San Antonio Spurs mieli przewagę przez trzy kwarty przeciwko Houston Rockets, ale mecz koszykówki trwa 48 minut i po końcowym gwizdku to miejscowi mogli świętować zwycięstwo (111:106).
Wynik boxu z powrotu H-Town:
Teksańskie starcie pomiędzy Houston Rockets i San Antonio Spurs rozpoczęło się z ponad 30-minutowym opóźnieniem, a był to czas, aby naprawić nieprawidłową obręcz, która nie oparła się wsadom Stephona Castle’a podczas rozgrzewki.
Houston Rockets vs San Antonio Spurs – skrót meczu – 20 stycznia 2025 r. | Sezon NBApic.twitter.com/15zLYQbbmg
— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 21 stycznia 2026 r
Spurs otrząsnęli się z parkietu, podczas gdy Rockets kontynuowali rozgrzewkę, a mimo to to goście lepiej weszli w mecz. Dzięki błyskotliwemu Julianowi Champagnie (27 punktów przy 8/16 z dystansu) szybko objęli prowadzenie, a nawet prowadzili różnicą 16 punktów.
Houston nie przyznało się jednak do porażki i odniosło największy powrót w swoim sezonie. Przez pierwsze sześć minut pierwszej kwarty bronili się jak zabójcy, nie pozwalając rywalom na zdobycie punktów. W czasach finansowych władzę przejęli Reed Sheppard i Jabari Smith Jr.
Reed Sheppard na czele!
Houston ma pierwsze prowadzenie od 1 kwartału!
📺 SAS/HOU w NBC i Peacock pic.twitter.com/cvvkY9HI9q
— NBA (@NBA) 21 stycznia 2026 r
Jednak najlepszym zawodnikiem meczu po stronie Rockets był niewątpliwie Alperen Sengun, autor 20 punktów, 13 zbiórek i 9 asyst. W dużej mierze zdominował swój pojedynek z Victorem Wembanyamą. Francuz niewątpliwie zaliczył swój najgorszy występ w sezonie, zdobywając 14 punktów, 10 zbiórek i 2 asysty w strzelaniach 21/5, 0/7 przy zdobyciu 3 punktów i bardzo złych wyborach na koniec meczu.
Trzecie z rzędu zwycięstwo Houston i to może dać ogromny zastrzyk pewności siebie całemu zespołowi.