Connect with us

entertainment

Autobahn 4 w Saksonii: życie w ciężarówce

Published

on

Autobahn 4 w Saksonii: życie w ciężarówce

Na autostradzie zacznie się obiad w południe. Yusef właśnie otworzył górną szafkę pod tyłem swojej ciężarówki, rozłożył niebiesko-biały obrus na dolnym talerzu, postawił swój „stół” z talerzami i sztućcami i usiadł na małym składanym krześle przed nim. Gotuje jajka na kuchence gazowej w przedziale na piętrze za sobą, a warzywa, przyprawy i wszystko, co spiżarnia powinna przynieść do domu w boksach obok niego. Po obiedzie Joseph ponownie starannie układa i zmywa naczynia.

Życie codzienne na dużym parkingu stacji obsługi autostradowej „Dresdner Tor”. Sama pozostała stacja była zamknięta od listopada z powodu Corona, ale Youssef i tak ledwo było stać na posiłek tutaj. Inni kierowcy, którzy tu odpoczywają lub przygotowują się do zbliżającej się nocnej jazdy, w przerwie wyciągają nogi, sprawdzają ciężarówki lub śpią w swoich kabinach i zasłaniają zasłony.

Przygotowywanie kawy i gotowanie jedzenia na parkingach przy autostradach wymaga wielu improwizacji. © Matthias Schumann

Valentin Poblenko z Rumunii siedzi na miejscu kierowcy, po czym kieruje swoją ciężarówkę z metalowymi towarami w kierunku północnych Niemiec. Bobelnicu, tuż po czterdziestce, z praktyczną, jasną fryzurą, od siedmiu lat przemieszcza się między Rumunią a Niemcami. Podróż w obie strony trwa siedem dni. Mówi: „Spałem sześć razy w ciężarówce, potem cztery dni w moim łóżku z rodziną. Pracuje w ten sposób. Inni są w gorszej sytuacji”. Jego firma daje mu 500 euro w jeden sposób, rumuńska płaca minimalna miesięcznie wynosi 250 euro, a większość jego dochodów to prowizje. Zwykle jeździ trzy razy w miesiącu, zarabiając 1500 euro, jednak po drodze musi pokryć wydatki, nie może kupić dużo, czasem kanapkę i papierosy. Jego żona i dwoje dzieci potrzebują pieniędzy w domu.

Nasza rozmowa prowadzona jest w języku rumuńskim przez igenige Albert, młodego Węgra urodzonego w Rumunii, który pracuje w Poradni dla Pracowników Zagranicznych w Saksonii (PAP). Poradnia znajduje się blisko związku zawodowego, ale jest finansowana przez ministerstwo gospodarki Saksonii. Dziś, wraz z dwoma współpracownikami, Onig Albert doradza kierowcom ciężarówek w zakresie ich praw w Niemczech na parkingu w strefie serwisowej.

Brak zysków z powodu Corony

Ünige Albert pyta Ünige Albert, czy Valentin Popelnicko nie wie, że może tutaj zażądać minimalnej pensji w Niemczech, która obecnie wynosi 9,50 euro. Tak, on wie. „My, kierowcy, również rozmawialiśmy o tym z naszym szefem. Powiedział, że możemy poszukać firmy, która za to zapłaci. Co powinieneś zrobić?

Ale pani Albert się nie poddaje: może zażądać tego od swojej firmy z mocą wsteczną na okres trzech lat. Bobelnicu ma po prostu uśmiech tak zmęczony. Zarobki kierowców w Rumunii raczej spadną niż wzrosną. Od czasu pandemii Corony może zwiedzać Niemcy tylko dwa razy w miesiącu. W ten sposób jego całkowity dochód spadł z 1500 do 1000 euro łącznie z emisją. Utrudnia mu to płacenie za toalety i prysznice na innych stacjach. „To kosztuje mnie od 11 do 12 euro za każdą rundę. Dużo pieniędzy”.

Wielu kierowców, których chcemy zapytać o ich sytuację, nie wypowiada się ani nie są anonimowi. Po prostu pomachaj. Zdecydowanie nie chcą być fotografowani.

Ale są też zadowoleni kierowcy. Na przykład Szczepan z Polski dostarcza węgiel do Francji swoim nowym Mercedesem i jest w drodze tylko przez cztery dni. „To jest luksus”. Mówi, że dostaje minimalne wynagrodzenie.

Bezrobotni Albert, Polina Bokayova i Leona Blahova (od lewej do prawej) informują kierowców o ich prawach.

Bezrobotni Albert, Polina Bokayova i Leona Blahova (od lewej do prawej) informują kierowców o ich prawach. © Matthias Schumann

Powell z Ukrainy, który przenosi meble do Niemiec i Holandii dla polskiej firmy, również cieszy się z minimalnej pensji w wysokości 1500 euro. Dużo pieniędzy w swoim kraju.

Leona Blahova, Czech i szefowa poradni Babs, z pewnością dostrzega postęp w ostatnich latach. W niektórych krajach ogólny poziom płac rośnie. Korzystają na tym również kierowcy. „Obejmuje Czechy, Polskę i Węgry. Niestety nie dotyczy to Rumunii, Mołdawii czy Bośni i Hercegowiny. I kilka innych krajów.

Leona Blahova, igenige Albert i Paulina Bukaiova, urodzone na Słowacji, przemieszczają się z jednej ciężarówki do drugiej, próbując porozmawiać z kierowcą lub umieścić na klamkach drzwi ulotki informacyjne w różnych językach. Kobiety od niedawna zaczęły nosić jaskrawe kamizelki odblaskowe, ponieważ kierowcy myśleli o innej usłudze, gdy ją widzieli. Trzy kobiety mówią razem siedmioma językami, z których pięć pochodzi z Europy Wschodniej. Wielokrotnie zdawali sobie sprawę, że żaden polski kierowca nigdy nie siedzi w polskiej ciężarówce. Często są to Ukraińcy. Na ciężarówce jadącej z Węgier węgierski tłumacz może się pomylić, że Serb siedzi za kierownicą.

Bardzo niewiele kontroli

Tak, rada jest dobra i dobra – mówi kierowca Joseph * ze Słowacji. Ale jego firma i tak przeszłaby wszystkich. Dużo podróżuje po Francji, gdzie płaca minimalna jest często ściśle kontrolowana. W tym przypadku ma przy sobie specjalny dokument ze swojej firmy, który pokazuje mu francuską płacę minimalną, która jest nieco wyższa niż płaca minimalna w Niemczech. Tylko: On tego nie dostanie. Nie zna nawet swojej stawki godzinowej, ponieważ oprócz dodatku otrzymuje również wynagrodzenie lokalne, czyli słowackie. „Ponadto w każdym kraju obowiązują inne przepisy. Firma może tylko przeszukiwać ten kraj”. Obecnie na 13-dniowej wycieczce po Słowacji-Chemnitz-Wenecji-Danii-Kilonii-Dreźnie-Węgrzech. Stamtąd ma nadzieję, że będzie mógł wrócić do domu.

Nawet jeśli firmy blefują, więcej należy sprawdzić w Niemczech. Ale prawie tego nie zrobisz. Irytuje to również szefa DGB w Saksonii Marcus Schlumpach. Uważa, że ​​to dobry pomysł, aby zaostrzyć przepisy w Unii Europejskiej, ale bez kontroli będzie to mało przydatne. Sprawdzanie ciężarówek pod względem technicznym działa również w Niemczech. Schlumpach narzeka, że ​​„traktowanie wielu kierowców nie jest godne człowieka”. Wzywa także do tańszych noclegów i posiłków dla kierowców. Więcej miejsc parkingowych znajduje się na w pełni zapakowanych parkingach A4 w nocy. Na szczęście niektóre są obecnie rozbudowywane lub wkrótce zostaną rozbudowane.

Pozostały terminal jest zamknięty od listopada.  Dla wielu kierowców z Europy Wschodniej jest to i tak zbyt drogie.

Pozostały terminal jest zamknięty od listopada. Dla wielu kierowców z Europy Wschodniej jest to i tak zbyt drogie. © Matthias Schumann

Wasilij z Rumunii opowiada najtrudniejszą historię. 54-latek, który od 18 lat jest kierowcą ciężarówki, prowadzi austriacką firmę. Jego ciężarówka jest tanio zarejestrowana w Czechach, a on sam pobiera niską rumuńską płacę minimalną w wysokości 250 euro miesięcznie. Jednak pobiera 70 € za dzień, co jest stosunkowo wysoką kwotą. Ale żeby to zrobić, musiałby być w drodze przez sześć tygodni bez przerwy.

Czy śpisz i mieszkasz w ciężarówce przez sześć tygodni? Nawet doradcy Babs, którzy wcześniej tak wiele doświadczyli, są zdumieni. Tak, mówi Vasile, jest na to ustna zgoda firmy. Cokolwiek. Kiedy przeżyje sześć tygodni, może wrócić do domu na dwa tygodnie. Oczywiście jest też płaca minimalna. Następnie przez sześć tygodni był z powrotem na autostradzie i przemierzał Europę.

W międzyczasie w strefie serwisowej Dresdner Tor zapadł wieczór. Duży parking szybko się zapełnił, a każdy z nich był zajęty. Jeśli przyjedziesz teraz, możesz zaparkować samochód na autostradzie, niektóre również przed stacją benzynową. Coraz więcej ciężarówek musi wracać na autostradę i szukać innego miejsca na nocleg.

Kontekst: Co jest dozwolone na znakach drogowych?

Jest jeden w Tharandt Forest i Meissen Factory, Beer Town Radeberg i Sacred Treasures Kamenz również może oczekiwać znaku autostrady. W pobliżu autostrady A4 znajdują się miejsca i obiekty turystyczne, ale są też miasta takie jak Riesa i Zittau lub krajobrazy, takie jak Pojezierze Łużyckie, położone dalej od autostrady. Znaki są w większości zaprojektowane w odcieniach brązu i podlegają ścisłym wytycznym.

W Saksonii jest ich łącznie około 300, z czego około 65 na samej autostradzie A4 między Trójkątem Nossen a granicą państwową w pobliżu Ludwigsdorf. Znak lasu podwoił się od 2011 roku, ponieważ minister gospodarki FDP chciał zrobić coś dobrego dla miast i obiektów turystycznych. Od tego czasu zezwolono na umieszczanie czterech znaków drogowych między dwoma zjazdami zamiast dwóch. Nawet miejsca oddalone o ponad 10 kilometrów od autostrady mogą się teraz reklamować: całe obszary, takie jak wrzos i widok na basen, są teraz dozwolone. Miejsca historyczne, zamki i muzea, takie jak Państwowe Zbiory Sztuki czy zamek Stolpen, miejsca święte, takie jak opactwo Marienstern, oraz zabytki sztuki, takie jak Knappenrode Energy Factory.

Eksperci od turystyki i burmistrzowie wierzą w tę reklamę – i zdecydowanie zapewniają elementy rozrywki samochodowej. (Tak)

Mijają już kierowcy, którzy znaleźli miejsce parkingowe. Ktoś instaluje w kabinie kierowcy antenę paraboliczną, która zapewnia niezakłócony odbiór programów lokalnych. Niektórzy zaczynają gotować, otwarte kuchenki gazowe lubią stać na zderzaku, aby były przyjazne dla pleców, ale czasami w pobliżu zbiornika oleju napędowego. Obywatele zbierają się, aby porozmawiać, jest dużo palenia. Od czasu do czasu znajomi lub krewni, którzy mieszkają w pobliżu miejsca odpoczynku, odbierają szofera na miły wieczór w stałym domu. Wielu z nich ma teraz krewnych i znajomych wzdłuż wielu europejskich autostrad.

A czasem jest tu prawdziwa impreza – mówi Andre, polski kierowca. Lubisz imprezę? Tutaj na parkingu? Tak, oczywiście, tutaj, między ciężarówkami. Szczególnie Ukraińcy są często w świątecznym nastroju. „Pij, rozmawiaj, rób muzykę. Jutro to trwa…”

* Niektóre imiona zostały zmienione na prośbę kierowców w celu zachowania ich bezpieczeństwa.

READ  Anne Will: Goście nie zgadzają się z Analiną Barbock
Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

entertainment

Jak Adele przebywa podczas wizyty w Monachium – długa lista luksusowych dodatków

Published

on

Jak Adele przebywa podczas wizyty w Monachium – długa lista luksusowych dodatków
  1. tz
  2. Monachium
  3. miasto

Naciska

Adele będzie przebywać w luksusowym hotelu w Monachium w sierpniu 2024 roku. Na 36-latkę na piątym piętrze czekają dodatkowe atrakcje.

Monachium – Adele oznacza same superlatywy. Jak informowaliśmy, brytyjska gwiazda międzynarodowa, która w sierpniu przyjedzie do Isar na dziesięć koncertów (od 2 do 31 sierpnia), obecnie posiada własny stadion na terenach targowych w Reims na 80 000 miejsc. Ceny biletów, które w szczycie przekraczają 400 euro, wnoszą do kasy piosenkarza pokaźną sumę. Piosenkarka musi zapłacić rachunek za hotel z drobnej gotówki. Koszt noclegu w jednym z najbardziej luksusowych hoteli w mieście to 30 tysięcy euro. Adele pozwala sobie na rozrywanie!

Jak podaje gazeta Bild, artysta wybrał hotel Rosewood na Starym Mieście. Królowa Popu („Skyfall”, „Hello”) podczas swojego pobytu w Monachium podobno przebywa w hotelowym apartamencie XXXL. Szlachetny hostel został otwarty dopiero w październiku 2023 roku przy Kardinal-Faulhaber-Straße i został sklasyfikowany przez klienta Bayerische Hausbau jako „Five Star Ultra Luxury”.

Adele podczas wizyty w Monachium zatrzymuje się w luksusowym hotelu: obsługa lokaja i marmurowe łazienki

Dawna siedziba Bayerische Staatsbank i przyległy Palais Neuhaus-Preysing zostały przekształcone w Rosewood. Pałac pozostał – w domu z neobarokową fasadą króluje przepych: na 20 tysiącach metrów kwadratowych znajdują się łącznie 73 pokoje, 59 luksusowych apartamentów, obsługa lokaja, otwarte kominki, duże szafy i marmurowe łazienki.

Adele wkrótce weźmie prysznic w jednym. Podczas pobytu w Monachium Goldkihlschen zatrzymuje się w „Domu króla Maksymiliana I” na piątym piętrze hotelu – nieruchomości o powierzchni 452 metrów kwadratowych, w której znajdują się cztery sypialnie, sześć łazienek, w pełni wyposażona kuchnia, jadalnia dla maksymalnie dwanaście osób i kominek. Sala telewizyjna, dwa tarasy i kamerdyner. Cena za noc w sierpniu: 30 000 euro – bez śniadania. Kosztuje to dodatkowe 50 euro za osobę.

Adele spędza sierpień w Monachium – z wieloma udogodnieniami

Po pełnych potu godzinach na scenie piosenkarka może zrelaksować się na tarasie w patio lub wypić drinka ze swoją ekipą, aby uczcić udany wieczór. Czysty luksus! W cenę wliczone jest również: korzystanie z prywatnego baru, luksusowa pościel z Włoch, rozpakowanie i zapakowanie wraz z usługą prasowania – za pięć sztuk odzieży. Nie jest jasne, czy piosenkarce uda się tego dokonać, biorąc pod uwagę jej niesamowite kostiumy sceniczne. Ale na pewno nie musi sama używać żelazka.

Hotel w Monachium
Hotel Rosewood w Monachium zostanie otwarty jesienią 2023 roku. © Jens Hartmann

Mieszkańcy hotelu Rosewood są przyzwyczajeni do odwiedzania gości i nie robią wielkiego zamieszania w związku z ważnymi gośćmi. Pracownik luksusowej restauracji powiedział naszej gazecie: „Kate Winslet była tam niedawno”. Jest bardzo prawdopodobne, że Adele również się wycofa. „Traktujemy gwiazdy jak każdego innego gościa.”

Wygląda na to, że Królowa Popu nie może się doczekać Monachium. Jak informowaliśmy, kilka dni temu zamieściła na swoim koncie na Instagramie wygenerowane przez sztuczną inteligencję zdjęcia, na których jest ubrana w dirndl, z ciastami i ciastkami. „Już niedługo… pakuj się!” Napisała pod zdjęciem. Oczekiwanie jest ogromne. Również z mieszkańcami Monachium. Bilety na wszystkie 10 koncertów są nadal dostępne, ale tanie bilety na tylnych poziomach (74,90 euro) zostały już wyprzedane.

READ  Gwiazdy „Pożegnania Niemiec” Oksana i Daniel rozstają się
Continue Reading

entertainment

Ślub pary RTL po roku związku

Published

on

Ślub pary RTL po roku związku

Andrieja i Julię można było zobaczyć w dziewiętnastym sezonie serialu „Bauer sucht Frau”.Zdjęcie: RTL/Stefan Gregorius

telewizja

Jennifer Ulrich

Andrei i Julia byli parą marzeń w dziewiętnastym sezonie serialu „Bauer sucht Frau”, emitowanym w RTL i RTL+ w 2023 roku. W kwietniu tego roku stało się jasne, że oboje nie chcą tracić czasu: ich pierwsze dziecko razem jest w drodze.

Teraz Julia i Andrey znów są zaskoczeni pozytywnymi wiadomościami: Para pobrała się w małym kręgu. Andre udostępnił swojej społeczności romantyczne zdjęcia ze ślubu na Instagramie.

Para „rolnik szuka kobiety” jest w sobie szaleńczo zakochana

Na jednym zdjęciu Andrei ma na sobie obrączkę Julii, a na innym widać głęboki pocałunek. „Miłość zatrzymuje czas i sprawia, że ​​zaczyna się wieczność” – pisze rolnik. Na zdjęciach zdradza tajemnicę, ponieważ para nie chciała wcześniej ogłaszać ślubu.

Watson jest teraz na WhatsApp

Teraz na Whatsapp i Instagramie: zaktualizuj swojego Watsona! Zaopiekujemy się Tobą Tutaj na WhatsAppie Z dzisiejszymi atrakcjami Watsona. Tylko raz dziennie – bez spamu, bez bla, tylko siedem linków. obietnica! Czy wolisz być na bieżąco na Instagramie? Tutaj Znajdziesz nasz kanał streamingowy.

I to jest to”Poczta Reinisha„Julia i Andrei pobrali się na małą skalę, tylko wśród bliskich członków rodziny, w końcu w zeszłym roku poświęcono im wystarczająco dużo uwagi, nawiasem mówiąc, oboje ustawili swoje profile na Instagramie jako prywatne. Większe święto zaplanowano jednak na przyszły rok.

Andrei i Julia starannie wybrali datę ślubu: Pobrali się w pierwszą rocznicę ślubu. A więc ich pierwszy pocałunek miał miejsce dokładnie rok temu, kiedy się zgodzili. Julia woła:

„Nasza rocznica będzie teraz zawsze naszą rocznicą”.

Małżeństwo „rolnik szuka żony” nie może się doczekać potomstwa

Oboje są pewni swojej miłości, więc nie pozwalają, aby czas płynął niepotrzebnie. „Może to zabrzmi banalnie, ale tak naprawdę kochaliśmy się od początku”.Andriej wyjaśnia. Oświadczył się Julii w Boże Narodzenie 2023 roku.

READ  Inauguracyjna wizyta Baerbocka w Polsce: Nie ukrywajcie krytyki w sporze o praworządność

Dba o relację: „Każdego dnia zauważamy, że świetnie się razem dogadujemy”. Chociaż od czasu do czasu pojawiają się sprzeczki, pojednanie zawsze następuje szybko.

Teraz para nie może się doczekać narodzin kolejnego dziecka, którego płeć jest na razie tajemnicą. „Szczególnie ważne było dla nas obojga, aby pobrać się przed porodem, abyśmy wszyscy nosili to samo nazwisko” – dodaje Julia. Andre miał nawet w pierścionku trzy diamenty, z których jeden reprezentował dziecko.

Continue Reading

entertainment

Kim Kardashian i Khloe Kardashian: Nieedytowane zdjęcie szokuje fanów

Published

on

Kim Kardashian i Khloe Kardashian: Nieedytowane zdjęcie szokuje fanów

Khloe + Kim Kardashian
Zdjęcie pojawiło się bez filtra – fani byli zszokowani tym widokiem

© Sean Zane/Patrick McMullan/Getty Images

Khloe i Kim Kardashian były na ślubie Anant Ambani i Radhiki Merchant jako celebryci. Teraz sensację robi nie tylko wygląd gości weselnych, ale także zdjęcie, które można zobaczyć bez filtra.

To był piękny widok – kilka dni temu 29-letni syn miliardera Ananta Ambaniego i jego długoletnia dziewczyna Radhika Merchant (29 l.) pobrali się w indyjskim mieście Mumbai. Wśród gości celebrytów zauważono także bizneswoman Kim Kardashian (43 l.) wraz ze swoją siostrą Khloe (40 l.), która teraz przyciąga uwagę niefiltrowanymi zdjęciami i ekstrawaganckim wyglądem jako gość weselny.

Nieobrobione zdjęcie wywołuje sensację wśród fanów

Kim Kardashian i jej siostra Khloe Kardashian zawsze doskonale prezentują się na swoich zdjęciach na Instagramie i uwielbiają korzystać z jednego lub dwóch narzędzi do edycji. Fakt, że w sieci pojawiło się zdjęcie ze ślubu Ambani, które można zobaczyć w całości bez filtra, z pewnością nie sprawił, że rodzeństwo zaczerpnęło powietrza. Ponieważ ich fanom łatwiej jest dostrzec ich naturalną strukturę skóry, w tym zmarszczki na twarzy, które zwykle wygładza się za pomocą Photoshopa itp. Widok, który zawsze ich szokuje. „Na początku ich nie rozpoznałam” – napisała jedna z internautek pod zdjęciem opublikowanym w serii zdjęć przez Carrie Johnson, żonę byłego premiera Anglii (zdjęcie 7). „W końcu ktoś pokazał tę dwójkę tak, jak naprawdę wyglądają” – napisała kolejna fanka i otrzymała mnóstwo wsparcia w komentarzach.

Zły kolor, za ciasne ubrania: ubrania Kim Kardashian są pod ostrzałem

Na weselu indyjskiej pary, które trwało cały weekend, uczestnicy i wszelkiego rodzaju gwiazdy założyły tradycyjne indyjskie stroje. Dotyczy to także Kim Kardashian i jej 40-letniej siostry Khloe Kardashian, które specjalnie na to wydarzenie przyleciały z Ameryki. Obie z dumą prezentują wybrane kreacje na swoich kanałach społecznościowych. Zamiast wielu pochwał, jest dużo krytyki, szczególnie pod adresem Kima.

Kolor jest cierniem w boku wielu jej wyznawców. Inna napisała: „Dlaczego nikt jej nie powiedział, że na indyjskim weselu nie można założyć czerwieni?” Nie ma jasnych, tradycyjnych zasad dotyczących indyjskich wesel. Zaleca się jednak, aby panna młoda zatwierdziła wygląd, aby nie umniejszało to wyglądu w jej wielkim dniu.

Ale to nie koniec: wiele osób uważa, że ​​jej koszula jest nieodpowiednia ze względu na jej rzadkość. „Dlaczego Twoje piersi powinny być w centrum uwagi” – napisała jedna z obserwujących. Podpis pod jej postem kontynuował: „Gdyby twoja koszula nie była tak obcisła, wyglądałabyś bardziej elegancko”. Fani żałowali, że bizneswoman nie wzorowała się na swojej siostrze Khloe, która wie, jak zakryć klatkę piersiową tradycyjnym sari.

„Wygląda jak kostium”: Jej drugi występ również się nie powiódł

Nawet swoim drugim wyglądem Kim nie wydaje się być w stanie zadowolić swoich zwolenników. Podczas gdy Khloe próbuje bronić swojej siostry, mówiąc: „Uwielbiam ten strój i biżuterię, którą nosi”, jej fani po raz kolejny komentują jej wybór ubrań. „To nie ma nic wspólnego z indyjską tradycją, bardziej przypomina kostium” – napisała jedna z obserwujących i otrzymała wiele zachęt.

Ale pod jej zdjęciem można przeczytać także pozytywne komentarze. „Wyglądasz niesamowicie” – napisała jedna z użytkowniczek. Kolejna „jak prawdziwa księżniczka”. 43-latce z pewnością podobała się lektura, ponieważ wydaje się, że zawsze czuła się komfortowo w roli gościa weselnego. „Indie poruszyły moje serce” – napisała wymownie o swoim drugim wzroku.

on pobiegł
Drogi

READ  Rekord Oscara - James Ivory kończy 95 lat
Continue Reading

Trending