Stephen Curry zapalił się wczoraj wieczorem: 42 punkty na prowadzeniu Nuggets!

Mecz Nuggets – Warriors już pachnie wiosną, a przecież to dopiero październik. Ta opozycja prawie znalazła nieoczekiwanego bohatera w osobie Aarona Gordona, ale Stephen Curry zdecydował inaczej.

Rzeczywiście, w meczu, w którym znajdziemy Nikolę Jokicia, Jamala Murraya czy nawet Jimmy’ego Butlera, trudno pomyśleć, że to Aaron Gordon wyśle ​​50 punktów przy 17/21 strzelaniach, w tym 10/11 z dystansu, a jednak tak się stało. AG było po prostu żarzące się, ale niestety to nie wystarczyło jemu i Nuggetsom, którzy odwdzięczali się Wojownikom każdym ciosem, ale żółto-niebiescy w końcu mieli ostatnie słowo w tej bitwie pomiędzy dwoma rywalami na Zachodzie.

Aarona Gordona pic.twitter.com/Ob2EdjjfIq

— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 24 października 2025 r

Mogliśmy się jednak tego domyślać, patrząc na początek meczu. Jak to często bywa w Golden State, Stephen Curry wysłał wiadomość z mostu Golden Gate, a następnie kontynuował ją przez cały wieczór. Nie dając się prześcignąć z 42 punktami przy 14/25 celnych strzałach, w tym 6/12 z dystansu, któremu towarzyszyło 6 zbiórek i 7 asyst, Szef Kuchni zdecydował się ukryć przed sobą, widząc występ byłego Magica.

Po raz kolejny, chociaż Aarona Gordona wzruszył dziś wieczorem łaska, Curry po raz kolejny zapłonął i każdy obrońca wyglądałby jak ochroniarz Luwru. Choć Denver uważa, że ​​wykonali najtrudniejszą część pod koniec czwartej kwarty, gdy do końca pozostało niecałe 30 sekund, Stephen Curry wyciąga kolejną głowicę, której sekret tylko on ma. Dobre dwa metry za linią i pod presją, wciąż znajduje sposób, aby posłać piłkę do koła. No dalej, przejdźmy do dogrywki, to już trzecia z dwóch dzisiejszych gier.

Następnie Chief się rozwinie, pozostawiając Nuggets bez rozwiązania w obliczu bionicznego ramienia numer 30, który zdobędzie ostatnie 16 punktów dla swojej drużyny do wyrwania dogrywki i który doda 7 w ciągu 5 minut. Steph wystarczy jedna nadgodzina, o jedną mniej niż Shai. Końcowy wynik 137 do 131. Noc! Noc! Dubs grają bardzo mocno na początku sezonu.

Nigdy nie widziałem Steph w tym stanie podczas PAŹDZIERNIKOWEGO meczu

Sezon, który nam podaruje 😭😭😭 https://t.co/TEfO5vng7l

— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 24 października 2025 r

Korzystając z dyskretnego Nikoli Jokicia (i znowu posłał triple-double), Warriors potwierdzają, że pomimo zaawansowanego wieku menadżerów w składzie, w tym sezonie nadal będziemy musieli na nich liczyć i nie jest to (jeszcze) ostatni taniec. Nuggets ze swojej strony będą musieli się pozbierać i to szybko.

STEPHEN CURRY, 5-gwiazdkowy szef kuchni 👨‍🍳

42 punkty
20 w IV kwarcie + dogrywka
Strzelanie 14/25
6/12 w trzech punktach
6 zbiórek
7 przejść
3 przechwyty
Chwyć pędy z innego miejsca

Najlepszy strzelec wszechczasów.

W tym sezonie ma MISJĘ!! 💍🔥 pic.twitter.com/oQ2IWcWQop

— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 24 października 2025 r