New York Knicks, bilans 2024-25: Magia powraca do Big Apple

Chodźmy! Przez 30 dni personel redakcyjny Trashtalk powróci do sezonu 2024-25 jednej z franczyz NBA. Idziemy do Big Apple, uważamy Knicks, a ich fani wciąż jest tak namiętni.

Co ogłosił Trashtalk

53 Zwycięstwa i drugie miejsce na wschodzie dla naszej drużyny Aperitif, która widzi Knicks w tym sezonie. Wielkie jabłko jest bardziej ambitne niż kiedykolwiek wraz z przybyciem Mikal Bridges, a zwłaszcza miast Karl-Anthony w mieście. Główne pięć Knicks jest przerażające i powinno być w stanie grać pod koniec wiosny.

Co się naprawdę stało

51 Zwycięstwo, bardzo silny sezon regularny, jak zwykle w przypadku Toma Thibodeau, który napędzał Knicks na 3. miejscu na wschodzie, nieco mniej niż oczekiwano, ale wciąż w strunach tego, co ogłosili nasi dwaj widzowie.

Sezon Knicks dobrze podążał za swoim kursem, z maksymalizacją zaangażowanych talentów oraz doskonałym dodatkiem i aklimatyzacją dwóch przylotów, Mikal Bridges i Karl-Anthony Towns, dla posiadaczy Jalen Brunson, Josh Hart i Og Anunoby. Siła robocza została niedawno zbudowana, ale bardzo dobrze zmienia się z Tomem Thibodeau, który nadal dokładnie używa (zbyt dużej ilości?) Swoich posiadaczy, nie udaje się jednak używać swojego Iron Man Michel Ponts.

Playoffy zaczynają się przed tłokami dla Knicks. Detroit daje trudności ludziom z Thibs, ale Jalen Brunson bierze sprawy w swoje ręce w czasie sprzęgła i pozwala jego rodzinie iść naprzód. Następnie, w obliczu Celtics, panujących mistrzów, wygrywają dwa mecze w TD Garden, zanim zakończą się cicho na 4-1, finały konferencyjne ponownie zobaczą Knicks, to było dzierżawie i świętował, jak powinien być na ulicach Manhattanu.

Niestety dla nich, ze oznakami dławiki i chwil, Tyrese Haliburton i Pacers będą silniejsze i pozbawią finału NBA. Nawet jeśli koniec jest gorzki, możemy powiedzieć, że NYC rzeczywiście powrócił!

Sezon Knick w kilku artykułach

  • Mikal mosty w kuchni z strzelaniem
  • Mitchell Robinson powrócił!
  • Mikal Bridges wciąż nie przegapił ani jednego meczu
  • Knicks zmierzą się z tłokami w pierwszej rundzie playoffów
  • Knicks kwalifikują się i zmierzą się z Celtics w półfinale konferencji
  • Knicks wciąż się kwalifikują i zmierzą się z Pacers w finałach konferencji
  • Knicki są eliminowane przez Pacers przy drzwiach finałów NBA
  • Tom Thibodeau strzelił!

Obraz sezonu

Zapał znaleziony w Nowym Jorku to główny obraz, który zapamiętamy w tym sezonie dla serii Big Apple. Fani Knicks, każdy bardziej szaleni od drugiego, mieli wiele powodów, aby wrócić do miasta w tym sezonie. Aż do finałów konferencji, w których stemple byli niestety dla nich lepszymi. W każdym razie życzymy im nowych scen z radości wypełnionych zalotnikami, ale tylko pozytywnie.

Dlaczego możemy się uśmiechać

Ponieważ magia wydaje się wrócić do Nowego Jorku. Finały konferencyjne zostały po raz pierwszy osiągnięte od czasu dzierżawy, a powody radowania się w przyszłości pozostają liczne w Gotham City. Niewiele osób wyobrażało je na tym poziomie i zamknęły wiele ust na swojej drodze. Główna pięć jest bardzo dobrze ustrukturyzowana i obiecuje piękne nadzieje na następny sezon, teraz z Mike’em Brownem na ławce.

Dlaczego możemy zmierzyć się

Ponieważ czas mija, a fani Knicks wciąż czekają na nowy tytuł. Ławka jest wciąż tak lekka i musisz być w stanie dokonać minimalnego obrotu, gdy startujący odpoczywają. Ponadto zwolnienie Toma Thibodeau niekoniecznie jest tak złe, ale oznacza także znalezienie równowagi i alchemii, i niekoniecznie będzie łatwe. Ponadto wyniki w stosunku do 3 najlepszych ligi nie były zbyt genialne (0-12) i musimy wygrać te mecze, aby mieć nadzieję na wygranie Graala.

Indywidualne statystyki

Statystyki Knicks

A reszta?

Knicks powinien nadal odgrywać wiodące role w następnym sezonie na wschodzie. Przybysze Guerschona Yabusele i Jordana Clarksona są dobrymi sygnałami, aby wzmocnić ławkę, która jej potrzebuje. Zobaczymy, w jaki sposób Mike Brown udaje się narzucić swoją łapę na grupę, ale spodziewamy się, że Nowy Jork ucieleśni jedno z głównych zagrożeń na jego konferencji, jeszcze bardziej z zespołami takimi jak Indiana lub Boston, które logicznie będą mniej silne z powodu obrażeń.