Nowy Jork miał wszystko, żeby zostać szefem Wschodu. Baner Pucharu NBA haczykowaty połowa grudnia, skład zbudowany z myślą o przetrwaniu i Ogród, który znów zaczął wierzyć w wielkie wieczory. Miesiąc później jest odwrotnie: Knicks idą zygzakiem, tracą dużo i powodują u swoich fanów zespół stresu pourazowego z mrocznych lat…
Najbardziej szalone w tej historii jest to, że wszystko zaczyna się od momentu, który miał być odskocznią. 16 grudnia 2025 roku drużyna Knicks zdobyła Puchar NBA, pokonując w Las Vegas Spurs 124:113z czołowym strzelcem OG Anunoby’ego (28 punktów) i Jalenem Brunsonem (25) w meczu.
Knicks są drużyną roku 2025 @emiraty Mistrzowie Pucharu NBA! 🏆 pic.twitter.com/QMLNWglGZe
— NBA (@NBA) 17 grudnia 2025 r
To trofeum, rodzinne zdjęcie, powiedzenie „jesteśmy tutaj i będziemy musieli na nas liczyć w tym sezonie”. Nawet jeśli ten finał nie jest wliczany do bilansu sezonu zasadniczegopomysł jest jasny: Nowy Jork przekroczył kamień milowy, a grupa myśli tylko o czerwcu.
Knicks (17-7) mają:
🗽2. najlepsza ocena NET (1 na Wschodzie)
🗽trzeci najlepszy wynik w ofensywie (2 na wschodzie)
🗽9. najlepszy wynik w defensywie (6 na wschodzie)
🗽5. miejsce pod względem liczby zdobytych punktów w PPG (2 na Wschodzie)
🗽5. najmniej dozwolonych PPG (2 na Wschodzie)
Klikam na wszystkie cylindry jadące do Vegas 🎰 pic.twitter.com/8Vf0t7PngB
— SleeperKnicks (@SleeperKnicks) 12 grudnia 2025 r
…Z wyjątkiem tego.
Zamiast nabrać rozpędu, Knicks otworzyli drzwi, których nie mogą już zamknąć. Od tego tytułu Nowy Jork ma na koncie 7 zwycięstw przy 11 porażkach, a słowo „wypadek” nie jest już aktualne, gdy trwa tak długo. Gorzej : przegrali 9 z ostatnich 11 meczóww tym kilka ciężkich porażek, które nie pozostawiają nawet miejsca na dyskusję. Tak.
Liczby nie szukają wymówek. W ciągu ostatnich 11 meczów Nowy Jork uzyskał ocenę ofensywną na poziomie 111,4 (25. miejsce w NBA), a szczególnie defensywną na poziomie 119,8 (28. miejsce).
Krótko mówiąc: nie bronisz się już wystarczająco mocno, aby się utrzymać, i nie atakujesz już wystarczająco mocno, aby to zrekompensować. Rodzaj koktajlu Mołotowa, który zmienia drużynę rywalizującą w… drużynę środkową?
Większość posezonowych PTS autorstwa Knicka:
(od 2000)
530 — Jalen Brunson (2025)
421 — Jalen Brunson (2024)
386 — Miasta Karola Antoniego (2025)
346 — Carmelo Anthony (2013)
306 — Jalen Brunson (2023)
Kapitan i KAT byli niezwykli. pic.twitter.com/D8qBopXg9f
— KATMuse (@KATownsMuse) 2 czerwca 2025 r
Ostatni sezon Karl-Anthony Towns z pewnością miał sezon… swojego życia? Przez wiele tygodni zajmował miejsce w pierwszej piątce rankingów MVP, regularnie strzelał gole, a w play-offach pozwolił Knicks dotrzeć do pierwszego od dwudziestu pięciu lat finału konferencji.
Ale to drzewo ukrywało las. KAT nigdy nie był znany z tego, że uderza piorunem w obronie, jednak w zeszłym roku sprawił, że atak w Nowym Jorku zabłysnął. W tym sezonie nadal broni się równie rzadko, z tym wyjątkiem, że spadła nawet jego skuteczność w ataku.
Jedno z możliwych wyjaśnień: Mike Brown. Nie mówimy, że to wina trenera Knicks. Jednak od początku sezonu wydaje się, że między obydwoma mężczyznami jest woda w gazie: KAT powiedział Media Day, że nie wie, jaka jest jego rola w ataku, czemu towarzyszy mowa ciała… niezbyt zachęcająca
Karl-Anthony Towns zapytany o jego potencjał w nowym ataku Knicks pod wodzą Mike’a Browna:
„Szczerze mówiąc, nie wiem, ale zastanawiamy się nad tym” pic.twitter.com/yFnR1j0bjB
— Filmy Knicks (@sny_knicks) 20 października 2025 r
W ostatnich dniach od Briana Windhorsta (ESPN) pojawiła się plotka, według której KAT i Mike Brown rozmawiali o złagodzeniu napięć na początku sezonu. Bardzo pocieszające…
Na razie w ogóle go nie widać na ziemi. Trener Knicks wydaje się nawet zirytowany postawą swojego zawodnika wobec sędziów: według niego KAT za bardzo narzeka i powoli wraca do obrony (jak w poniższej sekwencji z Kings w zeszłym tygodniu, mecz przegrany 20 punktami z drużyną w 10-30. Proszę bardzo).
Coś jest nie tak z Karlem Anthonym Townsem i Knicks HC Mike Brown powołał go za brak pośpiechu i przywództwa podczas przegranej 112:101 Knicks z Kings.
(godz @NBA_Nowy Jork) pic.twitter.com/t3Z5bapd3q
— Knicks Fan TV 🏀🎥📺🏁 (@KnicksFanTv) 15 stycznia 2026 r
Dochodzimy więc do dnia po MLK Day i oto krążą plotki transferowe o Karl-Anthony Towns. Zwykły hałas z korytarza czy prawdziwy zamiar przewrócenia karty w Knicks? Tandem Jalen Brunson – KAT reprezentuje ogromną słabość w defensywie, której atak już nie rekompensuje. A dziś już widać rezultaty, do tego stopnia, że rozważa się rozstanie z duetem.
Nowy Jork nie tylko gra słabo. Nowy Jork traci kontrolę nad swoimi meczami, a problem w tym, że to Nowy Jork. Miasto, które nigdy nie śpi, zawsze było niecierpliwe, zawsze głodne wyników (ostatni tytuł NBA w 1973 r.), a kiedy Wielkie Jabłko ma drużynę rzekomo gotową do tytułu i w styczniu zadaje taki cios, miasto wrze.
Madison Square Garden reaguje tylko na to, co widzi. Po wczorajszym uderzeniu przeciwko Dallas, w drugiej kwarcie drużyna Knicks zaczęła gwizdać na swoich zawodników. Brzydki.
W połowie meczu Knicks zostają wygwizdani poza kortem
Mike Breen „Najgorsza połowa sezonu” pic.twitter.com/pVBfS1ytgn
— KNICKS BEAST (@KnicksBeast) 19 stycznia 2026 r
Pytanie, które zadają sobie wszyscy fani przed przyjęciem kolejnej dawki wybielacza, brzmi: Jak długo możesz pozwolić, aby spirala się utrzymywała, zanim stanie się twoją sezonową tożsamością?
Ponieważ obserwacja jest oparta na faktach: 2-9 od 31 grudnia i wieczór taki jak poprzedni, po którym wrzucisz twarz do muszli klozetowej, nie, dziękuję.
Knicks wciąż mają broń, wciąż mają przewagę w rankingach i wciąż mają talent, by wrócić na właściwe tory. Jeśli jednak chcesz celować w tytuł, będziesz musiał jak najszybciej znaleźć to, co dał im grudzień: zespół, który kontroluje, zespół z tożsamością, zespół z liderami, którzy biorą na siebie odpowiedzialność (witaj KAT). To nie jest zespół, który zarabia pieniądze.