Święta Bożego Narodzenia dla Austina Reavesa trwały połowę. Uderzony w lewą łydkę w meczu z Houston obrońca Lakersów cierpi na kontuzję drugiego stopnia (mięsień brzuchaty łydki) i za cztery tygodnie zostanie poddany ponownej ocenie.
Reaves zaczął mocno: 12 punktów w 15 minutwtedy nic. W przerwie pada diagnoza i JJ Redick ją wyjaśnia: wychodząc z szatni, lekarz mówi mu, że nie może już grać. Reaves już niedawno pauzował z powodu tego samego łydki, opuszczając trzy mecze przed powrotem. Tym razem rezonans magnetyczny wskazuje na poważniejszy atak (stopień 2), co jest równoznaczne z zachowaniem maksymalnej ostrożności.
Austin Reaves będzie pauzował do 4 tygodni ze względu na naderwanie mięśnia brzuchatego łydki drugiego stopnia. pic.twitter.com/FkBinl9UYu
— Raport Bleachera (@BleacherReport) 27 grudnia 2025 r
I oczywiście boli to Los Angeles. Ponieważ w tym sezonie Reaves stał się centralnym elementem: 26,6 punktów, 6,3 asyst, 5,2 zbiórek przeciętny, ogrom twórczości i punktacji, którego nie da się zastąpić pstryknięciem palców. Lakers będą musieli majstrować, redystrybuować strzały i przetrwać dużą część harmonogramu bez drugiego silnika ofensywnego.
AUSTIN DZIŚ WIDZĘ:
SPECJALNY.
🔥 44 pkt
🔥 10 AST
🔥Rysuje podwójnie, aby otworzyć zwycięzcę gry pic.twitter.com/mAlQFTRVs6
— NBA (@NBA) 5 grudnia 2025 r
Na krótką metę lukę w składzie wykorzystał już Marcus Smart (to on zajmie miejsce w meczu z Rockets), ale projekt wykracza poza zwykłą zmianę startera: cały atak Lakersów będzie musiał wymyślić się na nowo przez miesiąc.