Tylko czterech Francuzów stanęło wczoraj wieczorem na kortach NBA i jedyne, co możemy powiedzieć, to to, że ich występy nie zostaną zapamiętane. Mohamed Diawara miał tę zaletę, że dobrze wystartował w pierwszym meczu przeciwko Charlotte Hornets.
Wyniki wieczoru:
- Szerszenie – Knicks: 114-103 (statystyki)
- Tłoki – Pelikany: 129-108 (statystyki)
- Magia – Królowie: 121-117 (statystyki)
Moussa Diabate
Obrońca Charlotte Hornets był ostatnio mniej inspirowany ofensywą. Przeciwko Knicks niemal milczał w kwestii zdobywania punktów. 2 punkty, 5 zbiórek, 3 asysty, 3 przechwyty i 1 blok przy 1/2 strzelania i 0/2 rzucania.
Mohameda Diawary
Jego pierwsza kwarta była bardzo przyjemna, a „i” uzyskał po trudnym rzucie lewą ręką przed koszem za trzy punkty. Niestety, to tyle. 5 punktów, 1 zbiórka i 1 asysta przy 2/6 strzałów, w tym 1/4 z dystansu i 0/1 z linii.
Kon Knueppel z trójką i Mohamed Diawara z twardym lewym And-1 po drugiej stronie boiska (z powtórkami) pic.twitter.com/SPd9vRgq6M
— MrBuckBuck (@MrBuckBuckNBA) 26 marca 2026 r
Maksym Raynaud
Być może jego najgorszy występ w marcu. Obrót nie był zbyt inspirowany dobrą rakietą Magic z 10 punktami, 7 zbiórkami, 3 asystami i 3 przechwytami przy 4/9 strzałach, w tym 0/1 z dystansu i 2/2 z rzutów.
Killiana Hayesa
Decydujące podanie w niecałe dwie minuty na parkiecie.
Program dzisiejszego wieczoru:
- 12:00: Pacers – Clippers (Mikołaj Batum)
- 12:30: Celtics – Hawks (Zacharie Risacher)
- 12:30: Cavaliers – Heat
- 1 godzina: Grizzlies (Rayana Ruperta) – Rakiety
- 1 godzina: Grzmot – Byki (Guerschon Yabusele)
- 1:30: Raptors – Pelikany
- 2h: Nuggetsy – Jazz
- 3h: Wojownicy – Czarodzieje (Bilala Coulibaly’ego, Aleksa Sarra)
- 3h: Blezery (Sidy Cissoko) -Mavericks
- 3:30: Lakers – Nets (Nolana Traore’a)