Playoffy NBA – Lakers vs Rockets: przewidywania redakcyjne

Rozpoczynają się play-offy NBA 2026! A kto powiedział, że NBA Playoffs koniecznie oznacza prognozy dla każdej serii. Mecz pomiędzy Lakers i Rockets jest prawdopodobnie najbardziej oczekiwany ze względu na rywalizację pomiędzy LeBronem Jamesem i Kevinem Durantem, ale także najbardziej rozczarowujący na papierze ze względu na kontuzje Austina Reavesa i Luki Doncicia. Redakcja TrashTalk słusznie jest podzielona pomiędzy wyczynem Króla a spodziewaną dominacją Rakiet.

Nico M

Z jednej strony wmawiam sobie, że istnieje scenariusz, w którym LeBron James wykorzystuje nieobecność Luki Doncicia i Austina Reavesa, aby reaktywować tryb 27-7-7 i osiągnąć wyczyn XXL przeciwko Rockets. A z drugiej strony powtarzam sobie, że musimy być przynajmniej realistami i nie zapominać, że ten facet ma na koncie 41 mioteł i 23 sezony. Rozum bierze górę, więc głosuję na Rockets, logicznie lepszych na papierze, którzy mają także wiecznego koszykarza w osobie Kevina Duranta. Król da z siebie wszystko, ale ostatecznie spadnie z wyróżnieniem, podczas gdy Rockets zakwalifikują się, niekoniecznie zapewniając pewność na przyszłość. Lakers 2 – Rakiety 4

Nico W

Czas naszych daronów, nie, raczej nasz czas, którego w tajemnicy rozpaczamy, że chcemy go wypuścić. Podobnie jak mój przyjaciel powyżej, pojedynek LeBron James – Kevin Durant wywołuje wiele dobrych wspomnień. Jednak w tym roku król kończy swój ostatni rok składek, a jego opiekunowie są niestety na zwolnieniu lekarskim. Po stronie Rockets nieobecności Freda VanVleeta nie uważa się za taką, ponieważ taka sytuacja obowiązuje od początku sezonu. W obliczu wyludnionej rakiety Lakers Alperen Sengun MUSI spisać się dobrze i pokazać, do jakiej klasy zawodnika należy. I zrobi to, bo niewiele przed nim stoi. Jeśli tego nie zrobi, zdejmę kapelusz. Lakers 3 – Rakiety 4

Tim

Szczęśliwego Nowego Roku 2017 moje shegueys! Przygotowujemy się do serii play-offów, których głównymi bohaterami będą LeBron James i Kevin Durant. Czyż jednak życie nie jest piękne? A poważniej, ogromna nostalgiczna radość ponownego zobaczenia tych dwóch legend twarzą w twarz. Ale hej, jesteśmy tu przede wszystkim po to, aby przesłać prognozę i jeśli oczywiście Rockets są faworytami, biorąc pod uwagę bardzo dużą absencję w drużynie z Los Angeles (Luka Doncic i Austin Reaves), nie mogę powstrzymać się od marzeń o zobaczeniu, jak mój Wspaniały Król, moje Słońce, ponownie złoży franczyzę na jego barki i spędzi turę bez większej pomocy u jego boku. Rozum podpowiada Houston, serce podpowiada LeBronowi i ja zawsze byliśmy wielkimi sentymentalistami, więc… Lakers 4 – Rakiety 3.

Jules

Co do tej serii jestem pewien tylko jednego: jeśli dojdzie do 7, policzmy Lakers w drugiej rundzie. Bo jeśli jest jedna rzecz, w którą wierzę, to jest to zdolność LeBrona do ściągnięcia peleryny superbohatera i założenia franczyzy na swoje barki. I dopóki Luka wróci w zupełnie szalonym zakończeniu serialu (mówię to, nic nie mówię), to lubię Rockets, ech… ale to będzie dobry wieczór, nie! Oczywiście zadanie będzie dla Los Angeles bardzo skomplikowane, ale wszyscy chcemy w to wierzyć, przyznać się!? A ponieważ mówimy z pełnym obiektywizmem, Król prześle nam serię w 28-7-9, spokojnie. Czy to wystarczy? Może nie, ale będziemy się świetnie bawić, zapewniam. Bliska seria, KD kontra LeBron… przygotuj się na nową stronę historii i rozwal popcorn. Lakers 4 – Rakiety 3

Łaskawy

Ach, serial pachnący siarką! Po każdej stronie mamy: weterana w ostatniej fazie swojej kariery, głodnych młodych ludzi, a przede wszystkim dobrze zaznaczoną tożsamość zawodnika. Wszystko dla ataku po stronie Fioletowej i Złotej oraz żelaznej obrony dla Teksańczyków. W tej krótkiej grze nadal widzę zwycięstwo Houston, KD i jego pomocnik wykonają trochę brudnej roboty, a w środku będzie także wsparcie Alperena Senguna. Z drugiej strony jest zbyt wiele niepewności co do Reavesa i Doncicia, nawet jeśli ten ostatni wrócił już do Stanów Zjednoczonych. LeBron James nie poradzi sobie ze wszystkim sam i w tej konfiguracji trudno sobie wyobrazić odejście Angelinos, ale w razie nieporozumienia czemu nie? Lakers 3 – Rakiety 4

rudzik

Na początku sezonu ten plakat zrobiłby wrażenie na wszystkich, ale biorąc pod uwagę sezon w Houston i kontuzje w Los Angeles, ostatecznie może to być najsłabszy plakat pierwszej rundy na Zachodzie. Rockets mają szczęście w losowaniu, ponieważ widziałbym, jak wygrywają ze wszystkimi innymi wielkimi nazwiskami Konferencji, ale LeBron James ma 41 lat… Mam nadzieję, że król każe mi kłamać, ale nadchodzi nowa porażka z Kevinem Durantem w fazie play-off i myślę, że może być nawet bardziej brutalna, niż się spodziewano. Lakers 2 – Rakiety 4 (i pozostaję grzeczny)

*Zawsze pamiętaj, aby grać odpowiedzialnieczyli obstawiaj tylko pieniądze, na których stratę możesz sobie pozwolić. #FaitesPasLesBoloss