Immanuel Quickley (40 punktów) w trybie Stephena Curry’ego przeciwko Warriors

W swoim pierwszym meczu bez Jimmy’ego Butlera tego wieczoru Warriors zmierzyli się z Raptors (145:127), głównie z winy Immanuela Quickleya z innej planety.

Jeśli powiemy Ci, że zawodnik w meczu Warriors – Raptors zdobył 40 punktów, trafiając 11/13 z nich, w tym 7/8 z dystansu za trzy punkty i 11/11 z rzutów wolnych, o kim myślisz? Prawdopodobnie Stephena Curry’ego.

Zła odpowiedź.

Ta linia statystyk należy do obrońcy Raptors Immanuela Quickleya, autora gry jego życia.

Immanuel Quickley wyszedł ze swojej sytuacji, wykazując się niezwykłą umiejętnością w starciu z Warriors:

🔸40 punktów (wyrównany rekord życiowy)
🔸10 asyst
🔸11/13 strzelanie
🔸7/8 za 3 punkty
🔸11/11 rzuty wolne

Rozgrywający, którego Raptors potrzebują! 💥🦕 pic.twitter.com/wAyKhGpQVA

— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 21 stycznia 2026 r

Jego występ jest po prostu rekordowy, Quickley stał się drugim zawodnikiem w historii, który zakończył mecz NBA z co najmniej 40 punktami i 10 asystami, osiągając 80% skuteczności w strzelaniu. Drugim był Wilt Chamberlain. A jeśli do tego dodamy zwycięskie strzały, zawodnik Raptors będzie po prostu sam na świecie.

Kojarzony z Jamalem Sheadem i Gradeyem Dickiem w głównej piątce bez prawdziwego wnętrza (ze Scottiem Barnesem i Brandonem Ingramem), Immanuel Quickley spisał się bardzo słabo w roli niespodziewanego łapania i strzelania. Bezczelny sukces zewnętrzny, który otworzył przed nim możliwości wkroczenia do kręgu, ale także przejścia szeregów dla przyjaciół. Wynik wzorcowy dla IQ, któremu ostatnio dokuczały plecy.

„Miałem odpowiednią mentalność, chciałem dominować, od skoku byłem w trybie ataku. To wprowadziło mnie i moich kolegów z drużyny w rytm. » – Immanuel Quickley

Na Zachodzie Immanuel Quickley robił SHOW!

😤 40 pkt
😤 10 AST
😤 7-8 15:00
😤 11-13 FGM
😤TOR W

Jest pierwszym graczem w historii NBA, który zanotował ponad 40 PTS, 10+ AST i 5+ 15:00, rzucając ponad 80% z podłogi! pic.twitter.com/scRvWk0tUd

— NBA (@NBA) 21 stycznia 2026 r