Grizzlies: Ja Morant pomimo plotek chciałby zostać w Memphis

Jedno z wielkich nazwisk obecnych w plotkach o transferze przed ostatecznym terminem transakcji (5 lutego) Ja Morant chciał ponownie podkreślić swoje przywiązanie do Memphis Grizzlies. Czy pojednanie jest możliwe?

Tak powiedział Ja Morant po zeszłoniedzielnym meczu z Magic w Londynie, podczas którego gwiazda Grizzlies przypomniała wszystkim, jakim talentem może być (24 punkty i 13 asyst w 28 minut), gdy planety się zrównają.

Od tego czasu pewne plotki na korytarzach potwierdzają chęć Moranta pozostania w swoim wieloletnim zespole, pomimo zawirowań charakteryzujących sezon 2025–26 i utraty przez niego wpływów w franczyzie. powiedział informator Marc Stein, zapewniając jednocześnie, że Ja nie prosił o przeniesienie.

Ja Morant dał jasno do zrozumienia, że ​​nie chce zostać sprzedany Grizzlies, per @TheSteinLine

„Zach Kleiman jest zbyt pragmatyczny, aby pozwolić, aby jedna gra tak bardzo zmieniła. Ja dał bardzo jasno do zrozumienia, że ​​nie chce zostać sprzedany. Chce zostać. Prawda jest taka, że ​​nie sądzę… pic.twitter.com/NukIkAEZXC

— Centrala Ciepła (@HeatCulture13) 20 stycznia 2026 r

Prawdziwe pytanie w tej kwestii brzmi: co Grizzlies planują zrobić od teraz do terminu wymiany? Pomimo pragnień Ja, franczyza wydaje się zwracać uwagę na oferty na rynku transferowym.

Jeśli jednak mecz w Londynie podniósł nieco ocenę Moranta, to ta pozostaje zbyt niska, aby Memphis mógł uzyskać w zamian pożądany pakiet (wybory w drafcie + młodzi zawodnicy). Ponadto nad NBA nadal krążą sprawy Giannisa Antetokounmpo, co zmusza wiele drużyn do zatrzymania swoich aktywów, aby w przyszłości potencjalnie pozyskać greckiego dziwaka.

Aby uzyskać dla Moranta lepszą rekompensatę, lider musi wykazać się dobrymi wynikami w ciągu najbliższych dwóch tygodni. Dobry mecz nie wystarczy, aby zmienić negatywne nastawienie do niego. Z drugiej strony, kilka może nadać impet. Zastanawiamy się również, czy istnieje scenariusz, w którym Grizzlies ostatecznie zdecydują się zatrzymać Ja, albo z powodu braku opcji, albo dlatego, że wrócił do gry w koszykówkę tak, jak umie.

Uderzająca mieszanka stabilnych uchwytów, eleganckich podań i doskonałych strzałów.

Ja Morant zakończył pierwszą połowę w Londynie z 20 PTS i 10 AST ‼️

Jest pierwszym graczem w historii franczyzy Grizzlies, który w erze PxP (od 1997–98) zanotował ponad 20 PTS i 10+ AST w jednej połowie. pic.twitter.com/HOZa37fPu9

— NBA (@NBA) 18 stycznia 2026 r

Najbliższe dwa tygodnie zapowiadają się kluczowo dla przyszłości Ja Moranta, bardziej niepewnego niż kiedykolwiek…