Connect with us

Top News

Antyprawicowe demonstracje w Poczdamie i Berlinie

Published

on

Antyprawicowe demonstracje w Poczdamie i Berlinie

Stan na: 14 stycznia 2024 r., godzina 21:28

Po doniesieniach o spotkaniu prawicowych ekstremistów z politykami AfD w Poczdamie tysiące ludzi demonstrowało tam na rzecz demokracji. Również w Berlinie duża liczba ludzi wyszła na ulice przeciwko prawicy.

  • Około 10 000 w Poczdamie i 25 000 w Berlinie
  • Kanclerz Scholz i minister spraw zagranicznych Baerbach w Poczdamie
  • W Poczdamie prawdopodobnie jedna z największych demonstracji od czasu upadku muru

W niedzielę dziesiątki tysięcy ludzi sprzeciwiło się prawicowemu ekstremizmowi w Poczdamie i Berlinie.

Burmistrz Mike Schubert (SPD) wziął udział w wiecu na Starym Rynku w Poczdamie Spotkanie polityków skrajnej prawicy i AfD w stolicy Brandenburgii został zaproszony. Schubert i koalicja „Poczdam pokazuje swoje kolory” mówią o 10 tysiącach uczestników. Rzecznik policji początkowo podał liczbę 2000 w niedzielne popołudnie, ale włamanie nadal trwało. Podczas przemówienia Stary Rynek był pełen ludzi. Policja w Poczdamie dokonała ostatecznego oszacowania liczby dopiero po zakończeniu demonstracji.

Według doniesień politycy AfD dyskutowali o wydaleniu za pomocą tablic w Poczdamie

Jak wynika ze śledztwa „Naprawczego”, przedstawiciele AfD rzekomo uczestniczyli w spotkaniu z przywódcą ruchu Tożsamość. Doniesienia sugerują, że omawiano plany masowych deportacji migrantów z niemieckimi paszportami lub bez nich.Dalej

Schales: „Demokracja jest silna”

Demonstranci nieśli plakaty z hasłami „Potstam jest kolorowy” i „Trzymamy się razem”. Wśród uczestników znaleźli się kanclerz Olaf Scholes (SPD) oraz członek Bundestagu Zielonych i federalna minister spraw zagranicznych Annalena Baerbach (Zieloni). „To dobry znak dla demokracji w tym kraju” – powiedział Scholes rbb24 Brandenburg aktuell. Demokracja jest silna.

Dla Baerbocka „dla matki Poczdamu stał się on przykładem człowieczeństwa i demokracji” – powiedział rbb24. „Stoję tutaj jako jeden z tysięcy mieszkańców Poczdamu, którzy opowiadają się za demokracją oraz przeciw staremu i nowemu faszyzmowi” – ​​powiedział Niemieckiej Agencji Prasowej.

READ  Afganistan: Talibowie nie będą już pozwalać lokalnym pracownikom na lotnisku w Kabulu! - Polityka za granicą

W wiecu wzięli udział minister nauki Brandenburgii Manja Schüle (SPD) oraz przywódcy SPD, CDU, Zielonych i lewicy w parlamencie kraju związkowego Brandenburgia oraz byli burmistrzowie Potsdam Platzeck i Jakobs (obaj SPD).

Tajne spotkanie w Poczdamie: politycy AfD otwarcie dyskutują o masowym exodusie

Prawicowi działacze ekstremistyczni, politycy AfD i biznesmeni najwyraźniej spotkali się w listopadzie w willi pod Poczdamem, aby omówić plany ewakuacji milionów ludzi z Niemiec. donosi, że Sieć Badawcza CORRECTIV. Należą do nich prawicowy ekstremista Martin Sellner, osobisty doradca przywódczyni AfD Alice Weidel, szefowa grupy parlamentarnej AfD w Saksonii-Anhalt oraz członkowie „Unii Wartości”. Wyjaśnij, dlaczego willa w Lehnitz niedaleko Poczdamu była ośrodkiem prawicowego networkingu i jak daleko sięgały plany tajnych spotkań. Martina Spillera i Bruno Teitela. „Newsjunkies” – jeden dzień, jeden ważny temat informacyjny, od poniedziałku do piątku w południe. Śledź i subskrybuj bezpłatnie na Biblioteka audio ARD. Wszystkie opcje subskrypcji znajdziesz tutaj: https://www.rbb24inforadio.de/newsjunkies. Pytania i uwagi: [email protected].Dalej

Schubert jest mile zaskoczony przyjęciem

Tłem protestu było oświadczenie o spotkaniu W Poczdamie omawiano plan masowych deportacji imigrantów. „Te plany przypominają nam o mrocznym rozdziale historii Niemiec” – powiedział Schubert. Czas więc pokazać twarz i bronić demokracji. Agencja medialna „Correctiv” prowadziła dochodzenie w sprawie spotkania środowisk skrajnie prawicowych z ekstremistami i urzędnikami AfD w Poczdamie.

Na spotkaniu Austriak Martin Sellner, szef skrajnie prawicowego, ekstremistycznego ruchu Tożsamość, przedstawił pomysły dotyczące tego, w jaki sposób imigranci i Niemcy na emigracji powinni opuścić kraj. „To wstyd, co wyszło na jaw, co tak uspokaja tych ludzi tutaj, tak ich przeraża” – powiedział. John Redman, przewodniczący grupy parlamentarnej CDU w parlamencie stanowym i prezydent stanuNa marginesie niedzielnego wiecu w Poczdamie.

Burmistrz Schubert (SPD) był mile zaskoczony reakcją na wieczorną demonstrację. „Nie spodziewałem się tego” – Schubert powiedział rbb24 Brandenburg aktuell. Nazwał ją „prawdopodobnie jedną z największych demonstracji”, jakie miasto widziało od upadku komunizmu. To z pewnością zaskakujące, biorąc pod uwagę, że przygotowania trwały tylko dwa dni.

READ  Kraków / Polska: „Być na drzewie” zaprasza obrońców praw zwierząt - zobaczcie, co to jest?

Demo w Berlinie z udziałem około 25 000 osób

W Berlinie ludzie protestowali przeciwko prawicowemu ekstremizmowi i na rzecz demokracji przed Bramą Brandenburską w Berlinie. Kiedy rbb zapytało w niedzielny wieczór, policja podała, że ​​wzięło w nim udział 25 000 uczestników. Tego samego popołudnia Future zacytował rzecznika Grupy Działania na rzecz Klimatu, który wezwał do demonstracji. Reporter rbb oszacował liczbę uczestników na początku demonstracji na co najmniej 8 000. W wiecu zarejestrowało się zaledwie 100 uczestników.

Uczestnicy zgromadzili się na Wilhelmstrasse, a wyjścia z metra na Pariser Platz zostały zamknięte ze względu na dużą liczbę przybyłych. Według reportera atmosfera była spokojna i wzięło w nim udział wiele rodzin. Na banerach można przeczytać hasła typu „AfD nie jest alternatywą”. Według policji początkowo nie doszło do żadnych incydentów.

Działaczka klimatyczna Luisa Neubauer, Paritätischen Wohrtsverband Ulrich Schneider i pisarz Düzen Tekkal przemawiali podczas wydarzenia pod hasłem „Chrońmy demokrację”. Na banerach widniały hasła typu „Rasizm nie jest alternatywą – zakazać AfD”. Według policji w niedzielę w Kilonii przeciwko AfD i prawicowemu ekstremizmowi wzięło udział około 7 000 osób; Organizatorzy podają, że wzięło w nim udział 8 tys. osób. Według policji w Saarbrucken było około 5000 osób.

Transmisja: rbb24 Inforadio, 14 stycznia 2024, godz. 17:00

Aktywność komentarzy kończy się 14 stycznia 2024 r. o 20:03. Komentarze ułatwiają wymianę informacji na zgłaszane tematy pomiędzy użytkownikami a redakcją. Między innymi w przypadku zbyt dużej liczby komentarzy nie można ich ocenić na czas. Jeśli komentarze nie są już istotne dla tematu lub jeśli duża liczba komentarzy narusza nasz regulamin, zamkniemy funkcję komentowania Wytyczne dotyczące komentarzy obrażenia

Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Top News

Starsza kobieta przeżywa odyseję podczas wycieczki do spa

Published

on

Starsza kobieta przeżywa odyseję podczas wycieczki do spa
  1. Gazeta Fulda
  2. Fulda
Świnoujście (po niemiecku Swinemünde) to miasto portowe na wybrzeżu Morza Bałtyckiego w Eustom. © Stefan Sauer/dpa

To, co zaczęło się relaksującymi wakacjami nad polskim Bałtykiem, zakończyło się odyseją: organizator wycieczek nie zabrał ze sobą 81-letniego seniora z powiatu Fulda, ponieważ zachorował na korona wirusa. Musi sama odbyć podróż powrotną.

Świnoujście/Fulda – Na twarzy 81-latka wciąż widać gniew, gdy opowiada o swojej chorobie koronowej i podróży powrotnej – wycieczce do uzdrowiska w Polsce. Kobieta z dzielnicy Fulda wspomina: „Nawet dzisiaj stoję na stacji kolejowej kompletnie wyczerpana wiatrem i zimnem.

Ponieważ ona – podobnie jak jej przyjaciółka i współlokatorka – zachorowała na koronę, organizator wycieczek nie zabrał seniorów autobusem do Fuldy. Przez pierwsze tygodnie po powrocie do domu często budziła się w nocy. „To wszystko działo się w mojej głowie” – mówi 81-latek. „Dla mnie sposób, w jaki nas potraktowano, nie był humanitarny” – powiedział, nie ukrywając złości na organizatora wycieczek. Oznacza to obowiązek zachowania ostrożności wobec innych pasażerów.

Starsza kobieta przeżywa odyseję podczas wyjazdu do uzdrowiska – porzucona w Polsce

Ale od początku: w listopadzie 2023 roku 81-latek wraz z innymi znajomymi pojechał autobusem z organizatora wycieczek Dolce Vita Reseclub do polskiego nadmorskiego kurortu Świnoujście. W czterogwiazdkowym hotelu odpoczywaliśmy 14 dni. „W weekend zacząłem czuć się, jakbym był przeziębiony” – mówi senior. Jej przyjaciółka, diabetyczka, również jest chora.

„Następnie zaprosił niemieckiego lekarza, aby go zbadał”. Polskie miasto Świnoujście leży kilka kilometrów od granicy z Niemcami. Lekarz, który badał oboje, potwierdził, że mają infekcję koronową. „To mnie zszokowało i nie wiem, co teraz robić” – mówi seniorka. Miała wysoką gorączkę i była słaba. Wróciliśmy do hotelu SPA, gdzie oboje spędzili drugi tydzień pobytu sami w swoim pokoju.

READ  Oficer, który zastrzelił Mahometa (16) z pistoletu maszynowego: śledztwo prokuratora pięciu policjantów! | Regionalny

81-latek natychmiast skontaktował się z córką i poinformował ją o pozytywnym wyniku testu na koronę. „Poszłam do organizatora wycieczek w Newhope i zapytałam, co teraz robimy” – relacjonuje córka. Obiecał zapewnić dobrą opiekę.

W czwartkowy wieczór, dwa dni przed wyjazdem, matka i córka nie miały żadnych wieści od organizatora wycieczek. „Wtedy zadzwonił do mnie pracownik. Powiedziała mi, że jeśli wynik będzie pozytywny, nie będzie mogła nas zabrać do domu. Hotel był zapełniony, więc nie było możliwości zostania dłużej w pokoju hotelowym. „Badaliśmy się w ciągu tygodnia i nic z tego nie wyszło. Pracownicy klubu turystycznego to zrobili lub sprawdzili” – dodaje kobieta. Do organizatora wycieczek. Zapytany, odpowiedział, że opiera się na testach przeprowadzonych przez podróżujących gości.

Gdybyśmy nie zarezerwowali pociągu, w sobotę nie wróciliby prosto do domu i zostaliby bez pokoju hotelowego w Polsce.

Kiedy wiadomość dotarła do rodziny w domu, zarezerwowali pociąg dla 81-latka. Ze Świnoujścia do Berlina, a stamtąd do Fuldy. „Gdybyśmy nie zarezerwowali pociągu, w sobotę nie wróciliby prosto do domu i byliby w Polsce bez pokoju w hotelu” – mówi córka. Rodzina skontaktowała się również z organizatorem wycieczki za pośrednictwem poczty elektronicznej. „Zażądaliśmy zwrotu przynajmniej kosztów transportu” – powiedziała córka.

W odpowiedzi organizator wycieczek podkreślił obowiązek i odpowiedzialność pozostałych gości wracających z nimi, aby „zaufali nam”. „Zastanawiam się, gdzie podział się nasz obowiązek opieki” – ze złością odpowiedział senior podczas rozmowy.

Ponieważ w dniu wyjazdu starcy poczuli się lepiej, postanowili wrócić do domu pociągiem. Około 8 rano bez śniadania pojechaliśmy taksówką na dworzec w Świnoujściu i stamtąd do Berlina. Obaj byli zdrowi, ale nadal cierpieli na wirusa koronowego. „Zmarzłem i chciałem wrócić do domu”. Byli w drodze przez osiem godzin, aż po południu dotarli do Fuldy. „Nie chcę przez to znowu przechodzić” – mówi 81-latek.

READ  Przywrócony kurs rubla: Polska wzywa do nowych sankcji wobec Rosji

Kobietę zirytowało to, że organizator wycieczki nie zapytał o jej podróż powrotną ani o stan zdrowia. Po 14 dniach rodzina ponownie próbowała rozmawiać z organizatorem wycieczek. Zaproponował kupon o wartości 50 euro, podczas gdy oni ponieśli koszt podróży w wysokości 105 euro.

„Musiałem się opanować” – mówi 81-latek. Podróż jeszcze jej nie opuściła. Mam nadzieję, że wkrótce to zakończymy – mówi.

Zdarzenie komentuje prawnik, organizator i ekspert ds. zdrowia

„Z prawnego punktu widzenia organizator wycieczek nie może odmówić uzgodnionej w umowie podróży powrotnej ze względu na zdiagnozowaną u turysty chorobę zakaźną” – powiedział Peter Lazek, prawnik i prezes Hesse Consumer Center. .

Obecnie nie obowiązują żadne ograniczenia w podróżowaniu, a negatywny wynik testu nie może być warunkiem zawarcia umowy o podróż. Rezygnacja z podróży lub dodatkowe ubezpieczenie przydaje się tylko wtedy, gdy podróż musi zostać odwołana ze względu na oficjalny zakaz lub jeśli jest to nieuzasadnione ze względu na poważny wirus koronowy. Jednak organizator odwołał wyjazd bez podania przyczyny.

Na pytanie naszej gazety Klub Podróżniczy Dolce Vita podkreślił w tym konkretnym przypadku obowiązek opieki nad około 30 gośćmi. „Z tego powodu nie mogliśmy zabrać ze sobą kobiet do domu” – mówi właściciel Travel Club Marcus Sarkozy.

Higienistka dr. Daniel Jasperson opisuje odmowę organizatora wycieczek dotyczącą zabrania pasażerów z koronawirusem jako „przekonującą i logiczną”, przynajmniej z medycznego punktu widzenia. Mimo że goście nosili maseczki i zachowywali dystans, w autobusie istniało ryzyko zarażenia.

Przypadek burmistrza Bad Brückenau Jochena Vogela pokazuje, jak poważna jest choroba koronowa i jej konsekwencje. Przedłużający się covid zmusił go do przejścia na wcześniejszą emeryturę.

Continue Reading

Top News

Amerykańska gazeta zgadza się z prezydentem

Published

on

Amerykańska gazeta zgadza się z prezydentem

W poniedziałek wieczorem jest on-lineAnaliza ukazała się w New York Times, a mianowicieAnglojęzycznym czytelnikom amerykańskiej gazety wyjaśnił najnowsze decyzje kanclerza Niemiec Olafa Scholesa. W oświadczeniu Scholza odniesiono się przede wszystkim do odmowy Niemiec wysłania na Ukrainę rakiet manewrujących Taurus. W artykule zwraca się uwagę na swoisty konflikt pomiędzy Niemcami, Francuzami i Brytyjczykami, znajdującymi się pod wzajemną presją w związku z komunikatami polityki zagranicznej wobec Ukrainy.

Należy zwrócić uwagę na wypowiedź Olafa Scholesa, że ​​Ukraina jest już zaopatrywana w broń taką jak Taurus z Wielkiej Brytanii, Francji i Stanów Zjednoczonych. I potajemnie. Zdaniem „New York Timesa” Niemcy nie mogły nalegać na podobne wsparcie ze względu na odmienne uwarunkowania historyczne i prawne. Za wypowiedź Shoalsa ostro skrytykowano, zwłaszcza ze strony byłego brytyjskiego ministra obrony Bena Wallace’a, który oskarżył prezydenta o zdradę tajemnicy.F. „Jeśli chodzi o obronę Europy, zachowanie Scholesa pokazuje, że: „Niewłaściwy człowiek znalazł się w niewłaściwym miejscu o niewłaściwym czasie” (cytat z brytyjskiej gazety „The Evening Standard”).

Dzień dobry Berlinie
biuletyn

Dziękujemy za rejestrację.
Otrzymasz potwierdzenie e-mailem.

Trudny taniec dla Scholesa

Dla „New York Timesa” jest to dowód na to, że Europa ma trudności z okazaniem solidarności i podjęciem decyzji o udzieleniu większej pomocy Ukrainie. Tymczasem Putin grozi eskalacją nuklearną oraz rosnącą presją i napięciem na Zachodzie. W tekście czytamy: „Obecnym wyzwaniem dla NATO jest znalezienie połączenia nowej broni i wsparcia finansowego bez prowokowania bezpośredniej konfrontacji z Putinem, chociaż nigdy nie wiadomo, gdzie są czerwone linie dla Putina. Dla Scholza to bardzo trudny taniec”.

„The New York Times” przypomina nam, że żaden kraj (poza USA) nie wspiera Ukrainy tak bardzo jak Niemcy. Sytuacja w Berlinie stała się szczególnie napięta po tym, jak rosyjski nadawca Russia Today ujawnił 38-minutowe nagranie niemieckich generałów omawiających użycie broni Taurus na Ukrainie. „The New York Times” przewidywał, że Niemcy będą w stanie rozmieścić 100 takich rakiet manewrujących Taurus. Jednak w porównaniu do rakiet z innych krajów, rakiety z Niemiec mają większy potencjał niszczycielski. „The New York Times” pisze: „Wydaje się, że Niemcy mają aż 100 rakiet Taurus, które mają większy zasięg niż dostarczony przez USA wojskowy system rakiet taktycznych, brytyjskie rakiety Storm Shadow czy francuskie rakiety SCALP”.

READ  Oficer, który zastrzelił Mahometa (16) z pistoletu maszynowego: śledztwo prokuratora pięciu policjantów! | Regionalny

Kanclerz chce zapobiec ekspansji

Czy eksport rakiet Taurus zmieni los Ukraińców na polu bitwy? W tym miejscu New York Times popiera tezę Scholesa, sugerując, że Byk mógłby mieć większy wpływ na przebieg wojny. (Tekst w języku angielskim brzmi: „Nawet jeśli Niemcy dostarczyły Ukrainie rakiety Taurus, nie jest jasne, czy będzie to miało decydujące znaczenie w konflikcie, jak nalegał prezydent Wołodymyr Zełenski.”). Gazeta przypomina: „Decyzja Niemiec o wysłaniu w zeszłym roku czołgów Panther uniemożliwiła rozpoczęcie udanej kontrofensywy przeciwko Ukrainie. Pojawiły się także wątpliwości, czy myśliwce F-16, które wkrótce mają zostać dostarczone do Kijowa, są w stanie odwrócić losy wojny.

W zeszłym tygodniu Scholes argumentował, że Ukraina potrzebuje przede wszystkim amunicji konwencjonalnej. „The New York Times” potwierdza to, powołując się na amerykańskich ekspertów, i pisze: „Według amerykańskich urzędników Ukraina potrzebuje staromodnych pocisków artyleryjskich, a także systemów obrony powietrznej przed atakami rakietowymi i dronami, aby zapobiec rosnącemu postępowi terytorialnemu Rosji”. „The New York Times” podaje, że Niemcy chcą w dalszym ciągu wspierać Ukrainę, ale nie prowokować bezpośredniego konfliktu z Moskwą. „The New York Times” doniósł, że Scholes powiedział, że Ukraińcy mogliby trafić bezpośrednio w Moskwę rakietami Taurus, ponieważ rakiety Taurus mogą latać na odległość około 500 kilometrów. Jak podaje gazeta, prezydent chce temu zapobiec w związku z debatą publiczną, którą przeprowadził w Dreźnie.

Czy masz jakieś uwagi? Napisz do nas! [email protected]

Continue Reading

Top News

Polska krytykuje Węgry i Słowację za spotkanie z Ławrowem

Published

on

Polska krytykuje Węgry i Słowację za spotkanie z Ławrowem

Polski premier Donald Tusk skrytykował spotkania ministrów spraw zagranicznych Węgier i Słowacji Petera Szyjardo i Juraja Planera z ministrem spraw zagranicznych Rosji Siergiejem Ławrowem.

Weekendowe spotkania na marginesie Forum Dyplomatycznego w Antalyi w Turcji „nie były jedynie wyrazem dobrego lub złego smaku. To kolejny sygnał ze strony węgierskiego rządu, który trudno nam zaakceptować ze względów moralnych i politycznych” – powiedział dziś w Wilnie Tusk po spotkaniu ze swoją litewską odpowiedniczką Ingridą Simonite, która mówiła o „godnym pożałowania wyborze” ze swojej strony.

Opinie w Grupie Wyszehradzkiej były „bardzo odmienne”.

„Nasi koledzy w Bratysławie i Budapeszcie po raz kolejny udowodnili, że nasze poglądy na niektóre tematy bardzo się różnią” – powiedział Tusk – poinformował PNS. Kilka dni temu na ostatnim szczycie Grupy Wyszehradzkiej polski premier oświadczył, że wyraził „własne wrażenia” na temat stosunku przywódców politycznych do Rosji – które nie było „pozytywne”.

Grupa Wyszehradzka jest nieformalnym stowarzyszeniem członków Unii Europejskiej i NATO, Słowacji, Polski, Czech i Węgier. Te cztery kraje mają odmienne poglądy na temat dwuletniej wojny agresywnej Rosji przeciwko Ukrainie.

READ  Afganistan: Talibowie nie będą już pozwalać lokalnym pracownikom na lotnisku w Kabulu! - Polityka za granicą
Continue Reading

Trending