Zion Williamson jest jednym z głównych tematów terminu handlu na rok 2026. Wygląda na to, że New Orleans Pelicans otworzyli kolejny projekt wokół Derika Queen i Jeremiaha Fearsa, a w plotkach krążą plotki o wszystkich pozostałych zawodnikach. Mocny napastnik może zainteresować Chicago Bulls.
Robiąc zakupy w środku sezonu, liderzy Chicago Bulls zadają sobie tylko jedno pytanie: jak pozostać w środku sezonu, jak to tylko możliwe? Zatem znalezienie supergwiazdy, której wczesna kariera została zrujnowana przez kontuzje i której przyszłość sportowa na korcie wydaje się niepewna, jest idealnym rozwiązaniem.
Według reportera Clutch Sports, Bretta Siegela, klub z Illinois monitorował występy Ziona Williamsona w ostatnich tygodniach i mógł dać mu szansę. Trzeba przyznać, że w ostatnich 10 meczach zawodnik notował średnio 24 punkty i 6 zbiórek w niecałe 30 minut na boisku.
„Uważnie obserwuj, czy (byki) ścigają Ziona Williamsona z Pelicans”.
— @BrettSiegelNBA mówi w Clutch Scoops, że jest trochę dymu w sprawie potencjalnej transakcji Zion Williamson z Chicago i „byłby idealnym kandydatem przy niskim zakupie”. pic.twitter.com/3mFJZBakaK
— ClutchPoints (@ClutchPoints) 8 stycznia 2026 r
„Musimy mieć oko na Bulls i Zion Williamson. Słyszałem, że Chicago bada Nowy Orlean, a Zion Williamson wydaje się idealnym kandydatem do zakupu „niskiego”. Zwłaszcza dla zespołu takiego jak Bulls, który ma wiele kontraktów wygasających pod koniec sezonu. »
Rzeczywiście, następnego lata kontrakty Nikoli Vucevica, Coby’ego White’a, Zacha Collinsa, Kevina Huertera, Ayo Dosunmu, Jevona Cartera i Dalena Terry’ego wygasną i wydaje się niemożliwe, aby Chicago pozwoliło im wszystkim odejść za darmo. Nawet biorąc pod uwagę decyzje zarządcze podejmowane w ostatnich latach, niemożliwe jest koncepcją bardzo abstrakcyjną.
Jeśli więc podobnie jak Atlanta Hawks z Trae Youngiem, New Orleans Pelicans będą chcieli wykorzystać Ziona Williamsona, aby zwolnić miejsce w banku, mogliby go przenieść na dwóch lub trzech zawodników z powyższej listy.
Silny skrzydłowy za dwa kolejne sezony otrzyma 86 milionów dolarów. Duży jackpot, który utrudnia rekonstrukcję rozpoczętą przez Joe Dumarsa (nawet jeśli ten ostatni zdecydował się to zrobić bez kilofa…). Jeśli więc Chicago nadal wierzy w potencjał numeru 1 w drafcie 2019, może warto spróbować.