Connect with us

Top News

Bitwa | Ukraina zaatakowała magazyny ropy w Rosji

Published

on

Bitwa |  Ukraina zaatakowała magazyny ropy w Rosji

Ukraina zaatakowała magazyny ropy w Rosji

z dpa, ap, Reutera, csi, matka, CC, sic, T.S, herbata, The, Lim, ck

Zaktualizowano 19.01.2024 – 07:39Czas czytania: 29 minut

Powiększ obrazBudynki w rosyjskim mieście Klintsi: Zdjęcie rozpowszechnione przez lokalny kanał Telegramu rzekomo przedstawia płonący skład ropy. (Źródło: lokalny kanał telegramu)
logo Facebookalogo XLogo PinterestaLogo WhatsAppa

Litwa ostrzega Ukrainę przed porażką. Zakłócony sygnał GPS w Polsce – prawdopodobnie z Rosji. Wszystkie informacje na blogu informacyjnym.

Najważniejsze rzeczy w skrócie


Ukraina zaatakowała magazyny ropy w Rosji

7:21: Lokalny gubernator powiedział, że w mieście Klince w obwodzie briańskim w Rosji po ataku ukraińskiego drona zapalił się magazyn ropy. Gubernator Alexander Bogomas wyjaśnił w serwisie komunikacyjnym Telegram, że rosyjskie wojsko zestrzeliło drona. Wystrzelono drony, które celują w cele w mieście. Według wstępnych informacji nie było żadnych obrażeń.

Straż pożarna szybko ugasiła ogień. Briańsk graniczy z Ukrainą na północnym wschodzie. W czwartek Ukraina uderzyła dronem w terminal naftowy w Petersburgu, 800 kilometrów za frontem. Ukraińskie źródła wojskowe podały, że atak na rosyjską metropolię stanowi część „nowej fazy” w regionie.

Pistorius ostrzega przed eskalacją wojny na Ukrainie

4:30: Minister obrony Boris Pistorius przestrzegł przed eskalacją wojny na Ukrainie. „Codziennie słyszymy groźby ze strony Kremla – ostatnio pod adresem naszych przyjaciół w krajach bałtyckich” – powiedział polityk SPD „Tagesspiegel” (piątek): „Musimy więc liczyć się z tym, że pewnego dnia Władimir Putin zaatakuje kraj NATO” , minie rok w ten piątek – dodał urzędujący Pistorius. Uważa, że ​​rosyjski atak jest obecnie mało prawdopodobny. „Nasi eksperci spodziewają się, że będzie to możliwe za pięć do ośmiu lat”. Chciał swoim ostrzeżeniem „obudzić nasze społeczeństwo” lub zażądać, aby Bundeswehra była „gotowa do wojny”.

Awaria GPS w Polsce: czy Rosja jest w tyle?

3.40: W ostatnich tygodniach w Polsce i krajach bałtyckich nasiliły się zakłócenia w działaniu systemu GPS. Amerykański Instytut Studiów Wojennych (ISW) poinformował w grudniu, że na Morzu Bałtyckim i w niektórych częściach Polski miały już miejsce awarie, które mogły zostać wykryte przez zakłócacze. Mogą one pochodzić z ćwiczeń NATO w regionie lub rosyjskich testów broni elektronicznej w Kaliningradzie. Według ISW 12 stycznia szwedzka służba wywiadu wojskowego i bezpieczeństwa (MUST) wszczęła śledztwo w sprawie zamieszek.

READ  Ukraina importuje mimo wojny: Polskę i jej rosyjską ropę

Szwedzki podpułkownik Joachim Basikivi oświadczył, że według niego ostatnie zakłócenie GPS zostało spowodowane „wpływami Rosji lub tak zwaną wojną hybrydową”. Według ISW wskazał, że Rosja już wcześniej zakłócała ​​sygnały GPS w Europie Północnej, aby chronić rosyjskie operacje w obwodzie murmańskim lub zakłócać ćwiczenia NATO.

Minister spraw zagranicznych Litwy: Klęska Ukrainy nie skończy się dobrze dla Europy

22:02: Zdaniem ministra spraw zagranicznych Litwy Gabrieliusa Landsbergisa, jeśli Ukraina nie pokona Rosji, sprawy nie skończą się dobrze także dla Europy. „Nie ma sytuacji, w której wszystko skończy się dobrze dla Europy, jeśli Ukraina nie wygra” – powiedział Landsbergis agencji prasowej AFP na marginesie Światowego Forum Ekonomicznego w szwajcarskim alpejskim mieście Davos. Ostrzegł, że rosyjska agresja na Ukrainę może wymknąć się spod kontroli.

Europa „nie uznaje prawdy” – że to, co dzieje się na Ukrainie, to „wojna europejska” – stwierdził litewski polityk, żądając, aby Europa zrobiła więcej, aby przygotować się na przyszłą agresję Rosji na inne kraje europejskie. Jednym z działań są zamówienia zbiorowe. „Możemy kupić rzeczy, których potrzebujemy dla bezpieczeństwa Europy” – mówi.

Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Top News

Polska kupuje w Korei Południowej

Published

on

Polska kupuje w Korei Południowej

Korea Południowa stała się w ostatnich latach ważnym partnerem Polski w zakresie bezpieczeństwa. W planach są dalsze inwestycje i przejęcia. Nowy polski rząd zapowiedział jednak dokonanie przeglądu podpisanych porozumień. Budzi to uzasadnione obawy, że niektóre umowy mogą zostać poddane przeglądowi w Seulu.

Pod koniec grudnia 2023 r. polski parlament przyjął budżet obronny. Do 2024 r. całkowite wydatki na obronność mają wynieść 36,8 mld euro, przy budżecie Ministerstwa Obrony na 27,2 mld euro. Stanowi to 3,1% PKB (4,1%, jeśli uwzględnić wszystkie wydatki związane z obronnością). Modernizacja technologiczna ma kosztować Polskę co najmniej osiem miliardów euro do 2024 roku. Polska wyda na sprzęt obronny 19,4 mld euro, jeśli uda się pozyskać dodatkowe środki w ramach tzw. Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych.

Do druku, w formacie PDF i e-mailem
READ  Policja aresztuje podejrzanych (37) po znalezieniu ciała w Aschenberg // Osthessen|News
Continue Reading

Top News

Dezinformacja w Internecie: ludzie w Niemczech są zaniepokojeni

Published

on

Dezinformacja w Internecie: ludzie w Niemczech są zaniepokojeni

Niemcy wpadają w panikę: kampanie dezinformacyjne i rozpowszechnianie tzw. fałszywych wiadomości niepokoją coraz więcej mieszkańców Niemiec. Według sondażu przeprowadzonego w środę przez Fundację Bertelsmanna 84 procent uważa szerzenie celowej dezinformacji w Internecie za główny problem społeczny.

Ostrzeżenie przed dezinformacją w Internecie

81 procent ankietowanych postrzega kampanie dezinformacyjne jako zagrożenie dla demokracji i jedności w Niemczech. „Większość ludzi wie teraz, że dezinformacja stanowi zagrożenie dla społeczeństwa demokratycznego” – mówi Daniela Schwarzer, członkini zarządu Fundacji Bertelsmanna. „Zwłaszcza biorąc pod uwagę obecny rok superwyborów, rozwój ten stanowi wyzwanie, któremu musimy stawić czoła, aby chronić naszą liberalną demokrację”.

Super rok wyborczy w Niemczech, Europie i Ameryce

W tym roku w Niemczech i innych krajach zbliża się wiele ważnych wyborów. W listopadzie w Stanach Zjednoczonych zostanie wybrany nowy prezydent. We wrześniu we wschodnioniemieckich krajach związkowych Saksonia, Turyngia i Brandenburgia odbędą się wybory. Tam AfD nadal jest najsilniejszą siłą polityczną.

Dezinformacja działa szczególnie dobrze…

Według badania Fundacji Bertelsmanna mieszkańcy Niemiec byli szczególnie świadomi kampanii dezinformacyjnych na temat imigracji, opieki zdrowotnej i bardziej kontrowersyjnych tematów, takich jak korona wirusowa, wojna na Ukrainie i kryzys klimatyczny. Ich zdaniem nadawcami takich kampanii w sferze politycznej są przede wszystkim aktorzy chcący wpłynąć na opinię publiczną lub wyniki wyborów i zachęcać do radykalizacji.

To są główne źródła fałszywych wiadomości

Respondenci wskazali różne media społecznościowe jako główne źródło dezinformacji szerzącej się w Internecie: 59 proc. stwierdziło, że dowiedzieli się o tym z komentarzy lub postów na portalach społecznościowych takich jak Facebook czy X – dawniej Twitter. 37 procent stwierdziło to samo w przypadku fałszywych artykułów w artykułach na blogach lub serwisach informacyjnych, a 33 procent bezpośrednio w artykułach na blogach lub portalach informacyjnych.

Kto stoi za fałszywymi wiadomościami?

Z badania wynika, że ​​za szerzenie dezinformacji i dezinformacji szczególnie odpowiedzialne są grupy opozycyjne i aktywistyczne (66 proc.). 60 procent obwinia za to influencerów i blogerów społecznościowych. 53 procent uważa, że ​​za kampanie dezinformacyjne odpowiedzialne są zagraniczne rządy, a 50 procent widzi niemieckich polityków. Co najmniej 34 procent obarcza odpowiedzialnością także rząd centralny. Jednak około 55 procent ankietowanych uważa, że ​​kampanie dezinformacyjne wywodzą się w równym stopniu z prawicowych, jak i lewicowych obozów politycznych.

READ  Foßball-Zweitligist: Hansa Rostock erkimft Remis w Polsce

Prawie jedna czwarta obwinia za to działaczy centroprawicowych, a dziesięć procent lewicę.

Najlepsze zasady i zaangażowanie sieci społecznościowych

Fundacja Bertelsmanna jest zbulwersowana i wzywa do wprowadzenia dalszych środków zaradczych: „Potrzebujemy lepszych zasad – zobowiążmy sieci społecznościowe do łączenia weryfikacji faktów i ocen zaufania” – mówi Kathleen Berger, współautorka badania. „Należy lepiej wspierać użytkowników w samodzielnym weryfikowaniu informacji i zgłaszaniu wątpliwości.”

Sztuczna inteligencja ma coraz większy wpływ na tworzenie kampanii dezinformacyjnych

Na przykład Rosję wielokrotnie oskarżano o próbę osłabienia zachodniej demokracji za pomocą własnej cyberpropagandy i dezinformacji. Debatę podsyca postęp technologiczny, a przede wszystkim rozwój sztucznej inteligencji, która potrafi tworzyć niecyfrowe „deep fake newsy”. „Umożliwia to syntezę public, czyli rzeczywistości cyfrowej, która poszukuje dowolnego obiektu lub fragmentu znaczenia, który może ująć jak największą grupę” – analizuje Fundacja Bertelsmanna w swoim badaniu.

Z badania wynika, że ​​Amerykanie są „bardziej czujni” niż Niemcy

W kolejnym kroku ta wspierana przez sztuczną inteligencję zmiana percepcji umożliwia nie tylko zmianę kolizji i ich ograniczeń. Według autorów badania kwestia autentyczności treści cyfrowych jest bardziej skupiona w Stanach Zjednoczonych (67 proc.) niż w Niemczech (35 proc.). Według badania, w porównaniu z obywatelami Niemiec, mieszkańcy USA są uważani za bardziej refleksyjnych: 39 procent uważa, że ​​mogą dać się nabrać na dezinformację, w porównaniu z zaledwie 16 procentami w Niemczech.

Na potrzeby badania Fundacja Bertelsmanna przeprowadziła w październiku ubiegłego roku ankietę wśród 2000 osób w Stanach Zjednoczonych i 5000 obywateli Niemiec przebywających w Niemczech. Nosi tytuł „Zdezorientowana opinia publiczna”, a dane z badania są reprezentatywne.

Continue Reading

Top News

Zakupy w Polsce: Biedronka w Łeknicy została odbudowana – oto, co powinni wiedzieć klienci

Published

on

Zakupy w Polsce: Biedronka w Łeknicy została odbudowana – oto, co powinni wiedzieć klienci

Do końca stycznia 2024 r. można było odnieść wrażenie, że pracownicy budowlani nie pozostawiali kamienia na kamieniu. Każdy, kto chciał zrobić zakupy na starym targu Biedronki w Łeknicy, za rynkiem polskim, był zachwycony.

Odcięto całą strefę wejściową. W tym czasie stali klienci musieli udać się na obwodnicę do nowego marketu Biedronki, albo do Horexu czy Dino.

Łeknica ma nowy market Biedronka – który obsługuje klientów

Według burmistrza Piotra Kuliniaka prace budowlane powinny zakończyć się do marca 2024 roku na rynku, który podobno generuje największe przychody w regionie Żar (Sorau). Wiadomość dotarła do Bad Muska.

Jednak od 22 lutego 2024 r. znów będzie można robić zakupy w zwykłych supermarketach. Kierownik sklepu Anna Krzosek obiecuje lepsze doświadczenia zakupowe.

Biedronka jako pierwsza przykuła Twój wzrok na rynku

Pierwszą rzeczą, którą zauważysz, jest to, że zniknęły stare, duże zamrażarki, które nie mogły bardzo wyraźnie eksponować produktów. Wszystko, co należy przechowywać w lodówce, od twarogu przez 18-procentową śmietanę po pakowane świeże mięso, można teraz znaleźć na regałach chłodniczych sięgających od ściany do ściany. Bardzo elegancko prezentują się także wypieki wypiekane na miejscu lub z lokalnych piekarni.

Wygląda na to, że napływ wzrósł. Jednak doświadczeni nabywcy twierdzą, że wynika to z zapewnienia jasnej gamy produktów.

Jest jednak problem ze zmienionym rynkiem. Korytarze były wielokrotnie krytykowane za przeciążenie ładunkiem. Oczywiście nic się nie zmieniło pod względem pojemności. Poruszanie się po koszyku może być czasami trudne.

Od czasu remontu na parkingu nic się nie zmieniło.

Godziny otwarcia targu Biedronka w Łeknicy

Nawiasem mówiąc, rynek jest równie odpowiedni dla rannych ptaszków, jak i późnych ptaszków. Otwarte od poniedziałku do soboty od 6:00 do 23:00. W Niedzielę Handlową – zwaną w Polsce Niedzielą Handlową – jest czynna od 9:00 do 20:00. Najbliższe niedziele otwarte w Polsce to 24 marca i 28 kwietnia 2024 roku.

Continue Reading

Trending