Czy Nikola Jokic nadal będzie musiał robić wszystko w Denver…?

W dwóch ostatnich meczach dwukrotnie przegrywali u siebie i bez Christiana Brauna i Aarona Gordona do 2026 roku Nuggets przechodzą obecnie przez strefę turbulencji. Czy Nikola Jokic nadal będzie musiał zrobić wszystko, aby Denver utrzymało się na wyżynach Zachodu?

Sześć tygodni nieobecności Christiana Brauna (kostka) i cztery do sześciu tygodni Aarona Gordona (ścięgno podkolanowe) wystarczy, aby powiedzieć, że bogowie koszykówki są obecnie surowi dla Nuggets.

Mówimy o dwóch ważnych członkach Wielkiej Piątki. Pierwszą z nich jest z pewnością skomplikowany początek sezonu w ataku, ale ma on ogromne znaczenie dla zbiorowego bilansu Denver. Jeśli chodzi o drugie, nazywany jest po prostu „Mr. Nugget”, co doskonale podsumowuje jego znaczenie++ w zespole w ostatnich latach.

W ten weekend podczas meczu z Sacramento żaden z zawodników nie był w mundurze. Nuggets przegrali z biednymi Kings 128:123, mimo że Nikola Jokić miał 44 punkty, 13 zbiórek i 7 asyst. Porażka, która pozostawia ślad, wkrótce po pierwszym błędnym wykonaniu przeciwko Chicago u siebie. Wystarczająco, aby popchnąć Jokera do uruchomienia alarmu.

„Nie sądzę, że nasz rekord (12-4) mówi wszystko. Nie sądzę, że jesteśmy aż tak dobrzy. Musimy być znacznie lepsi, jeśli chcemy zrobić coś wspaniałego. Tak, już graliśmy lepiej. Pokazaliśmy już lepszą twarz. Ale musimy to robić z większą regularnością, za każdym razem… pic.twitter.com/b6bB2Wo7Qi

— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 23 listopada 2025 r

Po przekonującym początku sezonu (rekord 10-2 po dwunastu meczach) Nuggets wypadli z chmury, szczególnie w defensywie, gdzie w zaledwie kilku meczach spadli z drugiego na dziewiąte miejsce. Bez Brauna i Gordona sytuacja prawdopodobnie nie ulegnie poprawie, a to może nałożyć jeszcze większą odpowiedzialność na barki Nikoli Jokicia w ataku.

Dla przypomnienia, Joker notuje w tym sezonie: 30,4 punktu, 13 zbiórek, 10,8 asyst1,6 przechwytów, 63% celnych strzałów, w tym 42% z rzutów za trzy punkty i 86% z rzutów wolnych. Szalone statystyki, które w nadchodzącym miesiącu mogą być jeszcze bardziej szalone.

Bo tak, na bezlitosnej Konferencji Zachodniej Jokic będzie musiał zrobić jeszcze więcej, aby zapobiec upadkowi Nuggetsów. Obecnie zajmują trzecie miejsce w tabeli z bilansem 12-4, ale mają tylko dwa mecze przewagi nad siódmymi Wolves (10-6). Dość powiedzieć, że margines błędu jest minimalny.

Dobra wiadomość jest taka, że ​​harmonogram Nuggetsów aż do Bożego Narodzenia jest stosunkowo łagodny:

  • @ Grizzlies (24 listopada)
  • vs Spurs (28 listopada)
  • @Suns (29 listopada)
  • kontra Mavericks (1 grudnia)
  • @Pacers (3 grudnia)
  • @Hawks (5 grudnia)
  • @Hornets (7 grudnia)
  • NBA CUP, mecze do ustalenia
  • kontra magia (18 grudnia)
  • Kontra Rakiety (20 grudnia)
  • kontra Jazz (22 grudnia)
  • @Mavericks (23 grudnia)

Łagodny harmonogram to prawda, ale w NBA żaden mecz nie jest wygrywany przedterminowo. Nuggets są w dobrej sytuacji po porażce z Sacramento.

Aby przetrwać to bez większych szkód, pomimo nieobecności Brauna i Gordona (nie zapominając o Julianu Strawtherze), Denver będzie potrzebować Jokica XXL, ale także drugoplanową obsadę, która odpowie.

Jamal Murray nie miał żadnych opóźnień w rozpoczęciu gry w tym sezonie i gra jak gwiazda, co jest dobrym znakiem, który zostanie potwierdzony w nadchodzących tygodniach. Nowicjusz Cam Johnson w końcu zaczyna stawać na nogi, to również jest pozytywne. Pozostali weterani, którzy przybyli – Jonas Valanciunas, Bruce Brown, Tim Hardaway Jr. – również będą musieli wystąpić. Na koniec czekamy, czy młodzi ludzie w grupie będą w stanie stanąć na wysokości zadania. Szczególnie myślimy o Peytonie Watsonie, który w ciągu ostatnich kilku meczów dołączył do czołowej piątki.

Rozumiecie, że Nuggets Nikoli Jokica stoją przed prawdziwym sprawdzianem, pierwszym w sezonie, w którym Denver marzy o powrocie na szczyt NBA. To, jak go przejdą, powie nam wiele o ich szansach na rywalizację z nietykalnym Thunder w play-offach.

Zobacz ten post na Instagramie

Post udostępniony przez TrashTalk (@trashtalk.co)