Uff! Po kontuzji żebra, która wykluczyła go z boiska na całą drugą połowę poniedziałkowego meczu ze Spurs, Victor Wembanyama przeszedł pierwszą serię badań, które nie wykazały niczego poważnego. Powinien rozegrać jeden z trzech ostatnich regularnych meczów, aby potwierdzić swoje kwalifikacje do trofeów na koniec sezonu.
Ulga. Według Maxime’a Aubina z .prześwietlenie wykonane przez Victora Wembanyamę nie wykazało żadnych problemów zdrowotnych. Reporter obecny w Teksasie precyzuje, że jeśli zawodnik nie będzie pewny występu w dzisiejszym wieczornym meczu, to mimo to do niedzieli będziemy mogli przynajmniej raz zobaczyć go na parkiecie. Być może przeciwko Mavericks, zanim odpoczniesz przeciwko Nuggets, aby przewidzieć play-offy?
INFORMACJE @lequipe : Victor Wembanyama nie doznał poważnej kontuzji.
Wczoraj po meczu francuska ekipa wewnętrzna miała prześwietlenie żeber, które nie wykazało żadnych problemów. Po stronie Spurs panuje optymizm.
Jeśli jest bardzo niepewny co do środowego meczu z Portland,…
— Maxime Aubin (@MaximeAubin1) 7 kwietnia 2026 r
Obcy rzeczywiście musi rozegrać jeszcze jeden mecz, aby osiągnąć świętą granicę 65 rozegranych meczów i tym samym kwalifikować się do trofeów na koniec sezonu. Kandydat do tytułu MVP, ultrafaworyt DPOY i niewątpliwie zarówno pierwszej drużyny NBA, jak i drużyny defensywnej, Wemby ryzykuje dla swojej młodej kariery zakończenie już udanego indywidualnie sezonu.