Houston Rockets mają duży problem: ósma strata czasu i pieniędzy w tym sezonie…

Zeszłego wieczoru w Sacramento po raz trzeci w ciągu czterech meczów Rockets przegrali w doliczonym czasie gry. Niefortunny trend dla drużyny z Houston, która chce grać z wielkimi nazwiskami na Zachodzie.

Rockets rozegrali w tym sezonie 26 meczów. Z tych 26 meczów czternaście zakończyło się remisem (różnica mniej niż pięć punktów w ostatnich pięciu minutach meczu). Z tych czternastu meczów Houston przegrało… osiem, w tym cztery po dogrywce.

  • @ Thunder: 125-124 (podwójna dogrywka)
  • kontra Tłoki: 115-111
  • @Spurs: 121-110
  • kontra Nuggetsy: 112-109
  • @Jazz: 133-125
  • @Nuggets: 128-125 (dogrywka)
  • @ Pelicans: 133-128 (dogrywka)
  • @Kings: 125-124 (dogrywka)

Najnowszy przykład: ostatniej nocy w Sacramento, gdzie przegraliśmy 125:124 po zwycięskim strzale Dennisa Schrodera dwie sekundy przed końcem. Porażka, która pozostawia ślad, wiedząc, że Houston prowadziło czternastoma punktami na dziesięć minut przed końcem, a nawet pięcioma na 47 sekund przed końcem. Co gorsza, był to mecz przeciwko drugiej najgorszej drużynie na Zachodzie.

Wisienką na torcie: Rockets doświadczyli podobnego scenariusza zaledwie kilka dni temu w meczu z Pelicans, ostatnim w konferencji, z przewagą szesnastu punktów straconych w ostatniej kwarcie, a następnie porażką w dogrywce.

Jest oczywiste, że Houston ma duży problem z ukończeniem meczu na koniec meczu.

Zobacz ten post na Instagramie

Post udostępniony przez ClutchPoints (@clutchpoints)

W meczu przeciwko Kings drużyna Rockets dała doskonały przykład tego, „jak przegrać mecz koszykówki w 15 minut”.

Zaczęło się od strat na własnej połowie przeciwko terenowej presji Sacramento. Młody zawodnik Reed Sheppard wyraźnie pokazał oznaki swojego braku doświadczenia, co zaowocowało bezpośrednim wynikiem 12-0, a Kings wykorzystali dary Teksasu, aby wrócić do meczu. Święta Bożego Narodzenia przed czasem.

Największym problemem drużyny Ime Udoki w czwartej kwarcie była egzekucja w ataku. Kiedy tylko pojawia się niewielka presja w defensywie, na pełnym boisku, ale także na połowie boiska, pojawia się gorączka. Rockets potrzebują dużo czasu, aby wdrożyć prawdziwie ofensywny system, kilkakrotnie napotykając na 24-sekundowy zegar bez oddania przyzwoitego strzału. A kiedy masz serię bezowocnych posiadań, a także strat, stwarza to możliwości przejścia drużynie przeciwnej, jednocześnie uniemożliwiając ci ustawienie własnej obrony. Kings skorzystali, Rockets eksplodowali.

To wszystko i wszystkie te drobne rzeczy, które w zaciętym meczu koszykówki okazują się kosztowne: rzuty wolne pozostawione po drodze, inne oddane, ofensywne zbiórki zebrane przez przeciwnika, dwuetapowe strzały, które niekoniecznie są istotne i są karane koszami, lub zła rotacja w obronie w najgorszym momencie (witaj Tari Eason):

DAGGER Dennisa Schrodera przeciwko Rockets po dogrywce! 🔥🔥🔥

pic.twitter.com/mMwAdtNbLP

— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 22 grudnia 2025 r

Jeden po drugim, we wrogim środowisku, Houston pokazało swoje obecne ograniczenia. Czujemy, że Ime Udoka szuka właściwej formuły w trudnych końcówkach meczów.

Oprócz kwartetu Alperen Sengun – Kevin Durant – Amen Thompson – Jabari Smith Jr., trener Rockets o dokończenie meczu zwracał się głównie do Reeda Shepparda lub Josha Okogiego. Pierwszy stwarza zagrożenie ofensywne, drugi jest pitbullem defensywnym, ale żaden z nich nie jest graczem dwukierunkowym. Kiedy Sheppard był na boisku, został zaatakowany przez Dennisa Schrodera. Kiedy Okogie leży na parkiecie, Rockets mają prawdziwą ofensywną słabość (mimo postępów w strzelaniu), mają już Amen Thompsona jako niestrzelającego i Alperena Senguna w środku, co ogranicza odstępy i sprawia, że ​​każdy atak jest nieco trudniejszy.

Zastanawiamy się również, kto tak naprawdę jest gościem w Houston, jeśli chodzi o czas i pieniądze. Naturalną odpowiedzią wydaje się być Kevin Durant, zwerbowany tego lata, aby objąć tę rolę i zrekompensować trudności, jakie Rockets napotkali w zeszłym roku na połowie kortu. Jednak w tym sezonie widzieliśmy, jak Udoka zwiększa odpowiedzialność Senguna w sprzęgle, co przynosi mieszane rezultaty. W ostatnich minutach w Sacramento atak ponownie skupił się na Duranta, ale Rockets nie byli w stanie wykorzystać sytuacji, zwłaszcza gdy Kings oddali strzały dwuosobowe. Jako symbol: KD nie trafił zwycięskiego strzału, a potem wyrównał.

„Nasze podejście nie było dziś dobre, i to nie tylko pod koniec meczu. Zostawiliśmy ich w meczu. Oni (Kings) zakończyli grę z 19 zbiórkami w ofensywie, było wiele niewymuszonych strat, nieprzestrzeganie instrukcji i tak się dzieje.

Nie zasłużyliśmy dziś na zwycięstwo. Muszę lepiej się spisać, motywując moich chłopaków w meczach ze słabszymi zespołami. » – Ime Udoka

Niezdolni do przerwania meczu, grający tak, aby nie przegrać, a nie wygrać, i zdecydowanie zbyt losowi w ofensywie w czasach, gdy liczy się czas, Rockets płacą dziś za brak prawdziwego menadżera i doświadczonego lidera. Szczególnie bolesna jest kontuzja Freda VanVleeta. I mówimy sobie, że lepiej byłoby, gdyby Houston wykonał ruch przed ostatecznym terminem handlu, aby wypełnić tę lukę.

Jeśli sezon zasadniczy jest nadal długi, uważaj, aby nie wylądować w play-offach na Zachodzie z tymi starymi demonami. Z Clutch City do Choke City jest tylko jeden krok…

KEVIN DURANT ZA ZWYCIĘSTWO 🔥 pic.twitter.com/noo0H0uOTI

— BrickCenter (@BrickCenter_) 22 grudnia 2025 r