Wyczekiwany z niecierpliwością na swój pierwszy mecz w sezonie Victor Wembanyama dręczył wczoraj wieczorem biednych Mavericks, bezsilnych wobec mocy Obcego. 40 punktów, 15 zbiórek i 3 bloki w 30 minut – świat koszykówki padł na kolana!
Victor Wembanyama czekał na tę chwilę osiem miesięcy: na ponowne rozegranie oficjalnego meczu w NBA po epizodzie zakrzepicy żylnej, który zakończył jego karierę w drugiej klasie. Osiem miesięcy spędzonych na regeneracji, ładowaniu maszyny i przygotowaniu się w 200% na rok 3, w którym Wemby ma zamiar wszystko zepsuć.
Wynik po pierwszym meczu? Oto jest.
VICTOR WEMBANYAMA ROZPOCZĄŁ SWOJĄ SEZON POTWÓRCZY:
40 punktów
15 zbiórek
3 liczniki
Strzelanie 15/21
1/2 trójki
0 straconych piłek
15 nierealnych wydarzeń
…za 30 minut 👽👽👽👽
Świat koszykówki jest na kolanach!! 🙏 pic.twitter.com/5p4aQ9S8Wg
— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 23 października 2025 r
To brzmi jak OŚWIADCZENIE, ostrzeżenie dla reszty ligi: Victor Wembanyama jest gotowy szturmem podbić NBA i zniszczyć wszystko na swojej drodze. Pech dla Coopera Flagga i Mavericks spadł na nich wczoraj wieczorem.
Poza ogromnymi statystykami Obcego, wszystkich przeraża poczucie dominacji i łatwości. Pamiętamy, że naprzeciwko był teoretycznie jeden z najlepszych pól ataku w NBA: Anthony Davis, Derek Lively II, PJ Washington… Wemby ich zjadł.
Przez cały wieczór Victor był prawdziwą maszyną do podkreślania wydarzeń, wykonującą działania, które tylko on – dosłownie – jest w stanie wykonać na tej biednej planecie.
Nie zobaczysz dziś na Twitterze nic bardziej oszałamiającego.
Panie i panowie?
Oto najważniejsze momenty z pierwszego meczu w sezonie Victora Wembanyamy (40 punktów, 15 zbiórek, 3 bloki) 👽🇫🇷 pic.twitter.com/ZUBInmFXJl
— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 23 października 2025 r
Nie trzeba dodawać, że takim stratosferycznym występem Spurs rozwalili Mavs na parkiecie. Końcowy wynik 125-92 i tym samym pierwsza wiadomość wysłana do reszty Konferencji Zachodniej.
To, co właśnie widzieliśmy wczoraj wieczorem, jest być może pierwszym aktem historycznego sezonu Victora Wembanyamy. Francuz został pierwszym graczem NBA od 1978 roku, który w meczu 40-15 osiągnął ponad 70% skuteczności strzeleckiej i zero strat. Pobił także rekord franczyzy Spurs pod względem liczby punktów zdobytych w meczu otwarcia, wyprzedzając niejakiego George’a Gervina (39).
Potworny. Fenomenalny. Paranormalne.
Słuchaj, wiem, że wszyscy jesteśmy Francuzami.
I oczywiście łatwiej dajemy się ponieść emocjom.
Ale nigdy nie widziałem takiego występu na rozpoczęcie sezonu w NBA.
Po obu stronach boiska.
W tym stylu gry.
Z tak dużą wydajnością i atrakcjami.
Cała NBA będzie mówić o Wemby.
To jest…
— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 23 października 2025 r