Jaylen Brown (35 punktów) w trybie MVP przeciwko 36 punktom LaMelo Ball

To był z pewnością najciekawszy mecz wieczoru. Celtics gościli obecnie bardzo atrakcyjnych Hornets, którzy próbują zdobyć czołową szóstkę. A z zaciętego meczu ostatecznie zwyciężyła drużyna C (113-102) dzięki świetnemu Jaylenowi Brownowi (35 punktów) i pomimo 36 pionków LaMelo Balla.

Wynik pudełkowy zwycięstwa drużyny C

Podczas gdy obie drużyny starają się jak najlepiej zakończyć sezon zasadniczy, Celtics powoli budują presję i zaczynają pokazywać, że osiągnęli poziom play-off.

Podobnie jak w przypadku meczu z Raptors w niedzielny wieczór, Boston rozegrał przyzwoity, ale zacięty mecz, po czym przyspieszył pod koniec meczu, zdobywając 10 lub 8 punktów z rzędu bez odpowiedzi ze strony przeciwnika. Zespół C’s w końcu wygrał 113-102 na koniec meczu, który był więcej niż przyjemny do oglądania i po cichu przygotowywał się do play-offów, wyraźnie występując w roli faworytów na Wschodzie.

Jaylen Brown rzuca KOLEJNY 30-częściowy strój w drodze do czwartej prostej W. Celtics 👏 pic.twitter.com/p9kMBXhrtJ

— NBA w NBC i Peacock (@NBAonNBC) 8 kwietnia 2026 r

Jednak podczas tego spotkania, poza zwycięstwem, wrażenie zrobiły występy zespołu. Jaylen Brown przejął rolę, jaką pełnił od początku sezonu i zanotował 35 punktów, 9 zbiórek, 3 asysty, 1 przechwyt i 1 blok, będąc decydującym w razie potrzeby. Prawdziwy mecz MVP pod względem wrażeń, wpływu i punktacji. Przy okazji, zostaje ósmym zawodnikiem w historii Celtics, który przekroczył 2000 punktów w sezonie.

Jayson Tatum zakończył ten występ zdobywając 23 punkty, ale przede wszystkim będąc sprzęgłem i skutecznym.

O mój Boże, Tatum.. mistrzowskie pic.twitter.com/ZSTSxVxvAe

— Podciągnij się w górę (@NElGHT_) 8 kwietnia 2026 r

Z kolei LaMelo Ball kontynuuje dobrą passę, zdobywając 36 punktów w meczu (w tym 23 w przerwie), 6 strzałów z parkingu, 50% skuteczności ze strzałów i 40% z trzech punktów. Nadal kontynuuje swoją franczyzę i pozostaje wizytówką koszykówki, którą szczególnie przyjemnie ogląda się w drużynie Hornets. Zawodnicy z Karoliny Północnej walczą o czołową szóstkę i pomimo dzisiejszej porażki i nawet jeśli zajmą miejsce w fazie play-in, losowanie nie będzie dla nikogo dobrym.

Nikt nie strzela tak jak LaMelo 🎯

Pochyla się nad swoim piątym triplem tego wieczoru, co daje mu 23 punkty w połowie! pic.twitter.com/xubEl7HBxk

— NBA (@NBA) 8 kwietnia 2026 r

Zapytany po meczu o Hornets, Jaylen Brown nawet powiedział że przypominały mu jego Celtics kilka lat temukiedy jeszcze budowali tożsamość i kolektyw. To dobry komplement, który potwierdza, że ​​jeśli Charlotte utrzyma swój rdzeń i będzie nadal tak dobrze grać, zespół ten może zmienić swój status… począwszy od przyszłego roku.