpierw sprawdza się, „w jakim stopniu zjawisko może się utrzymywać”. Po analizie prawnej wydarzenie uznano za zakończone. W piątkowy wieczór organizatorzy początkowo zastrzegli sobie prawo do podjęcia kroków prawnych przeciwko rozbiórce.

Mówca został zakazany za mowę nienawiści wobec Izraela i Żydów. Zdaniem policji istnieje niebezpieczeństwo, że „podczas wydarzenia mogą się powtórzyć takie przemówienia o charakterze antysemickim, gloryfikującym przemoc i zaprzeczającym Holokaustowi”. Zatem wynik ten dotyczy nie tylko piątku, ale także soboty i niedzieli.

Czytaj

Niemieccy influencerzy i media

Gdy mężczyzna rozmawiał z 250 uczestnikami kongresu, policja interweniowała u kilku funkcjonariuszy, przerywając transmisję i tymczasowo odłączając zasilanie. Uczestnicy spotkania wyrazili głośne niezadowolenie z powodu tego i oficjalnego rozwiązania spotkania.

Uczestnicy Kongresu napisali na Platformie X pod hasłem „Obwiniamy”, że wydarzenie zostało przerwane podczas przemówienia palestyńskiego pisarza Salmana Abu Siddy. Konferencja, która rozpoczęła się w piątkowe popołudnie, miała potrwać do niedzieli. Na stronie internetowej Kongresu organizatorzy wzywali między innymi do natychmiastowego zaprzestania wszelkiego wsparcia dla Izraela i nałożenia kompleksowego embarga wojskowego na Izrael.

Czytaj

Salmana Abu Siddy

Kongres spotkał się z krytyką wewnątrz partii jeszcze przed jej powstaniem. Rządzący burmistrz Berlina Guy Wegner (CDU) oświadczył w X, że „niedopuszczalne” jest, aby Kongres odbywał się w Berlinie. Berlin nie będzie tolerował antysemityzmu, nienawiści i podżegania wobec Żydów.

Policja przygotowuje się do poważnej operacji. Rzecznik policji powiedział, że w piątek na miejsce zostanie wysłanych około 900 służb ratowniczych. Łącznie do niedzieli będzie pracować 2500 policjantów. Dokładna lokalizacja na Germaniastrasse w dzielnicy Tempelhof przez długi czas była trzymana w tajemnicy – ​​ze względów bezpieczeństwa organizatorzy podali ją dopiero rano na konferencji prasowej w dzielnicy ślubnej oraz na stronie internetowej kongresu. Napisano: „Tylko posiadacze ważnych biletów mogą zapewnić dostęp”. Nie jest jasne, ilu uczestników będzie obecnych, ale mówi się o nawet 1000.

„Nie chodzi o formalny żal czy wymianę zdań”.

W ogłoszeniu i konferencji prasowej organizatorzy oskarżyli Izrael m.in. o „apartheid”, „kolonializm” i „ludobójstwo” w Strefie Gazy. Niemcy są „współwinni”, dostarczając broń Izraelowi. Bezprecedensowa rzeź, w wyniku której zginęło ponad 1200 osób, dokonana 7 października ubiegłego roku przez terrorystów z islamistycznego Hamasu i innych ugrupowań w Izraelu, nie została wspomniana w apelu, a wspomniana została dopiero na konferencji prasowej po wielokrotnych prośbach dziennikarzy.

Rzecznik ds. polityki wewnętrznej grupy parlamentarnej SPD w Izbie Reprezentantów obawiał się, że nawoływanie do przemocy może mieć charakter karny. „Tu nie chodzi o formalną żałobę po ofiarach wojny ani wymianę zdań na temat przyszłości wszystkich ludzi mieszkających w Palestynie” – powiedział Martin Matz w piątek rano.

„Organizatorzy i zaproszeni prelegenci sugerują, abyśmy zwrócili większą uwagę na to, że wydarzenie charakteryzuje się przestępczym nawoływaniem do przemocy i antysemickimi pieśniami”. Zażądał, aby walka z antysemityzmem polegała jedynie na „nie powstrzymywaniu”. przemówienia polityczne, a nie standardowy sposób działania.”

Czytaj

Grudzień 2023 w Berlinie

Policja ogłosiła, że ​​w przypadku podejrzeń o działalność przestępczą w weekend zostaną podjęte sprawne i szybkie działania. Senator do spraw wewnętrznych Iris Spranger (SPD) zapewniła w czwartek, że spodziewała się tego i że policja ma ich pełne wsparcie. „Każda próba nadużycia podstawowego prawa do wolności zgromadzeń w celu ataku na nasze współistnienie społeczne poprzez zbrodnie antysemickie i antyizraelskie będzie miała konsekwencje” – powiedział Spranger.

„Odpowiedzialność karna”

Sędzia podkreślił, że każdy ma prawo zwrócić uwagę na dramatyczną sytuację w Gazie, o ile protest opiera się na prawie. „Ale każdy, kto uczestniczy w nienawiści i podżeganiu przeciwko Izraelowi, zostanie pociągnięty do odpowiedzialności karnej” – powiedział Badenberg.

Według Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Senatu na wydarzenie zmobilizowano antyizraelskie grupy „spektrum agresji”. Istnieją inne grupy antyizraelskie, takie jak „Grupa Siły Pracy” (GAM), „Rewolucja” (REVO) i „Zjednoczony Komitet Narodowy Palestyny” (VPNK).

Treści stron trzecich można znaleźć tutaj

Twoja odwołalna zgoda na przesyłanie i przetwarzanie danych osobowych jest konieczna, ponieważ zgoda ta jest wymagana przez dostawców zewnętrznych, aby dostawcy treści osadzonych mogli wyświetlać treści osadzone. [In diesem Zusammenhang können auch Nutzungsprofile (u.a. auf Basis von Cookie-IDs) gebildet und angereichert werden, auch außerhalb des EWR]. Ustawiając przełącznik w pozycji „ON”, wyrażasz na to zgodę (możesz w każdej chwili zrezygnować). Obejmuje to Twoją zgodę na przekazanie niektórych danych osobowych do krajów trzecich, w tym do Stanów Zjednoczonych, zgodnie z art. 49 ust. 1 lit. a) RODO. Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj. Możesz wycofać swoją zgodę w dowolnym momencie, korzystając z przełącznika i prywatności na dole strony.

Po ogłoszeniu przez Kongres było ono wielokrotnie krytykowane. Bezpartyjna „Koalicja Przeciwko Terroryzmowi Antysemickiemu” wspólnie sprzeciwiła się temu wydarzeniu i wezwała do protestów.

READ  Więcej agentów, surowe metody: Haldenwang: Rosja jest aktywna jak zimna wojna
Continue Reading

Top News

Sklep z narzędziami czy bazar – gdzie kwiaty są tańsze?

Published

on

Sklep z narzędziami czy bazar – gdzie kwiaty są tańsze?

Bazar w Słubicach koło Frankfurtu nad Odrą w ten kwietniowy dzień wygląda na opuszczony. Nic dziwnego – w zamkniętej części rynku generowane jest niezwykłe ciepło. Większość sklepów została już zamknięta, a handlarze wciąż walczący z upałem siedzą wyczerpani na plastikowych krzesłach, mając nadzieję, że któryś z nich uda się jeszcze znaleźć drogę.

Trzy kobiety przechadzające się po bazarze szukają Tulsi, ale nie mogą jej znaleźć. „Wtedy przejdziemy na chwilę na drugą stronę ulicy, to wszystko” – mówi jedna z dziewcząt. Obecnie nie ma dużego wyboru.

Kwiaty i rośliny – smakuje w Polsce

Inaczej wygląda sytuacja w polskim sklepie z narzędziami Bricomarché. Przed wejściem jest mnóstwo kwiatów i roślin. Każdy, kto wejdzie do sklepu, od razu znajdzie wszelkiego rodzaju artykuły sezonowe na lato – elektryczne kosiarki do trawy, grille i akcesoria, nawozy. Lista jest długa: rękawice ogrodnicze, środek odstraszający owady, piasek do pudełka do zabawy. Ile kosztują przedmioty?

Najbardziej znaczące różnice w cenie dotyczą wyrobów ceramicznych. To pozycja obowiązkowa dla każdego miłośnika ogrodów. Za wysokiej jakości ziemię doniczkową klienci płacą 38 zł za 20-litrowy worek. Jest to równowartość dziewięciu euro. Najtańsza wersja (20 litrów) to równowartość czterech euro, natomiast 50 litrów kosztuje około sześciu euro. Dla porównania: 3,49 euro za 40-litrową torbę na stronie sklepu z narzędziami OBI i 5,99 euro za wysokiej jakości ziemię doniczkową (pięć litrów).

Małe rośliny warzywne, np. w dziewięciocentymetrowych doniczkach, można kupić w polskich supermarketach za pięć złotych. To trochę więcej niż euro. Należą do nich szpinak lub papryka. Sadzonki pomidorów tej samej wielkości dostępne są w sklepie internetowym OBI za 0,99 euro oraz w Toom za 1,29 euro. Jakie są ceny na bazarze w Polsce?

MOZ.de wrócił na bazar dzień później. Dziś rano rynek jest zajęty i sklepy są otwarte. Sprzedaje tam kwiaty kobieta, która przedstawia się jako Bani Monika. Jego sklep mieści się przy ulicy Sportova 69. Sprzedaje rośliny warzywne za dwa euro. Wybór roślin warzywnych w Bani Monica jest większy niż w sklepie z narzędziami. Są to między innymi cukinia, ogórki, pietruszka, cebula, kapusta i pomidory. Ten ostatni kosztuje 1,50 euro. W przeciwieństwie do sklepów z narzędziami, ceny podawane są bezpośrednio w euro.

Sklep z artykułami metalowymi Bricomarché w Słubicach jest wyposażony na lato

Jeśli potrzebujesz czegoś więcej niż tylko kwiatów i roślin, to czego szukasz, znajdziesz w sklepie z narzędziami w Słubicach. Kosiarkę elektryczną można kupić za 235 złotych, czyli 55 euro. Droższe modele kosztują od 300 do 400 euro – tyle samo, co w Niemczech. Prosty okrągły grill jest dostępny za 17 euro. Szczypce do grilla, ruszty do grillowania lub grille jednorazowe są dostępne w cenie od dwóch do trzech euro. Wybór w sklepie z narzędziami jest ogromny. Oddzielna przestrzeń na świeżym powietrzu oferuje dodatkowe kwiaty i rośliny.

Chleb, masło, mleko – tanie jedzenie w Szwecji

Chleb, masło, mleko – tanie jedzenie w Szwecji

READ  Morderstwo policyjne w Kushal - obrońca Florian V. o podejrzanym

Popularne latem wiszące kosze z kwiatami kosztują 12 euro w Pani Monice i ponad 10 euro w Bricomraché w Słubicach. Można je nabyć od 15,99 w sklepie z narzędziami Toom. Kwiaty studenckie można kupić na bazarze za jedno euro. Poszukiwane są także rośliny ogrodowe – mówi Bani Monika. Można je kupić za dziesięć złotych, co stanowi równowartość 2,50 euro na bazarze i 2,35 euro w sklepie z narzędziami.

„Klienci lubią też kupować owoce” – mówi sprzedawczyni. Sprzedaje sadzonki truskawek za pięć euro. Ma także inne rodzaje jagód, takie jak porzeczki i maliny. OBI ma w swoim asortymencie truskawki już od 3,99 euro. Jeśli planujecie wybrać się na bazar w weekend, warto przybyć tam wcześniej. „W weekend zawsze dużo się dzieje” – mówi Bani Monika. Jest otwarte od 9:00 do 16:00, Bricomarché jest otwarte od 8:00 do 21:00 w sobotę i zamknięte w niedzielę.
Wniosek: Ceny różnią się w zależności od produktu. Jeśli zapłacisz w sklepie ze sprzętem w złotówkach, możesz zaoszczędzić. W sklepie z narzędziami znajdziesz wszystko, czego może chcieć ogrodnik i rzemieślnik. Bazar jest przydatny dla tych, którzy chcą płacić w euro i regularnie robić zakupy. W bezpośrednim sąsiedztwie znajdują się fryzjerzy, kawiarnie i restauracje.

Continue Reading

Top News

Po Flensburgu, teraz Kilonia: Humbak znaleziony w fiordzie | NDR.de – Aktualności

Published

on

Po Flensburgu, teraz Kilonia: Humbak znaleziony w fiordzie |  NDR.de – Aktualności

Stan na: 11 kwietnia 2024 r., godzina 12:25

W środę w porcie Mönkeberg zauważono zwierzę. Żeglarze obserwowali już wieloryba we fiordzie Flensburg. Według NABU humbaki rzadko podróżują po Morzu Bałtyckim.

Kapitan portu zauważył wieloryba w porcie Mönkeberg (dzielnica Plon) w środę po południu. Potwierdził to NDR Schleswig-Holstein. Zwierzę podpłynęło blisko niego, a następnie ruszyło w stronę zatoki Hohwach.

Właściciel łodzi obserwuje zwierzęta z bliska

Właścicielka łodzi Kay Hampel widziała zwierzę bezpośrednio na molo i je sfilmowała. „Przygotowywałem się do wypłynięcia na moim statku, gdy nagle rozległ się hałas, którego nie mogłem sklasyfikować” – mówi. „Kiedy wyszedłem, zobaczyłem fontannę i stosunkowo szybko pomyślałem, że to nie może być delfin butlonosy, ale wieloryb”. Hampel szybko chwycił telefon i poszedł na statek, aby zrobić zdjęcie. „Kiedy zobaczyłem, jak tam pływa, pomyślałem: co za duże zwierzę. Może nie do końca dorosłe, ale bardzo duże jak na nasze standardy w Bałtyku”.

Potem zwierzę ponownie zniknęło. Właściciel łodzi początkowo obawiał się, że zwierzę ponownie opuści port. „Odczekałem kilka minut, żeby sprawdzić, czy widzę jakieś znaki, bąbelki itp., ale było dla mnie jasne, że znalazł wyjście i popłynął z powrotem do fiordu” – relacjonuje.

Wcześniejsze sceny we Flensburgu, Glücksburgu i Eckernförde

W poniedziałek dwóch marynarzy z Kilonii oświadczyło, że odkryło dwunastometrowego wieloryba, gdy ten wypłynął z ich łodzi w porcie we fiordzie Flensburg. W piątek zwierzę widziano kilka razy w pobliżu Klucksburga (okręg Szlezwik-Flensburg). Początkowo sądzono, że obecne są dwa zwierzęta, ale w niedzielę NABU zauważyło tylko jedno. Później wieloryba zauważono w pobliżu kreta Eckernförde i Waps (w dzielnicy Rendsburg-Eckernförde).

Nabu: W pobliżu Fehmarn może znajdować się drugi wieloryb

Szefowa Państwowego Biura Ochrony Morza Bałtyckiego NABU, Dagmar Strauss, powiedziała NDR Schleswig-Holstein, że jego zdaniem niedawną obserwację w Mönkeberg to ten sam wieloryb: „Jak dotąd widzieliśmy to na innych zdjęciach. „Humpbaki mają bardzo duże białe płetwy oparte na płetwach piersiowych. Tutaj można nawet zobaczyć głowy z pąkli.”

READ  W Polsce: Against the Champions - Podolski świętuje bramkę w Premier League

Jednak w poniedziałek w pobliżu Fehmarn doszło do kolejnej obserwacji, w której mógł brać udział drugi wieloryb – powiedział Strauss. Na podstawie prędkości wielorybów obliczyła, że ​​nie może to być ten sam wieloryb podróżujący po fiordzie Flensburg. „Będziemy ciekawi, czy ten drugi wieloryb pojawi się gdzieś ponownie”. Nie wiadomo jednak, czy jest to humbak, czy np. finwal.

Audio: Wywiad: Pierwsze doświadczenie reportera NDR Finna Waltona z obserwacją wielorybów (2 min)

Ekolodzy obawiają się o bezpieczeństwo zwierząt

Według NABU humbaki rzadko wypływają do Morza Bałtyckiego, ponieważ nie znajdują tam pożywienia. Według raportu NABU, strusie Dagmar są powszechnie spotykane na Północnym Atlantyku, w regionie polarnym, latem. Humbak z fiordu Flensburg też mógł tam popłynąć, a potem podążać za ławicami śledzi, skręcić w złą stronę i trafić na nas – kontynuował Strauss. Ekolodzy mają nadzieję, że zwierzę wkrótce opuści Morze Bałtyckie, ponieważ hałas i zanieczyszczenia w morzu mogą powodować wysoki poziom stresu dla wielorybów. Poważnym zagrożeniem są także sieci rybackie.

Więcej informacji

Na powierzchni wody widać grzbiet humbaka.  © Zrzut ekranu

2 minuty

Według Nature Conservancy może szukać pożywienia. Od weekendu zwierzę wielokrotnie pojawiało się na plaży. 2 minuty

Martwy wieloryb karłowaty leży na powierzchni wody w fiordzie Flensburg.  © Sebastian Iwersen/nordpresse Media Service Zdjęcie: Sebastian Iwersen

W sobotę rano przewoźnik znalazł ciało w wodzie i odholował je do portu. Laboratorium nie było jednak w stanie ustalić przyczyny śmierci. Dalej

Delfin "wygięcie" Płynące na wietrze w Travemünde.  © Andreas Benzin Zdjęcie: Andreas Benzin

Delfin na losowaniu wywołuje zamieszanie wśród widzów od dwóch tygodni. Pochodzą nawet z Danii. Dalej

Ten temat w projekcie:

NTR 1 Fala Północ | Wiadomości dla Szlezwiku-Holsztynu | 11 kwietnia 2024 | 08:30

logo NTR
Continue Reading

Trending