Pomimo dwóch wspaniałych zwycięstw i statystyk, które stawiają Knicks w tempie przyszłego mistrza, Josh Hart (autor niezwykłej Gry 2) zorganizował konferencję prasową, aby zmienić ramy debaty i zachęcić nas, abyśmy nie polegali zbytnio na tych liczbach.
Josh Hart dominował w drugim meczu, co przechyliło szalę na korzyść Nowego Jorku. Wygrany mecz, dziewiąty z rzędu w play-offach w tym sezonie, a przede wszystkim różnica punktów w stosunku do bieżącej kampanii (+221), co stawia Knicks w ślady świetnych drużyn, z których każda ma koronę.
Możemy przytoczyć na przykład Warriors z 2017 roku. Gwarancja jakości gry, ale nie przyszłości. Hart wspomniał o tym na konferencji prasowej… z pewnym humorem.
Josh Hart wybiera… odważną metaforę, aby opowiedzieć o zaawansowanych statystykach:
„To jak latarnia dla pijaka, mogą się na niej oprzeć, ale do domu nie zabiorą. » 😭 pic.twitter.com/HBaibxHQiy
— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 22 maja 2026 r
Konkluzja przesłania jest jednak jasna: Knicks absolutnie nie mogą spoczywać na wykonanej pracy, ale raczej skupić się na pracy do wykonania. Cavaliers nie byli daleko (z absolutną różnicą) od zdobycia pierwszego meczu w Nowym Jorku, a najtrudniejsze pozostaje to, co dzieje się przed Bockersami, odkąd seria przenosi się do Cleveland, gdzie zarząd Cavs w szczególności ustanowił priorytetowy system sprzedaży miejsc dla lokalnych mieszkańców.