Memphis Grizzlies gotowi na transfer Ja Moranta!

Zaledwie kilka godzin po zakończeniu sprawy Trae Younga na rynku transferowym pojawia się kolejny wyjątkowy rozgrywający. Memphis Grizzlies słuchają ofert wokół Ja Moranta i wydają się być na dobrej drodze, aby rozstać się z nim tej zimy.

Cofnij się do początków dekady. Kiedy pandemia była nadal problemem, a drużyną Oklahoma City Thunder kierował Théo Maledon. W tamtym czasie Trae Young i Ja Morant byli dwoma fenomenami postrzeganymi jako rozgrywający przyszłości w NBA.

Sześć lat później obserwacja jest trudna. Kilka godzin po tym, jak Ice Trae opuścił Atlantę i udał się do Waszyngtonu, to właśnie jego „rywal” został wprowadzony na rynek transferowy przez Memphis Grizzlies. Informacje ujawnione przez Shamsa Charanię.

🚨 GRIZZLIS SĄ GOTOWE DO TRANSFERU JA MORANT! https://t.co/uB8eTb0WkR

— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 9 stycznia 2026 r

Jeśli Trae Young zostałby przeniesiony ze względu na elastyczność finansową (puszka i trzy puszki), Tennessee Bears wydają się na papierze bardziej ambitni. Według wybitnego dziennikarza ESPN, chcą pozyskać młodych zawodników i typy do draftu.

Przygoda Ja Moranta w krainie Elvisa Presleya była pełna wzlotów i upadków. Po pierwsze, najbardziej rozchwytywany i spektakularny zawodnik w lidze, stawiający wielki opór Golden State Warriors w niezapomnianych meczach play-off. Potem słabszy zawodnik, dwukrotnie zawieszony za pokazywanie swojego uzbrojenia na Instagramie i za świętowanie rodem z Call Of Duty. Mimo to zdobył wiele indywidualnych wyróżnień: Debiut Roku, Najbardziej Ulepszony Gracz, 2x All-Star, All-NBA Second Team… Być może mógł zrobić więcej, ale już wiele osiągnął.

Powtarzające się kontuzje, spadająca produkcja, turbulencje na początku sezonu, historia poza boiskiem…

Tak wiele powodów skłania Memphis do poważnego rozważenia transferu Moranta.

To jeszcze nie koniec, ale nigdy nie byliśmy tak blisko rozwodu. pic.twitter.com/zcLhkuCqu5

— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 9 stycznia 2026 r

Kilka miesięcy po przeniesieniu Desmonda Bane’a na cztery pierwsze tury draftu, ogłoszenie to zmierza w kierunku rekonstrukcji w Memphis. Nie byłoby aż tak zaskakujące, gdyby w nadchodzących miesiącach w ich ślady poszedł Jaren Jackson Jr (nawet jeśli dziś nadal uważany jest za członka przyszłości marki). Ale wszystko w swoim czasie. Dziś Ja Morant wydaje się być bliski opuszczenia Grizzlies, a wraz z nim projekt, który sprawił, że fani chcieli więcej.